Dodaj do ulubionych

Pracodawca niech brzmi dumnie

17.01.08, 23:24

Zapowiedział obniżenie minimalnego kapitału potrzebnego do założenia spółki z
o.o. i spółki akcyjnej, bo "ilość kapitału nie może ograniczać możliwości
uruchamiania działalności gospodarczej". Obiecał radykalne uproszczenie zasad
partnerstwa publiczno-prywatnego.

*********************************

Jednocześnie ZUS wprowadza obowiązek zakupienia e-podpis dla gó..wartych
deklaracji, których wciąż nie może uporządkować. Wygląda na to, że utrzymamy
swoją pozycję za Kenią w rankingu przyjaznych dla przedsiębiorczości gospodarek.

Obserwuj wątek
    • Gość: orient Re: Pracodawca niech brzmi dumnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 00:11
      "Rząd będzie walczył o poprawę wizerunku przedsiębiorców"

      Ciekaw jestem na co się rząd zdecyduje. Czy na operację mózgu czy tylko twarzy
      rzeczonych przedsiębiorców.
    • Gość: tue Pracodawca niech brzmi dumnie IP: 193.151.48.* 18.01.08, 11:26
      No właśnie - ważny jest wizerunek przedsiębiorców, a należy przyznać że na taki
      jaki mają obecnie w pełni sobie zasłużyli.
      Ja osobiście jak słyszę słowo "przedsiębiorca" mam w myśli obraz wampira i
      krwiopijcy, który jeździ najnowszym BMW, jest zadufanym w sobie narcyzem, a z
      jego podszytej ironicznym uśmieszkiem twarzy padają słowa: "na twoje miejsce
      jest stu innych".
      No i co na to powiecie wy z Bożej łaski PRACODAWCY-BURAKI ???
      • Gość: romek174 Re: Pracodawca niech brzmi dumnie IP: *.smsnet.pl 09.02.08, 20:05
        Nastały czasy że już tak nie mówią.Jeszcze trochę młodych
        małżeństw,emerytów,rencistów,wyjedzie i będzie głośno.Ostatnio za nasze jałmużny
        finansują strach przed wyjazdem,media przyklaskują,(rysiu zaginął,kogoś kogoś
        zabił,komuś nie zapłacili,itp).O automaty mają sobie kupić w Japonii żeby na
        nich robiły,tylko kto za nie zapłaci.jeszcze nie nauczył się przybić
        pieczątki(paluszki pobrudzi tuszem)sekretarka mu
        potrzebna,komórka,samochód,prowizja,laptop,itp,itp,itp.Przyjdzie kryska na
        buraka.Nie teraz to jutro.Automat łatwo zepsuć tylko kto naprawi.
    • sokrates22 Pracodawca niech brzmi dumnie 21.01.08, 00:49
      Rząd będzie walczył o poprawę wizerunku przedsiębiorców - obiecał premier Donald
      Tusk w czwartek w Warszawie w czasie I Kongresu Pracodawców.

      Panie premierze o to, to powinni zabiegać pracodawcy,a nie
      szef rady ministrów.
      No ale każdy ma swoje priorytety...

      Na władze nie poradze.:)))
      • Gość: romek174 Re: Pracodawca niech brzmi dumnie IP: *.smsnet.pl 09.02.08, 20:07
        > Panie premierze o to, to powinni zabiegać pracodawcy,a nie
        > szef rady ministrów.
        > No ale każdy ma swoje priorytety...
        >
        > Na władze nie poradze.Podpisuję się pod w/w
    • sokrates22 Pracodawca niech brzmi dumnie 21.01.08, 01:00
      Nie chcą polityki w gospodarce (np. przy obsadzaniu władz spółek skarbu
      państwa). Postulują odebranie władzy urzędnikom, co przy okazji zmniejszy
      korupcję. Marzą o dialogu społecznym, ale nie takim fasadowym jak przez ostatnie
      dwa lata.

      Prezes Polskiej Telefonii Cyfrowej Klaus Hartmann mówił, że firmom najbardziej
      przeszkadzają rygorystyczne przepisy dotyczące czasu pracy. Postulował
      wprowadzenie elastycznych przepisów, które pozwolą np. studentom łączyć pracę z
      nauką.

      Ekspert KPMG Leszek Wroński opowiadał, że z raportu, który przygotowała jego
      firma, wynika, iż wielką bolączką 72 proc. małych i średnich firm jest brak
      pracowników.

      Jan Zając, szef organizacji pracodawców osób niepełnosprawnych, przekonywał
      tymczasem, że fatalne dla gospodarki było podniesienie od stycznia tego roku
      płacy minimalnej o 20 proc., do 1126 zł brutto. - To może wykończyć wiele firm
      usługowych, bo nie będą w stanie tyle płacić - oceniał.

      Gość kongresu, Nie chcą polityki w gospodarce (np. przy obsadzaniu władz spółek
      skarbu państwa). Postulują odebranie władzy urzędnikom, co przy okazji zmniejszy
      korupcję. Marzą o dialogu społecznym, ale nie takim fasadowym jak przez ostatnie
      dwa lata.

      Prezes Polskiej Telefonii Cyfrowej Klaus Hartmann mówił, że firmom najbardziej
      przeszkadzają rygorystyczne przepisy dotyczące czasu pracy. Postulował
      wprowadzenie elastycznych przepisów, które pozwolą np. studentom łączyć pracę z
      nauką.

      Ekspert KPMG Leszek Wroński opowiadał, że z raportu, który przygotowała jego
      firma, wynika, iż wielką bolączką 72 proc. małych i średnich firm jest brak
      pracowników.

      Jan Zając, szef organizacji pracodawców osób niepełnosprawnych, przekonywał
      tymczasem, że fatalne dla gospodarki było podniesienie od stycznia tego roku
      płacy minimalnej o 20 proc., do 1126 zł brutto. - To może wykończyć wiele firm
      usługowych, bo nie będą w stanie tyle płacić - oceniał.

      Gość kongresu, naczelny "Tygodnika Powszechnego" ks. Adam Boniecki, w rozmowie z
      "Gazetą" przyznał, że nie jest zwolennikiem tego, by płacę minimalną ustalało
      państwo. - Może powinien to ustalać rynek - stwierdził.

      Efektem kongresu było podpisanie specjalnej deklaracji, w której przedsiębiorcy
      żądają zmian w przepisach. Napisali też: "Oczekujemy, że instytucje państwa będą
      nas traktować jako,-cyt.GW



      Naprawdę masakrą,coś jak zlot ZSMP i każdy ze swoim "interesikiem".
      I nie wiadomo ,który mniej głupi...
      • sokrates22 Re: Pracodawca niech brzmi dumnie 21.01.08, 22:48
        Bez prawa do zasiłku pozostawało tys. 1480,2 tys. osób (tj. 86,1% ogółu
        zarejestrowanych bezrobotnych), wobec 1490,0 tys. osób (86,6%) w październiku
        2007 r. i 1985,7 tys. (86,8%) w listopadzie 2006 r. W tej grupie bezrobotnych
        44,7% to mieszkańcy wsi.

        W listopadzie 2007 r. pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 85,6 tys. ofert
        pracy (przed miesiącem 112,4 tys., przed rokiem 79,4 tys.). W końcu omawianego
        miesiąca urzędy pracy dysponowały ofertami pracy dla 62,0 tys. osób (w tym 24,6
        tys. to oferty niewykorzystane dłużej niż 1 miesiąc); osobom niepełnosprawnym
        urzędy oferowały 1,7 tys. wolnych miejsc pracy.

        Z danych na koniec listopada 2007 r. wynika, że 162 zakłady pracy zadeklarowały
        zwolnienie w najbliższym czasie 12,3 tys. pracowników, w tym z sektora
        publicznego – 4,9 tys. osób (przed rokiem odpowiednio 223 zakłady, 14,4 tys.
        pracowników, w tym z sektora publicznego 1,5 tys. osób).


        Jeszcze raz pracodawcy pokazali ludzką twarz.:))
        W sumie dużo skarg i bzdurnych wniosków.
        Tu jest Polska tu nie musi być mądrze...,kapitalići z .....
      • Gość: romek174 Re: Pracodawca niech brzmi dumnie IP: *.smsnet.pl 09.02.08, 20:16
        Masz rację nie wiadomo który głupszy.Ale co się dziwisz,gdybyś musiał wypić tyle szampana,koniaku,wina,między bankietami pracodawców.
    • Gość: Telesfor Szuwarek Czy tak samo premier zabiega o dobro nauczycieli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 23:52
      Jak widać na spotkanie grupką biznesmenów Tusk się przygotował, ale na cud dla
      nauczycieli i lekarzy już nie, oni nie płacą za kampanię wyborczą...

      Co do proponowanych zmian to dotyczą one jednak głównie tych bogatszych
      biznesmenów (jak na polskie warunki), często znających różne lokalne układy i
      układziki. Takie zmiany też są potrzebne, ale ideologia "jak bogaci będą bogaci
      to skapnie też coś biednym" zbankrutowała u nas już dawno - za czasów KLD
      Donalda Tuska.

      Natomiast to, co hamuje przedsiębiorczość w Polsce to nie nie-możliwość
      założenia firmy w 5 min. (to jest potrzebne najbardziej macherom od kręcenia
      lodów), tylko ogromny PODATEK POGŁÓWNY jaki płaci przykładowa babcia szyjąca
      swetry. Ten podatek pogłówny niszczy przedsiębiorczość.

      Krawcowa jeśli chce założyć np. firmę "usługi krawieckie" na wstępie zostaje
      obciążona podatkiem ok. 800 zł, niezależnie od tego ile zarabia - mam na myśli
      różne ZUSy - za które zresztą już w swoim życiu zdążyła zapłacić. Bezrobotny za
      ZUS nie płaci, tylko państwo za niego.

      Jaki jest sens konserwowania takiej sytuacji? Dlaczego - choć rzecz jest
      oczywista - żaden rząd nie zabrał się za zmiany w tej kwestii?

      Przecież jeśli początkujący biznesmen płaciłby ZUS jako procent od dochodów to
      też by coś płacił, z czasem więcej. Obecnie taki człowiek może siedzieć na
      bezrobociu, a za ZUS płacą inni (i jakoś to trwa).

      Założenie firmy nawet gdyby trwało miesiąc, dla startującego w biznesie nie ma
      wielkiego znaczenia, choć oczywiście jest uciążliwe i niepotrzebne.

      Jak wielka liczba firm mogła by powstać i rozwijać dochód narodowy, gdyby na
      wstępie nie była niszczona pogłównym? Przecież co trzeci Polak znalazłby sobie
      jakąś działalność na boku, która z czasem mogła by się rozwijać w wielki biznes.
      • Gość: romek174 Re: Czy tak samo premier zabiega o dobro nauczyci IP: *.smsnet.pl 09.02.08, 20:22
        Nie państwo płaci tylko ty i ja.Nawet tym 460 musimy płaćić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka