Dodaj do ulubionych

Wojna o irackie komórki

IP: *.client.attbi.com 27.07.03, 18:34
Nie bardzo rozumiem tytulu tego artykulu...., jaka wojna o
komorki ? A moze autor powinien powalczyc troche o nowe "komorki"
dla siebie..
Obserwuj wątek
    • Gość: basia radio erewan Michnika IP: *.mad.east.verizon.net 27.07.03, 20:08
      Gość portalu: TOS napisał(a):




      > Nie bardzo rozumiem tytulu tego artykulu...., jaka wojna o


      > komorki ? A moze autor powinien powalczyc troche o nowe
      "komorki"


      > dla siebie..






      Tak sie pracuje w Wybiorczej. MCI nie jest zadnym spadkobierca
      WorldCom IDIOCI.
      • Gość: Stukot Rzetelność wymaga dziennikarskiego śledztwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.03, 20:14
        Gość portalu: basia napisał(a):

        > Gość portalu: TOS napisał(a):

        > > Nie bardzo rozumiem tytulu tego artykulu...., jaka wojna o
        > Tak sie pracuje w Wybiorczej. MCI nie jest zadnym spadkobierca
        > WorldCom IDIOCI.
        Dlaczego masz do dziennikarzy GW pretensje. Przecież bez dziennikarskiego
        śledztwa ciężko jest cos napisać choć trochę rzetelnego.
    • qndzia Re: Wojna o irackie komórki 27.07.03, 22:11
      Neokolonializm w dzisiejszych czasach polega na zastąpieniu
      19wiecznych "koralików" na komórki i mcdonalds+cocacola.
      Irakijczycy będą płacili ropą naftową za to, że stali się
      kolejna kolonią USA.
      Podobnie Polska jest kolonią krajów z Europy zachodniej, np
      Włochów, którzy exploatują Bank PekaoSA, pompują ten bank na
      maxa, zwalniają pracowników, robią wszystko w celu podniesienia
      zysków netto. Ponad 300 mln$ w 2001, ponad 200 mln$ w 2002
      transferują swoją część zysków do Włoch. Nie jest to kontynuacja
      kolonialej polityki Włochów w Afryce w 19wieku?
      Qndzia obserwatorka (z tendencją do anarchizmu)
      • Gość: Jan K. Ta cholerna eksploatacja... IP: *.asm.bellsouth.net 27.07.03, 23:10
        "Na barykady ludu roboczy..."

        To juz było, prosze qndzi... i wyszło z tego tylko miliony
        ofiar socjalizmu...

        Jan K.


        qndzia napisał:

        > Neokolonializm w dzisiejszych czasach polega na zastąpieniu
        > 19wiecznych "koralików" na komórki i mcdonalds+cocacola.
        > Irakijczycy będą płacili ropą naftową za to, że stali się
        > kolejna kolonią USA.
        > Podobnie Polska jest kolonią krajów z Europy zachodniej, np
        > Włochów, którzy exploatują Bank PekaoSA, pompują ten bank na
        > maxa, zwalniają pracowników, robią wszystko w celu
        podniesienia
        > zysków netto. Ponad 300 mln$ w 2001, ponad 200 mln$ w 2002
        > transferują swoją część zysków do Włoch. Nie jest to
        kontynuacja
        > kolonialej polityki Włochów w Afryce w 19wieku?
        > Qndzia obserwatorka (z tendencją do anarchizmu)
      • Gość: Wuja Re: Wojna o irackie komórki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.03, 23:11
        qndzia napisał:

        > Podobnie Polska jest kolonią krajów z Europy zachodniej, np
        > Włochów, którzy exploatują Bank PekaoSA, pompują ten bank na
        > maxa, zwalniają pracowników, robią wszystko w celu
        podniesienia zysków netto. (...).

        No tak, a przecież powinni cały swój zapał wkładać w to, aby
        zyski były jak najmniejsze, a przy odrobinie szczęścia żeby
        jakieś straty wypracować.

        Akcjonariusze Pekao byliby wniebowzięci....
    • Gość: mobile Re: Wojna o irackie komórki IP: 213.17.202.* 28.07.03, 08:38
      To może ja wyjaśnię.
      Jak wiadomo zapaść w telekomunikacji światowej jest ogromna. I
      nikt nie kwapi sie do uruchomienia UMTS. A Irak ma wszystko
      obrócone w pierzynę więc budować można od zera. Czyli wielkie
      koncerny telekomunikacyjne (Siemens, Nokia, Alcatel, Ericcson i
      inne) mogą sobie urządzić wielkie laboratorium i to na żywym
      organiźmie. To jest prawdziwa wojna o rynek komórkowy i może
      odbić rynek telekomunikacyjny od dna. Autor wie co pisze.
      • meteorr Re: Wojna o irackie komórki 28.07.03, 09:59
        Ale z tego co jest w artykule napisane, wynika ze nie jest to
        wojna miedzy II+ a III generacja, (T/FDMA-GSM a WCDMA-UMTS) a
        raczej miedzy europejskim i amerykanskim standartem na II+ (GSM
        T/FDMA a CDMA). Czyli tak naprawde to zadna rewolucja...
        Mam nadzieje, ze wygra rozsadek i nie beda stosowac CDMA w
        panstwie otoczonym przez GSMy...
        • tinyger Re: Wojna o irackie komórki 28.07.03, 12:51
          Jak nie wiadomo o co chodzi to chopdzi o kase.

          Amerykanie chca przeforsowac swoj standard GSM 1900 aby pozbyc sie starego sprzetu ze swojego kraju a u siebie wstawic nowe cacka.

          Do tego pewnie amerykanskie firmy znaja sie tyko na "swoich" technologiach, a ze dotychczes byw w Iraku inny standard? to nie istotne.

          A komentarz przedmowcy, ze wszystko bylo obrocone w proch i obojetne co bedzie sie stawiac, nie jest prawda, gdyz w notce pisze, iz zostala uruchomiona siec komorkowa, ktora amerykanie kazali wylaczyc.
          • uscitizen Wojna o co ? 28.07.03, 14:46
            Ktorys z sowieckich generalow tuz po II wojnie swiatowej wyjasnil jednemu z
            polskich politykow co nastepuje:
            "Nie po to 600 000 naszych zolnierzy poleglo w trakcie wyzwalania Polski,
            zebyscie wy teraz mogli w tej Polsce robic, co wam sie podoba".
            I teraz chodzi dokladnie o to samo. Komorki to tylko mala czastka szerszego
            zagadnienia.
          • meteorr Re: Wojna o irackie komórki 28.07.03, 16:07
            Nie dorabialbym do wszystkiego ideologii.
            Batelco postawil w Bagdadzie pare BTSow i zaczal swiadczyc
            uslugi bez licencji. W kazdym kraju skasowaliby
            taki "samozwanczy" interes. I nie ma o co robic krzyku.

            A co do europejskiego/amerykanskiego systemu, to - normalnym
            chyba jest, ze majac doswiadczenie w CDMA operator da oferte na
            CDMAOne a nie na F/TDMA. To tak jakby wymagac od krawca zeby
            dawal oferte na ciecie blachy...

            Jezeli mialbym obstawiac, to imho systemy podziela sie 1/3 -
            2/3. Z jednej strony obywatele USA (np zolnierze) potrzebuja
            dostepu do telefonii - wiec czemu nie dac CDMA, tym bardziej, ze
            pasmmo inne (1900 a nie 900 lub 1800 MHz) co pozwoli na lepsze
            wykorzystanie czestotliwosci w GSM900. No i w koncu Brytyjczycy
            maja GSM900/1800 a nie GSM1900. A infrastrukture kazdy operator
            ma w koncu oddzielna - wiec i problemu z dwoma technologiami nie
            bedzie...
            Pozdrawiam,
            Telekomunikant
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka