Dodaj do ulubionych

Weekend z kryzysem

28.09.08, 22:20
Jak zwykle mydlenie oczu. Obecny kryzys bierze sie z nadmiernego zadluzenia, a
jako panaceum proponuje sie zwiekszenie dlugu wlasnie.

Skad niby Amerykanie maja wziac te 700 miliardow, skoro nic nie oszczedzaja?
Nadal sie ludza ze rachunek zaplaca azjaci?
Obserwuj wątek
    • syn_kantoru_i_inflacji Weekend z kryzysem 28.09.08, 22:23
      Jak zwykle mydlenie oczu. Obecny kryzys bierze sie z nadmiernego zadluzenia, a
      jako panaceum proponuje sie zwiekszenie dlugu wlasnie.

      Skad niby Amerykanie maja wziac te 700 miliardow, skoro nic nie oszczedzaja?
      Nadal sie ludza ze rachunek zaplaca azjaci? Nie pozostanie im nic innego jak
      uruchomic prase drukarska, co ostatecznie pograzy dolara.
      • Gość: exist Azja wskazuje wykresem na dalsze spadki, Europa IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.08, 09:11
        obroni się do otwarcia w USA ?
        BLOG www.wgpw.blox.pl
    • zbigniew1000 czy 700 mld US powstrzyma niewidzialną rękę rynku? 28.09.08, 22:43

      wg. mnie nie


      A wy co sądzicie?
      • Gość: Aspelta nie wystarczy... tu sa wyliczenia IP: *.chello.pl 28.09.08, 23:14
        www.europac.net/externalframeset.asp?id=14111
        • syn_kantoru_i_inflacji Re: nie wystarczy... tu sa wyliczenia 28.09.08, 23:44
          Sam Lehman Brothers po bankructwie zostawil 630 mld dolarów nieuregulowanych
          zobowiązań, które będą wychodzić przez najbliższe miesiące - kolejne banki będą
          bankrutować "na bank", nomen omen :P
    • loppe Re: Weekend z kryzysem 28.09.08, 22:44

      szczyty niekompetencji zarządów wielkich banków, ośmieszenie wolnego
      rynku w samej kolebce, triumf socjalizmu tamże - tak to wszystko
      można podsumować

      jak to w US television ktoś dziś rzekł - Stany Zjednoczone nie będą
      już mogły zachwalać za granicą wolności gospodarczej i krytykować
      socjalistycznych pociągnięć gospodarczych
      • Gość: chaos Re: Weekend z kryzysem IP: *.cable.ubr19.edin.blueyonder.co.uk 28.09.08, 22:53
        te 700mld dolarow nic nie rozwiaze. pojda one na ratowanie prywatnych firm
        (banki sa prywatne) a te wszystkie kredyty zaciagniete na domu pozostana wciaz
        niesplacone, ludzie zmniejsza wydatki i mamy nastepny kryzys, albo ciagle ten
        sam kryzys.
    • Gość: AA Weekend z kryzysem IP: *.cable.mindspring.com 29.09.08, 00:01
      w niedziele Alkoholikowi podano alkohol, Rybakowi rybe...... i czego
      tu mozna oczekiwac ? oby do wtorku......
    • Gość: Kazek [...] IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 29.09.08, 00:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Chavez Chamstwo z Ameryki bedzie wracac - niestety IP: *.perm.iinet.net.au 29.09.08, 01:55
      Juz wzbiera sie fala nadetych zrywaczy azbestu,ktorzy kiedys
      wyjechali a teraz mysla, z wracac beda do gomulkowskiego PRL-u.
      Z rentami na wysokosci $ 500 miesiecznie beda grzbac w smietnikach
      (to kolo 1000 zlotych a edzie coraz mniej...).
      Lepiej gdyby zostali w glupiejowie za Atlantykiem - sa tam teraz
      domy np.w Detroit za 1 dolca.
      Zasikane wiec wsam raz.
      Na przyzwoita chalupe np. w Warszawie przeciez ich nie bedzie stac.
      A swoja droga nie prawda jest ze zly plan jest lepszy niz zaden..zly
      plan to zly plan.
      • Gość: tiger Re Brawo Austria.. Chamstwo polskie wraca? czy zos IP: *.fwgc.dot.ca.gov 29.09.08, 15:28
        staje po przegranej lewusow.
        • tastes_like_chicken Re: Re Brawo Austria.. Chamstwo polskie wraca? cz 29.09.08, 17:13
          australia raczej...
    • losiu4 Weekend z kryzysem 29.09.08, 07:22
      no to źle się dzieje. Szwindlarzom którzy zawinili znowu się
      upiecze. Zapłaci zwykły Smith, który często każdego dolara ogląda z
      obu stron kilka razy zanim go wyda.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • pierrecruise 250, 100 i 350 mld dol., czyli plan kryzysowy n... 29.09.08, 07:54
      Najlepsze w tym wszystkim, że nikt za to nie odpowie. Niekompetencje zarządów
      banków są niewyobrażalne, wszystko zaczęło się od kryzysu powoływanie idiotów
      na menadżerów, a nie lepsi są u władzy. Kryzys finansowy poprzedził kryzys
      elit, ale to oczywiście nikogo nie obchodziło, jak jakiś profesorek o tym coś
      gadał nikt nie robił alarmu w Kongresie, nie debatował. Dlatego nie łudźmy się
      - świat będzie szedł ku katastrofie, będą alarmy od strony myślicieli zajętych
      tym problemem (już są) i nikt nic nie zrobi dopóki będzie za późno!
      • Gość: ludwigvanbeethoven Problem polega na tym, IP: *.rev.stofanet.dk 29.09.08, 09:12
        ze przecietny Smith czy Wilson nie ma kompletnie wplywu na wybor
        tych u wladzy.Dwa razy w ostatnim dziesiecioleciu taki jeden o
        imieniu Giorgio zrobil przekret i wtedy jakos Amerykanie nie wylezli
        na ulice zadajac natychmiastowego ustapienia tego oszusta.Raz
        jeszcze moglo by przejsc ale za drugim razem to Buszydlo w bialy
        dzien i przy wspoludziale ziomkow kolejny raz zrobil przekret i
        biedacy nie mogli sie doliczyc dziur w kartach do glosowania.Jak sie
        narod nie umie postawic to potem sa takie efekty,ze musza
        domalowywac pieniadze.Moze lepiej byloby bawic sie takimi z Monopoly?
        Maja te sama wartosc...Zenada jest,ze ten psychol jeszcze na
        odchodne robi wszystko aby bardziej pograzyc Ameryke w kryzysie i
        nikt nie jest w stanie ograniczyc mu wladzy umyslowej oraz zamknac
        na oddziale dla czubow pod szczegolnym nadzorem.
        • pawka55 Ameryka jest krajem idiotow i wybrala... 29.09.08, 15:07
          sobie prezydenta i Kongres na jakie zasluguje. Jesli teraz, po 8
          lata rzadow niedorozwinietego kowboja, dalej popiera Busha No 2,
          czyli Mc Caina, to oznacza to tylko, ze zaslepieni uprzedzeniami
          rasowymi Amerykanie wola, jak te szczury, pojsc za grajacym na
          fujarce grajkiem i potonac, byleby tylko mial ten grajek biala
          skore. Tylko dla przykladu podam, ze plan ulg podatkowych Mc Caina
          oferuje najwieksze oszczednosci obywatelom zarabiajacym powyzej $1
          mln rocznie, czyli grupie stanowiacej gorne 2% spoleczenstwa.
          Rodziny majace dochody ok $20 tys rocznie, bo i takich jest wiele w
          tym kraju, zaoszczedzilyby miesiecznie ponizej $100.

          Amerykanie nigdy nie wyjda na ulice, gdyz sa krajem leniwych i
          zastraszonych prostakow. Leniwych, gdyz do szczescia potrzebna im
          jest telewizja, hektolitry cienkiego piwa, oraz baseball i futball
          amerykanski. A zastarszonych, gdyz wiedza, ze policja jest glownie
          szkolona do rozbijania demonstracji, i to z zastosowaniem
          najbrutalniejszych srodkow. 9/11 pokazalo, ze nie ma ona natomiast
          pojecia jak reagowac w przypadku prawdziwego zagrozenia z zewnatrz.

          Zyje w tym kraju od 20 lat i wszelkie me zludzenia co do poziomu
          umyslowego i rozsadku jego obywateli dawno sie rozwialy. Jestem
          gotow nazwac polglowkiem kazdego mego rodaka w Polsce, ktory
          balwochwalczo bedzie bronil cudownego systemu politycznego i
          ekonomicznego Ameryki. I udowodnie mu na podstawie mej wiedzy o
          codziennym zyciu w US i konkretnych z niego przykladow, za moja
          ocena jego stanu umyslowego nie mijala sie z prawda.

          Polak z US
    • Gość: Łukasz Cholewa Kiedy można pożyczać... IP: *.chello.pl 29.09.08, 07:59
      dowolne ilości gotówki? Kiedy się ich nie zamierza oddawać. Ostatecznie skończy się gigantyczną dewaluacją dolara. 0,2 USD = 1 PLN? Boję się, że to optymistyczny szacunek.
      • Gość: thx To wyglada jak dewaluacja zlotowki... IP: 195.50.96.* 29.09.08, 09:51
        j.w.
    • k31457 250, 100 i 350 mld dol., czyli plan kryzysowy n... 29.09.08, 08:14
      tak to jest w kapitalizmie,ze mozna splajtowac
    • 1sz-truten 250, 100 i 350 mld dol., czyli plan kryzysowy n... 29.09.08, 08:34
      Nie jestem znawca polityki finansowej

      ale kiedy wyladowalem kilka lat temu w us
      bardzo szybko wyrobilem sobie zdanie na temat tego czym jest ta ameryka i pisalem o tym na forum wiele razy ale zawsze mnie przegadano zwyzywano itd.
      to ze mieszkam i zyje w us wcale nie oznacza ze sie z tego ciesze ale nie zawsze mozna mieszkac tam gdzie by sie chcialo

      od kilkudziesieciu lat z mala przerwa ( spekulanci i grube ryby zarobili na spadku cen ) ceny domow systematycznie rosly ale nie mialo to zadnego uzasadniena w cenach surowcow do produkcji tych ze wlasnie domow, ani nawet robocizna nie wzrosla
      a ceny domow zwlaszcza w californi rosly jak grzyby po deszczu
      wlascicielami domow stawali sie ludzie ktorych nie stac byloby na kupno mieszkania , czesto a nawet w wiekszosci nigdy nie splacali kredytow , czasami tyko odsetki, ale co roku robili przefinansowania poniewz ceny poszybowaly w gore wiec dom jest wart wiecej i dodatkowo banki dawaly gotowke do reki to bylo chore od samego poczatku toz to zwyka piramida!!

      ale w ameryce tak ludzie zyli od kilkudziesieciu lat
      owszem sa tacy co domy splacili ale tych jest naprawde niewielu
      wiekszosc nigdy domow nie spacila a dodatkowo sie zadluzala poprzez przefinansowanie, kazdy amerykanin ma kilka a czasem kilkanascie kart kredytowych , codziennie na mojego maila dostawalem dziesiatki reklam zachecajacych do pobrania nastepnej kart kredytowej
      dla mnie Europejczyka zwlaszcza z tej biednej Europy bylo to nie do pomyslenia , ale oni stukali sie w glowe i mowili dlaczego nie bierzesz skoro daja, przecietny amerykanin nie ma pojecia ska sie biora te pieniadze, dlatego tylko w ameryce bylo to mozliwe
      piramida na taka skale,
      dzisiaj doplacajac z kieszeni podatnikow te 700 ml daja nastepne kredyty ale juz zadem normalny amerykanin nic za to nie kupi ale bedzie musial zaplacic ten kredyt, sam oglosi bankrupcje ktora w us jet czyms normalnym i wielu cwaniakow z tego zyje ale system finansowy nie moze oglosic bankrupcii wiec wszyscy beda teraz spacac te chore kredyty a wzbogaca sie tylko nieliczni ale za to bardzo znacznie
    • Gość: Mateusz Kapitał żydowski na Wall Street IP: *.spray.net.pl 29.09.08, 08:44
      Pracowałem przez dwa lata na Wall Street, jestem ZDUMIONY, że cały
      czas NIKT ani w Polsce, ani w USA nie widzi tego, że dwa banki
      inwestycyjne, którym rząd USA pozwolił upaść, to były jedyne poważne
      amerykańskie instytucje finansowe ze znikomym udziałem kapitału
      żydowskiego. Pozostałe ratuje się za wszelką cenę.
    • grona.gniewu Amerykanie znow zostali ograbieni przez 29.09.08, 08:59
      mafie bankierow i sluzacych im politykow. Teraz nie maja wyjscia,
      musza zrobic rewolucje.
    • maniek_ok Re: Weekend z kryzysem 29.09.08, 09:23
      O, to bedzie dzis HOSSA!
      To ze tak naprawde pompuje sie kolejny balon, i to na coraz bardziej marnych
      podstawach to tego nikt nie widzi...
      Dziwi mnie tez inna kwestia... Sytuacja jest katastrofalna. Krotko i na temat,
      kwota tego co w tej chwili widac to jest katastrofa systemu finansowego. Ale USA
      ma to nadal w nosie i prowadzi dwie wojny i buduje super bazy rakiet w Polsce...
      To jest poczatek konca? Wcale nie nalezy sie tym cieszyc - USA jest podstawa
      naszej czesci swiata, cywilizacji anglo-amerykanskiej. Jak usa padnie to mamy
      przesr***ane.
      • Gość: ludwigvanbeethoven Moze czas juz IP: *.rev.stofanet.dk 29.09.08, 09:27
        aby zmienic walute ogolnoswiatowa?Niech te USA sobie kopia dolek aly
        my w Europie badzmy madrzejsi i nie dajmy sie pocignac tym zydo-
        mafio-oszustom.Chyba komus bardzo zalezy na wykonczeniu Ameryki i
        dolara....
    • malpa-z-paryza Weekend z kryzysem 29.09.08, 09:32
      zaskakujace jest to, ze caly swiat mowi o kryzysie i jego skutkach a
      nasze medias prawie milcza, wola zajmowac sie alimentami Dorna lub
      nastepna burda miedzy prezydentem a rzadem. Juz od kilku dni
      najwieksi experci krzyczeli aby plan Paulson zostal jak najszybciej
      zaaplikowany, aby po pierwsze uciac spekulacje na gieladach i
      zatrzymac walaca sie piramide. Nie zrobiono, kryzys sie
      rozpowszechnia, czeka sie na otwarcie gieldy w Chinach po decyzji
      Kongresu. ale jest to maly kompromis na duzy kryzs. Co ciekwsze
      Kongres a zwlaszcza republikanie zgodzili sie na ukaranie bankow jak
      zmiane finansow tych bankow, ktore beda pod kontrola panstwowa. To
      jest maly krok, ale jest. Jest to rewolucja, z neoliberalizmu, ktory
      padl jak kawka aplikuje sie reguly socialistyczne ( swietny byl
      artykul w New York Times!)bo problem polega nie na wtopieniu 700
      milliarod dollarow, ale zmiany finansow, ktore maja byc pod kontrola
      rzadow! Rok temu Sarkozy wyrazil sie publicznie, ze banki maja za
      duzo swobody i nalezy je kontrolowac, wszyscy na niego hukneli..
      kilka dni temu Merkel orzekla ze bank musi prowadzi tranzakcje j
      transparentne!
      a w PL cisza, przeciez bo przeciez calal nasze gospodarka, finanse
      wisza na neoliberalizmie..kto w PL pojdzie z torbami? ktory bank
      padnie?

      • grona.gniewu nie dziwne, no "nasze" media sa wlasnosi mafii 29.09.08, 10:21
        z wall street, one sie ciesza, ze mafie znoc zrobily udany skok na
        kase obywateli.
    • Gość: Konrad 250, 100 i 350 mld dol., czyli plan kryzysowy n... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.08, 10:15
      A może wprowadzic zakaz pobierania odsetek od pożyczonych pieniędzy....
      • Gość: a Re: 250, 100 i 350 mld dol., czyli plan kryzysowy IP: 91.109.174.* 29.09.08, 10:43
        Zgadzam sie, ze to byloby wlasciwe rozwiazanie - leczenie przyczyn, nie skutkow.
        Ale juz "nieco" za pozno na taka akcje. Przy takim zadluzeniu reszta bankow
        wykitowalaby w ciagu dwoch dni. Chociaz, niewykluczone, ze i tak sie to stanie.
    • makabrapolska Upadek systemu kapitalistycznego w jego neoliberal 29.09.08, 11:16
      Nastroje paniki ogarnęły ostatnio większość światowych giełd, które przeżywają
      ciężkie chwile już od wielu miesięcy. Ceny akcji, sztucznie podbite w wyniku
      spekulacji, runęły w dół na łeb i szyję. Nic nie pomogło, że banki centralne i
      rządy w USA, Europie i Rosji wyłożyły na pomoc upadającym bankrutom, tylko w
      ciągu ostatnich trzech dni, ponad 300 mld. dolarów! To mniej więcej tyle, ile
      polskie państwo wydaje przez blisko trzy lata. Sytuacji nie uspokoiła też
      wiadomość sprzed kilku dni, że rząd amerykański zdecydował się znacjonalizować
      dwa bankowe giganty udzielające w USA kredytów hipotecznych: Fannie Mae i
      Freddie Mac. Na zapobieżenie "krachowi stulecia" wydano dotąd ok. 2 bln
      dolarów z publicznej kasy, których się już w zdecydowanej większości nie
      odzyska. Mimo tego światowy system gospodarki kapitalistycznej pogrążą się w
      kryzysie.

      Kto uważnie śledzi sytuację nie jest tym stanem rzeczy zaskoczony. Upadek
      systemu kapitalistycznego w jego neoliberalnej wersji, opartego na
      machinacjach finansowych, przepowiadano już od wielu lat. Powoli okazuje się,
      że nie ma już do zdobycia łatwych pieniędzy, możliwości zbicia fortuny w jedną
      noc. Pieniądze, którymi kapitalizm musi obracać, aby wykarmić armię
      akcjonariuszy przyzwyczajonych do wysokich dywidend, menedżerów zarabiających
      krocie, wreszcie rzesz pracowników wielkich finansowych korporacji, coraz
      trudniej z zyskiem zainwestować. W wyniku spekulacji wzrosły ceny ropy
      naftowej i innych surowców, a nawet złota, które jeszcze niedawno miało
      wartość "złomu". Wszystkie te zabiegi to przejawy agonii. Poszukując nowych
      źródeł szybkiego zarobku system kapitalistycznych wpada w coraz większe
      konwulsje i sam potyka się o własne nogi.

      Liberalne media i politycy starają się zachować pokerową twarz i twierdzą, że
      sytuacja jest pod kontrolą. Jeżeli ludzie rzucą się do bankomatów, to w
      konsekwencji system jako całość się załamie. Jak to może wyglądać widzieliśmy
      w grudniu 2001 roku w Argentynie - teraz grozi nam podobny scenariusz w skali
      marko. Nawet jeżeli rządom i instytucjom finansowym uda się sytuację względnie
      opanować, to system gospodarczy na wiele lat zmieni swoje oblicze.
      Przedsiębiorstwa finansowe dostaną się pod twardy reżim finansowy państw,
      które dziś z środków publicznych pożyczają im pieniądze, aby ratować
      kapitalistyczną ekonomikę. Wbrew tyradom neoliberalnych publicystów w rodzaju
      Gadomskiego i Orłowskiego, bez pomocy rządów obecny system byłby już trupem.
      Jeszcze żyje dzięki polityce interwencjonizmu i nacjonalizacji - dzięki
      państwu, które jak zawsze ratuje tyłki kapitalistycznym oligarchom.

      Zmiana w systemie, a może – oby! – zmiana systemu, nie odbędzie się zatem bez
      wstrząsów społecznych. W ślad za kryzysem ekonomicznym, którego właśnie
      jesteśmy świadkami, nadciąga kryzys społeczno-polityczny. Od początku wieku, a
      może symbolicznie powiedzmy od demonstracji w listopadzie 1999 roku w Seattle,
      fala protestów pracowniczych i społecznych się wzbiera. To już nie początek
      lat ’90, kiedy neoliberalna ideologia była w natarciu, a ruchu pracowniczy i
      związkowych tkwił w marazmie. Wszędzie, we wszystkich częściach globu, w
      krajach centrum i na peryferiach systemu kapitalistycznego, mnożą się
      protesty. Ale eksplozja niezadowolenia jeszcze przed nami. Być może w ciągu
      roku, ale bardziej prawdopodobne w ciągu ok. 3 lat dojdzie do sytuacji, którą,
      mam nadzieje, nie zawahamy się nazwać rewolucją społeczną.

    • 1stanczyk Pytam sie gdzie sa teraz te reklamy kredytow w 29.09.08, 12:51
      nieomal kazdym ilustrowanym tygodniku.
      Gdzie sa ci co je zamawiali i gdzie sa te pajace co je drukowaly
      niejednokrotnie, w mieniacych sie za powazne, ilustrowanych tygodnikach?
      Dzisiaj nie ma nikogo winnego.
      Te same pajace, ktore zarobialy na bezmozgowiu, na duzo wiecej niz na komfortowe
      zycie drukujac kazde reklamowe kolorowe gowno byleby im zaplacono dzisiaj
      zarabiaja drukujac swoje odmozdzone brednie ze winnych nie ma tak by mozna bylo
      obciazyc wszystkich kosztami wlasnej bezgranicznej i chciwosci i ukryc podobna
      wlasna glupote.


      Weekend z kryzysem
    • balrog008 Niestety koniec kapitalizmu w USA! 29.09.08, 13:05
      Co to ma znaczyć? Te banki powinny UPAŚĆ!!! Widocznie były źle zarządzane- a w
      rynkowej gospodarce to, co nieefektywne upada, nie powinno się tego ratować i to
      pieniędzmi z podatków!!! Inne banki, lepiej zorganizowane, zajęłyby ich miejsce.
      I tyle, takie reguły gry. Niestety, socjalizm coraz bardziej panoszy się w
      niegdyś wolnym kraju.
      • Gość: banita Re: Niestety koniec kapitalizmu w USA! IP: 195.24.77.* 29.09.08, 13:25
        masz tylko częsc racji.Te banki powinny upaść i to jest ta racja natomiast to
        nie jest socjalizm. Socjalizm to zupełnie inny mechanizm. W tym przypadku to
        typowy bandytyzm i legalizowane złodziejstwo kapitalistyczne w stylu Busha
        (kolejne) żeby pieniędzmi motłochu czyli społeczeństwa napchać prywatne
        kieszenie bogatych aktionariuszy czyli kosztem społeczeństwa zmniejszyć ich straty.
        • Gość: komuna Re: Niestety koniec kapitalizmu w USA! IP: *.chello.pl 29.09.08, 13:49
          Dokładnie tak. O Socjaliźmie piszą tu ludzie, którzy go nie pamiętają.
    • Gość: Seer Sic Transit Gloria Mundi IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.08, 13:51
      I stalo sie jak bylo przepowiedziane od 7 lat, zaczelo sie od upadku Dwoch
      Wiez, "hegemon","niosacy demokracje" a tak naprawde Narod Antychrysta
      wreszcie upadnie aby zrobic miejsce dla Nowego Narodu Wybranego pod Sztandarem
      NAjswietszej panienki, a nazywa sie on Rzeczypospolita Od Morza Do Morza.
      Bowiem z onego kraju wynijdzie Niewielki Postura Czlowiek aby rzadzic wszytkie
      narody, i nie bedzie miec un kaczki w herbie.
    • ksks3 Ocieramy sie o gigantyczny kryzys 29.09.08, 14:49
      Skutki tego kryzysu moga być olbrzymie - Nie mniejsze niż na
      przełomie lat dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku. Jeżeli
      ktoś myśli, że " nasza chata z kraja" to jest bardzo naiwny.
      Biednych kryzys zaboli bardziej niż bogatych ! Już dziś system
      bankowy w Polsce trzęsie się ze strachu. Bo ma powody . Kredyty na
      mieszkania, samochody i cholera wie na co jeszcze. Dekoniunktura na
      rynku zatrudnienia to tysiące nie spłaconych kredytów. A co za tym
      idzie spadek / na łeb na szyję/ cen nieruchomości. Czyżby przyszło
      nam powrócić do banku "skarpeta" i złotych numizmatów ?
      • Gość: tiger Re: ...banaly, ale co? Austria budzi sie z letargu IP: *.fwgc.dot.ca.gov 29.09.08, 15:19
        Lewusy l lewactwo to korupcja i kryzysy...
    • lepszawina Najcudowniejszy w świecie Amerycan dream ... 29.09.08, 16:38
      Najcudowniejszy w świecie Amerycan dream
      Tak to już jest gdy światem żądzą złodzieje !!!
      Kto na tym zarobi grube miliony ?
      Kto za to zapłaci – najbiedniejsi zarabiający
      cztery dolary na godzinę !
    • Gość: V-3 250, 100 i 350 mld dol., czyli plan kryzysowy n... IP: *.cust.tele2.pl 29.09.08, 17:25
      A co "Wybiurcza" nie pisze ,że to skutek zaangażowania USA w Gruzji?
      V V V
    • Gość: wujtommy Większośc polskich banków zostala sprzedana przez IP: *.toya.net.pl 29.09.08, 18:01
      rząd AWS bezmyślnie bankom zachodnim ,ktore wypompowały z Polski
      olbrzymie zyski a po paru latach okazało się ,że w krajach
      macierzystych są one zarządzane przez zupełnych dyletantów i
      oszołomów i wisi nad wieloma z nich totalne bankructwo.Czy nie
      nastał właściwy moment,aby Skarb Państwa odzyskał część tych banków
      wykorzystując niskie ceny ich akcji i oddał w ręce polskiego
      kapitału ,aby zyski z ich działalności pozostały w kraju.Jako
      przykład daję Bank Handlowy, jeden z najlepszych dawniej polskich
      banków,który po przekazaniu w obce ręce stał się firmą o niskiej
      wiarygodności i marnej obsłudze a jego macierzysty bank zmierza do
      bankructwa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka