feezyk
15.09.03, 20:33
W trakcie dyskusji natknalem sie na cytowany nizej
post. Jesli autor zechce, to sie podpisze.
Niewatpliwa zaleta tekstu jest szczerosc az
do granic. Mozna by go potraktowac jako manifest
doktryny skrajnie liberalnej, w mysl dzisiejszych
miar. Ciekaw jestem opinii, czy na takiej ideologii
mozna zbudowac dobra gospodarke, silne panstwo,
dobrze funkcjonujace spoleczenstwo.
Pozdrawiam
F.
"Ciezko jest Cie przekonac do idei podatku liniowego.
Ja uwazam ze jest on najlepszym rozwiazaniem z
jednego prostego powodu: ja chce duzo zarabiac.
Nie chce utrzymywac wiosek pijakow w Warminsko
Mazurskim. Uwazam ze kazdy musi zapewnic byt
sobie i swojej rodzinie. Nie obchodza mnie inni ludzie
i to
czy im starczy na zycie. Ja pracujac duzo chce tez miec
z tego duzo. Jesli bede pracowal 3 razy wiecej to bede
placil 3 razy wieksze podatki, wtedy budzet bedzie mial
jakis dochod. Jesli mialbym placic wiecej to bym tak
kombinowal zeby budzet nic nie dostal. Wole sam
zatrudnic bezrobotnego zeby mi cos zrobil w ogrodku
czy domu niz placic podatki, ktore przejda przez 1000
rak zeby trafily w o wiele mniejszej kwocie do tego
samego czlowieka. A dlaczego liniowego nie ma w
bogatych krajach? No wlasnie przez te 1000 rak."