Dodaj do ulubionych

W sklepach atakują nas buble

27.08.07, 05:46
Uwierzcie mi. To dopiero początek. W Polsce jakość produktów jest
jeszcze bardzo wysoka. Przypływ taniego chińskiego bubla dopiero się
zaczyna.
Obserwuj wątek
    • decent76 Chińczycy mają plan aby nas wykończyć 27.08.07, 09:31
      niepotrzebna jest broń czy armia wystarczy nafaszerować zabawki
      metalami ciężkimi i pokolenie naszych dzieci będzie miało problemy z
      prokreacją i nasze dzieci już nie będą mieć dzieci wygaśnie ród
      słowian, germanów, celtów, romanów ;)


      ------------------------
      Dieta strefowa
      Zupy wzmacniające według Pięciu Przemian
      Odżywianie według pięciu przemian
      • Gość: Andrzej Spróbujcie kupić działający termometr !!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.08.07, 13:13
        Spróbujcie kupić działający termometr !!! Nie dacie rady - dokładność +/- 1
        stopień !!! Chińczycy wykończyli Polskich producentów tego sprzętu sprzedając z
        1 PLN pieprz... termometry które NIE DZIAŁAJĄ !!! To jest niesamowity skandal,
        ja nie chcę kupować chińszczyzny
        • aplus sprobuj pojezdzic po polskiej 'autostradzie' przy 27.08.07, 13:55
          30 stopniach albo wystawiac golebie w polskiej hali.
          Brak kwalifikacji i pogon za zyskiem to nie tylko problem Chinczykow.

          • Gość: Kup pan auto Kup pan auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 14:38
            Chińskie standardy bezpieczeństwa biernego.

            uk.youtube.com/watch?v=F06LjugtIUo
            • Gość: aha i to Re: Kup pan auto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 14:40
              uk.youtube.com/watch?v=4Swzbt76wBM
              Seat Toledo z chińskim rodowodem. Materiały wysokiej jakosći widać od razu.
              • tetlian Re: Kup pan auto 27.08.07, 23:39
                Nuaczmy się w końcu. Tanie nigdy nie będzie oznaczało dobrego.
    • Gość: Jonek W sklepach atakują nas buble IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 09:42
      A głupole kupuj sprzęty 'made in china' i chwalą sie przed znajomymi jaka to
      fajna okazję trafili i jak było tanio. A kilka dni potem biegusiem z reklamacją.
      Kiedy ci durnie zrozumieją, że słowa tanio i dobrze nie mogą wystepować w tym
      samym zdaniu.
      • Gość: mutant Re: W sklepach atakują nas buble IP: *.telprojekt.pl 27.08.07, 10:12
        mogą występować
        ja robię tanio (za free) i dobrze :)
      • Gość: Salmon Re: W sklepach atakują nas buble IP: *.crowley.pl 27.08.07, 10:17
        no niestety jest to duzy problem. obecnie
        stwierdzenie "marka=jakość" coraz częściej nie jest prawdziwe.
        kupujesz np. wieze SONY, a nie LG bo wydaje ci sie, ze taka firma
        dba o jakosc (przeciez placisz 200 zł wiecej za produkt tylko
        dlatego, ze ma napis SONY a nie LG).

        A tu ZONK! jakosc produktu, wsrod producentow globalnych, nie zalezy
        juz od producenta. Bardziej od modelu - czy zostal dopieszczony
        przez projektantow, czy udalo im sie przemycic pewne rozwiazania
        przez ich wlasnym dzialem ksiegowosci.
        Lub, najczęściej, czystego przypadku - czy chińczyk mial farta, i w
        ciągu 5 sekund kiedy to musi w tą zieloną płytkę włożyć 5 elementów,
        się nie pomylił, czy jednak nie miał szczęścia i 2 elementy włożyły
        mu się krzywo...
        • lukas_log Re: W sklepach atakują nas buble 19.12.07, 14:50
          Gość portalu: Salmon napisał(a):

          > no niestety jest to duzy problem. obecnie
          > stwierdzenie "marka=jakość" coraz częściej nie jest prawdziwe.
          > kupujesz np. wieze SONY, a nie LG bo wydaje ci sie, ze taka firma
          > dba o jakosc (przeciez placisz 200 zł wiecej za produkt tylko
          > dlatego, ze ma napis SONY a nie LG).


          No właśnie, płacisz za naklejke w wielu przypadkach. Weźmy takie LG - marka ma
          kiepską opinie, zupełnie nieprzystająca do tego ,co oferuje. Wiele osob kupi
          Sonego czy Phipsa,bo to "znane, sprawdzone marki",a tak naprawede mogli
          zaoszczedzic i kupic LG i mieliby to samo.
      • Gość: Zraz Re: W sklepach atakują nas buble IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 10:38
        Przyjrzyj się dobrze metkom drogich i znanych producentów odzieży i obuwia
        sportowego. Wszędzie ujrzysz made in Vietnam/China czy coś w tym rodzaju. Od
        tego nie da się uciec, więc nie obrażaj ludzi:)

        Gość portalu: Jonek napisał(a):

        > A głupole kupuj sprzęty 'made in china' i chwalą sie przed znajomymi jaka to
        > fajna okazję trafili i jak było tanio. A kilka dni potem biegusiem z reklamacją
        > .
        > Kiedy ci durnie zrozumieją, że słowa tanio i dobrze nie mogą wystepować w tym
        > samym zdaniu.
    • firmland Re: W sklepach atakują nas buble 27.08.07, 10:18
      a najczęsciej sa one z chin albo innej tandety
    • robert.zimnicki a gdzie skromnosc? 27.08.07, 10:27
      Nie lepiej poczekac, az telewizor, czy komputer sie spokojnie zlozy, niz
      poganiac????

      Przez to poganianie, zwieksza sie owszem PKB, czy tez inne cyferki na gieldach,
      ale jakosc jakos towaru nie. Bo co mozna zlozyc w pospiechu, w ciaglej gonitwie,
      zeby szybciej, bo konkurencja zrobi to samo taniej? A gdzie logika, przeciez
      zwiekszanie predkosci produkcji zwieksza za soba ilosc bledow i usterek, chyba,
      ze wszystko skladaja roboty.

      A gdzie czas na relaksacje materialu, odprezanie? Potem sie okazuje, ze pzrez ta
      gonitwe, zwoju niedohartowala sie jakas czesc i dzieki temu resor czy tez inna
      czesc samochodu zamontowana zostala w 10000 pojazdow.

      A dodawanie szkodliwych domieszek do zabawek, to juz nie efekt niedbalstwa. To
      celowosc. Tak samo traktuja nas ci od kielbas i wedlin. Bo zeby zarobic, to do
      kila miesa trzeba dodac litr wody i go tam na jakis czas zatrzymac. Podobnie z
      zabawkami, zeby kolor byl odpowiedni i najtanszy, trzeba sypnac troche soli
      olowiowej czy niklowej. Jak sie uda, to nikt nie zauwazy, bo konsument jest
      debilem i wszystko kupi, co mu pokaza w telewizji.

    • Gość: Samy Sam 9 W sklepach atakują nas buble IP: 195.47.201.* 27.08.07, 11:03
      Czy ja wiem? Różnie to bywa ale fakt pozostaje faktem. Może poprostu
      czasem nie warto łaszczyć się na to co tanie? Czasem warto wydać dwa
      razy tyle co oczywiście nie gwarantuje dobrej jakości.
      • Gość: Dee Re: W sklepach atakują nas buble IP: *.net.autocom.pl 27.08.07, 11:54
        Owszem. czasem nie warto łaszczyć się na tanie, ale zauważ, ze jest tu także
        wymieniona firma Mattel. Nie słyszałam o jakimś droższym zamienniku Barbie (o
        tańszych - tak) :/ I obawiam się, że 99% zabawek w sklepach jest Made in China
        (nawet tych z górnej półki).
    • Gość: marek Chinczykom o to chodzi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 11:48
      Patrzcie! Renomowana firma YY, produkuję produkt w Chinach. Produkt jest zawodny
      ale tani! Na początku idzie świetnie. Ludzie jednak powoli tracą zaufanie do YY
      i jej produktów. W wolne miejsce wskakuję chińska firma WUDUWUDU i sprzedaje
      zamiennik za podobne pieniądze, ale lepszej jakości. Powoli wypycha renomowaną
      YY z rynku... Buhahaha! Chinczycy nas wydymią! CHyba, że konsumenci i
      managerowie zaczną myśleć.
    • Gość: Miklas Zawsze tak było IP: *.c201.msk.pl 27.08.07, 12:25
      Z tą chińską elektroniką zawsze tak było. Tylko jakim cudem takie
      dziadostwo trafiło do sklepu takiej klasy jak Media Markt, gdzie są
      sprzedawane towary najwyższej klasy. Lepiej więc sprzęt od dzisiaj
      kupować w markowych sklepach, np Sony czy Philipsa, z tym, że tam
      będzie o wiele drożej.
      • Gość: Jonek Re: Zawsze tak było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 12:34
        Bo MediaMarkt jest tylko dla idiotów. Reklam nie oglądasz?
      • Gość: arm Re: Zawsze tak było IP: *.chello.pl 27.08.07, 13:26
        ja tam kupilem odtwarzacz za 100 zl, i mi sluzy dobrze. A jak sie popsuje, to go wymieniam. Słabo? ;]
      • Gość: K Re: Zawsze tak było IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.07, 16:45
        Gość portalu: Miklas napisał(a):

        > Z tą chińską elektroniką zawsze tak było....

        A co masz na myśli firmowy w dobrym sklepie, co ma sklep do tego gdzie producent produkuje. Dziś praktycznie nie można kupić produktów innych niż chińskie (przez jakiś czas próbowałem odmawiać sobie chińskich produktów z efektem takim, że nie mam wyboru, bo tylko są chińskie (95%) np. zabawki - kosmicznie drogie i brak wyboru), a złożone gdzie indziej to i tak cały środek jest chiński.
        Możesz sobie kupić sprzęt audio np. duńskiej firmy Bang & Olufsen, ale to jest za drogie dla 90% polaków, fakt, że trwałe, zrobione z gustem, ale Kowalski wybierze chińskie Sony za 1/10 ceny.
    • Gość: luks za daleko.. IP: *.cable.ubr04.gray.blueyonder.co.uk 27.08.07, 14:12
      rozpędził się autor artykułu. wahacze i produkcja w chinach? producenci
      samochodów popełniają błędy, ale nie dlatego że podzespoły produkowane są w
      chinach. póki co to jeszcze nam nie grozi.
      • armagon Re: za daleko.. 27.08.07, 14:16
        wlasnie juz zaczyna. Przyzwoity samochod za polowe ceny? fajnie.
    • Gość: Adam Trujące produkty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 14:12
      Chinole muszą gdzieś poupychać odpady promieniotwórcze, więc pewnie ładują je w
      farby i inne produkty. Jeszcze zarobią na sprzedaży rzeczy z odpadami, zamiast
      płacić za ich utylizację.
    • Gość: zen Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 14:38
      Czy jesli wszystko produkuje sie w Chinach, a pozostale kraje zajmuja sie tylko
      sprzedawaniem, to czy to nie jest przypadkiem szkodliwe dla naszych gospodarek?
      Ech, pamietam, mialem kiedys markowy komputer wyprodukowany w Niemczech. Dzialal
      calkowicie bezawaryjnie wiele lat, az zostal sprzedany (nadal sprawny), Chinskie
      szmelce psuja sie mniej wiecej po uplywie gwarancji, ktora stala sie na dobra
      sprawe "terminem ważności" produktu Chinskiego.
      • Gość: Maq Re: Pytanie IP: *.oborniki.net 27.08.07, 23:17
        Markowy komputer wykonany w Niemczech? Może i tak, ale na bebechach chińskich
        czy tajwańskich. Prawda jest taka że w Europie, to komputery się co najwyżej
        składa a nie produkuje się podzespoły. Chlubnym wyjątkiem są tutaj pamięci ram
        firmy Wilk Elektronik.
    • Gość: cinek08 W sklepach atakują nas buble IP: 217.98.24.* 27.08.07, 14:39
      Proponuję kampanię podobną do Teraz Polska. Ale w tym przypadku Powinno być
      napisane Żaden element wchodzący w skład tego produktu nie został wykonany w
      Chińskiej Republice Ludowej
      • Gość: adasq Re: W sklepach atakują nas buble IP: *.idf51.nettete.pl 27.08.07, 14:50
        taaa... a nalepki, żeby było taniej jakiś miejscowy "biznesmen"
        zrobi w chnach ;)
    • Gość: tay Fajne czasy nastały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 14:44
      Kiedy ktoś straci totalnie zaufanie konsumenta, zamiast zaczac produkowac lepsze
      rzeczy, zaczyna "poprawiac wizerunek". Ja tam zaczynam szukac nie-Chinskich
      towarow, za duzo rzeczy sie juz popsulo. Teraz kupilem nawet dobry telefon, ale
      patrze - tez chinski... Farba cos dziwnie smierdzi, epwnie tez z domieszka
      czegos czego tam nie powinno byc.
    • Gość: Klient Zrezygnowałem IP: *.sejm.gov.pl 27.08.07, 15:34
      Wczoraj przyglądałem się w sklepie nagrywarkowm DVD, nawet mnie
      jedna zainteresowała, ale kiedy po sprawdzeniu, że z tyłu widnieje
      napis "mede in china", dowiedziałem się skąd to cudo techniki
      pochodzi - dałem sobie spokój. Wolę dopłacić, i mieć pewność
      (nadzieję?), że nie kupuje najgorszego bubla.
      • Gość: Arek Re: Zrezygnowałem IP: *.netia.com.pl 27.08.07, 19:13
        A ja kupiłem nagrywarkę Sony z metką made in Japan,pod nią była inna metka z
        uroczym napisem made in PRC.Metkom też nie warto wierzyć.
    • Gość: Techwin W sklepach atakują nas buble IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.07, 15:40
      Teraz nie ma chyba produktów z szeroko pojmowanej dziedziny elektroniki użytkowej które nie posiadałyby chińskich elementów. To ze na telefonie jest napisane "made in Finland", to oznacza tylko że końcowy montaż tam sie odbył...większość układów w środku jest oczywiście chińska :) Z drugiej strony to nie tylko produkty "made in China" sie psują, po prostu ogólnie spada jakość wielu towarów i marek uważanych dotąd za solidne. Po prostu pogoń za wytworzeniem jak największej ilości dóbr i większym zyskiem.
      • Gość: Jar Re: W sklepach atakują nas buble IP: *.csk.pl 27.08.07, 20:20
        Teraz wytworzenie solidnej rzeczy nie leży w interesie producenta. Liczy się
        ilość, a nie jakość.
    • januszz4 Z czasem to się zmieni 27.08.07, 17:10
      Japończycy też zaczynali nieciekawie zalewając rynki tanią tandetą.
      Jeszcze na początku lat 50. XX w. Made in Japan oznaczało towar
      praktycznie jednorazowego użytku. Myślę, że Chińczycy pójdą ich
      śladem i stopniowo ich produkty będą coraz lepsze dzięki
      wprowadzaniu projakościowych systemów zarządzania (jakość wyrobów
      jest funkcją jakości zarządzania).
    • eva15 Wszędzie atakuje nas propaganda 27.08.07, 17:25
      Lata całe funkconowało to sobie radośnie wg. poniższego schematu:

      najpierw USA później w znacznym stponiu też zachodnioeuropejscy
      producenci przenieśli produkcję do Chin, ich centrale, MIMO super
      opłacanych managerów kontroli jakości produktów, przepuszczły
      chińskie badziewie na swoje rynki, kapitał zbijął radośnie kapitał
      na chińskich komunistycznych (sic!)niewolnikach i symbioza komunizmu
      z kapitalizmem była pełna.
      LATAMI nikt nie narzekał na jakość tego chłamu.

      Fajnie było, ale się skończyło. Chiny mają dziś USA w kieszeni,
      siedzą na miliardach dolarów, mają ambicje produkować na własne
      konto, bezczelnie kopiują produkty swych kolonizatorów zamiast
      karnie dawać im luksusowe utrzymanie bez pracy tylko z licencji.
      Ale, co najgorsze, zamiasta "puścić" luzem kurs yuana, Chiny
      otwarcie szantażują USA "puszczeniem" luzem miliardów dolarów na
      rynki.

      W takiej sytuacji widać nagle jak na dłoni, że produty chińskie
      bardzoooo szkodzą. Ale kto by przypuszczał, że nagle również i
      konsumentom?
      • bezportek Mnie tam zaatakowal ruski bubel 28.08.07, 00:30
        Nabylem w Wal-Marcie gacie wierzchnie (czyli spodnie) w naiwnej
        wierze, ze to chinski bubel, ktory rozleci sie po drugim praniu.
        Niestety, chlam poszedl w strzepy juz po pierwszej wsadzie do
        pralki. Jedyne, co nie rozlazlo sie jak wszy po kacapie, to metka z
        napisem "made in russia". Chinski towar przy ruskim szajsie to super
        jakosc.
    • wysoki-brunet Jeśli przeczytałeś o Barbie i cieszy Cię to... 27.08.07, 18:23
      ...koniecznie zajrzyj tutaj: -
    • jack_flash Co to za buble, kiedys to byly buble! Ciepla woda 27.08.07, 20:38
      w toalecie, zapalki przeciwpozarowe, pralki automatyczne prosto z
      fabryki z niepracujacymi programatorami, Polonezy za bony do wyboru
      lewe, albo prawe drzwi uszkodzone. A i tak kazdy byl szczesliwy, ze
      cos dostal.
      Pozostalosci po tamtych siermierznych latch mozna jeszcze obserwowac
      w Sejmie RP. Buble mnoza sie tam jak za dawnych lat.
      • Gość: Alicja made in china IP: *.subscribers.sferia.net 27.08.07, 21:48
        kiedyś postanowiłam nie kupować rzeczy made in china
        NIE DA SIĘ!!!
        i to jest problem
        a może się da, tylko mnie na to nie stać :/
        do kitu
        chiny będą rządzić tym światem
        szykuje się kolejny temat na film "grozy" made in usa
        jest gdzieś na tym świecie bezludna wyspa na której można zamieszkać
        i mieć w nosie o wszystko....
    • Gość: andy W sklepach atakują nas buble IP: *.netcologne.de 28.08.07, 13:02
      ja wierze w azje .pamietam do niedawna wyroby japonskie nie cieszyly sie dobra
      opinia a obecnie ? pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka