Jedzenie po świętach

26.12.06, 18:53
Po świętach zazwyczaj zostaje nam dużo jedzenia. Nie wiadomo co z tym zrobić.
Niektóre produkty mogą być ciut przestarzałe. Podsuwam więc niegópi pomysł:
1) Wyciągamy z lodówki i z różnych szafek wszystko co nam zostało ze świąt
2) Puszczamy to wszystko na latające noże
3) Dodajemy do tego (jeśli były ogórki w occie lub ketchup) sody
4) Po starannym wymieszaniu dodajemy bułkę tartą (lub więcej bułki tartej)
5) Dodajemy pół tuzina jaj
6) I, dla osiągnięcia gumiastości, sporo mąki ziemniaczanej
7) Formujemy z tej masy placki i kładziemy je na rozgrzany tłuszcz (najlepiej
zwierzęcy, a jeszcze lepiej na smalec
8) Po usmazeniu zajadamy z apetytem i częstujemy ewentualnych gości (pod ręką
może być czysta wódka)
McDonald's wysiada
    • Gość: gryka1 Re: Jedzenie po świętach IP: *.chello.pl 26.12.06, 19:16
      Jakoś nie brzmi to apetycznie....
      • al.1 Re: Jedzenie po świętach 26.12.06, 19:19
        Gość portalu: gryka1 napisał(a):

        > Jakoś nie brzmi to apetycznie....

        Bo trzeba jeszcze dodać soli.
    • Gość: ala Re: Jedzenie po świętach IP: *.pr.radom.net 26.12.06, 20:04
      ogorki w occie, maka ziemniaczana i soda , a cóz to za zestaw? Toż to można sie
      zatruc.Poza tym ,napisz precyzjjnie , bo w szafkach u ludzi ,można znaleźc
      przerozne rzeczy.niekoniecznie jadalne. I co wtedy?
      • al.1 Re: Jedzenie po świętach 27.12.06, 23:17
        Gość portalu: ala napisał(a):

        > ogorki w occie, maka ziemniaczana i soda , a cóz to za zestaw? Toż to można
        > sie zatruc.Poza tym ,napisz precyzjjnie , bo w szafkach u ludzi ,można
        > znaleźc przerozne rzeczy.niekoniecznie jadalne. I co wtedy?

        To były dodatki do szynki, indyka, kiełbas, bekonu itp. Rzeczy niejadalne
        proszę ignorować. A w szafkach mogą być tysiące przypraw (pieprz kajeński,
        pieprz czarny, biały i zielony, curry, majeranek, vegeta, maggi itp.). Jeszcze
        nikt od tego nie umarł.
    • legwan4 Re: Jedzenie po świętach 26.12.06, 22:02
      Rany boskie,po zjedzenie tego zestawu to chyba tylko śmierci.A w najlepszym
      przypadku najpierw reanimacja,a potem gruntowne płukanie żołądka..Smacznego!
      • al.1 Re: Jedzenie po świętach 27.12.06, 23:05
        Czy ktoś się zatruł u McDonald'sa? Trzymacie trucizny w lodówce i w szafkach?
        No.
        Więcej pomysłowości, odwagi i optymizmu.
        Jedzenie świąteczne jest nudne. A cocktail poświąteczny już nie (jest to o
        niebo lepsze niż zupa komandosów palestyńskich).
Pełna wersja