Dodaj do ulubionych

Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o połow...

IP: 217.116.100.* 21.05.08, 08:48
Do tego elektronika, media, samochody, sprzęt turystyczny, sprzęt i materiały budowlane, ... , i tak można ciągnąć bardzo długo. Polska to drogi kraj, droższy niż Zachód. Do tego bardzo mały asortyment towaru (sporo towaru po prostu tu się nie sprowadza) i malutki rynek pracy, gdzie ludzie nie mają wielkiego wyboru żeby zmienić pracę na lepiej płatną. Liczba ofert pracy w Polsce równa się liczbie ofert z Irlandii, gdzie mieszka tylko około 5,5 mln ludzi (razem z imigrantami). Tak w Polsce jest wspaniale że płakać się chce.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mr. Goog Lee Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o połow... IP: *.ip.netia.com.pl 21.05.08, 08:51
      iPod Classic 80gb w USA ok. $250 = ok. 550 PLN.
      iPod Classic 80gb w Polandii = 700-900 PLN.

      • cyklista Re: Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o poł 21.05.08, 09:45
        > iPod Classic 80gb w USA ok. $250 = ok. 550 PLN.
        > iPod Classic 80gb w Polandii = 700-900 PLN.
        Porównywanie u USA nie ma sensu, to co zaoszczędzisz na ipodzie itd. wydasz na
        kształcenie dzieci na lepszym uniwersytecie itp.
        • Gość: Ben Hauer Re: Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o poł IP: *.ip.netia.com.pl 21.05.08, 12:37
          Ma sens.
          Bo mieszkam i zarabiam w Polsce.
          Koszty ksztalcenia w USA mnie nie interesuja.


          A elektronike/ciuchy/perfumy kupuje w USA, bo po prostu jest duzo taniej.
        • junk92508 Tyle że w Polsce nie ma lepszych inwersytetów.. 21.05.08, 16:41
          > > iPod Classic 80gb w USA ok. $250 = ok. 550 PLN.
          > > iPod Classic 80gb w Polandii = 700-900 PLN.
          > Porównywanie u USA nie ma sensu, to co zaoszczędzisz na ipodzie itd.
          > wydasz na kształcenie dzieci na lepszym uniwersytecie itp.

          Tyle że w Polsce nie ma lepszych uniwersytetów.

          Żaden Polski uniwersytet nie mieści sie w pierwszych 300 na świecie.

          Żaden Polski uniwersytet nie ma noblisty...
      • kretynofil Jakie to zabawne :) 21.05.08, 09:53
        Kiedy pisalem o tym na forum jakis rok temu to posypal sie na mnie
        stek wyzwisk :) To samo na forum nieruchomosci. Ale nie o to chodzi
        zeby dowodzic nieomylnosci Kretynofila, tylko o to, zebyscie zaczeli
        otwierac oczy w Polsce.

        Co do cen towarow luksusowych, to problemy sa dwa: po pierwsze, w
        Polsce jest przyzwolenie na drozyzne, po drugie, dobr luksusowych
        jest znacznie wiecej niz na tzw. Zachodzie.

        Przyzwolenie na drozyzne wynika z tego ze mala grupa troche bardziej
        zamoznych ludzi (nie mam na mysli naprawde bogatych, oni sa bardziej
        normalni), takich Nowych Ruskich, nie ma zupelnie nic przeciwko temu
        zeby za takie "luksusowe" artykuly przeplacac. Dla nich nie wazne
        jest to, czy bedzie ich stac na jeden czy dziesiec takich artykulow
        miesiecznie, tylko to czy bedzie na nie stac "holote" i "plebs".
        Sprzedawcy zdaja sobie z tego sprawe i dlatego zawyzaja ceny -
        nowobogacki przeplaca jak idiota bedac niezmiernie szczesliwy ze
        jest wsrod tych nielicznych, ktorzy moga sobie na to pozwolic :)

        Druga sprawa to to co u nas kwalifikuje sie jako "luksus". Z
        niezrozumialych dla mnie przyczyn, za luksus uwaza sie obiad w
        restauracji (piekielnie drogie w Polsce), perfumy, podstawowa
        elektronike, nawet mieszkanie(!). Czemu? Przeciez to rzeczy normalne
        jak srajtasma, nie ma powodu zeby sie nadymac z powodu ich
        posiadania :)

        Coz, dopoki w Polsce bedzie tak jak do tej pory, ze mala grupa ludzi
        dazy do tego zeby ponosic straty przeplacajac, tylko po to, zeby od
        danych towarow/uslug odciac reszte, dopoty nic sie nie zmieni i
        Polska bedzie sie skladala z kilku wiekszych miast i ekonomicznej
        nicosci poza nimi - a szkoda, bo w Polsce jest duzy potencjal...

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
        czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
        kretynami. Milej lektury :)
        • lambert77 Re: Jakie to zabawne :) 21.05.08, 10:25
          raz się mogę z Tobą zgodzić ;) Tylko żeby Ci się ho ho w głowie nie
          przewróciło od tego;). W Polsce jeszcze tak naprawdę nie wiadomo co
          to jest towar luksusowy za co wydaje się setki tysięcy ojro. Narazie
          jesteśmy na etapie gdzie wszystko co nie jest niezbędne do życia
          jest towarem luksusowym i przez to wszelkiej maści sklepikarze mogą
          zarabiać na oszołomionych "luksusem" Polakach.
          Najbardziej podoba mi się wizyta w "złotych" tarasach gdzie ten sam
          towar w sklepie po przeciwnej stronie ulicy kosztuje stówe mniej a
          w tarasach jest droższy tylko dlatego że są to warszawskie "złote"
          tarasy gdzie nowi polacy mogą wydawać swoje dziengi bez opamiętania.
        • Gość: nik Re: Jakie to zabawne :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 12:28
          kretynofil napisał:

          > Przyzwolenie na drozyzne wynika z tego ze mala grupa troche
          bardziej
          > zamoznych ludzi (nie mam na mysli naprawde bogatych, oni sa
          bardziej
          > normalni), takich Nowych Ruskich, nie ma zupelnie nic przeciwko
          temu
          > zeby za takie "luksusowe" artykuly przeplacac. Dla

          Tu chodzi nie tylko o snobizm, ale również o czysty rachunek
          ekonomiczny. W krajach o trzecioświatowej strukturze dochodów,
          takich jak Polska, jeśli kogoś nie stać na perfumy za 300, to w
          większości przypadków nie będzie go stać również za 200.

          Gdyby sprzedawca obniżył cenę perfum z 300 do 200, to liczba
          nabywców pewnie trochę by wzrosła, ale nie na tyle, żeby
          zrekompensować obniżenie marży. Dlatego im wyższa cena, tym większy
          zysk. Obniżka cen jest w tym przypadku po prostu nieopłacalna. Aby
          liczba nabywców perfum wzrosła znacząco, ich cena musiałaby spaść
          do, powiedzmy, 50, a to nie wchodzi w grę, bo sprzedawca musiałby
          dopłacać do interesu.
          • kretynofil Tylko czesciowo masz racje... 21.05.08, 13:27
            > jeśli kogoś nie stać na perfumy za 300, to w
            > większości przypadków nie będzie go stać również za 200.

            Tak, jesli zalozymy ze tylko perfumy tanieja. Gdyby to dotyczylo
            calej gamy produktow "luksusowych", to wygladaloby to znacznie
            lepiej.

            Zreszta, mozna to odwrocic - jesli wyobrazimy sobie dziesiec roznych
            artykulow po 300 PLN, ktore mozna by bylo sprzedac z zyskiem za 200
            PLN to osoby, ktore moga sobie dzisiaj pozwolic na dwa takie
            artykuly i kupuja je co miesiac, mogloby kupic trzy - i w ten sposob
            wyjdzie na to samo + dojdzie pewna grupa ludzi ktorzy na tych
            obnizkach dojda do "elitarnej" grupy kupujacych.

            ----------------------------------------------

            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
            czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
            kretynami. Milej lektury :)
        • Gość: Kiczka Re: Jakie to zabawne :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.05.08, 14:33
          Jakie to smutne,że czerpiesz przyjemność z internetu! Ja tam uważam, że są inne
          przyjemności i z nich korzystam. A perfumy,wino, kawę kupuję w innych krajach.
          Może to nie jest luksus ale kawka naprawdę smakuje inaczej. Właśnie wróciłam z
          pewnej wyspy, gdzie do śniadanka podawano szampana <tego z Szampanii> Myślę, że
          napiszesz jaka to głupia jestem, ale mam to w pewnym miejscu. Tacy jak Ty to
          Polska właśnie!
          • kretynofil Dobra Kobieto, 21.05.08, 15:30
            Nie, nie napisze ze jestes glupia. Mimo wszystko staram sie
            podchodzic z szacunkiem do ludzkich niedoskonalosci :) Nie mam
            pojecia czego dotyczyl Twoj post - mam wrazenie ze to byla taka
            ekspresja tajonych kompleksow, reakcja na atak ktorego nie bylo...
            Ja nie twierdze ze zle jest sie napic dobrego wina czy dobrej kawy,
            ja tylko pisze ze ceny tych artykulow w Polsce sa irracjonalne, a
            powodem tego jest snobizm bandy idiotow.

            Najwyrazniej poczulas sie tym dotknieta, ale jakos mnie to nie
            martwi. Pomysl o tych wszystkich ludziach, ktorzy ciezko pracuja,
            ale nie stac ich na przyjemnosc picia <tego z Szampanii> - od razu
            Ci lepiej, nie? No to pozamiatane :)

            Co do tego, czy jestem reprezentatywnym Polakiem, to mam powazne
            watpliwosci. Mimo wszystko duzo lepiej czuje sie poza granicami
            Przenajswietszej Republiki Bananowej, wiec chyba za duzo mnie z Tym
            Krajem nie laczy...

            Co do mojej przyjemnosci z korzystania z Internetu, to chyba nie
            rozumiesz czym jest sygnaturka a czym tresc posta - ale ponownie,
            staram sie byc wyrozumialy dla Twoich ograniczen :)

            No i mala zlosliwosc na koniec: wrzucilas juz zdjecia ze sniadanka z
            butelka <tego z Szampanii> na Nasza Klase?

            ----------------------------------------------

            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
            czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
            kretynami. Milej lektury :)
          • Gość: GOŚĆ Re: Jakie to zabawne :) IP: *.gprs.plus.pl 16.06.08, 10:42
            Bo jakbyś kupiła w Polsce szamapana , tego prawdziwego to pewnie nie
            stac byłoby cie już na inne przyjemności a co do cen to jednak
            polecam internet, kalkulator i choćby ebay. Wnioski mogą być
            zaskakujące.
        • Gość: Gośc Re: Jakie to zabawne :) IP: *.astral.lodz.pl 22.05.08, 16:55
          W pełni się zgadzam z p.kretynofilem, przepłacają przy tym się ciszą że są wśród
          wyróżnionych i chyba po przez to czują się lepsi od większosci, ale jak by ich
          zapytac o stolicę Holandii czy z iloma krajami graniczy Polska pojawiłby sie
          problem. Z moich obserwacji widzę jeszcze jeden smutny obraz Polaczka, duże
          zaniedbania jamy ustnej,robienie zakupów w Biedronce przy jednoczesnym zakupie
          plazmy i samochodu.
    • Gość: RP Re: Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o poł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.08, 08:55
      Mozecie sprawdzic ile kosztuja nootebooki w USA np na www.bestbuy.com
      . To jest taki amerykanski Media Markt. Ja osobiascie kupilem Mac,
      cena w Polsce to kosmos
    • Gość: west Polacy powinni bojkotować takich sprzedawców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.08, 08:58
      te produkty i kupować tylko za granicą,
      • lambert77 Re: Polacy powinni bojkotować takich sprzedawców 21.05.08, 10:28
        eee tam wystarczy poszperać po sklepach i można bojkotować nie
        kupując za granicą ;)
    • edi15ta Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o połow.. 21.05.08, 08:59
      Od dawna wiadomo ze Polacy to najbogatszy narod Europy... :P.
    • Gość: realista to wszystko zależy poprostu od bogactwa społeczeńs IP: *.chello.pl 21.05.08, 09:02
      paradoksalnie to wszystko zależy poprostu od bogactwa społeczeństwa -
      im jest bogatsze tym wiecej kupuje luksusowych artykułów - więc
      większa ilość przedsiebiorców inwestuje w takie branże zaspakajające
      te potrzeby - konkurencja zmusza do obniżania cen

      w Polsce mamy dopiero rosnący rynek tego typu towarów, póki co
      przedsiębiorcy konkurują raczej na rynku taniochy, w ubraniach
      świetnie rozwijają sie ciucholandy które konkurują tym że "u nas
      towar po 6 zł za kg, a sąsiad pisze że u niego po 5 zł"

      Sklep z luksusowym towarem który jest żadko kupowany musi odbić to
      sobie na marży - jak już ktos coś kupi to trzeba na nim zarobić na
      koszty utrzymania
      • mara571 Re: to wszystko zależy poprostu od bogactwa społe 21.05.08, 11:18
        do bogactwa dochodzi sie oprocz innych czynnikow przez oszczednosc.
        Ludzie naprawde bogaci nie lubia przeplacac (wyjatek obywatele Rosji).
        W moim miejscu zamieszkania zamyka sie jeden sklep z artykulami luksusowymi po
        drugim.
        Przyczyna lezy po drugiej stronie granicy, gdzie otwarto outlet center ze
        sklepami naprawde markowych firm, w ktorych np odziez zimowa z sezonu 2007/08
        juz w styczniu jest do kupienia za cene nizsza o 30 %.
        Polowa samochodow, zwlaszcza wyzszej klasy na parkingu pochodzi z mojego miasta.
        Ludzie naprawde bogaci umieja oszcedzac.
    • Gość: gośc Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o połow.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.08, 09:10
      Bez problemu kupuję na ebay.com, z przesyłką do Polski wychodzi znacznie więcej
      niż połowę taniej
      • milet_z_sedesu Re: a co z gwarancja?????? 21.05.08, 09:20
        • lambert77 Re: a co z gwarancja?????? 21.05.08, 11:26
          Uciążliwe warunki gwarancji to jedna z niewielu wad takich zakupów.
          Tylko że jeżeli kupię towar za 200 zł i np po 2 latach mi się
          rozleci mimo że powinien wytrzymać 3 lata to czy za tę cene to
          ważne?? Skoro ten sam towar w polsce kosztuje dwa razy tyle a i tak
          robią wszystko żeby na gwarancji nie przyjąć :).
          • Gość: mahadeva Re: a co z gwarancja?????? IP: 62.29.169.* 21.05.08, 14:43
            hmm mi kiedys ipod przestal dzialac i od razu naprawili
            teraz mysle o kompie apple i wiedze roznice cen, ale co bedzie jesli
            on sie zepsuje? no i nie wiem, czy w ten sposob mozna kupic na
            stronie np. amerykanskiego appla
    • Gość: bogavante Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o połow.. IP: *.ostnet.pl 21.05.08, 09:13
      "Kiedy ceny spadną? Jeden z rozmówców "Rz" stwierdza: marże obniżą się, gdy
      zwiększy się konkurencja."

      Cena, przynajmniej jeśli chodzi o kosmetyki, nie zależy od sprzedających, tylko
      od producentów i dystrybutorów (którzy ustalają z góry cenę detaliczną), zatem
      konkurencja nie ma tu nic do rzeczy. Firmy zachodnie tłumaczą drożyznę tym, że
      działają na rynku rozwijającym się a cena ma promować luksusowy charakter marki.
      Niestety - nie biorą pod uwagę tego, że Polacy podróżują...
    • Gość: Pingo Wystarczy tez porownac ceny u Lidla w Polsce IP: *.cust-83.exponential-e.net 21.05.08, 09:13
      Niemczech i Wlk.Brytanii.
    • Gość: złotówa W Polsce jest wszystko droższe IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.08, 09:21
      od samochodu poprzez mieszkania po kosmetyki , jezeli nie kupujesz
      na raty kupuj za granicą
    • Gość: zig Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o połow.. IP: 193.138.110.* 21.05.08, 09:27
      na tym polega "luksuśność" tych dóbr - na drożyźnie. Pardons ale gdybym był
      kobietą nie kupiłbym okularów od gucciego, które kosztują tyle ile zwykłe szkła
      korekcyjne w vision expres. Torebką dopiero można zadać szyku przed innymi
      kobietami kiedy dużo kosztuje a nie pochodzi z KDT.
      Jeśli chodzi o towary luksusowe to ich cena nie jest podyktowana żadnym
      racjonalnymi względami - płaci się za szpan więc nie widze powodów by miały
      kosztować mniej
    • scubabe Naszczęście jest ebay 21.05.08, 09:30
      Czas by ludzie przyzwyczaili do kupowania na ebay, tam jest jeszcze
      taniej, super rzeczy włącznie z ciuchami, kosmetykami dodatkami i
      elektroniką można kupić nawet do 70% taniej niż w naszych sklepach,
      lub warto pochodzić po sklepach i zobaczyć gdzie co taniej bo np.
      prfumy Kenzo w perfumeri kosztują 200 zl natomiast juz w rossmanie
      te same perfumy można kupić za 99zl. To samo tyczy sprzęty np.
      aparat w sklepie fotograficznym aparat cyfrowy komp.nikon bez karty
      pamięci kosztuje 550zl, natomiast w sklepie komputerowym dwie ulice
      dalej ten sam aparat + karta pamięci 512 mb kosztyje 100zl taniej.
      • Gość: Kashpir Re: Naszczęście jest ebay IP: *.pse.pl 21.05.08, 10:06
        jest ebay i jest allegro. Proste przykłady dóbr, które wcale nie są
        luksusowe i ile za nie przeplacamy w Polsce:
        1. płyn do czyszczenia zmywarek Calgonit. ostatnio w Realu w
        Warszawie widzialem za 21,95 zl. Jeden ze sprzedawcow na allegro
        (sprzedający towary sprowadzane z Niemiec) sprzedaje płyn za 9,99
        zł. Oba płyny są identyczne, na obu napis "Made in Poland". Nawet z
        przesyłką wyjdzie dużo taniej niż w supermarkecie.
        2. Kask rowerowy Giro Indicator - jeden z najpopularniejszych kasków
        firmy Giro. W Polsce gdzie nie sprawdzałem - cena 179 zł. Sprzedawca
        z Anglii na ebay-u: 24 funty, przesyłka do Polski 5 funtów. Przy
        obecnym kursie funta sprowadzenie tego kasku z Anglii kosztowało
        mnie mniej niż 130 zł. 50 zł piechotą nie chodzi.
        3. Pojemniczki na soczewki kontaktowe. Wkurzało mnie to, że za mały
        kawałek plastiku salony optyczne liczą sobie po 5 zł albo i więcej.
        Poszukałem na ebay-u i co? Zestaw 12 pojemniczków kupiłem przez ebay
        w Tajlandii i nawet po opłaceniu kosztów przesyłki średnia cena za
        jeden pojemniczek wyszła mi ok. 2 zł
        O elektronice i sprzęcie fotograficznym też mógłbym wspomnieć,
        jednak tutaj sytuacja wygląda trochę inaczej, bo w kraju dostajemy
        gwarancję i jest to wkalkulowane w cenę towaru. Ale ryzykanci
        rzeczywiście mogą kupić wspomniany sprzęt dużo taniej na ebay-u.
        • kretynofil Nie do konca rozumiesz pojecie "luksus po polsku" 21.05.08, 10:39
          1) Zmywarka? Stary, przeciez to luksus tylko dla bogatych, tak jak
          suszarka kondensacyjna, plyta indukcyjna itd. Pamietam ze kiedys na
          forum byla dyskusja o rozrzutnosci kogos, kto kupil sobie zmywarke -
          jak grochem o sciane, mozna tlumaczyc do usranej smierci ze zmywarka
          jest bardziej ekonomiczna niz reczne zmywanie. To luksus dla bogaczy
          i tyle :) Skoro zmywarka to luksus, to produkty do jej konserwacji
          tez :)

          2) Kask. Stary, taki kask to szpan jak ch*j :) Tez towar luksusowy,
          bo przeciez jak sie zaje*iscie w takim wyglada :) Kwestie
          bezpieczenstwa - niewazne :) Tylko dla bogaczy, zdecydowanie :)

          3) Soczewki kontaktowe? Luksus do kwadratu, przeciez holota moze
          nosic zwykle okulary z bazaru po 12 PLN :)

          To straszne ze takie normalne rzeczy uznawane sa w Polsce za
          towary "luksusowe"...

          ----------------------------------------------

          Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
          internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
          czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
          kretynami. Milej lektury :)
          • Gość: Kashpir Re: Nie do konca rozumiesz pojecie "luksus po pol IP: *.pse.pl 21.05.08, 16:37
            Dżisas! Znaczy jestem bogaczem? ;-))) Hehehe...
        • Gość: wanek Re: Naszczęście jest ebay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 15:49
          www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1846904 - tu masz bez
          kombinacji dodatkowe pojemniczki wraz z płynami,soczewkami itp, chyba starczy
          jeden pojemniczek na jeden płyn, po co kupować ilości hurtowe?
    • Gość: milewidziany Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o połow.. IP: *.forcenet.com.pl 21.05.08, 09:31
      Natomiast ceny usług są w Polsce dużo niższe.Spróbujcie zamówić
      szyld reklamowy w Niemczech. PRAWIE 3 RAZY DROŻEJ.
      • Gość: Ben Hauer Re: Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o poł IP: *.ip.netia.com.pl 21.05.08, 09:40
        Tak, bo szyldy reklamowe kupuje kazdego miesiaca po 3 szt.
      • cyklista Re: Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o poł 21.05.08, 09:41
        > Natomiast ceny usług są w Polsce dużo niższe.Spróbujcie zamówić
        > szyld reklamowy w Niemczech. PRAWIE 3 RAZY DROŻEJ.

        Albo naprawić jakiś detal w samochodzie :-(
    • Gość: nowe_rozdanie Kupuj w USA IP: *.marketing-house.pl 21.05.08, 09:48
      Wlasnie wrocilem ze Stanow. Tam naprawde jest tanio, a umacniajacy
      sie PLN czyni wyjazdy tam jeszcze bardziej atrakcyjne. Niezaleznie
      czy kupujesz tam odziez, elektronike, perfumy, plyty CD, benzyne,
      noclegi w hotelach, wizyty w restauracjach - wszystko jest tansze
      niz w Polsce. Wierzcie mi, wiem co mowie, wrocilem zaledwie w sobote
      po 3 tyg. przyjemnych wojazy po roznych miejscach w tym kraju.
      • Gość: albert Re: Kupuj w USA IP: *.aster.pl 21.05.08, 10:02
        potwierdzam....spedzilem miesiac na wakacjach. zrobilem ogromne zakupy -
        ubrania, kosmetyki. stolowalem sie w knajpach, nocowalem w hotelach.
        Refleksje sa jednakie - jest tam tanio, jesli moge zjesc obiad w trendy
        wypasionej restauracji na Ocean Drive w Miami i nawet nie zauwazyc roznicy w
        cenie. a przeciez tam sie pracownikom wiecej placi, wynajem lokali tez kosztuje
        i podatki tez sa.

        ludzie - jestescie zwyczajnie w PL deci przez zgraje pseudobyznesmenow....
        • lambert77 Re: Kupuj w USA 21.05.08, 10:30
          Zły przykład jeżeli dolar się umocni to będzie po ptakach i po
          zakupach.
          • Gość: albert Re: Kupuj w USA IP: *.aster.pl 21.05.08, 11:37
            a jesli babcia bedzie miala wasy, bedzie dziadkiem.

            mowimy o sytuacji aktualnej....
            • lambert77 Re: Kupuj w USA 21.05.08, 12:17
              aktualnie nie opłaca mi się lecieć do stanów na romantyczną kolację
              we dwoje bo mnie ceny połączeń LOT dobijają. Ale może kiedyś ;). A
              tak na poważnie jakiś czas temu myślałem o zakupie sprzętu (
              dokładnie chodziło o odtwarzacz jakiś do mp3) i w sumie stanęło na
              tym że kupię u nas w polsze przepłacę tę stówe i będę miał święty
              spokój. Za dużo zachodu musiałbym znaleźć sprzęt zamówić zapłacić za
              niego kartą. Jednak lenistwo było silniejsze od oszczędzania nie
              mówiąc już o oczekiwaniu na towar.
          • Gość: nowe_rozdanie Re: Kupuj w USA IP: *.marketing-house.pl 21.05.08, 12:13
            mam propozycje - czekaj zatem na umocnienie sie dolara i przeplacaj
            teraz w PLN

            ja wlasnie sie ciesze z fajnej bluzy Hollister, iPoda i ok. 20
            innych rzeczy, ktore sobie przywiozlem (glownie ciuchy, buty i CD)

            zreszta i tak sie z Toba nie zgadzam, wezmy taka benzyne, ktora na
            warunki amerykanskie jest teraz droga (wszyscy tam o tym trabia);
            teraz na Florydzie gallon kosztuje srednio 3,7 USD = 8,14 PLN/3,8
            litra = 2,14 PLN za litr. Nawet jesli USD sie umocni i bedzie
            kosztowal powiedzmy 3PLN (w co watpie), to wyjdzie za litr 2,92 PLN,
            przy ctej samej cenie gallonu normalnej benzyny. Drogo?

            • lambert77 Re: Kupuj w USA 21.05.08, 13:06
              zakupy o których piszesz mają sens gdy poprostu już tam jedziesz i
              przy okazji coś kupisz. Sytuacja w której ktoś oszczędza każdą
              złotówkę bo może pojedzie do USA na zakupy jest jak dla mnie troszkę
              szalona :) no ale żyjemy w szalonych czasach.
        • Gość: nowe_rozdanie Re: Kupuj w USA IP: *.marketing-house.pl 21.05.08, 12:16
          hehe, ja tez jadlem na Ocean Dr., ale akurat po poludniu, kiedy sa
          tam promocje "food menu half price", bardzo przyjemnie niski
          rachunek na koncu wyszedl :)

      • mara571 Re: Kupuj w USA 21.05.08, 11:32
        czy tak naprawde tanio bym nie powiedziala.
        Ale z elekronika masz racje: Apple i Bose przeliczaja ceny swoich produktow w
        Europie stosunku 1:1 (dolar - euro).
        A we Franfurcie czekaja na pasazerow lotow transatlantyckich panie i panowie w
        zieleni.
        Trzeba zaplacic male co nieco i w tej systuacji naprawde oplaci sie jedynie laptop.
        Polscy celnicy nie szukaja niczego?
        • Gość: nowe_rozdanie Re: Kupuj w USA IP: *.marketing-house.pl 21.05.08, 12:26
          przywiozlem w bagazu glownym Sony Playstation Portable, nikt nie
          ukradl, nikt nie naliczyl cla
          cena tam z podatkiem to ok. 180 USD, czyli niecale 400pln, przy
          najniszej cenie na ceneo.pl za ok. 600pln
          oplaca sie?
          nie mowiac o odziezy, np. Nike w outlecie za ok. 85pln, koszulka
          Quiksilver za ok. 45pln, w Polsce obie rzeczy kosztuja co najmniej
          dwa razy tyle
          • mara571 Re: Kupuj w USA 21.05.08, 12:48
            z tego widac, ze w Warszawie nie kontroluja.
            Piszac o paniach i panach w zielonych mundurach mialam na mysli niemieckich
            celnikow. Oni nie kradna, ale pobieraja clo, jesli wartosc towaru, ktory
            przywozisz przekracza chyba 200 euro.
            Odziez i perfumy jeszcze przejda, ale iPod czy laptop juz nie.
            I lepiej sie samemu zglosic, wtedy placi sie tylko clo, bez kary...
            • Gość: nowe_rozdanie Re: Kupuj w USA IP: *.marketing-house.pl 21.05.08, 13:00
              nawet, jesli powiesz, ze rzeczy te wzielas sobie z domu i zawiozlas
              tam? albo, co gorsza, rzeczywiscie te rzeczy masz z Polski?
              przeciez to chore, zalozmy jade ze swoim iPod'em z Polski, wracam z
              nim i moga mi naliczyc clo???
    • tersta Producenci kosmetyków są bezczelni. A ceny spadną, 21.05.08, 10:01
      kiedy spadnie im sprzedaż tych wysrubowanych cenowo produktów. Po prostu: nie
      trzeba kupowac. I tyle.
      • lambert77 Re: Producenci kosmetyków są bezczelni. A ceny sp 21.05.08, 10:36
        problem w tym że nie spadną bo nie ma powodu żeby spadły :) przecież
        wszystkim jest dobrze. Ludzie chcą kupować więc i są sprzedawcy.
        Odzież kosmetyki to nie są towary na które chce się czekać 2 lub 3
        tygodnie na paczkę z majtkami czy dezodorantem.
    • Gość: mamrotek 1 EUR = 5 PLN ? w espricie to możliwe IP: *.ericsson.net 21.05.08, 10:04
      1,5 miesiąca temu kupiłam w Amsterdamie dżinsy esprita za 50 EUR.
      Kilka dni temu w espricie w galerii centrum widziałam identyczne
      (ten sam model, specjalnie to sprawdziłam) za 249 PLN. Szokujące.
      • junk92508 Rozjad jestr wiekszy... 21.05.08, 16:39

        Dockers Khakis - w USA kupiłem w promocji za 32USD.

        W Polsce w Galerii Arkadia - 349zł...

        Różnica w cenie ponad pięciokrotna...

    • rakkar5 Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o połow.. 21.05.08, 10:15
      Levis 501 w Nowym Jorku 35$.
    • optelwb Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o połow.. 21.05.08, 10:35
      Nie jest prawdą, że koszt wynajęcia lokalu w Polsce jest niższy niż na
      Zachodzie. W większości przypadków jest on nawet znacząco wyższy. Wystarczy
      wejść na odpowiednie portale i porównać ceny. Już od lat ceny wynajmu
      nieruchomości komercyjnych w Polsce są wyższe niż w większości miejsc na
      Zachodzie. Jedynie w wielekich, zatłoczonych metropoliach na bardzo renomowanych
      ulicach tak nie jest.

      Można powiedzieć, że generalnie w Polsce ceny porównywalnych artykułów są wyższe
      niż w większości innych krajów. Nie dotyczy to jedynie podstawowych artykułów
      spożywczych (ale nie wszystkich, szczególnie w porównaniu z Niemcami) i
      artykułów tandetnych, które w Polsce dominują, a gdzie indziej nie można ich
      wręcz znaleźć.
      • Gość: albert Re: Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o poł IP: *.aster.pl 21.05.08, 10:43
        skoro wynajem jest wyzszy, jak pisze przedmowca.....a pensje duuuuuzo nizsze, to
        bilans powinien wyjsc na zero. objawiloby sie to porownywalnymi cenami - a tak
        nie jest.
    • Gość: Rowerzysta Rower Trek w USA - 2700zł w Polsce 5500zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 11:08
      100% przebicie ceny !!!
      Polska to chory kraj,nic dziwnego że w USA wszystkich stać na porządne towary a w Polsce dziadostwo,w USA podatek VAT 5% w Polsce 22% o czym my mówimy.

      Amerykanin może zarabiać 3000$ dolarów ale w USA to ma wartość 12.000$ bo wszystko jest kilkakrotnie tańsze.
      • lambert77 Re: Rower Trek w USA - 2700zł w Polsce 5500zł 21.05.08, 11:29
        zapomniałeś że towary z USA obciążone są unijnym cłem więc do marży
        sprzedawcy musisz doliczyć jeszcze i taki drobiazg :) Poza tym po co
        komu rower z USA bałbym się nim wyjechać na ulicę. Za 5 zł można
        dostać w łeb a co dopiero za taki rower :)
        • Gość: Rowerzysta Re: Rower Trek Fuel w USA - 2700zł w Polsce 5500zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 12:30
          > zapomniałeś że towary z USA obciążone są unijnym cłem więc do marży
          > sprzedawcy musisz doliczyć jeszcze i taki drobiazg :)

          To nie jest towar z USA,niemal wszystkie rowery produkują na Tajwanie.Tylko w Polsce dorzucą Ci do tego złodziejskiego 22% VAT + stos innych podatków,opłat,ceł itp pazerność "wyłącznych" importerów też dorzuca swój kamyczek.
          • lambert77 Re: Rower Trek Fuel w USA - 2700zł w Polsce 5500z 21.05.08, 13:04
            gdyby ten sam produkt sprowadzało 100 firm to można by podyskutować
            o marżach sprzedawców i importerów. Niestety jeżeli jest jedna firma
            importująca to możemy sobie tylko pogdybać co by było gdyby ceny
            spadły.
        • Gość: nowe_rozdanie Re: Rower Trek w USA - 2700zł w Polsce 5500zł IP: *.marketing-house.pl 21.05.08, 12:39
          stary, jesli przywozisz ze soba sprzet stamtad, cokolwiek to bedzie,
          pod warunkiem, ze zmiesci sie w bagazu lub np. bedzie to wypasiony
          wozek dla dziecka, to zawsze mozesz powiedziec, ze to ze soba
          przywiozles z Polski i zadnego cla nie zaplacisz

          jedyne, co musisz zrobic to wyskrobac niecale 2 tys. PLN na lot za
          ocean (albo nawet taniej, jesli lecisz tanimi liniami np. z Niemiec)
          i masz zakupy, ze hoho, nie mowiac o aspekcie kulturowo/turystycznym
          podczas zwiedzania tego super kraju
          • lambert77 Re: Rower Trek w USA - 2700zł w Polsce 5500zł 21.05.08, 13:02
            czyli opłaca się dopiero przy zakupach od 10 tys w górę taka
            wycieczka do usa ... a tak na marginesie rozbroiłeś mnie tym
            aspektem kulturalnym wycieczki :)
            • Gość: nowe_rozdanie Re: Rower Trek w USA - 2700zł w Polsce 5500zł IP: *.marketing-house.pl 21.05.08, 13:26
              oplaca sie zawsze, bo oprocz zakupow mam (przynajmniej ja)
              niewyslowiona przyjemnosc bycia tam

              nie trzeba przeliczac oszczednosci na kupionych towarach vs cena
              biletu

              pisalem o aspekcie kulturowym, nie kulturalnym
              kulturowy rozumiany jako dotyczacy calosci zjawisk wplywajacych na
              kulture tego kraju = ludzie, sposob bycia, podejscie do zycia,
              wartosci, ale tez architektura, o naturze nie wspominajac (to akurat
              poza kultura)
      • Gość: albert Re: Rower Trek w USA - 2700zł w Polsce 5500zł IP: *.aster.pl 21.05.08, 11:52
        trafna uwaga - to tak jakby przy 3k PLN kupowac Levisy za 35pln, obiad w knajpie
        15pln, iPoda za 300pln albo wypasionego laptopa za 1k pln.
    • Gość: wojtek To w końcu o połowę droższe czy dwa razy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 11:30
      "Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o połowę taniej!"
      "Markowa odzież, kosmetyki i inne luksusowe towary są w Polsce o połowę droższe niż za granicą".
      • yola13 oryginalne perfumy tylko z USA, przykład: 21.05.08, 12:31
        markowe perfumy w butelce 100ml w perfumerii w jednym z Centrów
        Handlowych w Polsce ok. 360zł, takie same perfumy w perfumerii w
        jednym z Kalifornijskich miast 80$(na Duty free nawet 73$)- według
        dzisiejszego kursu średniego dolara cena w Polsce to 165$- no to
        chyba widac róznice co nie? Takich przykładów jest mnóstwo. Dotyczy
        to ubrań, elektroniki, kosmetyków, żarcia, kończąc na
        samochodach...itd,itp
    • Gość: Radek Ktoś tu nie umie matematyki... IP: *.srv.volvo.com 21.05.08, 12:34
      "o połowę droższe" (w tytule) to nie jest tyle samo co o połowę tańsze (w
      artykule). Ale co tam, dla 90% naszych obywateli to jest to samo :)
    • Gość: Radek Ktoś tu nie IP: *.srv.volvo.com 21.05.08, 12:36
      "o połowę droższe" (w tytule) to nie jest tyle samo co o połowę tańsze (w
      artykule). Ale co tam, dla 90% naszych obywateli to jest to samu :)
    • Gość: karol Odzież, kosmetyki? Za granicą zapłacisz o połow.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.08, 12:47
      plus do tego znacznie mniejsze dochody polakó w porównaniu z
      krajami cywilizowanych.
      Ale te sklepowe cwaniaczki same sobie zrobią kuku bo już w tej
      chwili jest całą masa sklepów internetowych w których markowe
      kosmetyki są duuużo tańsze
    • jukka2006 Ciekawe dlaczego polskie produkty tez sa drogie 21.05.08, 13:05
      Drogie, tandetnie wykonane, a kiedy cos sie zepsuje mozna czekac na
      naprawe wieki bo obsluga klienta jest na poziomie "Pocaluj nas w
      dupe".
      Buty mozna taniej w Paryzu kupic niz te badziewie z Baty i innych
      polskich firemek ktore maja asortyment jak w sklepie dla ksiezy.

      Co do ciuchow - sa w 99% produkowane w krajach gdzie jest tania sila
      robocza - wystarczy popatrzec na metki. Cos co faktycznie jest warte
      30 zlotych jest sprzedawane za 300.
      I mozna tutaj mowic o pomocy humanitarnej dla krajow 3 swiata, ale
      tak naprawde to importerzy wykorzystuja ludzi w tych krajach
      oferujac im psie pieniadze, a sprzedajac towar za wielokortnie
      wieksza cene niz przyzwoitosc dyktuje.
    • toberson Glosowaliscie na cuda Donalda to macie!! 21.05.08, 13:51
      Sami jestescie tego winni.Glosowaliscie na szambo to macie!!Jedynym
      wyjsciem sa przedwczesne wybory!!!Kiepski Donald jest doniczego!!!
      • Gość: Mars Polska chciwosc nie ma granic... IP: *.dyn.iinet.net.au 21.05.08, 14:09
        ... jak moga to grabia siebie nawzajem ile sie da.
        Tak bylo z telefonami, teraz z produktami zachodnimi.
        Czesciowo winne panstwo z wysokimi podatkami i biurokracja.
        Podobno w kazdym Polaku plynie zydowska krew... cos chyba w tym
        jest, z ta roznica, ze Zydzi nie okradaja sie wzajemnie...

      • lambert77 Re: Glosowaliscie na cuda Donalda to macie!! 21.05.08, 15:01
        Nie sądziłem że kiepska kondycja dolara to wina Donalda :) Rozumiem
        gdybyś oskarżył PO o to że mamy plagę latających żab, szarańczy czy
        innych biblijnych katastrof. To by było zrozumiałe przy tak małym
        rozumku. No ale oskarżać Tuska o to że gdzieś jest taniej a u nas
        nie :) to już kurjozum.
        Czyli według Ciebie to ceny dóbr "luksusowych" skoczyły w górę w
        ciągu kadencji donalda i spółki :) ???
      • Gość: ... Co ma z tym wspolnego Tusk? Takie ceny sa od lat! IP: *.netcologne.de 22.05.08, 09:51
        Co ma wspolnego Tusk? Takie ceny sa od lat!
        Za Kaczynskich jakos nikt nie protestowal przeciw tym cenom?
        Za Tuska ludzie stali sie jakby odwazniejsi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka