bozy_wojownik 09.08.07, 20:40 qrde, gdzie one rosną??? ja jakoś tego nie widzę, ale może krótkowidzem jestem Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: NP Płace rosną, że aż strach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 21:20 Ciekawe, że nie szkodzą gospodarce milionowe zarobki prezesów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cianek Re: Płace rosną, że aż strach IP: *.iskra-zmils.com.pl 10.08.07, 07:18 Może i pędzą, ale chyba w kieszeniach prezesów, bo ja od 2 lat podwyżki nie widziałem i nie zanosi się - dziwna sprawa bo przecież jest tak wspaniale i różowo :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polaq Re: Płace rosną, że aż strach IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.07, 09:07 A poprosiles? Jak nie poprosisz to nie dostaniesz :))) I jeszcze pytanie, czy dobrze pracujesz. Jezeli tak to pros lub zacznij rozgladac sie za nowa. tak zeby szef moze delikatnie sie dowiedzial ze szukasz. Zostaw wlaczone pracuj.pl na kompie,wyborcza z zaznaczonymi ofertami pracy :))) Niech wie ze mozesz odejsc. Walka o podwyzke to skaplikowana sprawa :)))))) Powodzenia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Płace PEDZA, że aż strach - fakt: BUM IP: *.nycmny.fios.verizon.net 09.08.07, 22:25 Patrycja co ty pieprzysz??!! Problemem nie sa wysokie place, nie jest nawet wysoka inflacja czy ceny a mozliwosc zaciagania dalszych pozyczek = atrakcyjnosc polskiego papieru mierzona roznica kosztu pozyczek i inflacji z uwzglednieniem wzrostu aprecjacji zlotego. >w drugiej połowie roku złoty będzie taniał << Zartujesz chyba?! Wyceniasz wiec wtedy polski papier na 30% zwrotu rocznie? Czy zdajesz sobie sprawe ile wtedy musialby wzrosnac podatki i co by to tak naprawde oznaczalo ???? BUM. P.S. Pytanie: dlaczego Kaczynski i Tusk chca jesiennych wyborow i KTO przejmie wtedy wladze? Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Re: Płace PEDZA, że aż strach - fakt: BUM 10.08.07, 00:32 > mozliwosc zaciagania dalszych pozyczek = atrakcyjnosc polskiego > papieru mierzona roznica kosztu pozyczek i inflacji z uwzglednieniem > wzrostu aprecjacji zlotego. To problemem chwilowo nie jest - ale niedlugo bedzie - i to bardzo. > >w drugiej połowie roku złoty będzie taniał << > > Zartujesz chyba?! > Wyceniasz wiec wtedy polski papier na 30% zwrotu rocznie? > Czy zdajesz sobie sprawe ile wtedy musialby wzrosnac podatki i co > by to tak naprawde oznaczalo ???? A widziales trend salda wymiany zagranicznej? Transfery UE juz duzo nie wzrosna wiec sorry ale bedzie bardzo, ale to bardzo nieciekawie ... Ludzie juz zapomnieli o "dziurze Bauca" ktora zostala chwilo przykryta wejsciem do UE. Ale efekt wejscia do UE zaczyna powoli slabnac i w pewnym momencie okaze sie ze zamiast "dziury Bauca" mamy super-dziure YYY gdzie pod YYY wstawic nalezy nazwisko pechowca ktory bedzie wtedy min. finansów ... Zupełnie tu nie rozumiem Tuska ... wystarczyłoby poczekac na rozpieprz i znokautowac PiS w wyborach .... A tak jesli PO wygra we wrzesniu to bedzie musiala sprzatac szambo po obecnym rzadzie ... A PiS/LiS beda PO za to punktowac ... Odpowiedz Link Zgłoś
tessg Płace rosną, że aż strach 10.08.07, 02:43 Chyba ich pogibało nikomu place nie wzrosły od paru lat skąd te wstrętne dane a emeryt ma 550 zl netto a rtenta socjalna glodowa 457 zl netto pracuję w WTZ i place 1100 zł zasadniczej od 10 lat przestańcie podawać place menedzerów czy innych bo czlowieka krew zalewa jak to czyta Odpowiedz Link Zgłoś
robol12 Re: Płace rosną, że aż strach 10.08.07, 04:35 Rosną i to aż miło pracuję w wielkim koncernie produkującym sprzęt AGD na Dolnym Śląsku i miło was poinformować że moja płaca brutto wynosi ponad 3000 zł a nie jestem żadnym gryzipiórkiem tylko monterem ale i jest też łyżka dziegciu otóż pracownicy tymczasowi za taką samą pracę jak ja dostają około 1800zł brutto więc stąd to niezadowolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: Płace rosną, że aż strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 06:11 trzeba byc politykiem,monterem prezesem zeby placa rosla ja jestem pielegniarkom mnie placa nie wzrasta choc po reorganizacji zostalo nas polowe przybylo pracy nie mydlcie ludziom oczu.. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Płace rosną, że aż strach 10.08.07, 07:12 bo lekarze zawłaszczyli forsę jaka miała być na podwyżki całego personelu medycznego. Fakt, lekarze postąpili wobec Was w sposób wyjątkowo podły. ale oni tacy są, nas pacjentów traktują jako potencjalene źródło kasy - najpierw od nas, potem od firm pogrzebowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odpowiadacz Re: Płace rosną, że aż strach IP: *.astral.lodz.pl 10.08.07, 08:02 gdybyś była pielegniarką to pewnie płaca by rosła ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polaq Re: Płace rosną, że aż strach IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.07, 09:15 To zmien prace. Lub przeprowadz sie do innego miasta, np Krakowa. Jak mieszkasz w miescie gdzie bezrobocie jest 25% to place nie wzrosna. Poza tym o podwyzki trzeba walczyc. Nie dostaje ich sie od tak, bo taka tendencja. Czesto jest tak ze pracowadca wiecej oferuje nowym pracownikom bo ma problemy z ich znalezieniem, dlatego oplaca sie zmianiac prace. Szczegolnie jak masz inna i ci nie zalezy. Mozesz wtedy na rozmowie powiedziac ze tyle to juz zarabiasz, chcesz X zlotych wiecej. Twoj obecny pracodawca musi wiedziec ze mozesz odejsc zeby dostac podwyzke inaczej po co ma ci cos dac? Tak czy inaczej, powodzenia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krzynia.c Chyba w statystykach 10.08.07, 06:04 Prezes zarabia dwa razy tyle co przedtem,statystycznie płace rosną aż strach.W małych ośrodkach nie odczuwa się tego wzrostu,nadal istnieje Polska B. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Płace rosną, że aż strach 10.08.07, 07:14 sytuacja jest dramatyczna! koniecznie trzeba ciąć płace prezesów, posłów i dziennikarzy. Tych ostatnich w piewrszej kolejnosci bo zauważylu wzrost płac, którego inni nie widzą. a mówiąc poważnie - tzw. wzrost płac to tylko wzrost kosztu utrzymania niewolnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buddyn Re: Płace rosną, że aż strach IP: *.magma-net.pl 10.08.07, 07:15 a moja emerytura realnie spada,zwiększa się co roku stawka zdrowotna więc dostaję mniejszą emryturę a z drugiej strony dlaczego płaca ma nie rosnąć ceny mamy europejskie a zarobki trzeciego świata,najwięcej i tak zarabiają ci wszyscy analitycy i pewnie krew ich zalewa,że inni ich doganiają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dc99 Wzrost płac zagraża zyskom bankierów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 10:20 > najwięcej i tak zarabiają ci wszyscy analitycy i pewnie krew > ich zalewa,że inni ich doganiają Trafiłeś w sedno. Kto zatrudnia ekonomistów? Głównie banki, fundusze inwestycyjne i ogólnie "sektor usług finansowych" bo on ich potrzebuje najwięcej. Na czym zarabiają "usługi finansowe"? Na tym że istnieje grupa ludzi którzy mają więcej pieniędzy niż pomysłów na ich wydanie (więc nadmiar z którym nie wiedzą co robić powierzają bankom) oraz grupa ludzi którzy mają mniej pieniędzy niż im potrzeba (więc różnicę muszą pożyczyć - od banków oczywiście). Czyli bank zwyczajnie zarabia na nierównościach społecznych. Co robią "niezależni ekonomiści"? Głoszą ideologię neoliberalną której celem jest zwiększanie nierówności społecznych a tym samym zwiększanie zysków instytucji finansowych zatrudniających tychże "niezależnych ekonomistów". Ot i cała tajemnica - chodzi najzwyczajniej o prywatne zarobki grupki ekonomistów. Całe to gadanie o inflacji i cała pseudonauka zwana ekonomią to jedynie ideologiczny plaster na wyrzuty sumienia tych panów - których oprócz własnej kieszeni nic nie obchodzi (ale żaden się do tego nie przyzna). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Płace rosną, że aż strach IP: 213.17.194.* 10.08.07, 07:29 Jak czytam takie pierdly az noz mi sie otwiera w kieszeni. Mi nie tam nic nie wzroslo no chyba ze wydaktki na zywnosc i benzyne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koleś Re: Płace rosną, że aż strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 07:36 Taaa... Kumpel w Irlandii wyciąga miesięcznie 2000 euro i płaci za litr benzyny 1 euro. Ja zarabiam w Polsce 300 euro i za litr benzyny płacę 1,11 euro. Strach pomyśleć ile według statystyk będę płacił za benzynę w tym kraju jak - daj Boże - będę zarabiał 2000 euro. Dlaczego wszystko ma drożeć z tytułu tego, że lepiej zarabiamy? Nie rozumiem tej całej ekonomii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Płace rosną, że aż strach IP: *.bb.sky.com 10.08.07, 08:59 istny koniec swiata Odpowiedz Link Zgłoś
fleicher Re: Płace rosną, że aż strach 10.08.07, 14:21 Płacisz tyle za paliwo bo rafinerie w kraju są państwowe i na dodatek mają monopol na paliwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dc99 Re: Płace rosną, że aż strach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 14:42 > Płacisz tyle za paliwo bo rafinerie w kraju są państwowe i na dodatek mają > monopol na paliwo. Płacisz tyle za paliwo bo rafinerie w kraju zostały pośpiesznie i bezmyślnie sprywatyzowane (a raczej skulczykizowane), bez zawracania sobie głowy takimi drobiazgami jak to że pokomunistyczna struktura rurociągów zapewnia rafinerii płockiej (dzisiejszy Orlen) niemożliwy do rozbicia monopol na dziesiątki lat. Płacisz również za sułtańskie pensje klasy próżniaczej zwanej managerami, których wybitne kompetencje (rzekomo uzasadniające milionowe zarobki) dotychczas objawiły się głównie: 1) w zakupie trwale nierentownych stacji w Niemczech których z radością pozbyły się inne koncerny 2) w podpisaniu z prezesem powołanym przy pomocy zaskoczenia i sztuczek prawnych wbrew woli większości akcjonariuszy kontraktu gwarantującego mu bezwstydnie wysoką odprawę, mimo że tryb powołania gwarantował że odprawa ta będzie musiała zostać wkrótce wypłacona 3) w zakupie rafinerii bez ropy Płacąc za paliwo płacisz za ideologiczną prywatyzację Lewandowskiego oraz cenę za pazerność i niekompetencję chłopaczków w białych skarpetkach którzy po tejże prywatyzacji sami siebie mianowali "managerami". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol To co złe wg GW dobre dla Polski :) Płaco rośnij! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 07:42 Fajnie, aż miło czytać, ze Wyborcza nie jest zadowolona z tego, że płacę rosną. Ja za to więcej poczułem w swoim portfelu :D Płaco rośnij, dla silnych Polaków i Polski :D A inflacja rośnie z innego powodu, opadnie hurra-optymizm wejściem do Unii i wtedy zobaczycie co ta Unia tak naprawdę oznacza... :( pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant I pomyśleć, że to wszystko dzięki PiS! :P IP: *.e-wro.net.pl 10.08.07, 07:56 I pomyśleć, że to wszystko dzięki PiS! :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Re: I pomyśleć, że to wszystko dzięki PiS! :P IP: *.pronet.lublin.pl 10.08.07, 08:59 g.... prawda!!!!! pis ma farta ze sie zalapal na okres dobrej koniunktury po naszym wejsciu do uni. i jeszcze sie chwala ze spada bezrobocie :) owszem spada bo ludzie stad spieprzaja na zachod!! Odpowiedz Link Zgłoś
milet_z_sedesu Re: I pomyśleć, że to wszystko dzięki SLD 10.08.07, 12:43 ktory sfinalizowal przystapienie Polski do UE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobrotka Re: POzdrowienia z UK IP: 195.205.42.* 10.08.07, 08:56 Cholera, gdzie ta Polska w której tak różowo? Mnie na razie wzrosły jedynie odsetki od kredytu. Od czterech lat zarabiiam tak samo i jakoś nie widać żeby to się miało zmienić. A teraz jeszcze chca podnieść stopy procentowe..... Znowu podniosą mi ratę kredytu.... No, to przynajmniej rośnie.... Qrwa.... Odpowiedz Link Zgłoś
milet_z_sedesu Zmien prace, to nie takie trudne 10.08.07, 12:44 ja to zrobilem i zarabiam 25% wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w q Płace rosną, że aż strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 09:02 Według GUS m2 mieszkania kosztuje 2700, a ponad 100% podwyżka ceny m2 nie spowodowała wzrostu inflacji. Podobnie, a nawet bardziej przewrotnie jest z podwyżkami wynagarodzeń, gdyż "wrzuca" się tutaj wszystkie "kominy" do tego samego worka. Aż strach. Znajoma zaczyna właśnie w Lidlu za 600 netto/m-c Odpowiedz Link Zgłoś
mcozio Re: Płace rosną, że aż strach 10.08.07, 10:11 pozdrów swoja kolezanka i podziękuj jej ze daje soba pomiatac za 600 zł,, jesli nie umie powiedziec na rozmowie ze chce 1,2 na reke to jej sprawa, niech pracuje za 600,, inni zarobia jej połowe Odpowiedz Link Zgłoś
fleicher Re: Płace rosną, że aż strach 10.08.07, 14:24 Mieszkania drożeją bo są chętni na ich kupno proste co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dc99 Re: Płace rosną, że aż strach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 14:51 > Mieszkania drożeją bo są chętni na ich kupno proste co. Nie takie proste. Mieszkania drożeją bo kupują je setkami fundusze spekulacyjne po to żeby przetrzymać kilka lat i sprzedać z zyskiem. Co oznacza że obecny popyt jest sztucznie zawyżoną wydmuszką - dzisiaj "sprzedane" mieszkanie już za kilka lat ponownie pojawi się na rynku. Realny popyt "użytkowników końcowych" jest trudny do oszacowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spec ekonom Wszyscy powinni pracowac za miske ryżu . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 09:10 Nie tak jak w USA ,UK czy DE . Tam ceny są 100x wyższe niż w Polsce ,bo tam płace są za wysokie i dlatego w USA za litr Pb98 płaci się 2.5 zł (u nas 4.6) ,a za BMW 335i w USA 120 000 żł (u nas 220 000 zł) . Ach ten polski dziki socjalizm . Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: Płace rosną, że aż strach 10.08.07, 09:20 Ceny jeszcze wzrosną? Przecież już teraz duża część produktów jest droższa niż w starych krajach EU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibimaks1 Płace rosną, że aż strach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.07, 09:25 Strach patrzeć co robi GUS ! Jakie płace i czyje rosną tak zatrważająco, że zagrażają gospodarce ? Chyba dyrektorów, prezesów, zarządów i rad nadzorczych bo nie zwykłych pracowników... Skąd GUS pobiera dane ?! Co na to RPP, czy kiedykolwiek weryfikowali dane ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komuna Wróciłam :-))) IP: 195.205.221.* 10.08.07, 09:30 Jeśli znowu występują jakieś niedobory, to znaczy że wróciłam i będę się mieć coraz lepiej (dzięki Szanownym jaś_NIE_oświeconym) Wyborcom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambi7 Płace rosną, że aż (nie) strach IP: *.csk.pl 10.08.07, 09:32 Presja inflacyjna? Nawet jesli w ciagu roku każdemu z nas wypłata zwiększyła się o te 9% (co jest bzdurą), to i tak zarobki rosną wolniej niż nasze zwykłe wydatki domowe (wystarczy spojrzeć np. na ceny gazu - wzrost o ponad 20% w 2006 r., bo Kaczory mają alergię na Ruskich i nie potrafiły się z nimi normalnie dogadać, jak tylko tupać nóżką). Także z tą presją inflacyjną to nie przesadzajmy - kraje nadbałtyckie mają przez ostatnie kilka lat inflację rzędu 6-10%, a i tak się rozwijają szybciej od nas (bo o rozwoju świadczy wzrost cen i zarobków, a nie jakies instytucje pokroju RPP) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Tak inflacja najważniejsza, zniszczmy wszystko.. IP: 195.205.192.* 10.08.07, 09:42 co zagraża inflacji. Niech giełda jeszcze bardziej w dół poleci, niech ludzie żyją na granicy ubóstwa, niech znowu bezrobocie rośnie, niech będzie recesja, byle inflacja była mała. Najważniejsza jest inflacja!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bury byle nie dac podwyzek IP: 87.204.218.* 10.08.07, 09:48 Agora napisala ten tekst dla swoich pracownikow, by po raz kolejny wytlumaczyc im dlaczego nie dostana podwyzek. Bo inne argumenty sie tej nedznej firmie juz wyczerpaly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Odbyt Komu tak rosną? IP: 62.29.157.* 10.08.07, 09:56 Wszędzie się trąbi o tych podwyżkach a ja nie dostałem ani grosza :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bubatek Komu tak rosną? srednio rosną! IP: 151.193.220.* 10.08.07, 12:10 przeczytalem wszystkie posty i moze ze 2 byly sensowne. przede wszystkim to SREDNIA zarobkow brutto rosnie. I chcecie tego czy nie - tak rzeczywiscie jest, nawet jesli przyjac poprawke na ulomnosc metodologii zliczania tych wielkosci. piszecie, ze nie dostajecie podwyzki od kilku lat.. to ja podam przyklad odwrotny - najpierw dostalem podwyzke u poprzedniego pracodawcy a teraz jestem od wiosny u innego i rok do roku moja placa wzrosla prawie o 100% wiec tak jak nie bylem sam w stanie utrzymac rodziny i starego vw z Niemiec tak teraz juz jestem i to dla mnie jakies osiagniecie mojego mlodego zywota. jestem takze pewien, ze takich jak ja jest wielu a prezesi to sobie zawsze dadza podwyzke, zwlaszcza w firmach panstwowych - stad moje przekonanie o tym, ze jakas wartosc srednia jednak rosnie. jak slysze o Pani Ani, co idzie zarabiac 600 PLN do Lidla to mi jej podwojnie zal. raz, ze bedzie zarabiac tak malo i nie beda sie z nia wcale liczyc. dwa, ze tak nisko ocenia swoja wartosc i godzi sie na taka rzeczywistosc, ktora mnie doprowadzilaby do emigracji w ciagu 2 tygodni (na tyle by mi wystarczylo to 600 zl przy oszczednym trybie zycia, bez oplat oczywiscie, bo tyle place za mieszkanie), wzglednie do strzelenia sobie w łeb. można jeszcze isć krasć, ale mama mi mówiła jak byłem mały, ze nie wolno i chyba to kupiłem. dla mnie najwieksza bolaczka to nie jakies abstrakcyjne stosunki jednej wielkosci makroekonomicznej do drugiej - nie znam sie na ekonomii - ani tez bynajmniej nie wzrost plac :-), nie jest też dla mnie problemem milion zlotych pensji jakiegos prezesa. dla mnie najgorsze jest to, ze nawet jak zarabiasz brutto calkiem niezle to i tak nie stac cie w naszym kraju na wiele, co widze po sobie. za ten stan rzeczy winie wszechobecna w naszych umyslach komunę, ktora kaze politykom krasc i kombinowac a nie robic swoje, która kaze motlochowi isc glosowac na popaprancow i złodziei a nie porzadnych, godnych zaufania ludzi. To ten wszechobecny socjalizm kaze zabierac jednym a dawac innym, zazwyczaj na drodze bezsensownych ustaw, ktore nie zwiekszaja nic za wyjatkiem deficytu, w efekcie czego nikomu nie jest lepiej a wszystkim gorzej. To ten socjalizm kaze zabierac z mojej pensji tysiace zlotych miesiecznie po to, zeby nakramic czarną dziurę w postaci dotacji, subwencji, dopłat bez- i posrednich, składek emerytalnych bez gwarancji otrzymania swiadczen, składek OFE, które niekoniecznie do mnie wrócą, składek zdrowotnych na system, z którego nie jestem w stanie w razie potrzeby skorzystać bo albo nie ma sprzetu albo jest kolejka albo strajk, dopłat do emerytur dla szczegolnie ciezko harujacych nauczycieli, gornikow, kolejarzy i tych co wylewaja siodme poty przy produkcji spinaczy biurowych - oni tez moga miec swoje 5 minut pod URM i Sejmem, pensji i premii oraz subwencji na prowadzenie biur poselskich dla Hojarskich, Lepperow i Łyżwińskich, którzy jeżdżą za to sluzbowymi samochodami w prywatnych interesach i zatrudniaja swoich przydupasow-nierobow w kazdym miejscu na ktore maja wplyw a sami nic nie potrafia, bo jakie kompetencje do rządzenia gospodarką może mieć czlowiek od widel, flaszki i blokad na szosach... ... idą moje pieniądze jeszcze na tysiąc innych ważnych rzeczy, o których nie wolno w socjalistycznej gospodarce zapomnieć a o których nie piszę bo nie mam już siły albo których nawet nie jestem swiadom. w tej sytuacji nie dziwię się wcale, że do Europy jadą także ci, którym wcale nie powinno być tu źle. Taki monter z Dolnosląskiego co zarabia 3000 brutto w fabryce AGD i jest zadowolony.. szacunek, ale wyjeżdżają i młodzi bez innych widoków i tacy monterzy, którzy - nie oszukujmy się - poza grillem w niedzielę i karnetem na basen nie będzie miał wiele z życia, wyjeżdżają też b. dobrze zarabiajacy, młodzi i starzy po lepsze perspektywy i lepszy, bo natychmiastowy zwrot z zarabianej pensji. Wszyscy jedziemy po kawałek normalnosci. I na koniec tej tyrady: chyba po prostu trzeba się zaprzeć i robić swoje w tym pięknym kraju nad Wisłą, gdzie płace rosną tak dynamicznie. A jak się nie podoba - na szczęscie już mamy wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Komu tak rosną? srednio rosną! IP: 57.66.197.* 10.08.07, 12:51 podpisuje sie recami i nogami... Odpowiedz Link Zgłoś
fleicher Re: Komu tak rosną? srednio rosną! 10.08.07, 14:31 Gość portalu: Bubatek napisał(a) ZGADZAM SIĘ całkowicie - mamy wybór oto główna korzyść z członkostwa w UE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Tak, inflacja jest najważniejsza, bo tylko niska IP: *.aster.pl 10.08.07, 11:47 inflacja gwarantuje, że bilety NBP, w których otrzymujesz pensję, potocznie zwane pieniędzmi, będą cokolwiek warte (cokolwiek będziesz mógł za nie kupić). Odpowiedz Link Zgłoś
morda11 Płace rosną, że aż strach 10.08.07, 12:34 Ergo: emeryci dostaną podwójnie po dupie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Polskie płace są po prostu za niskie IP: 89.191.147.* 10.08.07, 13:55 Bzdurni ekonomiści... polska gospodarka nie może rozwijać się i przyciągać Polaków z zagranicy, brakuje jej rąk do pracy a oni chrzanią o inflacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warmiak Płace rosną, że aż strach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.07, 10:45 Od kilkunastu lat żadnej podwyżki, a gdy teraz podnoszą pensyjki dyrektorom, posłom itp. to skąd My zwykli obywatele weźmiemy pieniądze na podwyżki. Nic tylko sprzedać wszystko i uciekać do Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Płace rosną, że aż strach IP: *.multimo.gtsenergis.pl 11.08.07, 17:33 Płace tak rosną,ze ja nadal zarabiam tyle co przed rokiem......Czyli biorę miesięcznie wypłate wysokości 810 zł na rekę.Pracuję w sektorze publicznym - w urzędzie miasta. Pozdrawiam wszystkich urzędników.Zawsze zastanawiam sie jak by wyglądał strajk urzędników....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXXL Płace rosną, że aż strach IP: 62.87.223.* 11.08.07, 22:55 czy Wy żeście poszaleli, czemu podjudzacie ludzi z tym wzrostem płac,co mnie obchodzi podwyżka tych wszystkich szefów -wiadomo szef ma -mnie obchodzę Ja i ci wszyscy wkoło mnie ,zwykli zjadacze chleba p racujący ciężko za najniższą płacę jak woły i zawsze nie docenieni.Komu zależy na tym aby nas denerowa podwyżka chleba jak ma by to i tak będzie czy my tego chcemy czy nie.Nas o to nikt się nie pytaewentualnie zrobią małą sondę.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś