Dodaj do ulubionych

Brytyjscy pracodawcy zadowoleni z polskich prac...

IP: *.brnt.cable.ntl.com 15.05.08, 21:28
Po angielsku taka ocena zawiera sie w jednym, krótkim zdaniu: they work like a
donkies (ślepo robią co im każą).
tak też myślą i są zadowoleni
Obserwuj wątek
    • 2511p Brytyjscy pracodawcy zadowoleni z polskich prac.. 15.05.08, 21:40
      dokladnie tak
      a czy powinno byc inaczej, jezeli niczego innego nie oczekuja od ...
      nie potrzebuja wiecej, nie potrafia sobie wyobrazic, ze mozna wiecej?
      maja wybor, nie maja - ich brocha

      sa zadowoleni
      to fakt

      poniewaz widza roznice :)

      pzdr




    • Gość: dox i d rather say IP: *.lns2-c11.dsl.pol.co.uk 15.05.08, 22:54
      they work like donkeys...means they pull all team forward, in the
      other words best workers, never late, never moody, never lookin for
      excuses...

      iam the best paid person in the company, iam the only Pole and only
      not British, my manager gets 2pound/h less than me, why?
      COZ HE'S JUST A MANAGER, NOTHING MORE.

      when this kinda situation 'll happen in Poland? when Ukrainian
      inside the team of 10 Poles is the best paid, even better than his
      Polish manager?

      i suppose long way. way of thinkin has to be changed,

      sorry for English is not my major thing, i dont even care -
      technical proffesion.
      • lmblmb Kudos for your salary. 16.05.08, 07:17
        Gość portalu: dox napisał(a):

        > sorry for English is not my major thing, i dont even care -
        > technical proffesion.

        That's an excuse? I also have a technical profession (thanks god I don't have to
        work in the UK).

        PS Kudos for your salary.
        • Gość: dox Re: Kudos for your salary. IP: *.lns2-c11.dsl.pol.co.uk 16.05.08, 15:39
          jak nie masz zadnych argumentow oprocz gramatyki:

          'that's an excuse?' co to za czas? gdzie gramatyka? pytanie?
          'i have also', nie "also have"
          'a' technical? co to mialo byc? i z czym?
          'don't have to work'? to taki polski angielski...

          nie udalo ci sie w ani jednym zdaniu... :D

          ps. nikt tu nie potrzeba super angileskiego, szczegolnie w branzy
          technicznej... ale zato trzeba byc profesjonalnym i wydajnym = nie
          biegac tylko robic konkrety i nabijac kase firmie. a z tym w PL sa
          problemy bo na studiach w PL jest 3 lata: fizyka matematyka chemia i
          powtorki ze sredniej, bo labolatorium kosztuje... pamietam jeszcze.

          'thanks god I don't have to work in the UK'????????????????????
          coo???????

          placa 5-7 razy wiecej i 3 przerwy dziennie, no i atmosfera
          pracy...autostrady, milo spokojnie, opieka zdrowotna, wczasy, spoko
          panstwo frontem do obywatela, kredyty tanie, wsparcie socjalne....
          dlaczego nie?

          problem jest chyba z czyms innym. tu nie jest tak latwo i nie ma ze
          znajomosci.... tylko licza sie umiejetnosci.
          • lmblmb Nie czepiam się gramatyki, tylko ......... 17.05.08, 09:32
            Gość portalu: dox napisał(a):

            > jak nie masz zadnych argumentow oprocz gramatyki:

            Nie czepiam się gramatyki, tylko zwracam ci uwagę, że argument o posiadaniu
            technicznej profesji, i ergo braku konieczności uczenia się języków, jest dla
            mnie bez sensu.

            > 'that's an excuse?' co to za czas? gdzie gramatyka? pytanie?
            > 'i have also', nie "also have"
            > 'a' technical? co to mialo byc? i z czym?
            > 'don't have to work'? to taki polski angielski...

            Jak by ci to wyłozyć? Krótko mówiąc, nie masz racji.

            > nie udalo ci sie w ani jednym zdaniu... :D

            Dude, I come from an English-speaking family. Będziesz księdza pacierza uczyć?

            > ps. nikt tu nie potrzeba super angileskiego, szczegolnie w branzy
            > technicznej...

            Głaszcz się po główce dalej, jeśli ci to pomaga psychicznie.

            > 'thanks god I don't have to work in the UK'????????????????????
            > coo???????
            > placa 5-7 razy wiecej i 3 przerwy dziennie, no i atmosfera
            > pracy...autostrady, milo spokojnie, opieka zdrowotna, wczasy,
            > spoko panstwo frontem do obywatela, kredyty tanie, wsparcie
            > socjalne.... dlaczego nie?

            Bo w Niemczech i Szwajcarii jest o niebo lepiej. Tylko trzeba mieć *dobre*
            wykształcenie :P

            > problem jest chyba z czyms innym. tu nie jest tak latwo i nie ma
            > ze znajomosci.... tylko licza sie umiejetnosci.

            Dokładnie. Mam dobre umiejętności, mówię płynnie po angielsku - po co miałbym
            jechać do kraju, w którym szkoły są na zatrważającym poziomie (mam dzieci),
            transport publiczny ledwo chodzi, opieka medyczna jest na poziomie polskim lub
            gorszym (mówię o NHS, z prywatną nie miałem kontaktu), samochód trzeba nowy
            kupić, miejscowi to dziwaki do kwadratu, a na dodatek jest tam mnóstwo Polaków?
            • Gość: dox Re: Nie czepiam się gramatyki, tylko ......... IP: *.lns2-c11.dsl.pol.co.uk 17.05.08, 17:21
              1. nie wierze ze pochodzich w Ang. jezycznej rodziny... nie ma
              takiej mozliwosci przykro mi nie kupuje tego. Gdzie sie tak
              polskiego nauczyles ? w Niemczech?
              2. NHS, wiesz co lecze sie... przepasc w porownaniu z PL i wszystko
              zadarmo.
              3. Transport publiczny??? korzystam - pociagi co do minuty i czysto,
              autobusy = dlugo by pisac... jak jest w innych krajach
              4. samochod nowy? a jaki to problem? przeciez to tylko samochod, dla
              inzyniera zaden wydatek, ja osobiscie nie uzywam bo nie potrzebuje,
              wygodniej bez..

              a w Niemczech??? dobre zycie? hahaha rozbawiles mnie, nie
              przesadzaj, bezrobocie jakie macie? 10% realne, wszystkie fabryki
              juz w Polsce, pracy dla ludzi po studiach jak na lekarstwo, same
              praktyki dla 'wiecznych praktykantow' z bogatymi rodzicami,

              pracowalem w Stanach, UK, Europie i Azji:

              "dzisiejszy przemysl potrzebuje ludzi ktorzy beda wstawali
              codziennie rano do pracy" - zapamietaj to, nikt nit potrzebuje
              naukowcow, konkretna praca za konkretna kase.

              "przemysl staje sie prymitywny, prosty - bo tam jest kasa, nikt sie
              nie bedzie bawil z kosmiczna produkcja i wdrozeniami" pracowalem w
              kilku branzach.... potwierdzam - najmniej oplacalna i najnizsze
              stawki = lotnictwo - dziwne ale wynika to z kosztow.


              Moj Angielski to moj czwarty jezyk po PL, RUS, ESP, i nie wychowalem
              sie w rodzinie angielskiej ;) ale nadal uwazam ze moi native friends
              tak by nie powiedzieli.
              A tak wogole to jak twoj niemiecki? nie powiesz ze wszyscy twoi
              koledzy mowia super angielskim i toleruja twoja
              angielskojezycznosc?? i mecza sie z Toba przez czaly czas... jednak
              nie jestes w UK, tam mowi sie i pisze w ich jezyku? nie?
              • lmblmb Re: Nie czepiam się gramatyki, tylko ......... 19.05.08, 09:22
                Gość portalu: dox napisał(a):

                > 1. nie wierze ze pochodzich w Ang. jezycznej rodziny...

                To "straszne" że mi nie wierzysz :P

                > 2. NHS, wiesz co lecze sie... przepasc w porownaniu z PL i
                > wszystko zadarmo.

                Nie ma rzeczy za darmo, a przepaść jest, zdecydowanie. Tylko w którą stronę?

                > 3. Transport publiczny??? korzystam - pociagi co do minuty i
                > czysto, autobusy = dlugo by pisac... jak jest w innych krajach

                Wolne żarty. Tabor przedpotopowy, bilety jednorazowe zamiast czasowych - sorry,
                ale w transporcie nawet Poznań przebija Londyn, nie mówiąc o takich miastach jak
                Kolonia/Bonn czy nawet Montreal.

                > 4. samochod nowy? a jaki to problem? przeciez to tylko samochod,
                > dla inzyniera zaden wydatek,

                Nowy samochód to żaden wydatek?

                > a w Niemczech??? dobre zycie? hahaha rozbawiles mnie, nie
                > przesadzaj, bezrobocie jakie macie? 10% realne, wszystkie fabryki
                > juz w Polsce, pracy dla ludzi po studiach jak na lekarstwo,

                Odwrotnie, kandydatów jak na lekarstwo. Mówiłem, trzeba mieć dobre wykształcenie.

                > pracowalem w Stanach, UK, Europie i Azji:

                Ja też (bez Azji).

                > "przemysl staje sie prymitywny, prosty - bo tam jest kasa, nikt
                > sie nie bedzie bawil z kosmiczna produkcja i wdrozeniami"

                No comments.

                > Moj Angielski to moj czwarty jezyk po PL, RUS, ESP, i nie
                > wychowalem sie w rodzinie angielskiej ;)

                Hmmm. przecież przed chwilą nie wierzyłeś...

                > ale nadal uwazam ze moi native friends tak by nie powiedzieli.

                No i masz rację, bo siedzisz w UK. Nie zmienia to faktu, żeś z siebie buca
                zrobił. Chociaż być arogantem to wbrew pozorom dobrze.

                > A tak wogole to jak twoj niemiecki?

                Dziękuję, dobrze. A twój? A jak francuski? :P

                > nie powiesz ze wszyscy twoi
                > koledzy mowia super angielskim i toleruja twoja
                > angielskojezycznosc??

                Oj, polaczku, widać, że ze wschodu jesteś, bo cię zazdrość zjada. To taka typowa
                cecha tamtych ludzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka