Gość: mietek IP: 80.244.134.* 28.10.03, 07:09 nowy, może i dobry ale kur** znowu bedzie kosztował pewne ze 3500zł!!! i ta i tak piraty są tańsze Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Misiek A OpenOffice jest za darmo i robi co trzeba ... IP: 193.0.122.* 28.10.03, 07:35 Mi zadne tam gwizdki i bajery z MS Office nie sa potrzebne - wystarczy mi OpenOffice - za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makrel UWAGA: artykuł sponsorowany IP: *.cdmpekao.com.pl 28.10.03, 08:07 To ma być kurde wiadomość na pierwszą stronę w ogólnopolskim dzienniku? Że pojawi się (nie wiadomo kiedy zresztą) jakiś nowy, cudowny proszek do prania, odświeżacz powietrza do kibla, albo kolejny tandetny program komputerowy. W ostatnim czasie to już nie pierwsza tego rodzaju "reklama podprogowa" tandety z MS w tej gazecie, może Bill G. podczas swojej wizyty w Polsce "spotkał się" również z Michnikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antygates Re: UWAGA: artykuł sponsorowany IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 28.10.03, 09:51 W pelni zgadzam sie z przedmowca, co do jego stwierdzenia o "reklamie podprogowej" i "artykule sponsorowanym". Dziwne mi sie troche wydaje takie obszerne i szumne opisywanie produktu najwiekszego potentata w dziedzinie softu na swiecie, i to w taki sposob, jakby mial wprowadzic jakis ogromny przelom w dziedzinie aplikacji biurowych... Heh, jakos nie przypominam sobie artykulow dotyczacych nowszych wersji pakietow Open Office'a, czy Star Office'a... No coz... niech zyje wolna, niezalezna i haha, nieprzekupna, prasa...!!! ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Microsoft Office System: Biuro pełne innowacj IP: *.tychy-ak.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 08:20 Pracę składam w LaTeXu, wykresy robię w GNU plocie, a do reszt używam Open Office. I nie płacę ani grosza za soft. W tym świecie da się żyć bez Microshit Łyndows Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: Microsoft Office System: Biuro pełne innowacj IP: 217.97.165.* 28.10.03, 08:23 Ja tez powoli przekonuje sie do ideii open source. Co prawda pracuje na windowsie - ale poza tym uzywam darmowego oprogramowania - open office wdrozylem w calej firmie, do grafiki uzywam gimpa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Office jednak rzadzi IP: 195.47.201.* 28.10.03, 08:45 Gość portalu: Karol napisał(a): > Pracę składam w LaTeXu, wykresy robię w GNU plocie, a do reszt > używam Open Office. I nie płacę ani grosza za soft. W tym > świecie da się żyć bez Microshit Łyndows A ja pracuję pod Windą, Office'a używam, bo - bądźmy szczerzy - jest najlepszy i wszystko kosztuje mnie 0 PLN (słownie: zero). LaTeX, GNU Plot? Dajmy spokój, to najwyżej prywatna amatorka, czyli wypracowania do szkoły i motto do zawieszenia na ścianę. W zastosowaniach profesionalnych zabiera więcej czasu niż to warte. Choć stwierdzam to wszystko z przykrością, bo idea Open Source itp. sa mi bliskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kapitan Von Żaden windows nie jest nielegalny IP: *.acn.waw.pl 28.10.03, 09:04 Gość portalu: Jakub napisał(a): > Gość portalu: Karol napisał(a): > > > Pracę składam w LaTeXu, wykresy robię w GNU plocie, a do reszt > > używam Open Office. I nie płacę ani grosza za soft. W tym > > świecie da się żyć bez Microshit Łyndows > > A ja pracuję pod Windą, Office'a używam, bo - bądźmy szczerzy - > jest najlepszy i wszystko kosztuje mnie 0 PLN (słownie: zero). > LaTeX, GNU Plot? Dajmy spokój, to najwyżej prywatna amatorka, > czyli wypracowania do szkoły i motto do zawieszenia na ścianę. W > zastosowaniach profesionalnych zabiera więcej czasu niż to warte. > > Choć stwierdzam to wszystko z przykrością, bo idea Open Source > itp. sa mi bliskie. Ech, wszystko racja, tylko że: za windowsa musiałem zapłacić 400 PLN razem z komputerem. inego wyjścia nie miałem, bo kradł nie będę - więc instalacja pirata odpada. Inny system operacyjny też odpada - bo linuxa sobie nie założę (również słaba znajomość tematu) NO, ale jak panowie z Małomiękkiego chcą odemnie prawie trzy duże blachy za komplecik Office'a, to ja wolę sobie z netu ściągnąć darmowy program. I on mi w zupełności wystarcza. A panom z Mokrosoftu życzę owocnej współpracy z TPSA - biorąc pod uwagę sposób działania obu przedsiębiorst, to najlepszy partner handlowy dla Amerykanów w Polsce. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. pytanie IP: 217.8.186.* 28.10.03, 09:31 > LaTeX, GNU Plot? Dajmy spokój, to najwyżej prywatna amatorka, > czyli wypracowania do szkoły i motto do zawieszenia na ścianę. W > zastosowaniach profesionalnych zabiera więcej czasu niż to warte. przepraszam, a jaki program z pakietu office jest PROFESJONALNYM odpowiednikiem LaTeX-a? czyżby MsWord? hmm... może Pan nie będzie jednak nt profesjonalizmu się wypowiadał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: pytanie IP: 195.47.201.* 28.10.03, 13:37 Żaden, bo go nie potrzeba Panie Profesjonalisto II Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: londynczyk Re: Office jednak rzadzi IP: *.homechoice.co.uk 28.10.03, 09:54 Czegos takiego jak LaTeX uzywa np. stowarzyszenie amerykanskich matematykow (American Mathematical Society) do publikacji dokumentow i zdaje sie mozna uzywac tylko jeszcze jednego pakietu, ktorym nie jest produkt Microsoft-u. A teraz pare cytatow: "LaTeX is a document preparation system for high-quality typesetting. It is most often used for medium-to-large technical or scientific documents, but it can be used for almost any form of publishing." oraz "LaTeX is based on Donald E. Knuth's TeX typesetting language." wiecej na www.latex-project.org. Jakby ktos nie wiedzial Donald Knuth jest bogiem wspolczesnej informatyki, ktoremu zawdzieczaja WSZYSTKO wszyscy informatycy na swiecie wlaczajac 2 tys. informatykow MS pracujacych nad Off. Syst. A swoja droga czasami mysle, ze poziom abstrakcji XML-a bardzo przypomina mi TeX-a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazchem bardzo micro office system IP: *.chem.uni.wroc.pl 28.10.03, 09:11 chłopcy z Wyborczej idą na łatwiznę - przepisali połowę ulotki nieszczęsnego Microsoftu (popieram wypowiedź poprzednika, co do sponsoringu). Pewnie poza śWindowsem w niczym innym klikać nie potrafią. Gdyby popracowali trochę ze StarOfficem pod linuxem, wiedzieliby czym jest bezpieczeństwo i czystość przepływu informacji. ----------- global: delete świndows Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan microsoftu Re: Microsoft Office System: Biuro pełne innowacj IP: 217.153.6.* 28.10.03, 09:39 a ja jestem wielkim zwolennikiem Microsoftu. Opluwanie go jest b.modne. Nestety cena jest powalajaca. 400 zl za Windowsy to sporo, ale powiedzmy ze kupuje sie je z komputerem i to na 5 lat, ale ponad 2000 za office to gruba przesada. Po za tym kolejne wersje Office'a sa coraz bardziej do siebie podobne. W zasadzie Word 6.0 jest wystarczajacy. Czekam na prawdziwe nowum w tej dziedznie. A co do "open source", he, he kazdy chcialby dostawac cos za darmo, niestety te produkty sa jeszcze nie dopracowane i nigdy takie nie beda. (zobaczcie ile wysilku wlozyl Microsoft w testowanie swojego produktu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad Re: Microsoft Office System: Biuro pełne innowacj IP: 62.87.182.* 28.10.03, 09:46 'Zastosowanie IRM to nasza odpowiedź na zapotrzebowanie na bezpieczeństwo informacji'. M$oft i bezpieczeństwo informacji. ha ha HA! Przykro mi bardzo ale jak widzę Office to mój gównometr wskazuje 9 w skali do 10. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Microsoft Office System: Biuro pełne innowacj IP: 195.47.201.* 28.10.03, 14:03 Prostactwo bez argumentów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbak Najbardziej znaczące uaktualnienie? IP: *.iopan.gda.pl 28.10.03, 13:12 Sądząc z recenzji jedyne co nowe w tej wersji MS Office to zapis plików w (oczywiście niestandardowym jak przystało na Microsoft) XMLu czego żaden śmiertelnik i tak do niczego nie potrzebuje oraz ulepszony Outlook (którego i tak nie dotknąłbym nawet długim kijem). Prawda jest taka, że jest to najmniej innowacyjna nowa wersja MS Office w historii. To chyba jednak naprawdę artykuł sponsorowany. Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AUTOR Re: Najbardziej znaczące uaktualnienie? IP: *.stacje.agora.pl 28.10.03, 15:04 Zarzucanie komus pisanie sponsorowanych artykulow jest ponizej pewnego poziomu. Chyba, ze swiadczy o niskiej inteligencji, bo sie nie rozumie, co sie czyta. Dlaczego? a) Czy jak ktos pisze o nowym modelu Volkswagena czy Toyoty to artykul sponsorowany? Nie sadze. b) Office ma ponad 80 proc. rynku. Debiut najnowszej wersji wiec sila rzeczy interesuje 80 proc. czytelnikow. Czy to, ze ktos jest monopolista i sie go nie lubi to powod, zeby kazdy tekst na ten temat nazywac kryptoreklama? Pozdrawiam uzytkownikow Linuksa, ale tekst chyba nie jest dla nich. Chyba, ze chca wylac swoja zolc i gorycz. Ale po co? c) Tzw. specjalisci i informatycy sa bardzo odwazni na forach internetowych. A jak jest w rzeczywistosci? Nikt oficjalnie nie chce udzielic krytycznej wypowiedzina temat produktow Microsoftu. Tydzien temu piselam tekst o polskiej dystrybucji Linuksa, ktorej producent przy okazji przyjazdu Gatesa oglosil, ze rozda polskim szkolom swoj produkt za darmo, przeszkoli nauczycieli informatyki itp. Jak z nimi rozmawialem to powiedzieli "Microsoft stara sie uzaleznic polskich uczniow od swoich produktow", "oferta MS tanich programow dla szkol jest bezczelna, bo studenci i uczniowie i tak beda musieli w domu pracowac na pirackich kopiach, bo jest drogo". I wiecie co sie stalo? Jak przyszlo do autoryzacji, to ze wszystkiego sie wycofali... Smieszne. Dajcie mi namiar do informatyka z duzej firmy, ktory powie, ze Linux i Open Office sa lepsze od Windowsow i MS Office. Bede wdzieczny. d) Premiera StarOffice PL 6.0 na poczatku roku. Jeden z dziennikarzy, po szumnych deklaracjach Suna zadaje pytanie: "Czy to znaczy, ze chcecie odebrac Microsoftowi czesc rynku?", "Hmmm, no nie. Uwazamy, ze nasze aplikacje moga wspolegzystowac, nie musimy rywalizowac" itp. Sprobujcie zlapac kogos z Suna, zeby skomentowal nowego MS Office'a i zeby to nie byla PR-owa papka. Zycze powodzenia. e) w tekscie nie ma nic z notatki prasowej Microsoftu. Rozmawialem osobiscie z Pania Misiec z Microsoftu. f) artykul sponsorowany? to czemu jest napisane o ty, ze konkurencja jest tansza, czemu o tym, ze blokuja odczyt plikow zabezpieczonych DRM dla innych aplikacji, czemu podaje w watpliwosc wyniki badan Naviganta, czemu jest akapit o tym, ze szanse na sukces rynkowy sa niewielkie? Czytanie polega tez na mysleniu. g) polecam zajrzenie do slownika i sprawdzenie, co to jest "reklama podprogowa" h) nie potrzebuje poklepywania po plecach, ale zanim zacznie zarzucac mi takie rzeczy, to przynajmniej to uwaznie przeczytajcie! Hubert Salik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart OpenOffice jest za darmo! IP: *.math.unt.edu 29.10.03, 01:24 Ciekawe czemu nie napisano, ze OpenOffice jest za darmo. Napisano tylko, ze StarOffice byl bezplatny, a teraz trzeba placic. Zastanawiajace. Do tego ta cala propaganda produktu Microsoft'u. Czy ktos ten artykul sponsorowal? Odpowiedz Link Zgłoś