Chińskie problemy LOT

30.03.08, 22:42
Tusk podskakuje do Chinoli a my tracimy kase. To tylko poczatek.
Donek to taki lepiej gadajacy po polsku Kaczor.
Lepiej byloby dla nas gdyby sie nie odzywal.
    • Gość: as Re: Chińskie problemy LOT IP: *.chello.pl 30.03.08, 23:10
      Jola? A ty skąd?
      • Gość: kolo za standard LOTowski to te 2,4K jest za dużo IP: *.chello.pl 31.03.08, 00:43
        obsługa z głowami w chmurach, stare samoloty
        w dodatku poza mieszkańcami wawy ile osób uzna za plus ten lot, skoro połączenia
        wewnątrz kraju wołają o pomstę do nieba
        • Gość: nathandal LOTowskie Boeingi 767 maja 16 lat!!!!! IP: *.cpe.unwired.net.au 03.04.08, 12:35
          Wlasnie! LOTowskie Boeing 767 maja 16 lat plus! LOT ciagle "placze"
          z nie ma nowych Boeingow 787 bo to wina Boeinga. A dlaczego LOT nie
          zamowil nowych Boeingow 777 trzy lata temu? Wtedy by mial nowe i to
          normalne samoloty a nie graty!
    • Gość: 4krzych1 to jest problem z Rosjanami, a nie Chińczykami IP: *.aster.pl 30.03.08, 23:46
      Dlatego w I połowie lat 90-tych zamknięto tę linię... A
      pajace "zwyciężające" kolejne konkursy na prezesa LOT myślą,
      że "ustawią na baczność" Rosjan...
    • Gość: kaczoland atakuje Re: Chińskie problemy LOT IP: *.dhcp.embarqhsd.net 30.03.08, 23:59
      "Jolu"... A tak, poza tym, czy wszyscy w domu zdrowi???
    • Gość: Maciekkkk Loty w Sierpniu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 00:32
      Jak sprawdzałem loty w LOT to godziny były zupełnie inne... całkiem normalne, w
      ciągu dnia...nie takie o 3-5 rano...
      Więc o co chodzi?!
      Druga sprawa... W Lipcu lot w obie strony kosztuje między 2300-2900...Czyli
      stosunkowo niezła cena...
      Ale w sierpniu już minimum 5000-6000... A w czasie igrzysk to koło 7000-8000...
      Jedyną opcją jest lecieć pod koniec lipca i wracać na początku września wtedy
      lot wychodzi 2600-3300...
      Tylko za co żyć w Pekinie przez ponad miesiąc?? :D
    • Gość: bywalec Chińskie problemy LOT IP: 217.153.99.* 31.03.08, 01:22
      Lądowanie w Pekinie o 4 rano? Toć o tej porze nie ma na lotnisku żywego ducha.
      Doba hotelowa zaczyna się o 12.00 więc pasażerowie polskiego samolotu muszą
      najpierw czekać na zaspaną obsługę lotniska, później na zaspanego taksówkarza, a
      potem kilka godzin drzemki w holu hotelowym żeby doczekać godziny 12-tej.
      Horror! To samo z powrotem. Jeżeli o 5 rano odlot to znaczy że o 3 trzeba
      wyjechać z hotelu (zapłacić całą dobę hotelową za 4 godziny snu). Co za
      beznadzieja! Czy to rezultat polityki naszego rządu w stosunku do Rosji i Chin
      (kłania się Ukraina i Tybet)?
      • Gość: grr Re: Chińskie problemy LOT IP: *.kgu.de 31.03.08, 01:32
        ruscy wszystkim podskakuja, ostatnio "Lufthansa Cargo" miala
        problemy (zakaz) lotow nad rosja (nie wiem czy ten ban jeszcze
        obowiazuje) wiec LOT nie jest tu wyjatkiem. problem polega na tym,
        ze Lufie o wiela latwiej sie dogadac z kacapem niz LOT-owi. jedyna
        szansa we wspolnych regulacjach pomiedzy UE-CCCP. taka umowa juz
        jest ale nie wiem od kiedy wchodzi w zycie...
        • Gość: gosc z Kaliforni Re: Chińskie problemy LOT IP: *.socal.res.rr.com 31.03.08, 02:15
          my latjac ze Stanow do Chin nie mamy problemow,polaczenie sa b dobre
          np Continental, ale to sa dlugie loty,najczesciej jezdzimy do Hong
          Kong, w dobrej cenie sa diament i zloto, poza tym jest to fascynujce
          miasto,szzcegonie jak sie przylatuje z nad oceanu i te
          wiezowce.Nasze Los Angeles tez lubie noca jak przylatuje
          • jot-23 ale kogo to bucu obchodzi? 31.03.08, 05:54

    • Gość: Hmm ... "Rosja nie zezwoliła na przelot nad swoim terenem. IP: *.columbus.kiva.net 31.03.08, 03:40
      To moze rosyjskie samoloty powinny do Niemiec nad Morzem Baltyckim latac?
      • Gość: Klos-owski A jak zestrzelom rakietkom? IP: *.hsd1.nj.comcast.net 31.03.08, 06:25
        ...do pingponga? To dopiero bedzie dym.
        • Gość: ja a kto jeszcze LOTem lata?? IP: *.net124047196.t-com.ne.jp 31.03.08, 07:22
          raz lecialem lotem i wiecej tego bledu nie zrobie, na szczescie nie
          musze sie czesto w tej smiesznej jewropie pojawiac ale kiedy juz
          lece to swiss air do tokyo czy HK,
          dlatego mnie dziwi dlaczego polacy nie uzyja innych przewoznikow a
          tego kloca LOT do bankructwa nie doprowadza
          • Gość: jp Re: a kto jeszcze LOTem lata?? IP: 66.51.45.* 31.03.08, 11:08
            > raz lecialem lotem i wiecej tego bledu nie zrobie, na szczescie nie
            > musze sie czesto w tej smiesznej jewropie pojawiac ale kiedy juz
            > lece to swiss air do tokyo czy HK,
            > dlatego mnie dziwi dlaczego polacy nie uzyja innych przewoznikow a
            > tego kloca LOT do bankructwa nie doprowadza

            w japonii siedzisz a takie glopoty opowiadasz. chyba juz oczy ci skosnialy.
            Jasne ze dla niemcow i rosjan lepiej zeby lot nie istnial
            • Gość: 555 Re: a kto jeszcze LOTem lata?? IP: *.aster.pl 03.04.08, 00:04
              Durniu, ktory nie rozumiesz, że latajac z przewoźnikiem krajowym
              pieniadze zostaja w Polsce, a jak innymi liniami - to wpłacasz
              obcemu! Za wcale nie lepsza obsluge. atałem wielokrotnie i LOtem i
              innymi liniami - nasze linie wcale nie sa gorsze, zarowno jesli
              idzie o samoloty ( na ogól nowsze, niż w wiekszosci linii
              zagranicznych na srednich trasach) , a jedzenie jest bez porownania
              lepsze.
              natomiast z tym Pekinem to istna plama. Te formalności trzeba bylo
              załatwiac przed uruchomieniem połaczenia. To są dziecinne błędy -
              brak zgody na przelot, brak umów. Czy ludzie, ktorzy to załatwiali,
              to praktykanci, czy profesjonaliści?
      • Gość: rudy Re: A co na to Ryzy as polskiej polityki? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 03.04.08, 02:23
        Przeciez ten gamon wszystko zalatwil w Moskwie. Hmmm
    • Gość: 100 g Chińskie problemy LOT IP: *.lublin.mm.pl 31.03.08, 07:54
      Ruscy nam nie pozwalają to dlaczego my im pozwalamy ?
      • el_matador9 Re: Chińskie problemy LOT 31.03.08, 10:50
        miesiąc temu Rosjanie wywołali gigantyczną awanturę z LUFTHANSA
        CARGO zabraniając kolosom transportowym zjednoczonych Niemiec
        codziennych wielokrotnych lotów z towarem do Chin i vice
        versa.Chodziło o to by Jumbo Jety Lufthansy międzylądowały w MPL
        Krasnojarsk(SYBERIA) na uzupełnienie paliwa i dodatkowy"catering" a
        nie w stolicy Kazachstanu(ASTANA)jak bylo to tej pory...
      • Gość: figazmakiem Re: Chińskie problemy LOT IP: *.aster.pl 03.04.08, 00:38
        To spojrz na mapę, baranino. Ominąc Polskę, to zaden problem i zadna
        strata. Ominąc Rosje, Syberię w drodze do chin - to 2 godziny lotu
        dł€żej. Kupa forsy.
        Rurociagiem gazowym przez Baltyk juz nas omijaja - i teraz dopiero
        drapiemy sie po główce i rozpaczliwie szukamy ratunku w Unii. Ale
        Unia bedzie uprzejmie przyznawać nam racje - a biznes robic z Rosją.
        Bez rosyjskich złóż, które stanowia mniej wiecej jedną czwartą
        światowych zasobow ropy i gazu świat po prostu sie nie obejdzie.
        Bez polskich tras tranzytowych - spokojnie.
    • Gość: nathandal LOT nie ma umowy code share z Air China IP: *.cpe.unwired.net.au 01.04.08, 13:32
      Dlaczego PLL LOT nie podpisali umowy code share z linia Air China na
      trasac Sydney-Beijing i Melbourne-Beijing zeby polonia mogla latwo
      latac jednym stopem do Polski?
      Poza tym, zadne polskie biura podrozy w Australii nie maja zadne
      informacy od LOTu na temat rejsow Waw-Pekin. LOT jak spal tak spi.
      Nic dziwnego z samoloty lataj puste.
    • Gość: Morioka Chińskie problemy LOT IP: *.gprs.plus.pl 02.04.08, 22:54
      to co LOT wyprawia z tym połączeniem jest naprawdę żenujące. To są zagrania w
      stylu tanich linii lotniczych a nie poważnego narodowego przewoźnika.

      Bilety na lot do Pekinu kupiłam jakieś 4 miesiące temu (jak tylko weszły do
      sprzedaży). Na moją decyzję wpływ miała nie tylko cena ale też atrakcyjne daty i
      godziny lotów. Wylot w niedzielę koło 16 a przylot ok. 7 rano dawał czas na
      porządne przygotowanie się do wyjazdu; a powrót w niedzielę (wylot w godz.
      przedpołudniowych i przylot wczesnym popołudniem) dawał szanse na spokojne
      dotarcie na lotnisko i ochłonięcie po podróży przed pójściem w pon do pracy.

      Niestety, pierwszy szok - zmiana godzin (na miesiąc przed wylotem) - przylot
      3:50, odlot w Pekinie 5:30. Nawet ślad nie pozostał po przyjaznych turystom
      godzinach.

      Szok drugi - artykuł w gazecie informujący, że lot potrwa jednak 11 h zamiast 9h
      z powodu braku pozwolenia na przelot nad Kazachstanem. Okazuje się, że wpływa to
      na godzinę odlotu z Polski - 2h wcześniejsza. A wszystko na 3 dni przed wylotem,
      bez żadnego kontaktu ze strony linii lotniczej.

      Szok trzeci - przy okazji (sic!) okazało się, że niedzielny lot powrotny jest
      ODWOłANY!!!! linie oferują nam powrót w sobotę lub poniedziałek, ewentualnie
      zwrot pieniędzy.


      Czy to normalne, że główny, narodowy, państwowy przewoźnik oferuje i sprzedaje
      loty bez podpisanych umów na lądowania i zgody na przelot? że nie informuje
      pasażerów natychmiast po powstaniu problemu? nie sądzę...

      negocjujemy z LOT-em połączenie zastępcze w niedzielę. Zobaczymy, czy stanie on
      na wysokośi zadania...
      • Gość: japanrobotdentaku Re: Chińskie problemy LOT IP: *.subscribers.sferia.net 02.04.08, 23:20
        japoński robot dentaku ma głos:

        priorytetem jest tutaj dogadanie się z Zarządem Lotnictwa Cywilnego
        Rosji w Moskwie,
        w sprawie owych strategicznych dla Polski i dla LOT-u "slotów"
        tranzytowych nad Syberią.
        Rosjanie nam, czyli Polakom i Słowianom, którzy jak się ostatnio
        okazało według niedawno opublikowanych badań naukowych są
        antropologicznymi "praojcami" i "pramatkami" słowiańskiego etnosu
        rosyjskiego rozpoczynającego się 12-13 wieków temu ,
        powinni te prawa przelotów dać.Pozostaje tylko drażliwa kwestia
        opłaty za korzystanie z rosyjskiej przestrzeni powietrznej...
        i humoru rosyjskich lotniczych "czynowników"...
        • Gość: Zasluzylismy Re: Chińskie problemy LOT IP: *.aster.pl 03.04.08, 00:26
          Ty chyba zgłupiałeś! Za te codzienne ataki, za te kpiny z Putina w
          naszych mediach ( wolność- mozna Ruskiemu bezkarnie dokopywać,
          prawda?) mieliby nam Rosjanie zrobic jakąkolwiek ulgę!?
          Przeciez stoimy na czele antyrosyjskiej orkiestry. (Ale mamy
          poparcie i wolne przeloty nad Gruzją!)
          Na miejscu"ruskiego czynownika", , jakbym rokował z Polakami, to
          żadałbym stawki dwukrotnie większej, niż od innych. A jak sie nie
          podoba, to wybierzcie panowie inną trasę. Nikt do latania nad tym
          bagnem , jakim jest Rosja nie zmusza. Kto sieje wiatr, burzę
          zbiera.
    • Gość: openeye Chińskie problemy LOT IP: *.aster.pl 03.04.08, 00:10
      To juz nie nonszalancja, jak w sprawie katastrofy CASY, ale popis
      dyletanctwa! Trzeba bylo te sprawy pozałatwiac wczesniej, nim sie
      uruchomilo połaczenie. Ci, co tak zaszkodzili naszemu narodowemu
      przewoźnikowi powinnmi być wymienieni z imienia i nazwiska i powinni
      wylecieć z dobrze płatnej pracy w LOT z taką opinią, żeby gdzie
      indziej ich nie przyjeli. A min Grabarczyk, czy jego zastepca od
      kom. lotniczej nie powinni udawac, że to ich nie dotyczy, tylko
      wyjasnic polskim podatnikom, kto za ten balagan odpowiada.
    • Gość: Gość Chińskie problemy LOT IP: *.chello.pl 03.04.08, 02:27
      Nie jestem znawcą biznesu lotniczego, natomiast wydaje mi się, że
      jeśli przez ostatni rok szefem LOT-u był energetyk (Pan Piotr
      Siennicki) a osobą odpowiedzialną za siatkę połączeń w randze wice
      prezesa zarządu (Pani Karolina Stanisławska), była specjalistka od
      szkoleń agentów ubezpieczeniowych, to nie dziwię się aktualnym
      problemom tej firmy. Zdaje się, że na szczęście były już Zarząd
      pożegnał się z posadami, notabene przydzielonymi wcześniej przez PiS-
      owskie Ministerstwo Skarbu. A teraz po prostu wylatują trupy z
      szafy. Wielka strategia rozwoju rozsypała się na jednym z pierwszych
      punktów, no ale winnych niestety już brak, bo albo się sami zwineli
      (Prezes - podziwiać intuicję menadżerską - ciekawe w której innej
      egzotycznej branży za jakiś czas wypłynie po skonsumowaniu odprawy)
      albo ich wywalili (pozostali menadżerowie z zarządu o dużo niższej
      intuicji). Pozostaje miec nadzieję, że w następnym Zarządzie znajdą
      się ludzie, którzy samoloty i ten biznes znają nie tylko z
      corocznych wycieczek turystycznych w ciepłe kraje.
    • Gość: nathandal Widac ze LOT nie ma pojecia jesli chodzi o Azje IP: *.cpe.unwired.net.au 03.04.08, 12:43
      LOT kiedys latal do Bangkoku, Singapore, Dubai, New Dehli i Bombay.
      Przestal tam latac bo ludzie w Locie nie maja pojecia co to znaczy
      wzrost i rozwoj. LOT ma fatalna siatke polaczen. LOT ma stare
      samoloty. Poza tym, LOTowi brakuje samolotow. Sprzedal udzial w
      Marriot i nic po tym nie ma. Stare B767, B737 i ATR. Kiedy w konciu
      beda nowe samoloty?
Pełna wersja