Dodaj do ulubionych

Złoto najdroższe od sześciu lat, dolar słabnie ...

IP: *.epsa.pl 19.11.03, 12:05
Hehe - moje złote zęby zyskują na wartości....
Byleby mi ich ktoś nie wybił w ciemnym załuku :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Anaconda Re: Złoto najdroższe od sześciu lat, dolar słabni IP: 195.117.90.* 19.11.03, 12:10
      Amerykański biznes zaczyna upadac
      mam nadzieje że europa zajdzie się na miejscu USA
      • Gość: nowy bill A ja na miejscu billa IP: *.epsa.pl 19.11.03, 12:12
        A ja mam nadzieję że znajdę się na miejscu Billa Gatesa
        • Gość: Lew Rywin Re: A ja na miejscu billa IP: *.aster.pl / 10.65.0.* 19.11.03, 12:50
          Nowy Bill Debill
          • Gość: Lew Rywin DZISIAJ ZAZADALBYM LAPOWY W EURO LUB ZLOCIEE IP: *.aster.pl / 10.65.0.* 19.11.03, 12:54
          • Gość: Rosso Mądrzy ci, co nie słuchali Kołodki... IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.03, 13:39
            który namawiał dwa miesiące temu do inwestowania w dolara.
            Odebrać mu tytuły!
            • Gość: Rosso Redaktorzy GW NIE WIEDZą i dlatego nie powiedzą IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.03, 13:42
              dlaczego złoto stoi wysoko i dolar spada. Ciemnota rządzi
              Pomroczną i jej Wybiórczą.
            • Gość: p.. czyli nalezy kupowac dolara-poki tani..:-))/nt IP: *.utc.com 19.11.03, 13:44
      • Gość: QQ Re: Złoto najdroższe od sześciu lat, dolar słabni IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 12:32
        glupi jestes , to tylko moze swiadczyc o tym ze europa a
        zwlaszcza niemcy i francja w coraz wiekszym stopniu finansuja
        dzialania wojenne USA w Iraku drogim euro ,USA drenuja ich.... i
        do tego coraz drozsze produkty z Europy spowodowane drogim
        euro ,ciezko takie sprzedawac,firmy europejskie traca, oj czarno
        widze przyszlosc Unii Europejskiej...... a USA coraz bardziej
        sie nakreca gospodarka, celowe zagranie G.W.Bush'a ,oby tak
        dalej za 10 lat w beda w europie jesc trawe z glodu
        • komentator Balwanstwo 19.11.03, 13:27
          Gość portalu: QQ napisał(a):

          > widze przyszlosc Unii Europejskiej...... a USA coraz bardziej
          > sie nakreca gospodarka, celowe zagranie G.W.Bush'a ,oby tak
          > dalej za 10 lat w beda w europie jesc trawe z glodu

          Co za balwanstwo. USA ma deficytow na 1 000 mld $ rocznie,
          A podtrzymuje ich Azja bo nie chce im sie rozwiazac swoich
          problemow. Bank Japonii wydal 150 mld $ w tym roku na
          podtrzymanie $.
          • Gość: robas Balwanstwo rzeczywiscie... IP: 168.143.113.* 19.11.03, 14:34
            komentator napisała:
            > Co za balwanstwo. USA ma deficytow na 1 000 mld $ rocznie,
            > A podtrzymuje ich Azja bo nie chce im sie rozwiazac swoich
            > problemow. Bank Japonii wydal 150 mld $ w tym roku na
            > podtrzymanie $.

            Co ciekawe, to tylko poprzez handel z Azja, USA maja ujemny
            bilans handlowy. Wiec to kraje azjatyckie podtrzymuja deficyt.
            Przynajmniej ten w handlu. W dodatku wiekszosc duzych
            amerykanskich firm produkuje w Chinach, Indiach, Malezji... pod
            wlasnym, amerykanskim szyldem. Tam duzo taniej...
            A Europa rzeczywiscie produkuje drozej. Przy wszysktich
            obciazeniach socjalistycznych dochodzi drogie euro. Niedlugo UE
            bedzie produkowac tylko dla siebie, a obywatele nie beda mieli
            wyboru... kupuj unijne albo... wcale.
        • Gość: . QQ IP: *.arcor-ip.net 19.11.03, 15:53
          Gość portalu: QQ napisał(a):

          > glupi jestes , to tylko moze swiadczyc o tym ze europa a
          > zwlaszcza niemcy i francja w coraz wiekszym stopniu finansuja
          > dzialania wojenne USA w Iraku drogim euro ,USA drenuja ich....
          i
          > do tego coraz drozsze produkty z Europy spowodowane drogim
          > euro ,ciezko takie sprzedawac,firmy europejskie traca, oj
          czarno
          > widze przyszlosc Unii Europejskiej...... a USA coraz bardziej
          > sie nakreca gospodarka, celowe zagranie G.W.Bush'a ,oby tak
          > dalej za 10 lat w beda w europie jesc trawe z glodu

          Hitlerowi tez sie gospodarka nakrecala poprzez wydatki wojenne
          az przyszedl moment, ze go juz tylko wojna mogla uratowac przed
          kryzysem. Slomiany ogien wydatkow wojennych pali sie mocno, ale
          krotko.

          .

      • Gość: robas Europa juz swoje zrobila... IP: 130.94.123.* 19.11.03, 14:28
        Gość portalu: Anaconda napisał(a):

        > Amerykański biznes zaczyna upadac
        > mam nadzieje że europa zajdzie się na miejscu USA

        Europa to, co miala osiagnac, juz osiagnela. Reszta, to tylko
        powolny regres i goraczkowa obrona stanu posiadania. Integracja
        wewnatrzunijna tego najlepszym przykladem. To grupa krajow,
        ktore wola upasc razem, niz kazde z osobna.
    • Gość: Tomasz A może efekt euro plus terroryzm? IP: *.ibch.poznan.pl 19.11.03, 12:45
      Jeżeli GDP w ostatnim kwartale wzrósł w Stanach o ponad 7% to skąd się
      biorą owe problemy gospodarcze. Czyżby znowu kreatywna księgowosć?

      Słabnięcie dolara nie musi redukować amerykański deficyt w obrotach bieżących.
      Tak się zwykle dzieje gdy dana gospodarka ma cos do zaoferowania, a Ameryka
      ma głownie dolara - najważniejszy amerykański produkt. Dlatego słabnięcie dolara
      może być prostą konsewkecnją pojawienia się euro jako waluty swiatowej. Ktos
      kto wczesniej operował wyłącznie dolarami, teraz ma alternatywę.
      Jeżeli waluta amerykańska jest zagrożona przez realną konkurencję, to Ameryka
      nie jest już takim odkurzaczem, który przyciąga inwestycje, gdyż dług trzeba będzie
      w końcu zacząć spłacać na tych samych zasadach co inne kraje.
      • Gość: Joe z Teksasu Re: Efekt polityki "borrow and spend" by GWBush IP: 5.3.1R* / *.ext.ti.com 19.11.03, 13:50
        Niestety, Prezydent G.W.Bush wpadl na podobny pomysl jak kiedys I Sekretarz
        Edward Gierek - "borrow and spend", "pozycz i wydaj". W efekcie polityki Gierka
        wartosc zlotowki spadla chyba 1000x. Efekty polityki Busha jr. zaczynaja byc
        podobne - spadek wartosci dolara w efekcie spadku zaufania do tej waluty, bo
        kiedys USA bedzie musialo splacac dlugi zaciagniete przez rzad Busha.

        • Gość: Piotr Re: Efekt polityki "borrow and spend" by GWBush IP: *.fos.su.se 19.11.03, 14:27
          Ciekawi mnie jeszcze w jakim tempie wszystkie male chomiki co to chowaly dolary
          w skarpecie na calym swiecie, zaczna sie przestawiac na inna walute. I ciekawe
          ile tych "skarpetkowych" dolarow jest. A jak zaczna wracac do USA, to na ile to
          bedzie mialo wplyw na inflacje dolara.

          Czy ktos mi moze wyjasnic skad bank jakiegos kraju wie ile mozna bezpiecznie
          dodrukowac rocznie pieniedzy, zeby nie wywolac inflacji?
          • Gość: Rufus No IP: *.chvlva.adelphia.net 19.11.03, 15:05
            No ... no tak. Ponad 60% dolarow jest poza granicami stanow. I
            jak zaczna wracac to niedobrze. Najwiekszy amerykanski hit
            exportowy jakby nie mowic tyle ze teraz ma on konkurencje. I te
            wachania to rezultat nie gospodarki ale bardzie tej konkurencji
            jest, szczegolnie zagrozenie koncepcji petrodolara na rzecz
            euro.

            A kurwa najgorsze jest to ze tu w stanach nie moge sobie
            otworzyc konta w euro jak w kazdym innym kraju.

            ość portalu: Piotr napisał(a):

            > Ciekawi mnie jeszcze w jakim tempie wszystkie male chomiki co
            to chowaly dolary
            > w skarpecie na calym swiecie, zaczna sie przestawiac na inna
            walute. I ciekawe
            > ile tych "skarpetkowych" dolarow jest. A jak zaczna wracac do
            USA, to na ile to
            > bedzie mialo wplyw na inflacje dolara.
            >
            > Czy ktos mi moze wyjasnic skad bank jakiegos kraju wie ile
            mozna bezpiecznie
            > dodrukowac rocznie pieniedzy, zeby nie wywolac inflacji?
            • Gość: Piotr Moze stad wzrost IP: *.fos.su.se 19.11.03, 15:14
              Moze stad wzrost gospodarczy? Ze teraz produkuja bo naplywaja dolary z zewnatrz?
        • Gość: robas Tani dolar dobry dla gospodarki USA... IP: 209.234.160.* 19.11.03, 14:41
          Gość portalu: Joe z Teksasu napisał(a):

          > Niestety, Prezydent G.W.Bush wpadl na podobny pomysl jak
          kiedys I Sekretarz
          > Edward Gierek - "borrow and spend", "pozycz i wydaj". W
          efekcie polityki Gierka
          >
          > wartosc zlotowki spadla chyba 1000x. Efekty polityki Busha jr.
          zaczynaja byc
          > podobne - spadek wartosci dolara w efekcie spadku zaufania do
          tej waluty, bo
          > kiedys USA bedzie musialo splacac dlugi zaciagniete przez rzad
          Busha.
          >

          W zasadzie masz racje, przykre niestety jest to, ze wszystkie
          rzady krajow rozwinietych tak robia. Kazdy kraj Europy
          Zachodniej ma deficyt, wydaje wiecej niz produkuje. Chyba nie
          bardzo wiadomo co z tym zrobic.
          A tani dolar moze nie jest powodem do chwaly, ale jest dobry dla
          amerykanskiej gospodarki. Po prostu towary amerykanskie staja
          sie bardziej konkurencyjne cenowo. Koszty produkcji i tak sa
          nizsze niz w UE, a przy drozszym euro ceny produktow z USA sa
          jeszcze nizsze. Jesli utrzyma sie ta tendencja dluzej, to jest
          duza szansa na zmniejszenie bezrobocia w USA i zmniejszenie
          deficytu handlowego, bo bedzie mozna wiecej produkowac i
          sprzedawac, a mniej kupowac z zagranicy (chociaz tak bardzo na
          deficyt wymiana z Europa nie ma - to glownie import z Azji - ale
          zawsze).
          • Gość: Wrocławinin Re: Tani dolar dobry dla gospodarki USA... IP: *.int.pan.wroc.pl 19.11.03, 16:49
            Gość portalu: robas napisał(a):

            > W zasadzie masz racje, przykre niestety jest to, ze wszystkie
            > rzady krajow rozwinietych tak robia. Kazdy kraj Europy
            > Zachodniej ma deficyt, wydaje wiecej niz produkuje. Chyba nie
            > bardzo wiadomo co z tym zrobic.
            > A tani dolar moze nie jest powodem do chwaly, ale jest dobry
            dla
            > amerykanskiej gospodarki. Po prostu towary amerykanskie staja
            > sie bardziej konkurencyjne cenowo. Koszty produkcji i tak sa
            > nizsze niz w UE, a przy drozszym euro ceny produktow z USA sa
            > jeszcze nizsze. Jesli utrzyma sie ta tendencja dluzej, to jest
            > duza szansa na zmniejszenie bezrobocia w USA i zmniejszenie
            > deficytu handlowego, bo bedzie mozna wiecej produkowac i
            > sprzedawac, a mniej kupowac z zagranicy (chociaz tak bardzo na
            > deficyt wymiana z Europa nie ma - to glownie import z Azji -
            ale
            > zawsze).

            A co jeśli inne kraje zaniechają operacji w dolarach. OPEC
            przymierza się do Euro a taki dolar tylko przyśpieszy ten proces.
            Ameryka zez surowców, które kupowała za swoje toaletowe dolary
            jest skazana na klęskę. Tak się składa, że większość
            strategicznych surowców jest w Chinach. Tylko patrzeć jak Chiny
            przejdą na rozliczenia w Euro i pogrążą Amerykę raz na zawsze.
            Przecież jeśli wynagrodzenia w Stanach nie będą rosły to okaże
            się, że ludzie tam biednieją. Co z tego, że produkują tanio.
            Prdukują tanio ale zarabiają coraz mniej warte dolary. Mniej za
            nie mogą kupić. I kółko się zamyka.
            • Gość: bart Re: Tani dolar dobry dla gospodarki USA... IP: *.trlabs.ualberta.ca 19.11.03, 20:03
              Gość portalu: Wrocławinin napisał(a):
              > A co jeśli inne kraje zaniechają operacji w dolarach. OPEC
              > przymierza się do Euro a taki dolar tylko przyśpieszy ten
              proces.

              OPEC robi to glownie ze wzgledow politycznych, podobnie jak
              Hussein.

              > Ameryka zez surowców, które kupowała za swoje toaletowe dolary
              > jest skazana na klęskę. Tak się składa, że większość
              > strategicznych surowców jest w Chinach. Tylko patrzeć jak
              Chiny
              > przejdą na rozliczenia w Euro i pogrążą Amerykę raz na zawsze.

              A to juz bardzo ciekawe. Jakiez to surowce strategiczne
              posiadaja w wiekszosci Chiny ? I dlaczego mialyby przechodzic na
              Euro ni stad ni zowad, skoro wtedy zniknie im zupelnie rynek
              amerykanski. Utrzymujac rozliczenia w tanim dolarze, moga
              eksportowac wszedzie.

              > Przecież jeśli wynagrodzenia w Stanach nie będą rosły to okaże
              > się, że ludzie tam biednieją. Co z tego, że produkują tanio.
              > Prdukują tanio ale zarabiają coraz mniej warte dolary. Mniej >
              > za nie mogą kupić. I kółko się zamyka.

              Zamyka sie tylko, jezeli mowimy o towarach importowanych lub
              produkowanych z czesci importowanych. Mam nadzieje, ze to
              rozumiesz.
        • Gość: JGA Re: Efekt polityki IP: *.navtelcom.com 19.11.03, 15:51
          Gość portalu: Joe z Teksasu napisał(a):

          > Niestety, Prezydent G.W.Bush wpadl na podobny pomysl jak
          kiedys I Sekretarz
          > Edward Gierek - "borrow and spend", "pozycz i wydaj". W
          efekcie polityki Gierka
          >
          > wartosc zlotowki spadla chyba 1000x. Efekty polityki Busha jr.
          zaczynaja byc
          > podobne - spadek wartosci dolara w efekcie spadku zaufania do
          tej waluty, bo
          > kiedys USA bedzie musialo splacac dlugi zaciagniete przez rzad
          Busha.
          >

          Trafiles w dziesiatke z Gierkiem. W 1971 za prezydenta NIXONA
          USA nie byla w stanie pokryc US$ zlotem. Nixon zlikwidowal
          pokrycie US$ w zlocie, i dal mozliwosc niekontrolowanego wzrostu
          ilosci amerykanskich dolarow w obiegu na calym swiecie.
          Rezerwy walutowe centralnych bankow (tradycyjnie zloto)
          stopniowo zastapiono papierem.
          Amerykanie rozliczyli sie w ten sposob z zadluzenia na wojne w
          Wietnamie, utrzymali wysoki przyrost GDP (importowane towary
          wzamian za amerykanskie bondy), finansowali wyscig zbrojen w
          okresie zimnej wojny, a obecnie finansuja wojne z terroryzmem.
          Wszystko za pozyczone pieniadze, ktorych prawdopodobnie nie maja
          zamiaru oddac. Trzeba nadmienic, ze w ciagu ostatnich 100 lat
          amerykanska waluta stracila 97% swojej wartosci i dalej spada!
    • Gość: mariunio Re: Złoto najdroższe od sześciu lat, dolar słabni IP: *.elisa.omakaista.fi 19.11.03, 14:59
      Gość portalu: zyzio napisał(a):

      > Hehe - moje złote zęby zyskują na wartości....
      > Byleby mi ich ktoś nie wybił w ciemnym załuku :-)

      A gdzie mieszkasz?
      • Gość: Pete Wyzszy parytet euro do dolara jest dobry dla KOGO ? IP: *.ri.ri.cox.net 19.11.03, 15:56
        Swiatowe decyzje finansowe rodza sie przewaznie na Wall Steat.
        Dlaczego USA majac niemal wszedzie ujemny wynik w wymianie
        handlowej jakos prosperuje. Trzeba spojrzec na zadluzenie krajow
        wobec USA wowczas zaczyna byc to przejrzyste. USA sciagaja
        rocznie miliardy dolarow procentow od dluznikow a takze czesc
        podstawy zadluzenia. Inwestuja to nastepnie w nowych dluznikow
        lub w intratne interesy swiatowe. Jak duze sa to kwoty nie
        jestem w stanie powiedziec.
        Natomiast troche dziwnym dla mnie zjawiskiem bylo i jest roznica
        jaka sie pojawila w wartosci dolara do euro. To tak jakby dobra
        wrozka chciala pomoc ameryce. Drogi euro i drozsze koszty
        wytwarzania w Europie pomagaja gospodarce amerykanskiej isc do
        przodu, przy trzymaniu w regresji gospodarki europejskiej. Za
        rzadow Bila Clintona w ciagu 8-miu lat USA splacilo okolo lub
        ponad 2,000 miliardow swojego zadluzenia, Zostawiajac budzet na
        plusie oklo 300 - 400 miliardow, ktore Prez. Buch rozdal
        podatnikom. Daje to obraz mozliwosci tego molocha gospodarczego.
        W ostatnich 12 latach gospodarka USA szla w tepie 1,5 do 2-ch
        razy szybszym niz europejska. Sa to statystyki ktore kazdy moze
        sprawdzic. W koncu lat 80-siatych USA bylo niemal w rownym
        szeregu z europejskimi panstwami wyprzedzajac ich nieznacznie.
        Obecnie roznica jest szalona i ciagle sie powieksza.
        Faktem jest ze pracownik w Niemczech czy Szwecji ma o wiele
        lepsze warunki oslon socjalnych ( np: bezrobotnemu w Niemczech
        placono przez 32 miesiace w USA tylko 6 miesiecy czsami
        przedluzano do roku) Ubezpieczenie zdrowotne nie jest powszechne
        tak jak jest to w EU. Za to zarobki netto w USA sa duzo wieksze
        niz w Europie. Gospodarka uwolniona od nadmiernych danin na cele
        socjalne jest zdrowsza i konkurencyjna chyba to jest zrozumiale.
        Europa musi sie odchudzic z socjalnych obciazen inaczej nie
        bedzie w bliskiej juz perspektywie konkurencja nie tylko dla USA
        ale i innych poteg w tym Japonii,rosnacych Chin czy idacej wolno
        ale do przodu Rosji. Przy pozostawieniu gospodarki tak jak ona
        wyglada obecnie EU bedzie moze piata w kolejnosci poteg
        swiatowych. Od roku lub dluzej trwa regresja w gospodarkach
        Eurolandu. Minusowe tempo wzrostu notuje coraz wiecej panstw.
        USA dla porownania ma niewielki ale ciagle 2 % z ulamkiem
        postep. Za III kw osiagnelo 7.2 %. Jest to efekt zwrotu podatkow
        ale przewidywania fachowcow na IV kw sa rzedu 6 %. Na rok
        przyszly przewiduje sie dobre 4 %. W porownaniu z EU 1,5 % w
        dobrym wypadku to chyba daje obraz obu gospodarek. Wspomne tu
        jeszcze o tym ze europejscy fachowcy od ekonomi licza ze jak
        gospodarka USA ruszy w dobrym tempie to pociagnie za soba
        Europe. Jakiez to zenujace dla Europy
        • Gość: Wrocławianin Re: Wyzszy parytet euro do dolara jest dobry dla IP: *.int.pan.wroc.pl 19.11.03, 16:54
          Gość portalu: Pete napisał(a):
          > tak jak jest to w EU. Za to zarobki netto w USA sa duzo wieksze
          > niz w Europie.

          Do czasu. Chyba, że zaczną wzrastać jak narazie spadają. Droższe
          inne waluty to mniejsza wartość nabywacza dolara.
    • Gość: arahat Bush terrorysta?? Tylko& & #35 8364; IP: *.acn.pl 19.11.03, 15:19
      a zielony kawalek papierka niech idzie na przemial!! Stany same
      sie wykonczaja majac za prezydenta nawiedzonego alkoholika
    • Gość: Drewniak Re: Taki jeden u mnie w bloku IP: *.client.attbi.com 19.11.03, 16:06
      to mowi, ze wstawi se zlote klamni. Ale on w Ameryce 5 lat
      pracowal to se moze i cena dla niego to nic.
      Kiedy my se bedziem mogli kupic takie klamki albo co inne ?
      Moj dziadzio to mial zeby i stalowkie ze zlota a ja to zembow
      nie mam i nie pisze to mi stalowki nie potrza ale zloto by sie
      nadalo.Na przyklad bym medaliki swiate robil i na parafii
      sprzedawal a tak to nic. Nie masz zlota to i roboty nijakiej
      tez.
    • Gość: Drewniak Re: Taki jeden u mnie w bloku IP: *.client.attbi.com 19.11.03, 16:12
      to mowi, ze wstawi se zlote klamKi. Ale on w Ameryce 5 lat
      pracowal to se moze i cena dla niego to nic.
      Kiedy my se bedziem mogli kupic takie klamki albo co inne ?
      Moj dziadzio to mial zeby i stalowkie ze zlota a ja to zembow
      nie mam i nie pisze to mi stalowki nie potrza ale zloto by sie
      nadalo.Na przyklad bym medaliki swiate robil i na parafii
      sprzedawal a tak to nic. Nie masz zlota to i roboty nijakiej
      tez.
    • Gość: Rynio Re: Imperium Zla pada IP: *.look.ca 19.11.03, 16:45
      Kazde imperium wczwsniej czy pozniej padnie tak trzymac a
      ameryka rozwali sie od srodka.
    • Gość: lesio Re: Złoto najdroższe od sześciu lat, dolar słabni IP: *.tvsat364.lodz.pl 19.11.03, 16:46
      Bezrobocie 500tys Polakow to efekt importu tekstyliow z
      Chin.Przydalby sie u nas taki prezydent jak Busch
      • Gość: lukas Praca =pieniadze. IP: *.telia.com 19.11.03, 17:21
        Amerykanie naprodukowali papieru bez pokrycia. dolar istnial na zaufanie jako
        twarda waluta. Ludzi wklad pracy zostal zaplacoy dolarami=papierem co dzisiaj
        traci na wartosci. Potecjal zaufania tego papieru byl poterzny. Ludzi z calego
        swiata , a wielu z Polski wkladali prace w USA i przyjechali do domu z
        papierem za to, Schowali te papiery w materace w nadziei ze da im to na
        przyszlosc bezpieczenstwo. Polityka amerykanska moze w jeden dzien zamienic te
        papiery w toaletowy papier a wlozonegoj pracy nikt nie odda. Czyli pracujesz
        w USA na czrno, zadaj wrobli za robote albo zloto. Bo za papier toaletowy to
        tylko duren pracuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka