Dodaj do ulubionych

Droga żywność uderza w biednych

IP: *.lublin.enterpol.pl 21.04.08, 22:06
ciekawe czy polskie "leberały" docenią teraz pracę polskich rolników
Obserwuj wątek
    • Gość: krakus Jedni płacą drożej i ograniczają; inni zdychają IP: *.chello.pl 21.04.08, 22:13
      z głodu; byłem w wielu takich krajach. Rozpacz w oczach, bo placek
      chlebowy podrożał, jest przerażający. Oni naprawdę głodują...
      To nasze biopaliwa i dopłaty za odłogowanie...
      Widzieliście kiedyś dziecko z brzuszkiem spuchniętym od głodu?
      W życiu nie kupię biopaliwa...
      • zigzaur Re: Jedni płacą drożej i ograniczają; inni zdycha 21.04.08, 22:20
        W pewnych państwach, istotnie, dzieci głodują.

        Przeważnie w tych samych państwach, w których dyktatorzy kupują rosyjską broń,
        organizują wielkie parady wojskowe i szczekają na USA.
        O korupcji i nepotyźmie nawet nie warto wspominać.
        • Gość: sklld Re: Jedni płacą drożej i ograniczają; inni zdycha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 23:40
          Poprawka: tam głodowali zawsze, teraz nawet głodują w demokratycznych
          USA-lubnych krajach takich jak Indie (o których nota bene ten artykuł).
      • Gość: Misiek Jesli nie ogranicza przyrostu to musza umierac z . IP: *.sds.uw.edu.pl 21.04.08, 22:32

        Jesli nie ogranicza przyrostu naturalnego w inny sposob to nie ma innego wyjscia
        - muszą umierac z glodu...

        Pomagac jest sens tylko tym krajom ktore wyraznie ograniczyly przyrost naturalny...

        Jesli tego nie zrobily to pomoc nie ma najmniejszego sensu...

        Bo powiedzmy ze pomozemy i 10 mln ludzi nie umrze z glodu...

        Rozmnoza sie i za 15 lat przy nastepnym kryzysie zagrozonych bedzie 15mln ludzi...

        Znow im pomozemy? To za 30 lat bedzie juz ich 23mln...
        • flasska Re: Jesli nie ogranicza przyrostu to musza umiera 21.04.08, 22:41
          to nie ma aż takiego związku z rozmnażaniem się, raczej z takim protekcjonalnym "pomożemy". bo "my" nie pomagamy - co dowieziemy (zauważ, nikt nie gasi konfliktów w Afryce, nie skutecznie w kazdym razie) to zaraz zniknie, będzie lepiej na chwilę, ale ani nie poprawi sie sytuacja polityczna, ani gospodarcza tych państw. Kolonializm wykończył gosp[odarkę Indii, to Zachód roz...dolił ten kraj, a teraz przeżera paszę i światowe zasoby naturalne, a system korporacyjny uzależnia gospodarki krajów rozijających się. Ludzie "tam" nie mają co jeść nie dlatego, że się pieprzą jak króliki, tylko że państwa zachodnie srają pod siebie z lęku przed utratą władzy i forsy.
          • Gość: greg0,75 Akurat; IP: *.net.autocom.pl 21.04.08, 23:41
            oczywiście - z wszelkiej "pomocy" do rzeczywiście potrzebujących trafia może co dwudziesty dolar (reszta wraca do "ofiarodawców" jako "koszty", "ekspertyzy" i "szkolenia" względnie zagarniają ją lokalni kacykowie); efektywność poprawiłoby np. zaprowadzenie własnej administacji (czytaj: szwedzkiej, bo przecież nie ONZowskiej czy polskiej) - ale co byśmy się wtedy nasłuchali o kolonialiźmie to nasze...
          • Gość: :))) Re: Jesli nie ogranicza przyrostu to musza umiera IP: *.com 22.04.08, 00:16
            flasska napisała: Kolonializm wykończył gosp[odarkę Indii, to Zachód roz...dolił
            ten kraj, a
            > teraz przeżera paszę i światowe zasoby naturalne, a system korporacyjny uzależ
            > nia gospodarki krajów rozijających się. Ludzie "tam" nie mają co jeść nie dlate
            > go, że się pieprzą jak króliki, tylko że państwa zachodnie srają pod siebie z l
            > ęku przed utratą władzy i forsy.

            Do tej mądrej analizy światowych stosunków gospodarczych dodam tylko przykład
            Rodezji, dawnego spichlerza Afryki, który "powrócił" w ręce Murzynków i... też
            głodują. Głodują na żyznych ziemiach, na wielkich farmach. Sytuacja jest
            tragiczna a wszystko przez tych (...) No właśnie, przez kogo?

            • Gość: paul Re: Jesli nie ogranicza przyrostu to musza umiera IP: *.sa.bigpond.net.au 22.04.08, 00:23
              Widac, ze nie masz pojecia na temat Zimbabwe. Polactwo uwielbia
              wypowiadac sie na tematy, o ktorych nic nie wiedza.
              • Gość: :))) Re: Jesli nie ogranicza przyrostu to musza umiera IP: *.com 22.04.08, 02:43
                Gość portalu: paul napisał(a):

                > Widac, ze nie masz pojecia na temat Zimbabwe. Polactwo uwielbia
                > wypowiadac sie na tematy, o ktorych nic nie wiedza.

                A więc jesteś najlepszym przykładem tego "polactwa". Wiem, mamusia
                nie wychowała, tatuś pił i bił. Ale spróbuj się otrząsnąć i zacznij
                trochę myśleć. Niewprawionym trudno, ale się zmuś. Zobaczysz jakie
                dziwne i cudowne światy są po drugiej stronie. Tu nie ma "polactwa",
                więc na początku będziesz sam.
      • Gość: biopaliwo Re: Jedni płacą drożej i ograniczają; inni zdycha IP: *.aster.pl 21.04.08, 23:19
        Kolejny wyznawca kwasniewskiego i pisowskiej "inteligencji"?

        Jesli nie przejdziemy na biopaliwa, ktore mozna produkowac z odchodow (biogaz i
        przefermentowana masa organiczna), to w pewnym momencie ceny ropy tak zdrozeja,
        ze upadek tego swiata bedzie potezny.

        A co powiesz o krajach, ktore maja zasoby ropy, ale korzystaja z nich tylko
        nieliczni. A ludzie prosza sie o prace i dostaja za nia rownowartosc kilku
        bochenkow chleba lub kilograma miesa?

        To jest powazniejsza sprawa, niz sluchanie pospieszalskiego, kwasniewskiego,
        rydzyka i mandrlinskich profesorkow ze swierku i ichtj, bredzacych o elektrowni
        atomowej. Paliwo zdrozeje, wiec kto zaplaci za drogi prad? Kto bedzie produkowal
        swieczki i za ile?

        Ile bedzie kosztowac litr paliwa z ropy naftowej i ile bedzie kosztowalo
        jedzenie transportowane samochodami? To nie biolapiwa sa przyczyna glodu, ale
        "pier.lona katolicka milosc do blizniego", nie pozwalajaca na to, zeby w kraje
        biedne wyslac komandosow i odstrzelic lby ich wladcom. Te kraje maja inne
        surowce, maja sile robocza, ale maja zlodziei na stolkach wladzy. I dzieki
        chorobie umyslowej, ktora nazywa sie wladza, mieszkancy tych krajow nie maja co
        jesc. A wladza ma i ma tez konta w banku i luksus, na ktory przecietny
        europejczyk pracuje cale zycie. To winni sa katolicy, ktorzy zabijaja zycie w
        postaci muchy, ale jednoczesnie modla sie za dusze demona rzadzacego krajem,
        gdzie dzieci maja spuchniete od glodu brzuszki.


        "z głodu; byłem w wielu takich krajach. Rozpacz w oczach, bo placek
        chlebowy podrożał, jest przerażający. Oni naprawdę głodują...
        To nasze biopaliwa i dopłaty za odłogowanie...
        Widzieliście kiedyś dziecko z brzuszkiem spuchniętym od głodu?
        W życiu nie kupię biopaliwa..."

        • zigzaur "...bredzących o elektrowni atomowej..." 22.04.08, 06:37
          Akurat bredzą ci, którzy NIE CHCĄ elektrowni atomowych.

          Polska jest zacofanym krajem, bo nie ma elektrowni atomowych.

          Taka Finlandia ma ich 5.
    • Gość: Olek Droga żywność uderza w biednych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 22:20
      Jednym z głównych powodów tego zjawiska, o czym zresztą jest w
      artykule napisane to nadmierne spożycie mięsa. Ziemia jest w stanie
      wyżywić wszystkich jeśli przejdziemy na wegetarianizm. Z pożytkiem dla
      zdrowia i życia innych.
      • zigzaur Re: Droga żywność uderza w biednych 21.04.08, 22:21
        A ja będę jadł to, co zechcę.
        • Gość: Olek Re: Droga żywność uderza w biednych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 22:25
          Tak. Do czasu, kolego.
          • Gość: lump Re: Droga żywność uderza w biednych IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.04.08, 23:14
            Ha dziwne bo naukowcy twierdza dokładnie co innego.
        • Gość: K Re: Droga żywność uderza w biednych IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.08, 23:04
          30% emisji dwutlenku węgla to chodowla zwierząt.
          Poczekamy zobaczymy, co będziesz jadł za 10 lat.
          • Gość: lump Re: Droga żywność uderza w biednych IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.04.08, 23:20
            Zapominasz, że z jednej strony hodujemy, z drugiej przez ekspansje ograniczamy
            rozwój dzikich zwierząt. Bilans emisji wychodzi na zero. Gdyby jeszcze ta emisja
            miała jakiekolwiek znaczenie.
            Pierwsze co trzeba zrobić to wprowadzić karę śmierci za eko-terroryzm bo to
            eko-paranoja przynosi efekty - biopaliwa, tracenie miliardy na redukcje emisji
            CO2 jakby to było jakiekolwiek zagrożenie zamiast na zintensyfikowanie upraw
            (nawadnianie obszarów suchych), histeryczne podejście do upraw transgenicznych i
            tysiące innych działań z których każde z osobna jest ludobujstwem, a razem to
            już nie da się nazwać.
            • Gość: Olek Re: Droga żywność uderza w biednych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 09:49
              Gość portalu: lump napisał(a):

              > Zapominasz, że z jednej strony hodujemy, z drugiej przez ekspansje
              ograniczamy
              > rozwój dzikich zwierząt. Bilans emisji wychodzi na zero. Gdyby
              jeszcze ta emisja miała jakiekolwiek znaczenie.

              A gdzie jest podane że bilans emisji w podanym przez ciebie
              twierdzeniu wychodzi na zero??? 8-|

              Podaję cytat ze strony vegie.pl/topics67/770.htm , bez
              komentarza.
              -----
              Najnowsze badania, opublikowane niedawno w tygodniku "New Scientist"
              dowodzą, że jeden kilogram mięsa kosztuje Ziemię wyemitowanie 36
              kilogramów gazów cieplarnianych. Ta liczba wynika z japońskich,
              wielkoskalowych metod produkcji wołowiny, ale Goodall twierdzi, że
              zachodnie techniki hodowli są podobne.

              A co jeśli zamiast zjeść wołowiny, spacerowicz wypije szklankę
              mleka? Aby uzupełnić kalorie spalone podczas marszu, przeciętna
              osoba musiałaby wypić 420 ml mleka. Współczesne farmy mleczarskie
              emitują podczas produkcji tej ilości mleka odpowiednik 1,2 kilograma
              dwutlenku węgla. To nadal więcej niż jazda samochodem.

              Hodowla bydła ma złą sławę – jest postrzegana jako szkodliwa dla
              środowiska z powodu tego, co naukowcy nazywają "produkcją” metanu
              przez krowy. Gaz ten, uwalniany podczas procesów trawiennych
              zwierząt, jest 21 razy bardziej szkodliwy niż CO2. Najgorsza jest
              wołowina organiczna, ponieważ krowy hodowane według metod
              organicznych emitują więcej metanu.

              Michaela O'Leary’ego - kierującego budżetem linii lotniczych Ryanair
              – powszechnie wyśmiano, przypisując mu wypowiedź, że ociepleniu
              globalnemu można zapobiec, wycinając w pień całe bydło świata. (…)

              Jednak według Goodalla, O'Leary mógł mieć słuszność. - Jedzenie jest
              istotniejsze [z punktu widzenia brytyjskiej emisji gazów
              cieplarnianych] niż samoloty, ale tego zagadnienia w ogóle się nie
              nagłaśnia – zwrócił uwagę. (…)
    • Gość: dagoDopłaty dla ro Droga żywność uderza w biednych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 22:23
      "Dopłaty dla rolników w państwach zamożnych muszą zniknąć. Ich ofiarami są ci
      ludzie, którzy umierają z głodu - niemal krzyczał Luis Inácio Lula da Silva,
      prezydent Brazylii.(..). To znaczy, że w najuboższych państwach nie opłaca się
      produkować żywności, bo ta z zagranicy jest tańsza". - przecież to wewnętrznie
      sprzeczne - znikną dopłaty - to żywność jeszcze bardziej zdrożeje - nie ma jak
      to populizm skorumpowanych polityków krajów 3-go świata
      • flasska Re: Droga żywność uderza w biednych 21.04.08, 22:34
        bredzisz. dopłaty państwowe ścinają konkurencję i o to tutaj chodzi.
        • Gość: lump Re: Droga żywność uderza w biednych IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.04.08, 23:25
          To ty bredzisz. Jak będzie im się opłacać eksportować to na lokalnym rynku
          zabraknie żywności i pogłębi jeszcze skalę ubóstwa. Zyski skonsumują pośrednicy
          a społeczeństwo lokalne się stoczy i wyginie.
          Jeszcze do ciebie nie dotarło kretynie, że regulacje na rynkach państw zamożnych
          uderzają wyłącznie w spekulantów i tych najbardziej bolą
      • zigzaur Re: Droga żywność uderza w biednych 21.04.08, 22:39
        W czyim imieniu da Silva mówi? Biednych czy bogatych?

        Bo ponoć Brazylia szybko rozwija się...
    • Gość: asdfgd Re: Droga żywność uderza w biednych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 22:25
      a jazda w dzien na swiatłach kosztowała nas 2 miliardy zł
    • Gość: ekonomista Droga żywność to spekulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 22:32
      Przestańcie łgać o tych biopaliwach ! Biopaliwa nie maja
      najmniejszego znaczenia bo cała produkcja biopaliw to ułamek promila
      ( Poza Brazylią !) Nikt ryżu nie przerabia na paliwa !!Reszta
      wzrostu cen to spekulacja, taka sama jak z ropą czy złotem !.
      Dlaczego ropa zdrożała o 50 procent ??? Ktoś ją zaczął pić ?????
      Dlaczego złoto zdrożało ? Ktoś je zaczął jeśc ???? Realny spadek
      produkcji żywności został bezwglednie wykorzystany przez wielkie
      firmy handlujące zbożem i innymi produktami zywnościowymi
      • 1410_tenrok to nie prawda 21.04.08, 22:42
        w Polsce były dobre zbiory i co???? Pszenica i żyto wykuione zostały
        przez handlarzy z Włoch i z Niemiec. We włoszech były gorsze
        zbiory.... Ale żyto opłaca sie przerabiac na biopaliwa.
        A z ryżu też można je produkowac.
        Mieszanie zbóż z ropą (wielkich popyt) i cenami złota (ucieczka od
        smierdzących ostatnio zielony) jest z lekka przesadą, panie
        ekonomisto.
        • Gość: ojej Re: to nie prawda IP: *.petrus.pl 21.04.08, 23:20
          prosty rachunek mowi ze biopaliwa musza byc drozsze od uzyskanych metoda tradycyjna
        • Gość: AntyPolityk Przestań pić metanol! To cie zabije! IP: *.chello.pl 22.04.08, 00:19
          Chrzanisz jak potłuczony.
      • Gość: ojej Re: Droga żywność to spekulacja ,to prawda IP: *.petrus.pl 21.04.08, 23:16
        Kapital spekulacyjny osiagnal wspolczesnie pozniom 83 procent.Zawirowania na najwieszym rynku amerykanskim spowodwoaly ucieczke "kapitalu" w tzw bezpieczne lokaty typu zloto, surowce.Zaatakowaly glownie rynki krajow rozwijajacych sie jak Rosja czy Polska gdzie realny wzrost w dobrach trwalych okazal sie o wiele nizszy niz mowia np urzedy statystyczne, stad wzrost inflacji.Do tego dochodzi staly odwrot panst eksporterow od dolara.Pzepis na globalna zwieruche gotowy i jesli ja prosty czlowiek juz pare lat temu przewidzialem rozwoj wydarzen to co mam myslec o tzw specjalistach ktorzy nic nie zrobili i nie robia??A moze tak bylo zaplanowane?
      • Gość: lump Re: Droga żywność to spekulacja IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.04.08, 23:35
        Spekulacje pojawiają się kiedy na rynku popyt zaczyna przeważać nad podażą,
        niestety taka sytuacja została wytworzona między innymi przez biopaliwa.
        Spekulanci wykorzystują nadmierny popyt skupując towar z rynku przyśpieszając
        tendencję wzrostową cen co nakręca tylko spiralę - popyt rośnie dodatkowo ze
        względów psychologicznych, spekulantom łatwiej podbić cenę co chętnie robią, a
        to nakręca jeszcze bardziej spekulacyjną spiralę itd, itd.
      • Gość: cesiek z bagniska Re: Droga żywność to spekulacja IP: *.cable.mindspring.com 22.04.08, 02:59
        do tego trzeba dodac totalne lenistwo III Swiata i ograniczenie
        jakichkolwiek mechanizmow wzrostu do ruchow kopulacyjnych
      • Gość: cmz@gazeta.pl i to ekonomista pisze takie bajki ? zmien zawód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.08, 15:52
        niestety twoja teza to najprawdziwsze bajeczki . problem jest
        zdecydowanie bardziej złożony i przynajmniej potrzeba jeszcze
        kilkunastu miesięcy żeby sytuacja wróciła do normy albo się
        ustabilizowała . wiem coś o tym bo jestem w srodku tego cyklonu
        cenowego , jezeli chodzi o ryż . szczegóły rice@schepens.pl
        • spector1 Re: i to ekonomista pisze takie bajki ? zmien zaw 26.04.08, 21:29
          Gość portalu: cmz@gazeta.pl napisał(a):

          > niestety twoja teza to najprawdziwsze bajeczki . problem jest
          > zdecydowanie bardziej złożony i przynajmniej potrzeba jeszcze
          > kilkunastu miesięcy żeby sytuacja wróciła do normy albo się
          > ustabilizowała . wiem coś o tym bo jestem w srodku tego cyklonu
          > cenowego , jezeli chodzi o ryż . szczegóły rice@schepens.pl

          W środku cyklonu?
          Jeżeli cyklon ten ma inne imię niż CFTC
          to jedynie wydaje ci się,że znasz temat.

          Spector

    • Gość: AntyPolityk UE ogranicza produkcje rolniczą IP: *.chello.pl 22.04.08, 00:03
      Każe likwidować stada bydła, wprowadza limity mleczne, płaci za to żeby użytki
      rolne były zalesiane.
      Gdzie tu sens? Unia mogłaby produkować kilka razy więcej żywności. A tak w tej
      chwili spekulanci zarabiają na tym że kilka miliardów ludzi będzie głodnych chodzić.
      I przestańcie chrzanić o biopaliwach, akurat biopaliwa są szansą dla
      najbiedniejszych. W tej chwili całą "śmietankę" z produkcji paliw, zbiera
      nieliczna grupa szejków, a tak znacznie większej grupie się by dostało po
      kawałku tego tortu.
      • Gość: :))) Re: UE ogranicza produkcje rolniczą IP: *.com 22.04.08, 00:24
        Gość portalu: AntyPolityk napisał(a):

        > Każe likwidować stada bydła, wprowadza limity mleczne, płaci za to żeby użytki
        > rolne były zalesiane.
        > Gdzie tu sens? Unia mogłaby produkować kilka razy więcej żywności. (...)

        Tylko te głodne Murzynki tej żywności nie kupią, bo za co? Co miały, to wydały
        na Kałasznikowy. A nam, w Europie więcej mleka nie potrzeba. I pat.

        Wiesz, co robi pomoc żywnościowa dla Afryki? Cały naród przestaje robić
        cokolwiek, siada na nabrzeżu i czeka na statki z żywnością. I jak przedtem
        głodowała połowa, tak potem, gdy spóźni się statek, głodują wszyscy.

        Skąd to się bierze? Ano NIKT od miejscowego rolnika nie kupi prosa, kiedy
        wystarczy poczekać na statek z Europy i dostanie się żarcie za darmo, więc
        rolnik przestaje się trudzić (to nieopłacalne) i też czeka na statek. I tak to
        się rozszerza. "Pomoc żywnościowa" dla Afryki de facto jej szkodzi. Prawdziwą
        pomocą byłoby przejęcie tam władzy, bo Afryki nie boli już kolonializm, bolą ją
        miejscowe władze ze swoimi wojnami, korupcją, głupotą.
        • Gość: AntyPolityk Re: UE ogranicza produkcje rolniczą IP: *.chello.pl 22.04.08, 00:31
          Z tym masz racje, takie pomaganie zawsze kończy się źle.
          Wkurza mnie pieprzenie pseudo ekologów o biopaliwach i wpływanie na ograniczaniu
          pół upraw, bo jak taka unia jest w stanie wyprodukować znacznie więcej żywności
          niż potrzebuje to reszta świata także może.
    • Gość: AntyPolityk Przestać chrzanić o biopaliwach IP: *.chello.pl 22.04.08, 00:12
      To tylko głupia śpiewka pseudo ekologów.
      Rolnicy w UE są w stanie wyprodukować 10 razy więcej żywności.
      Skoro niby biopaliwa ograniczają pola upraw na żywność to o co chodzi z tymi
      gnijącymi szparagami w Niemczach, albo gnijącymi truskawkami w GB i nie tylko.
      We łbach się poprzewracało, tak dobrze sie zrobiło że nikt już nie chce harować
      na polu. Przez limity mleczne stada krów sie likwiduje - ale zabić kilka tysięcy
      krów można w ciągu godziny, gorzej później odtworzyć te stada!!
      • Gość: AntyPolityk We łbach się wam poprzewracało IP: *.chello.pl 22.04.08, 00:14
    • spike20 A u na placi sie za trzymania odlogow 22.04.08, 00:20
      I nieprodukcje zywnosci.
      Pasuje to swietnie do zamykania kopaln tuz przed rekordowymi cenami za wegiel.
      Niech zyje III RP i Adas Jakala Szechter!
      • Gość: podatnik Re: A u na placi sie za trzymania odlogow IP: *.com 22.04.08, 00:27
        "Rekordowe ceny za węgiel" nie starczą na pokrycie choćby ułamka wydatków
        koniecznych do utrzymania przez Polaków górniczej braci razem z ich warsztatami
        pracy. Kraj jest biedny i rozwija się tak wolno, bo ma na utrzymaniu setkę
        tysięcy górników, milion rolników i milion urzędników i milion rencistów. A
        pracujących niewielu i mało zarabiają. Już komunizm był wydajniejszy gospodarczo
        od klerykalnej Polski.

        BTW, Co masz przeciwko Michnikowi? On zamykał kopalnie? Myśl samodzielnie, nie
        zamieniaj rozumu za wiarę. Wiara to oszustwo.
    • Gość: mazbip Musimy sie poswiecic dla ratowania Kapitalizmu IP: *.dclient.hispeed.ch 22.04.08, 00:25
      Jak kazdy w Was drodzy uczestnicy tego forum zapewne wie, kapital to taki
      pieniadz, ktory sie rozmnaza. Nie jest to wiec pieniadz trzymany w skarpetce pod
      materacem, schowany w doniczce z roslinami lub trzymany w szulfadzie pod
      sztuccami. A sprawa najwazniejszat to to ze nie ma Kapitalizmu bez kapitalu. Tak
      jak nie moze byc Chrzescijanstwa bez Jezusa a Islamu bez Allaha i Buddyzmu bez
      Buddy. Wszyscy ktorzy wierza w Kapitalizm, we Wszechmogacy Pieniadz i Ducha
      Wolnego Rynku musza robic wszystko aby zapewnic rozmnazanie sie pieniadza i
      przetrwanie Kapitalizmu. Tego jedynie slusznego systemu, ktory wszystkim zapewni
      powszechny dobrobyt i zaprowadzi do Ziemi Obicanej.Widzielismy jak ogromna ilosc
      pieniadza wykreowala akcja .com. Niestety to sie juz skonczylo, ale nasza ofiara
      nie poszla na marne. Banki musialy wiec znalezc inne zrodlo kreacji pieniadza.
      Hipoteki. Tutaj udalo sie wykreowac olbrzynia ilosc pieniadza. Dzisiaj
      zadluzenie hipoteczne Polakow wynosi ponad 100 mld zlotych. W polowie 2009 ma
      wynosic 200 mld wg. szacunkow Expandera. Niestety i to sie konczy. Co zrobic.
      Pozostaje jeszcze zywnosc. Kilka dni temu czytalem w Neue Zuercher Zeitung ze w
      roku ubieglym wyprodukowano na swiecie o 5% wiecej zboz. Ceny wzrosly od 50% do
      (o ile dobrze pamietam) 150%. I o to wlasnie chodzi. Pomyslcie tylko ile
      dodatkowego pieniadza wykreowano. Fundusze inwestycyje, ktore inwestowaly w
      zywnosc osiagaja duze zyski. Mysle jednak ze z naszej strony wymagane sa jeszcze
      wieksze poswiecenia. Wydaje sie jednak ze wszystko jest na dobrej drodze. Rzady
      amerykanski i brytyjski wykorzystuja juz pieniadze podatnika dla ratowania
      systemu. Skupuja zle kredyty hipoteczne za dobre obligacje, a w W.Brytanii nawet
      upanstwowiono jeden bank, wykorzystujac do tego pieniadze podatnikow. Miejmy
      nadzieje ze to tylko przejsciowo i ze jakis czas bedzie on znowu prywatny. Mozna
      go np. sprzedac za symbolicznego funta grupie inwestorow ktora obieca
      doinwestowanie, wykorzystujac do tego np. nasze pieniadze z drugiego filaru
      emerytalnego. Wiadomo przeciez ze prywatne jest lepsze. Populisci moga tez teraz
      proponowac aby podnisc podatki tym przywodcom ekonomicznym, ktorzy w ubieglych
      latach kreujac olbrzymia ilosc pieniadza, jak najbardziej slusznie byli
      wynagrdzani wielomilionowymi gazami. To bylaby herazja. To sa przeciez ludzie
      ktorym zawdzieczamy nasz dobrobyt i nasze miejsca pracy. Teraz beda kreowac
      pieniadz na rynku zywnosciowym, chyba nie ma innej alternatywy. I tu chce jesze
      raz powtorzyc, nie ma Kapitalizmu bez kapitalu, a wiec nie ma innego wyjscia. A
      moze ktos ma jakis pomysl? Poza tym sami jestesmy sobie winni. Musimy przeciez
      konkurowac z Chinami. To nie Chiny same staly sie dla nas konkurancja. To nasi
      kapitalisci musili przenisc do Chin swoje fabryki, swoja technologie.
      Technologie, ktore zostaly w duzej czesci oplacone z naszych podatkow. To my
      przeciez finansujemy uniwersytety i politechniki ksztalcace inzynierow dla
      naszych koncernow. Bez tego transferu Chiny nigdy nie bylyby zagrozeniem dla
      nas. Ale my sami jestesmy sobie winni. To my zumsilismy naszych kapitalistow do
      zamykania fabryk w USA i Europie i otwierania ich w Chinach, bo nie chcielismy
      byc konkurencyjni i pracowac za taka place jak Chinczycy.
      Chrzescijanie poswiecali sie dla Wiary, Muzulmanie robia to jeszcze dzisiaj, my
      tez musimy poswiecac sie dla naszej Wiary. A tak na marginesie. Przypomnialo mi
      sie ze kiedys czytalem o upadku Kartaginy. Gdy zagrozenie ze strony Rzymu bylo
      juz bardzo duze, kaplani upominali wiernych o scisle przestrzaganie religii i
      skladanie pierworodnych synow Molochowi. Kartaginczycy w tych czasach zyli w
      dobrobycie i nie przestrzagali juz scisle kanonow swojej wiary. W obliczu tak
      ogromnego zagrozenia ilosc ofiar zwiekszyla sie znaczaco. Niestety nic im to nie
      pomoglo. Byc moze jednak ich wiara nie byla dosc gleboka. Istnieja mianowicie
      relacje z tego czasu, ktore mowia ze bogaci kupowali nowonarodzonych od
      biednych, i skladali je jako swoich pierworodnych w ofierze, oszczedzajac
      jednoczesnie swoje dzieci. No coz, jesli Wiara nie jest prawdziwa i gleboko to
      moze to sie zle skonczyc.
      • lucky81 Re: Musimy sie poswiecic dla ratowania Kapitalizm 22.04.08, 01:28
        > Jak kazdy w Was drodzy uczestnicy tego forum zapewne wie, kapital
        > to taki pieniadz, ktory sie rozmnaza.

        Kapitał a pieniądz to dwie różne rzeczy.

        en.wikipedia.org/wiki/Capital_%28economics%29
        • Gość: mazbip Re: Musimy sie poswiecic dla ratowania Kapitalizm IP: *.fmi.ch 22.04.08, 09:16
          @lucky81
          No coz moze tez byc kapital zaufania.
          Pozdrowienia
          mazbip
    • Gość: politykler komóh Ja jadam tylko baby z nosa i miód z uszu . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 07:18

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka