koszatek 15.12.08, 23:15 E-mail zawsze był bardzo łatwy do podrobienia dla kogoś, kto choć trochę liznął wiedzy z TCP/IP. Na studiach takie zabawy były notoryczne, ale też wszyscy wiedzieli, jak to jest. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gość Nie wierz w adres e-maila IP: *.pptp.tuniv.szczecin.pl 15.12.08, 23:34 Drobiazg: Poczta Polska ma obowiązek sprawdzać nadawcę w przypadku przesyłek takich jak np. paczki. Odpowiedz Link Zgłoś
bambussi Re: Nie wierz w adres e-maila 16.12.08, 08:36 Gość portalu: Gość napisał(a): > Drobiazg: Poczta Polska ma obowiązek sprawdzać nadawcę w przypadku > przesyłek takich jak np. paczki. a to ciekawe, bo wysyłam zwykle 1, 2 paczki w miesiącu i jeszcze się nie zdażyło żeby ktokolwiek sprawdził czy podałem swoje dane na druczku czy jakiekolwiek inne zmyślone... zresztą to co piszesz byłoby bezsensu - jak w takiej sytuacji możnaby wysłać paczkę np. za sąsiada czy kogoś z rodziny??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: almost winner A ja dostałem powiadomienie o wygranej 1 mln euro! IP: *.tpnet.pl 16.12.08, 02:05 Nawet podali nazwę istniejącej firmy i numer telefonu do pani rzekomo tam pracującej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: Nie wierz w adres e-maila 16.12.08, 02:56 Ja sie w ogólę dziwię, ze ludzie czytają maile od "niewiadomokogo". Ja od razu klikam w usuń i nawet nie otwieram, jeśli nie znam nadawcy albo temat maila jest jakis idiotyczny, typu wygrałeś! zostałeś wytypowany! pracuj z nami! zarabiaj bez wysiłku! nagroda czeka na odbiór! wycieczka jest twoja! srutututu! - oldbay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asga Re: Nie wierz w adres e-maila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 09:18 Ano ludzie sa niewiarygodnie prozni i mysla ze dostaja w koncu cos,co im sie nalezy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Nie wierz w adres e-maila IP: *.chello.pl 16.12.08, 10:44 oldbay napisała: Super masz rozwiązanie na wszystko, tak? Zauważ, że niektórzy pracują i niesprawdzenie wiadomości to tak jakby zaniedbanie obowiązków. O ile można przefiltrować część wiadomości w kontekście nadawcy i tematu to jednak wciąż zostaje tysiąc innych, którym powinno się przyjrzeć. To mniej więcej tak samo jak w przypadku przeglądarki internetowej i mówieniu żeby nie wchodzić na jakieś strony. Nigdy nie wiadomo, co czai się pod linkiem w Google, a w przypadku np. pracy tłumacza i poszukiwaniu jakiegoś słówka, którego nie ma w żadnym słowniku wiąże się z takim ryzykiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cichy bob Re: Nie wierz w adres e-maila IP: *.wroclaw.mm.pl 16.12.08, 12:28 co do googla jeszcze moge sie zgodzic (choc umiejetne z niego korzystanie raczej do takich skrajnych sytuacji nie prowadzi, chyba ze sie szuka crackow, pornosow itp), ale maile? nonsens. a jeszce odpowiadanie na takie to juz kompletny idiotyzm. niesety wymaga to pewniej wiedzy o zagrozeniach w internecie, a to juz inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Nie wierz w adres e-maila IP: *.chello.pl 16.12.08, 12:41 Gość portalu: cichy bob napisał(a): Pod warunkiem, że wiadomości są klasycznym spamem to nie ma z tym problemu. Wyobraź sobie, że atakujący mający więcej niż trzy szare komórki nie będzie owijał w bawełnę i wymyśli temat który zainteresuje 99% zainteresowanych, a konsekwencją tego może być infekcja komputera, itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uburama Dostałem email z Nasdaq - mają mi wpłacić na IP: *.acn.waw.pl 16.12.08, 07:24 konto 50 miliardów dolarów, z tego 10% dla mnie. Wchodzić w to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehehe Re: Dostałem email z Nasdaq - mają mi wpłacić na IP: *.static.xcore.pl 16.12.08, 07:36 Nie bądź frajerem... Spróbuj podbić prowizje do 20%. Odpowiedz Link Zgłoś
awitold Re: Dostałem email z Nasdaq - mają mi wpłacić na 16.12.08, 11:48 Ja, ja też chce taka pracę, mam imejla, mogę miec 10 imejli, mogę pracowac na 10 etatach przez 180h tygodniowo, dajcie mi te oferty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iks Re: Nie wierz w adres e-maila IP: *.acn.waw.pl 16.12.08, 09:20 > E-mail zawsze był bardzo łatwy do podrobienia dla kogoś, kto choć > trochę liznął wiedzy z TCP/IP. Co ma piernik do wiatraka? Tu chodzi o podrobienie pola "Od" - do tego żadna wiedza o protokołach nie jest potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Nie wierz w adres e-maila 16.12.08, 10:06 > Co ma piernik do wiatraka? Tu chodzi o podrobienie pola "Od" - do tego żadna > wiedza o protokołach nie jest potrzebna. A ma tyle ze pole "od" jest uzupelniane w warstwie aplikacji ktora jest skladowa modelu uzywanego w TCP/IP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rambo Re: Nie wierz w adres e-maila IP: 193.0.99.* 16.12.08, 11:14 Tudzież pytanie, co ma piernik do wiatraka: co ma warstwa transportu do warstwy aplikacji? Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Nie wierz w adres e-maila 17.12.08, 10:42 Najpierw musisz troszke sie doedukowac. Jak bedziesz wiedzial na czym polega roznica miedzy TCP a TCP/IP to wroc i mozemy porozmawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatewka Przyjmujcie takie propozycje... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.08, 09:23 Przyjmujcie takie propozycje prania pieniędzy i po ich otrzymaniu na swoje konto przekazujcie na konto polskiego funduszu gwarancyjnego,za co powinniście otrzymywać od funduszu też np.7%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karramba Dostałeś e-mail od członka rady nadzorczej BRE ... IP: *.eko.uj.edu.pl 16.12.08, 09:54 tylko skończeni debile dają się na to nabrać, ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Ponieważ dostawcy usług nie dbają o bezpieczeństwo IP: 195.47.201.* 16.12.08, 10:47 To dlatego, że darmowe konta są słabo zabezpieczone. Taki o2.pl nie autoryzuje wysyłanych maili. Tymczasem każda poczta wchodząca i wychodząca powinna być przez serwer autoryzowana i cześć portali proponujących darmową pocztę to robi. Wystarczy jednak jeden serwer taki jak TLEN, a można podszyć się pod każdego. Żeby odebrać pocztę z mojego konta muszę podać login i hasło, a wysyłając już nie. Wpisze więc dowolny adres jako swój i przez serwer tlenu wyślę co chcę, gdzie chce i jako ktokolwiek. Gdy jeszcze zrobię to przez serwer proxy, to może wyglądać jakbym zrobił to z Brazylii, a będę siedział 100 m od banku, za którego pracownika się podszywam - sam pozostając anonimowy ... Całe szczęście, że jestem uczciwy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuku pleciesz bzdury IP: *.toya.net.pl 16.12.08, 12:26 pomoc.o2.pl/poczta/programy/ "Należy zaznaczyć opcję 'Serwer poczty wychodzącej (SMTP) wymaga uwierzytelnienia'." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: pleciesz bzdury IP: 213.17.199.* 16.12.08, 14:21 To Ty pleciesz bzdury. Owszem, jest wymagana autoryzacja poczty wychodzącej (o czym kolega nie wspomniał), bo gdyby tak nie było, to w 5 minut serwer by się znalazł na wszystkich listach spamerów ale nie ma przypisanego adresu nadawcy do loginu (login maps). Tak więc mając konto ziutek możesz wysłać pocztę z konta ziutek ale adresem nadawcy nie będzie ziutek@domena.pl tylko np. prezes@domena.pl i to jest największe niedopatrzenie darmowych kont (z resztą nie tylko darmowych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: pleciesz bzdury IP: 213.155.183.* 16.12.08, 21:14 Rzeczywiście jest teraz zabezpieczenie w postaci autoryzacji ale uwierzcie, że do niedawna nie było. Teraz prościej i szybko można założyć na google tymczasowe konto (z użyciem tor w maszynie wirtualnej) i wysłać pocztę logujac się przez www - anonimowo, a o adresie zapomnieć :) Do spamu to za mało ale mówię o przeciętnym internaucie, który chce coś przesłać całkowicie anonimowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Nie wierz w adres e-maila IP: *.mas.airbites.pl 16.12.08, 11:15 koszatek napisał: > E-mail zawsze był bardzo łatwy do podrobienia dla kogoś, kto choć trochę > liznął wiedzy z TCP/IP. Na studiach takie zabawy były notoryczne, ale też > wszyscy wiedzieli, jak to jest. "Spotykają się dwaj informatycy. Pyta jeden drugiego: -Co robisz? -Mam nową pracę, konfiguruję komputery w Pentagonie. -Co ty powiesz? A ile ci płacą? -Nic, jeszcze o tym nie wiedzą!" Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Który z duetu robi za etatowgo głupka? 16.12.08, 11:19 "Dostałeś e-mail od członka rady nadzorczej BRE Banku, który oferuje ci podejrzaną pracę za 4162 euro miesięcznie? To fałszerstwo." Nie, no skąd? Codziennie piszą do mnie w sprawie pracy członkowie rad nadzorczych... ;>>> (powinno się karać za ostrzeganie przed tak głupimi oszustami - gdyż w naturze potrzebna jest selekcja...) Odpowiedz Link Zgłoś
aardvaark Re: proby werbowania sa tez robione za pomoca GG! 10.01.09, 09:27 wojtus85 napisał: > :( Ach, ach, to straszne! Naprawdę atakują też przez GG? Niesamowite! GG to guano-guano. Przerzuć się na Google Talk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erwin Bussiness is busssines IP: 157.158.17.* 16.12.08, 12:55 W książce Pratchetta "Piekielna poczta" główny bohater pierwotnie był zawodowym oszustem. Zarabiał głównie na chciwości innych, za co groził mu stryczek, bo niestety oszukał zbyt ważnych oszustów. Tak niestety ten świat jest zbudowany. Są tacy co mają coś do "sprzedania" i szukają ofiary, która się da nabrać. Ale przeca nikt nie każe wam wchodzić w podejrzane interesy. Oszukani zostali oszukani bo tego chcieli. Niczym się to nie różni od kupowania szajsu od domokrążcy, któremu się nie umie odmówić, czy nawet zakupu towaru w sklepie, bo akurat to reklamują. I geszeft się kręci dopóki nie dotknie kogoś ważnego i wtedy staje się nielegalnym interesem, a "mistrza oszustwa" "wieszają". A głównym motorem gospodarki jest ludzka chciwość. Gdyby nie to, to by nikomu nie chciało się palcem ruszyć i wszyscy by leżeli brzuchami do góry i bylibyśmy na etapie małpoludów. Problemy zaczynają się tylko jak ktoś chce zarobić leżąc włśnie brzuchem do góry. Ale "jak ktoś głupi to aż miło". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brum Re: Bussiness is busssines IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.08, 13:56 ..."Uczciwego człowieka, wie pan, to bardzo trudno podejść. Uczciwego to mi się nigdy oszukać nie udało". I dalej wyjaśnił, że chcąc kogoś oskubać, musisz go podpuścić, że to on oszukuje ciebie. Że to on robi świetny numer, skok, przekręt i że jest sprytny jak wszyscy diabli. A uczciwy, kiedy mu zaproponować lewy interes, po prostu odmówi i z oszustwa nici.... Ziemkiewicz, "Polactwo" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Bezetpe Kretyni... IP: *.magma-net.pl 16.12.08, 15:01 "Dostałeś e-mail od członka rady nadzorczej BRE Banku, który oferuje ci podejrzaną pracę za 4162 euro miesięcznie? To fałszerstwo" No co wy nie powiecie. Nie wiem jak duzym trzeba byc glupkiem, debilem, deklem, niepelnosprytnym umyslowo baranem z wodoglowiem po lobotomii wibratorem, zeby dac sie na takie cos nabrac i nie skapnac sie, ze chodzi o slupy. Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Kretyni... 16.12.08, 15:56 Byś się ździwił :) Zawsze znajdzie się paru takich inteligętnych inaczej ... Odpowiedz Link Zgłoś
shiin Gratulujemy porażającej wiedzy. 16.12.08, 16:00 LOL, kolejny co ściąga na studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
jogibaboo Dostałeś e-mail od członka rady nadzorczej BRE ... 16.12.08, 18:37 Prosta zasada: za darmo to można jedynie dostać w pysk! Odpowiedz Link Zgłoś
strachster Re: Dostałeś e-mail od członka rady nadzorczej BR 17.12.08, 08:02 Nie zawsze zadarmo czasami za to ze miales za malo. Odpowiedz Link Zgłoś