Dodaj do ulubionych

Samoobrona ....next ?!

22.07.03, 20:52
Cytat z Forum UE:Kłócimy się tu zażarcie, przytaczamy argumenty za i przeciw
akcesji, czasami
obrzucamy się inwektywami, ale śmiem twierdzić,że większości z nas chodzi o
to samo, czyli dobro tego kraju. Różnimy się tylko w tym, co to oznacza. Tak
więc my to gadu, gadu... a nie dostrzegamy tego, co za chwilę może być
największym zagrożeniem, nizależnie, czy do UE wejdziemy czy nie.

Bo podczas, kiedy wszystkie inne partie toczą pro- lub antyunijna kampanię,
Sammobrona ropoczęła już kapanię wyborczą. Efekt przyszedł szybko - poparcie
sięga już 20%. Kilka cytatów z artykułu z Newsweeka:

"(...)Według ostatniego raportu Demoskopu Samoobronę popiera 20 procent
wyborców, według CBOS - 17, a OBOP - 18. W większości badań opinii publicznej
Samoobrona jest drugą - za SLD - siłą polityczną. Ale kiedy lewica z miesiąca
na miesiąc słabnie, partia Leppera w podobnym tempie idzie w górę. - To
wygląda jak naczynia połączone: gdy spada lewicy, rośnie Samoobronie - ocenia
Ryszard Pieńkowski, socjolog z sopockiej PBS.

(...)Polityk Prawa i Sprawiedliwości Marian Piłka często spotyka się z
mieszkańcami wsi i miasteczek. - Poparcie dla SLD jest znacznie mniejsze niż
pokazują sondaże, a dla Samoobrony wyższe. Do wielu ludzi trafia argument
Leppera, że wszyscy inni już rządzili - ocenia Piłka.
Podczas gdy lewica i prawica żyją aferą Rywina i referendum unijnym,
Samoobrona już wystartowała z kampanią wyborczą. To dlatego kilkanaście dni
temu Lepper zerwał koalicje z SLD w samorządach. Z dnia na dzień bez powodu
nakazał swoim działaczom w sześciu województwach natychmiastowe rozstanie z
lewicą.

(...)Przewodniczący Samoobrony pracuje teraz przede wszystkim w Warszawie -
tu buduje sobie bezpośrednie zaplecze do sprawowania władzy. Na jego potrzeby
tylko w stolicy pracują teraz trzy duże biura - stary lokal w wieżowcu przy
ulicy Nowogrodzkiej, siedziba klubu parlamentarnego w Sejmie i wielkie biuro
w Alejach Jerozolimskich, kilometr od Sejmu. W sumie wokół Leppera w
Warszawie ugania się codziennie około 30 asystentów i doradców zatrudnionych
na etatach oraz znacznie większa grupa wolontariuszy. To aparat porównywalny
tylko z SLD.

(...)Lepper to polityk, którego pracowitość i determinacja powinny budzić
szacunek nawet u przeciwników. Platforma ma pewnie mądrzejszych ludzi, ale z
jej biura w Sejmie (a innego w Warszawie nie ma) reporterzy "Newsweeka"
spokojnie mogli podczas ostatniego posiedzenia parlamentu wynieść
kserokopiarkę. Otwarte na oścież drzwi, przysypiająca sekretarka i żywego
ducha. O polityku nie mówiąc. Jakiż kontrast w porównaniu ze zwierzęcą
energią lepperowców.
Dotychczasowe elity polityczne, osłabione kryzysem gospodarczym i aferą
Rywina, nie potrafią odpowiedzieć na wyzwanie rzucane przez Leppera.

(...)Dyduch nie chce spekulować, jak zachowaliby się jego koledzy. - W partii
są idealiści i realiści. Idealiści będą mówić nie, realiści to rozważą -
uważa Jerzy Szteliga, poseł SLD.
Politycy Sojuszu nieoficjalnie mówią, że taki wariant jest możliwy. Dlatego
lewica nie próbuje kompromitować ani atakować Samoobrony. To ten sam
elektorat i potencjalnie pewny sojusznik po wyborach. Na razie nic nie
wskazuje, by ktokolwiek miał pomysł, jak zatrzymać Leppera. Prawicy nie udało
się przyciągnąć rozczarowanych Sojuszem wyborców. SLD nie potrafi dokonać
wewnętrznego przegrupowania i leci w dół wraz z wypalonym premierem. Gotowy
jest Lepper. "

Obserwuj wątek
    • Gość: emes Re: Samoobrona ....next ?! IP: *.studiokwadrat.com.pl 23.07.03, 16:07
      Jak Samoobrona wygra wybory to sie do niej zapisze. Dzieki odpowiedniemu
      poparciu zaciagne kredyt, ktory splaca za mnie podatnicy. Zyc, nie umierac!!!

      Tylko trzeba to zrobic szybciutko bo bedzie duzo chetnych :-)))

      A ze gospodarka tego nie wytrzyma. No coz... Widocznie Polska musi spasc na
      dno, aby sie odbic. Bo teraz brak woli politycznej, zeby cos poprawic. I to nie
      u politykow - u elektoratu. Najlepiej swiadcza o tym wyniki Samoobrony! I glosy
      niektorych forumowiczow, ktorym dana zostala wiedza wszelaka, a tajemna :-)
      • dzien_dobry Re: Samoobrona ....next ?! 24.07.03, 14:19
        W Polsce nigdy nie bylo prawdziwej woli politycznej. Polacy sa zbytnio zajeci
        budowaniem swoich malutkich spraw- domku, mieszkanka, samochodziku.
        Wiecej energii wkladaja w woskowanie nowego Daewoo lub znalezienie miejsca do
        wypoczynku za granica gdzie nie bedzie innych Polakow, niz udzailem w wyboraczh
        lub innych formach zycia politycznego.
        No w koncu jakos to bedzie, nie ?
        • Gość: emes Re: Samoobrona ....next ?! IP: *.studiokwadrat.com.pl 24.07.03, 15:12
          dzien_dobry napisała:

          > W Polsce nigdy nie bylo prawdziwej woli politycznej. Polacy sa zbytnio zajeci
          > budowaniem swoich malutkich spraw- domku, mieszkanka, samochodziku.
          > Wiecej energii wkladaja w woskowanie nowego Daewoo lub znalezienie miejsca
          do
          > wypoczynku za granica gdzie nie bedzie innych Polakow, niz udzailem w
          wyboraczh
          >
          > lub innych formach zycia politycznego.
          > No w koncu jakos to bedzie, nie ?


          Jakos nie bedzie...

          Polacy nie biora udzialu w zyciu politycznym bo na kogo maja glosowac?! Nie
          chodzenie na wybory tez jest forma dokonywania wyboru! Obywatele w ten sposob
          pokazuja co sadza o "klasie politycznej" (pisane w cudzyslowiu z
          pramedytacja!). Nie ma dnia bez afery po kazdej stronie sceny politycznej!

          A demokracji lokalnej w Polsce nie bylo i nie ma. I chyba nie bedzie bo waaadza
          centralna coraz bardziej centralizuje wszystko.

          Mam przekonania liberalne. Zdradz mi tajemnice gdzie w Polsce mam szukac
          odpowiednich reprezentantow? Ja nie znalazlem wiec nie glosuje. Glosowalem w
          referendum unijnym bo to moja sprawa. Na wybory nie chodze bo chcialbym
          glosowac na kogos, a nie przeciw komus (np. Samoobronie).

          Ale nie poleruje Daewoo... Jezdze na rowerze :-) A za granice jezdze "na krzywy
          ryj" z namiotem wiec nie zawracam sobie glowy szukaniem miejsc do wypoczynku :-)
          • dzien_dobry Re: Samoobrona ....next ?! 24.07.03, 15:53
            Gość portalu: emes napisał(a):

            > Zdradz mi tajemnice gdzie w Polsce mam szukac
            > odpowiednich reprezentantow?

            Nie wiem. Nie mieszkam w Polsce i nie glosuje w polskich wyborach, gdyz
            groziloby mi to utrata mojego drugiego obywatelstwa.
            Tak wiec mozesz slusznie zalozyc, ze nie udziele Tobie zadnej madrej rady,
            chociaz mam podswiadome przeswiadczenie, ze to ludzie mieszkajacy w Polsce
            powinni sie troszczyc o to, gdzie szukac odpowiednich reprezentantow.
            A jak takowych nie ma, to sam stan do wyborow lub namow kogos z otoczeia, kto
            cieszy sie respektem i zaufaniem.
            I naprawde, uwierz mi- nikt tego za was, Polakow w Polsce, nie zalatwi- ani
            Unia, ani USA ani Matka Boska.
            Pozdro.
            • Gość: emes Re: Samoobrona ....next ?! IP: *.studiokwadrat.com.pl 24.07.03, 16:19
              dzien_dobry napisała:

              > Gość portalu: emes napisał(a):
              >
              > > Zdradz mi tajemnice gdzie w Polsce mam szukac
              > > odpowiednich reprezentantow?
              >
              > Nie wiem. Nie mieszkam w Polsce i nie glosuje w polskich wyborach, gdyz
              > groziloby mi to utrata mojego drugiego obywatelstwa.
              > Tak wiec mozesz slusznie zalozyc, ze nie udziele Tobie zadnej madrej rady,
              > chociaz mam podswiadome przeswiadczenie, ze to ludzie mieszkajacy w Polsce
              > powinni sie troszczyc o to, gdzie szukac odpowiednich reprezentantow.
              > A jak takowych nie ma, to sam stan do wyborow lub namow kogos z otoczeia, kto
              > cieszy sie respektem i zaufaniem.
              > I naprawde, uwierz mi- nikt tego za was, Polakow w Polsce, nie zalatwi- ani
              > Unia, ani USA ani Matka Boska.
              > Pozdro.


              Nie czuje sie powolany do pelnienia rzadow. uwazam, ze nie znam sie na tym, a
              czas mojej nauki "na zywym organizmie" bylby dla Polski stracony :-))) Nie to
              co nasze niedoksztalcone elyty - oni znaja sie na wszystkim.

              Masz calkowita racje, ale dopoki w Polsce bedzie sie glosowalo na listy
              wyborcze, a nie na ludzi, dopoty ciezko bedzie przedrzec sie do wladzy. Nie
              mowiac o 5% progu wyborczym. Taki system doskonale konserwuje nasze elyty.
              Najlepiej swiadczy o tym opor materii przy probach wprowadzenia
              jednomandatowych okregow wyborczych...

              Chociaz swoja droga, moj udzial w Forum jest pewna proba szukania "pokrewnych
              dusz". Szkoda, ze jest ich bardzo malo :-( Wiesz, liberalizm nie jest w Polsce
              modny. Czasem nazwanie kogos liberalem jest traktowane jak obelga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka