Dodaj do ulubionych

Senat USA chce poprawić plan Busha

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 23:34
to chyba nie jest dobra wiadomość?
Obserwuj wątek
      • nikodem_73 Re: Dla mnie dobra wiadomosc... 30.01.08, 00:20
        Keynes się mylił drogi "krakowiaku". Zmniejszanie dochodów bez cięcia wydatków
        (na np. wojnę) jest skrajnie nieodpowiedzialne. I spójrz gdzie teraz jest
        Argentyna, Rosja, czy Brazylia. Tego chcesz dla swojego kraju?
          • nikodem_73 Re: Dla mnie dobra wiadomosc... 30.01.08, 10:57
            To byli idioci a nie monetaryści. To naprawdę obojętne czy rząd marnuje
            pieniądze na socjal, niepotrzebną wojnę czy "stabilizację rynku bankowego".
            Każda z tych czynności jest bezsensownym obciążaniem podatnika wydatkami, które
            rząd wymyślił jako "jedynie słuszne". A tu właśnie kłania się pan Keynes z jego
            pomysłem na rolę państwa w gospodarce. ŻADEN odpowiedzialny monetarysta/liberał
            nie opowie się za obniżaniem podatków przy utrzymaniu wydatków.

            Podobnie jest w Polsce - przeszło rozdanie pieniędzy na dzieci pomimo tego, że
            państwo ma deficyt. To działanie wybitnie nieodpowiedzialne - aby obniżać
            podatki państwo musi NAJPIERW ciąć wydatki. W przeciwnym wypadku rząd będzie
            musiał się zadłużać, przez co PODATNICY (ci którym właśnie obniżono podatki)
            będą musieli w przyszłości zapłacić odsetki. Efekt jest taki, że obecna obniżka
            odbije się czkawką i w przyszłości będą musieli zapłacić więcej.
            • jack79 Re: Dla mnie dobra wiadomosc... 30.01.08, 15:11
              > podatki państwo musi NAJPIERW ciąć wydatki

              to nie są Twoje własne przemyslenia, wiesz to z książek lub
              powtarzasz nauki Balcerowicza

              a teraz pomysl sam, tniemy wydatki, podnosimy stopy, ilośc kredytów
              maleje, konsumpcja maleje (trzeba spłacac kredyty) pracodawcy
              ograniczaja produkcje i zatrudnienie, więc....wpływy do budżetu
              maleją...wiec znów trzeba ciąć wydatki, popyt konsumpcujny i
              inwestycyjny który powoduje sfera budżetowa dalej maleje...i tak w
              dół...

              a amerykanie robia tak:
              inflacja rośnie, więc obniżają stopy procentowe, na rynek wpływa
              wieksza ilośc pieniądza rosną wiec inwestycje i konsumpcja, rosnie
              tez inflacja, ale dzieki inwestycjom w produckje podaż rośnie tak
              szybko że nadąza za ilościa pieniądza rosnaca na rynku, bezrobocie
              maleje, wpływy do budżetu rosną, a wydatki takie same...

              tak zrobili amerykanie w 2001 gdy mieli widmo rec3esji - obnizyli
              stopy do 1%, tak tez chca zrobic teraz...

              zobacz co sie stało jak w polsce wzrosły ostro wynagrodzenia...nagle
              dziura budzetowa zaczeła znikać! dzieki wysokim zarobkom mamy wysoki
              wzrost - najnowsze dane mówia że dzięki konsumpcji właśnie
              a oni chcą ograniczać zarobki...podnosić stopy procentowe..i znow
              bedzie to co było

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka