Dodaj do ulubionych

Mówi Jan Rokita

IP: *.katowice.pik-net.pl 11.07.03, 10:07
Naprawdę lubię słuchać posła Rokitę. Jednak przepraszał już
prof. Sołtysińskiego, również powinien był przeprosić Pana
Pachowskiego. Bardzo łatwo używa uogólnień i nadinterpretacji.
Może Pan Guzowaty spowoduje u niego większą dbałość o słowa.
Obserwuj wątek
    • Gość: realista Re: Mówi Jan Rokita IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 11:04
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Naprawdę lubię słuchać posła Rokitę. Jednak przepraszał już
      > prof. Sołtysińskiego, również powinien był przeprosić Pana
      > Pachowskiego. Bardzo łatwo używa uogólnień i nadinterpretacji.
      > Może Pan Guzowaty spowoduje u niego większą dbałość o słowa.

      Andrzeju czcigodny, tak, masz poniekąd rację, ale brutalne czasy
      wymagają czasem brutalnych słów (i czynów, jeżeli trzeba).
      Myślę, że sytuacja w Polsce dojrzała do nazywania rzeczy po
      imieniu. Przestępcy i w ogóle źli ludzie lubią chować się za
      przepisami prawa. Zauważ, ile słów o prawie i jego
      przestrzeganiu płynie z ust prominentnych "cappi" SLD.
      Niestety, czasy nadeszły takie, że tylko metody Brudnego Harrego
      mogą przynieść jakiś efekt w postaci trwałej eliminacji
      polityków-gangsterów i biznesmenów-złodziei.
      Na wojnie zawiesza się przepisy o zakazie deptania trawników...
      • Gość: Andy Re: Mówi Jan Rokita IP: 81.210.19.* 11.07.03, 11:20
        Myślę ,że p. Rokita ma obseję ścigania wszystkiego czego nie
        jest autorem. Obsesja jest przypadkiem klinicznym.
        • Gość: pleple Re: Mówi Jan Rokita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 11:27
          Gość portalu: Andy napisał(a):

          > Myślę ,że p. Rokita ma obseję ścigania wszystkiego czego nie
          > jest autorem. Obsesja jest przypadkiem klinicznym.
          To ja jestem za takimi "obsesami" w całym Sejmie !
    • kataryna.kataryna Re: Mówi Jan Rokita 11.07.03, 11:25
      Rokita ma rację, że nie wdaje się w polemiki z Gudzowatym,
      zwłaszcza na poziomie zaprezentowanym wczoraj przez Gudzowatego.
      Cieszę się, że jest taki Rokita, trochę mnie jednak martwi ta
      akurat sprawa, bo jeśli obie strony się wyprą handlu, będzie
      można co najwyżej zarzucić podpisanie niekorzystnej umowy a nie
      sprzedaż. A nie chciałabym, żeby Rokita wyszedł na oszołoma
      tylko dlatego, że nie jest w stanie udowodnić tego co jest
      przecież dość prawdopodobne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka