Gość: Bugi IP: *.saite.com.pl 25.02.09, 11:17 Autor artykułu jest niedouczony. Gdy mieszkamy w hotelu, to hotel nas melduje i nie musimy chodzić do żadnego urzędu. Podobnie dzieje się gdy przebywamy w domu wczasowy czy w sanatorium. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kawa Rejestracja IP: *.enterpol.pl 25.02.09, 11:23 co z liczeniem w opłatach czynszowych od osoby za śmiecie i inne czynniki gdy spóldzielnie nie moga sprawdzać ilosci osób zameldowanych w mieszkaniu - nie metry produkuja smiecie tylko osoby Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <-----------=--- 25.02.09, 11:29 Po pierwsze nie ŚMIECIE a ŚMIECI a po drugie ilość osób zgłoszonych w spółdzielni nie ma nic wspólnego z ilością osób zameldowanych w lokalu. Przykład: jestem właścicielem 2 mieszkań, zameldowałem się w jednym a mieszkam w drugim. W spółdzielni zarządzającej pierwszym mieszkaniem zgłaszam, że nie mieszka tam nikt (prawda), w drugiej że mieszka 1 osoba (mimo, że nie jest tam zameldowana, co z resztą ich nie obchodzi). Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss mam 4 mieszkania i 4 "miejsca" zamieszkania 25.02.09, 11:40 Wiem, że obecne prawo dopuszcza jedno, ale.... Nie może to być jedno miejsce, z tych czterech aktualnie moja "pulę zamieszkiwania" stanową dwa a auto mam zarejestrowane w jeszcze innym mieście.... Czy a każdym razem mam przerejestrowywać auta, gdzie mam rejestrować broń itp... Jeśli mam tytuł prawny do jakiegoś lokalu (z kilku posiadanych) i jeśli z jakiegoś powodu przebywam w danym mieście i jest to związane z mieszkaniem (choćby w lokalu żony) na jego terytorium, powinienem móc to zrobić w każdej z dowolnie wybranych miejscowości, a rejestracja samochodu powinna pozostać do jego likwidacji, nawet jeśli dane mieszkanie sprzedam albo zmienię "pulę zamieszkiwania". Za to za aktualność danych powinienem odpowiadać, jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
zegmarek Re: Rejestracja 25.02.09, 12:50 Gość portalu: kawa napisał(a): > co z liczeniem w opłatach czynszowych od osoby za śmiecie i inne > czynniki gdy spóldzielnie nie moga sprawdzać ilosci osób > zameldowanych w mieszkaniu - nie metry produkuja smiecie tylko osoby Meldunek nic tu nie zmieniał. Obecnie wiele mieszkań jest wynajmowanych np. studentom a opłat jest za zameldowanie właściciela. www.doradca-rynku.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady I kolejny bubel IP: *.access.telenet.be 25.02.09, 11:29 Idea jest dobra ale czy nie mozna jakos inaczej tej ustawy napisac? Powiedzmy, ze zarejestrowac sie mozna na podstawie dokumentu - np^. umowy najmu. To norma na zachodzie. Wlasciciel podpisuje umowe wynajmu, ja z ta umowa ide do urzedu miejskiego i tam sie tymczasowo rejestruje. Jak za pol roku zmienie mieszkanie to znow ide do urzedu i znow sie rejestruje, zero problemow pod warunkiem, ze mam prawo w tym miejscu mieszkac. I zaden sad nie jest potrzebny. A tu sie znow tworzy furtki i kruczki prawne dla kombinatorow. Jakas fikcyjna firma poda fikcyjny adres i szukaj wiatru w polu. O tym oczywiscie nikt nie pomyslal. Odpowiedz Link Zgłoś
afiag Re: I kolejny bubel 25.02.09, 11:36 Klasyczny przykład jak zastąpić złe prawo jescze gorszym. Firmy - koguciki, wyłudzenia itd. dziękuję bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: I kolejny bubel IP: 212.160.172.* 25.02.09, 11:38 A gdy dzisiaj fikcyjna firma poda fikcyjny adres to nie szukasz wiatru w polu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matja Re: I kolejny bubel IP: 217.8.177.* 25.02.09, 11:47 Mowa jest u ustawie o ewidencji ludności. Ewidencja ludności jak sama nazwa wskazuje nie ma zbyt wiele wspólnego z rejestrowaniem firm. Odpowiedz Link Zgłoś
zegmarek Re: I kolejny bubel 25.02.09, 12:53 Zapominasz ,że firma podaje adres siedziby. By ten adres mieć zapisany w dokumentach firmy musi się wykazać prawem do dysponowania lokalem. www.doradca-rynku.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: I kolejny bubel IP: *.access.telenet.be 25.02.09, 14:53 Nie znam sie ale moge sobie wyobrazic, ze zawsze znajdzie sie jakis sposob na obejscie i tak juz dziurawego prawa. lepsze wrogiem dobrego a tu jest wlasnie klasyczny przyklad psucia w niewiadomo jakim celu. Czemu u nas wszytko trzeba skomplikowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek_Berlin Re: I kolejny bubel IP: *.dynamic.qsc.de 25.02.09, 23:06 7 razy sie przeprowadzalem po Niemczech w ostatnich 20 laty i nigdy nie musialem jakiegos zaswiadczenia o najmie pokazywac. Takiej biurokracji to na zachodzie nie ma. Moze dla códzoziemców, ze wzgledu na pobyt. Moge sie w kazdej chwili zameldowac w innej klatce calkiem gdzie indziej, to mnie nie uprawnia by tam mieszkac, nawet nikt nie pyta na którym pietrze, czy po lewej czy po prawej, a numerów mieszkan nie ma. Listonosz znajduje mnie po nazwisku na skrzynce, jak jakies pismo przychodzi. Przyklad: melduje sie do klatki swojej ex, jak zaczna listy do mnie przychodzic to sie zdziwi. Wprowadzic sie nie moge bo nie mam umowy, jak przyjde z policja i ona opowie ze szaleniec, to mnie zamkna. Tyle o jakichkolwiek watpliwosciach. Jedyne co moglo by byc to adres kontakrowy w chipie. (Lub tym podobne) Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: I kolejny bubel 28.02.09, 07:54 Gość portalu: Jacek_Berlin napisał(a): > 7 razy sie przeprowadzalem po Niemczech w ostatnich 20 laty i nigdy > nie musialem jakiegos zaswiadczenia o najmie pokazywac. Takiej > biurokracji to na zachodzie nie ma. Moze dla códzoziemców, ze > wzgledu na pobyt. Mysle, ze sam byle cudzoziemcem. Odpowiedz Link Zgłoś
przypadek Bzdury bzdury bzdury 25.02.09, 11:36 Autor nie za bardzo wie o czym pisze, powtarza jedynie mądrości ludowe, które w przypadku zameldowania jak nigdzie indziej rozmijają się ze stanem prawnym. Stan prawny jest taki: 1. Meldunek już od dawna nie jest stwierdzeniem prawa do przebywania w lokalu (formalnie chyba nigdy nie był, ale MO go pewnie czasem tak traktowała). Jest tylko administracyjnym potwierdzeniem, że się w danym miejscu mieszka. 2. Najemcy już dziś mogą się zameldować bez żadnej zgody, a nawet wiedzy wynajmującego - jeśli mają umowę na piśmie, idą z nią do urzędu i urząd ich melduje. Wynajmujący z drugiej strony mają obowiązek takie osoby zameldować. 3. W przypadku sprzedaży mieszkania (o czym większość ludzi nie wie) nie meldunek czy jego brak jest ważny, ale fakt niezamieszkiwania w lokalu. Nawet jeśli sprzedający się wymelduje, a mieszkania nie będzie chciał wydać i prawo będzie znał, to bez komornika się nie obejdzie. Z drugiej strony, jeśli ktoś w danym miejscu nie mieszka, to i meldunek mu nie pomoże, gdy nagle zapragnie zamieszkać. Czasem zdarzają się niedouczeni policjanci, ale należy ich środkami dyscyplinującymi i groźbą procesu cywilnego przeciwko policji otrzeźwiać (gdy zechcą np. wprowadzać siłą niemieszkającego, ale zameldowanego lokatora). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Bzdury bzdury bzdury IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.09, 12:44 teoria, teoria kolego... W praktyce zameldowany choćby nawet faktycznie nie zamieszkujący jest nie do ruszenia - niestety ...wiem bo to przerabiałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysteria Re: Bzdury bzdury bzdury IP: *.uni.opole.pl 25.02.09, 14:41 Właściciel mieszkania, w którym inna osoba niezameldowana nie mieszka przez co najmniej 3 miesiące może ją sam wymeldować albo złożyć wniosek o wymeldowanie z urzędu. Tylko wiadomo, trzeba mieć dowód,że ta osoba tam nie mieszka, a to może być problemem ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .... Re: Bzdury bzdury bzdury IP: *.uni.opole.pl 25.02.09, 14:43 chyba raczej zameldowana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Bzdury bzdury bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 13:06 odnośnie 1: meldunek to było stwierdzenie prawa do przebywania w lokalu. Jeśli nie byłeś właścicielem nieruchomości, to się nie mogłeś zamedlować Odnośnie 2: Nie mogłeś sie zameldowaćw lokalu bez zgody właściciela - urząd wtedy wymagał przyjścia z właścicielem do urzędu i po jego wylegitymowaniu dopiero można to bylo zrobić. Może istniała jeszcze forma oświadczenia pisemnego właściciela, że moge się zameldować, ale łatwiej było przyprowadzić wlaściciela do urzędu; odnośnie 3: w przypadku sprzedazy mieszkania kazdy kupujący wymagał oświadczenia że w danym mieszkaniu nie ma zameldowanych żadnych osób. Gdyby kupił mieszkanie, a tam były by zameldowane osoby, wówczas mógłby je wyeksmitować, ale w zamian musiałby dać lokal zastępczy. Jeśli nie bylo żadnych osób zamedlowanych w mieszkaniu, które kupiłem, a ja np. wchodze i widzę 10 osób przebywajacych w mieszkaniu, wówczas mogłem wezwać policję która usunęła by ich w try miga - właśnie dlatego że nie mieli meldunku, więc przebywali nielegalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
przypadek Re: Bzdury bzdury bzdury 25.02.09, 13:58 > Odnośnie 2: Nie mogłeś sie zameldowaćw lokalu bez zgody właściciela - > urząd wtedy wymagał przyjścia z właścicielem do urzędu i po jego > wylegitymowaniu dopiero można to bylo zrobić. Może istniała jeszcze > forma oświadczenia pisemnego właściciela, że moge się zameldować, > ale łatwiej było przyprowadzić wlaściciela do urzędu; Masz to na piśmie? Pewnie nie.. Bo ustnie to urzędy różnych bzdur wymagają nie mających żadnego pokrycia. 3: w przypadku sprzedazy mieszkania kazdy kupujący wymagał > oświadczenia że w danym mieszkaniu nie ma zameldowanych żadnych > osób. Gdyby kupił mieszkanie, a tam były by zameldowane osoby, > wówczas mógłby je wyeksmitować, ale w zamian musiałby dać lokal > zastępczy. Jak można wyeksmitować kogoś kto nie mieszka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Bzdury bzdury bzdury IP: *.legnica.vectranet.pl 25.02.09, 14:07 to sam szarp sie z urzednikiem ze nie ma racji (a czy ma to nie wiem - ale to powszechnie stosowana praktyka, wiec cos w tym jest) jak zwal tak zwal byle osoby te opuscily lokal:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Re: Bzdury bzdury bzdury IP: *.legnica.vectranet.pl 25.02.09, 14:03 Racja; do pkt. 2 (z autopsji) wlasciciel nie mogl przyjsc (byl za granica) wiec potrzebne bylo notarialnie potwierdzone pelnomocnictwo dla osoby ktora zarzadzala mieszkaniem i mnie w nim czasowo meldowala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aska Re: Bzdury bzdury bzdury IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 25.02.09, 14:14 Ad.2. Opowiadasz bzdury. Moja mama chciała się zameldować w domu, którego była współwłaścicielką. Niestety nie mogła sama się zameldować mimo, iż przedstawiła akt notarialny, musiał pofatygować się do urzedu ojciec by wyrazić zgodę na zameldowanie - jako współwłąściciel. Odpowiedz Link Zgłoś
przypadek Re: Bzdury bzdury bzdury 25.02.09, 16:08 Pytanie ponowne: masz to na piśmie? Bo ja wiem, że urzędnik może sobie kazać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzdury Re: Bzdury bzdury bzdury IP: *.legnica.vectranet.pl 25.02.09, 14:15 przypadek napisał: 3. W przypadku sprzedaży mieszkania (o czym większość ludzi nie wie) nie > meldunek czy jego brak jest ważny, ale fakt niezamieszkiwania w lokalu. Nawet > jeśli sprzedający się wymelduje, a mieszkania nie będzie chciał wydać i prawo > będzie znał, to bez komornika się nie obejdzie. Z drugiej strony, jeśli ktoś w > danym miejscu nie mieszka, to i meldunek mu nie pomoże, gdy nagle zapragnie > zamieszkać. Czasem zdarzają się niedouczeni policjanci, ale należy ich środkami > dyscyplinującymi i groźbą procesu cywilnego przeciwko policji otrzeźwiać (gdy > zechcą np. wprowadzać siłą niemieszkającego, ale zameldowanego lokatora). bzdury to sam opowiadasz jestem zameldowany a nie mieszkajacy; po sprzedazy mieszkania nagle sie tam pojawiam; sprobuj mnie z tamtad usunac, a sam bedziesz mial klopoty; a jak zamierzasz udowodnic ze ja tam nie mieszkam; (pracuje w innej miejscowosci rano wychodze wracam poznym wieczorem, sasiadow nie znam (co jest dzisiaj powszechne), a sprzedajacy mieszkanie chcial mi zrobic na zlosc; myslisz ze zalatwisz to w jeden dzien? Po to sie wymeldowuje danego osobnika, a gdy to jest dajmy na to wspolwlasciciel mieszkania, to tez nie jest proste Odpowiedz Link Zgłoś
przypadek Re: Bzdury bzdury bzdury 25.02.09, 16:06 > > bzdury to sam opowiadasz > jestem zameldowany a nie mieszkajacy; > po sprzedazy mieszkania nagle sie tam pojawiam; Jakto pojawiasz? Jeśli mieszkanie już wydane to nie wejdziesz, bo zmienione zamki. Jeśli nie wydane, to jeśli nie wydasz mieszkania, mimo, że już nie jesteś jego właścicielem bez komornika nikt cię nie wyniesie. Fakt czy jesteś zameldowany czy nie nie ma tu żadnego znaczenia. > sprobuj mnie z tamtad usunac, a sam bedziesz mial klopoty; jakie? Takie same jakbym miał gdybym usuwał niezameldowanego włamywacza czy naruszacza miru domowego (jeśli rzeczywiście tam nie mieszkałeś). > a jak zamierzasz udowodnic ze ja tam nie mieszkam; Generalnie udowadniać będziesz ty że mieszkałeś. I jak pokażesz meldunek, to sąd cię najwyżej wyśmieje. > Po to sie wymeldowuje danego osobnika, a gdy to jest dajmy na to wspolwlascicie > l > mieszkania, to tez nie jest proste No właśnie jesteś przedstawicielem tezy, jak bardzo mądrości ludowe rozmijają się czasem ze stanem prawnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Bzdury bzdury bzdury IP: *.acn.waw.pl 28.02.09, 20:21 kolego , nie pisz bzdur jak nie wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renes Zarejestruj się albo zgiń IP: *.aster.pl 25.02.09, 11:36 Coraz bardziej widać że rządzą nami idioci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: Zarejestruj się albo zgiń IP: 213.77.0.* 25.02.09, 12:17 qr, od 20 lat rządzą idioci a ty dopiero teraz to widziszz??? prawo z komuny wciąż obowiązuje mimo że niby już 20 lat jej nie ma... ślepy jesteś czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka a co z rejonizacją szkól? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 11:37 Obecnie obowiązujace prawo przewiduje rejonizację w realizowaniu obowiązku szkolnego (jeśli np. jakiś 10-latek nie chodzi do szkoly przez dlugi czas, to "macierzysta" szkola ma obowiązek tą sprawą się zainteresować - mówię o podstawówkach i gimnazjach). Teraz bez meldunków nie będzie czegoś takiego, jak "macierzyste" szkoly. Kto więc będzie nadzorowal to, czy dziecko chodzi do szkoly? Sama mialam taką sytuację, gdy jedno z dzieci z klasy syna nie chodzilo dlugo do szkoly, szkola zglosila tą sprawę i się okazalo, że chlopak jest bity i maltretowany przez rodziców, którzy w ogóle się nim nie interesują i nie posylają do szkoly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: a co z rejonizacją szkól? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 11:39 Będzie zarejestrowany w danym rejonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matja Re: a co z rejonizacją szkól? IP: 217.8.177.* 25.02.09, 11:44 A co ma piernik do wiatraka? Nie będzie zameldowania, będzie zarejestrowanie. Gdzie widzisz tu widzisz sprzeczność z ideą rejonizacji szkół (która notabene jest dosyć niefortunnym pomysłem)? Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: a co z rejonizacją szkól? 25.02.09, 12:00 > A co ma piernik do wiatraka? Nie będzie zameldowania, będzie zarejestrowanie. > Gdzie widzisz tu widzisz sprzeczność z ideą rejonizacji szkół (która notabene > jest dosyć niefortunnym pomysłem)? Tylko że będzie można manipulować tym zarejestrowaniem, żeby trafić do tej szkoły, a nie innej. W jednych szkołach będzie dużo więcej dzieci niż powinno, a do innych będzie szedł mało kto. Może się jeszcze okazać, że w najbliższej miejsca zamieszkania szkole nie ma miejsc i trzeba dojeżdżać do dalszej. Tak że na tych poziomach, na których obowiązuje dziś, rejonizacja raczej jednak sens posiada. /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matja Re: a co z rejonizacją szkól? IP: 217.8.177.* 25.02.09, 12:21 1.obecnie nagminnie dzieci są meldowane o dziadków/etc. 2.rejestrowanie dzieci w rejonie (ale u obcych) osób wraz z rodzicami (bo przecież samych pewnie nie będzie można) będzie przestępstem (wykroczeniem?). ot i wsio Odpowiedz Link Zgłoś
slaw Re: a co z rejonizacją szkól wg. stażu w gminie 25.02.09, 13:06 > Tylko że będzie można manipulować tym zarejestrowaniem, > żeby trafić do tej szkoły, a nie innej. Wystarczy dać pierwszeństwo tym, którzy dłużej są zarejestrowani na terenie danej gminy, bo to za ich podatki szkoła była zbudowana. Jak ktoś mieszka (jest zaarejestrowany) pod danym adresem od 30 lat to ma większe prawa do wysłania dziecka do tej szkoły niż ktoś kto dziecko "podrzucił" babci parę miesięcy wcześniej, żeby chodziło do tej akurat szkoły. Zasada prosta jak drut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: a co z rejonizacją szkól wg. stażu w gminie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 14:04 aleś ty durny. To skoro ja sprowadziłem się tu miesiąc temu to mam mniejsze prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
slaw Re: a co z rejonizacją szkól wg. stażu w gminie 25.02.09, 15:47 > To skoro ja sprowadziłem się tu miesiąc temu to mam mniejsze > pra wa? Oczywiście. A ja Się Tobie nie podoba to wysyłaj dzieci do szkoły w gminie gdzie do tej pory płaciłes podatki. Szkoły sie nie buduje w parę miesięcy - chcesz się gdzieś przeprowadzić to najpierw sprawdź czy tam są wolne miejsca w szkole. Jeśli nie, to będziesz musiał poczekać parę lat aż nowa szkoła zostanie zbudowana - tym razem już za Twoje podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak A po co rejonizacja? 25.02.09, 13:47 Opisałaś następujące problemy: - nieposyłanie dzieci do szkół - przemoc w rodzinie Obydwa te problemy nie są należycie "obsługiwane" w obecnym stanie prawnym - JEST ŹLE. Obydwa problemy nie mają związku z jakąkolwiek rejonizacją. Prosty programik jest w stanie sprawdzić, czy dziecko jest na liście uczniów w jakiejkolwiek szkole. Warunek: muszą być listy uczniów i lista dzieci. Oba warunki ...są konieczne i dziś - bo skąd szkoła miałaby wiedzieć o istnieniu dziecka? Co do przemocy - hmm... a jak się ma przemoc do zameldowania? Jak pomożesz dziecku, które już obecnie nie mieszka pod adresem zameldowania? Czy widząc pobite dziecko potrzebujesz informacji o zameldowaniu, czy o POBYCIE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolny Człowiek gdyby posłowie PO mieli trochę więcej odwagi IP: *.chello.pl 25.02.09, 20:23 to może zlikwidowaliby kolektywistyczno-bismarckowski obowiązek szkolny. no ale na razie komuna się trzyma zbyt mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonymous Rejestracja przeklenstwo obcokrajowca w Holandii IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.09, 11:39 Obowiazek rejestracji istnieje np. Holandii. Wydruk zarejestrowania adresu ze znakiem wodnym tlozonym jest potrzebny np. zeby wyrobic Holenderski NIP tzw. numer SOFI. Jest to przeklenstwo obcokrajowcow (i zapewne tez biednych Holendrow) poniewaz wielu wlascicieli mieszkan nie chce ich wynajmowac jesli lokator jest zarejestrowany badz to z powodu restrykcyjnych praw o wlsnosci wielu mieszkan na osobe, badz to podatku od wynajmu lub tez metrazu na osobe. Wiele osob zeby mieszkac w Holandii musi popelnic oszustwo wobec prawa tzn. zarestrowac sie gdzie indziej a mieszkac gdzie indziej narzajac poczet urzedowa na dostep osob trzecich. Z drugiej strony wladze imigracyjne wymagaja wydruk z register zeby dostac karte stalego pobytu. Z tego powodu rowniez ten obowiazek powinien byc w Polsce zarzucony na rzecz zawiadamiania kazdegu zruedu z osobna o swoim adresie do korespondencji tzn np. skarbowego lub komunikacji etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Rejestracja przeklenstwo obcokrajowca w Holan IP: *.botany.gu.se 25.02.09, 12:04 W Szwecji rejestracja wyglada w praktyce nastepujaco: powiedzmy, ze sie przeprowadzam i wynajmuje mieszkanie (od kogos tam, nie ma znaczenia czy prywatnie czy nie). Zmienia mi sie wiec adres, informuje o tym np. bank, lekarza itp. (ten poinformuje urzad podatkowy, ktory jednoczesnie prowadzi rejestracje - oczywiecie moge skatteverket poinformowac osobiscie), bo rejestr jest jeden. Nie potrzeba zadnego potwierdzenia, zgody, nic. Jedynie ustna deklaracja, ze mieszkam tu i tu. Latwiej sie chyba nie da. Co ciekawe w razie potrzeby (np. do dokumentu torzsamosci) zaswiadczenie wydawane jest na zwyklym wydruku komputerowym: taki narnolmalniejszy swistek papieru, bez pieczatek, znakow czy podpisow. Odpowiedz Link Zgłoś
t1000m Re: Rejestracja przeklenstwo obcokrajowca w Holan 25.02.09, 13:47 dokladnie - jeden rejestr komputerowy i koniec; dane przyjmowac w formie oswiadczenia w dowolnej formie (tel, mail, najlepiej www - jak z bankiem, na haslo); generalnie w interesie czlowieka jest podanie aktualnych danych (wg niego) - odbior korespondencji, szkola, szpital itp; wszyscy mowia o trudnosci sprawdzenia tych danych - wiekszosc osob nie ma nic do ukrycia, wiec nie oszukaja... a kto cos ma, to i tak sie ukryje - z meldunkiem czy rejestracja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x99 Re: Rejestracja przeklenstwo obcokrajowca w Holan IP: 217.140.15.* 02.03.09, 11:46 Klamiesz. Co to w ogole jest "wydruk zarejestrowania adresu ze znakiem wodnym"?. Ehhhh... bajkopisarz. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzo44 Re: Zarejestruj się albo zgiń 25.02.09, 11:39 Gość portalu: Bugi napisał(a): > Autor artykułu jest niedouczony. Gdy mieszkamy w hotelu, to hotel > nas melduje i nie musimy chodzić do żadnego urzędu. Podobnie >dzieje się gdy przebywamy w domu wczasowy czy w sanatorium. oj tak, tak - niedouczony. podobnie bzdurą jest: "Jeśli nie jesteś właścicielem lokalu, o meldunku możesz zapomnieć. Prawo wymaga przedstawienia zaświadczenia, a właściciele wydają je bardzo niechętnie." otoż: zameldowac się mozna nawet bez zgody i wbrew woli właściciela!!! wystarczy wykazać, że na posesji zamieszkuje się - to nic że nie ma się do niej żadnego tytułu prawnego, a prawowity właściciel od lat stara się pozbyć niechcianego lokatora !!! Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Zarejestruj się albo zgiń 25.02.09, 15:04 gonzo44 napisał: > > otoż: zameldowac się mozna nawet bez zgody i wbrew woli > właściciela!!! wystarczy wykazać, że na posesji zamieszkuje się - to > nic że nie ma się do niej żadnego tytułu prawnego, a prawowity > właściciel od lat stara się pozbyć niechcianego lokatora !!! dlatego najlepiej nie wynajmowac mieszkan adwokatom, prawnikom, sędziom, prokuratorom, policjantom, urzednikom, ani nikomu kto ma wykształcenie prawnicze itp. cwaniaczkom- bo to oznacza wojne sądową, kupe nerwów i nic więcej, juz raz była afera z Adwokatem z Tarnowa i jego rodzinka jak zrobił w h.... starszą babcię od której wynajmował mieszkanie a pozniej nagle stał się jego włascicielem, rzeczywiscie bardzo to k...a mać uczciwe Odpowiedz Link Zgłoś
8y Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu 25.02.09, 11:45 Znow ten sam temat na obiad. Kazdy wie, ze w Polsce nie mieszka sie milo, absurd goni nonsens. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek bardzo złe pomysły IP: *.centertel.pl 25.02.09, 11:47 zdumiewa mnie lekkomyslność tych propozycji - raj dla przestępców i oszustów ostatecznie otwarty. Komu ten adres przeszkadza w dowodzie? -znieść opłatę za wydawanie dowodu, -zmiana adresu w dowodzie wymagana dopiero gdy w nowym miejscu mieszka się dłuzej niz 3 miesiące -nie mozna sie meldowac czy rejestrować bez zgody własciciela lokum -zameldowanie oznacza automatyczne wymeldowanie z poprzednich miejsc -mozliwość załatwienia sprawy elektronicznie i co więcej? wystarczy to, by ułatwić Jak nie będzie adresu to jakże łatwo będą po dwa razy głosować w wyborach. Może jak w Indiach paluszek będą paprać atramentem by ktoś dwa razy nie zaglosował?\ puknijcie się w tym MSW w łebki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matja Re: bardzo złe pomysły IP: 217.8.177.* 25.02.09, 11:58 Polska nie jest krajem oszustów i krętaczy. Tacy są u nas, jak wszędzie na świecie, a w niewielu krajach było tak restrykcyjne prawo meldunkowe, jak u nas. Biorąc pod uwagę powszechną fikcję meldunkową (jak przypuszczam szczególnie wśród krętaczy i oszustów częste zjawisko), to adres, który był w dowodzie i tak nie dawał żadnego punktu oparcia w szukaniu osoby. Nie wiem gdzie widzisz możliwość dwukrotnego głosowania? Idą eurowybory. Możesz, jeśli chcesz zagłosować w Hiszpanii, Niemczech, czy w Szwecji- nie musisz być tam zameldowany. Czy to znaczy, że będziesz mógł zagłosować jeszcze raz w Polsce? Nie. Nie rozumiem jaki jest sens zgody właściciela na zarejestrowanie? Nie ma to żadnej konsekwencji dla właściciela. Jeśli otrzyma on informację, że ktoś się u niego zarejestrował, a ta osoba nie mieszka, to jedno zgłoszenie i taki delikwent będzie miał kłopot. Odpowiedz Link Zgłoś
trurl100 Re: bardzo złe pomysły 25.02.09, 12:09 Jak to nie ma konsekwencji ? Wszystko będzie wisiało na zawiadomieniu właściciela o takim przypadku. A poczta jest oczywiście bezbłędna - odnajdzie własciciela gdziekolwiek by był, na całym świecie. Jeżeli wyślą zawiadomienie listem poleconym, to taki po 7 dniach uważa się za doręczony. A gość z zaświadczeniem o rejestracji będzie oficjalnie podnajmował mieszkanie. Ciekawe do kogo będą szły zawiadomienia, jeśli jest kilku współwłaścicieli, np spadkobiercy w USA. Naprawdę, będą biznesy do zrobienia. I ile czasu to będzie trwało. Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: bardzo złe pomysły 25.02.09, 12:25 > A gość z zaświadczeniem o > rejestracji będzie oficjalnie podnajmował mieszkanie. Niby na jakiej podstawie? /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matja Re: bardzo złe pomysły IP: 217.8.177.* 25.02.09, 12:28 Jezu - co Ci będzie taka osoba znowu podnajmowała. Przecież to jakiś absurd. Wynajmować to raczej może tylko osoba z prawnym tytułem własności lokalu, albo na podstawie umowy z właścicielem. A nie na podstawie miejsca zgłoszonego zamieszkania. Absurd. Poza tym - jak niby chcesz wynajmować mieszkanie, gdzie mieszkasz? Komunę sobie stworzą, tak? Zameldowanie nie ma nic wspólnego z prawami do dysponowania daną nieruchomością. Zawsze się znajdzie grupa cwaniaczków i oszustów, ale prawo jest dla wszystkich. Obecne prawo ma się NIJAK do rzeczywistości, ale mamy je utrzymywać bo ktośtam to wykorzysta w nieprawny sposób. Tak, jakby teraz system był szczelny i funkcjonował super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: bardzo złe pomysły IP: *.botany.gu.se 25.02.09, 12:11 Jakios w calej Europie si glosuje. Listy sa przygotowywane na podstawie osob zarejestrowanych w danym miejscu. Jak cie tam nie ma to dopisujesz sie do rejestru (odpowiednio wczesnie) tam gdzie chcesz glosowac, a wykreslaja cie z twojego. Tak przeciez jest od dawna. Sprawdza sie listy, nie adres w dowodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: bardzo złe pomysły -złodzieje dziś się meldują IP: *.centertel.pl 25.02.09, 12:33 Ty się puknij. Dziś przestępcy i złodzieje bardzo się boją meldunku i dzielnicowego. Grzecznie się meldują i potem czekają w swoim miejscu zameldowania na policję. Widocznie nie nadziała na twoją wyobraźnie ile piekła niepotrzebnego jest z tego reliktu socjalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: bardzo złe pomysły 25.02.09, 12:48 Rejestr i spis wyborców to zupełnie inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krociech Obecnie, chcąc zmienić adres, IP: *.sm-rozstaje.pl 25.02.09, 11:51 czekają nas dwie wizyty... KOREKTA!!! Kto to pisze? Ludzie po filologii raczej nie. Po dziennikarstwie też raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jax Re: Obecnie, chcąc zmienić adres, IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.09, 12:36 zapewne "chodząc do szkoły wykoleił się tramwaj" temu "panu redaktoru" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościówa Jaka filologia? IP: 212.124.244.* 25.02.09, 14:47 Ja o imiesłowach uczyłam się jeszcze w szkole podstawowej (przed reformą)! Też zwróciłam uwagę na to "cudowne" zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubudu Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu IP: *.galileusz.3s.pl 25.02.09, 11:52 czyli wzrosnie ilosc pobic i zabojstw bo chyba oto tym kretynom chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shr Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.09, 11:53 Jeżeli TK uznał w 2002 roku, że obowiązek meldunkowy jest niezgodny z Konstytucją, to tym samym niedopełnienie tego obowiązku nie może być karane. Student powinien był odmowić przyjęcia mandatu. Odpowiedz Link Zgłoś
ritazien Re: Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu 25.02.09, 12:24 TK w tamtym orzeczeniu orzekł coś zupełnie innego - że do zameldowania nie jest potrzebna zgoda właściciela lokalu gdyż meldunek jest tylko potwierdzeniem stanu faktycznego a nie prawnego. I że z meldunku nie wynikają żadne uprawnienia do lokalu. Ten artykuł to stek bzdur, urban legend, itp..... Wierszówka do zwrotu powinna być ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu 25.02.09, 14:57 ritazien napisała: I że z meldunku nie wynikają żadne uprawnienia do > lokalu. czyżby? Odpowiedz Link Zgłoś
trurl100 Rejonizacja gimnazjów 25.02.09, 12:01 Jak będzie wyglądać rejonizacja gimnazjów ? W Warszawie super dobre gimnazja są oblegane - adres zameldowania jest bardzo istotny. Teraz będzie tak -wystarczy zarejestrować się bez zgody własciciela - zupełnie na dziko, dowolny adres. Urząd nie będzie tego weryfikować, tylko wyśle zawiadomienie do właściciela. Ten , będąc np w szpitalu, na emigracji, na wycieczce dookoła świata nic i tak się nie dowie. Takiego pola do oszustw od czasu Bagsika jeszcze nie było. Bedzie to standard Palikota. Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: Rejonizacja gimnazjów 25.02.09, 12:08 Jest to problem, choć akurat najlepsze gimnazja w Warszawie są zazwyczaj nierejonowe. /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
trurl100 Re: Rejonizacja gimnazjów 25.02.09, 12:11 Pierwsza dwudziestka jest oblegana - ma klasy rejonowe i nierejonowe. Mówienie , że jest to problem niczego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: Rejonizacja gimnazjów 25.02.09, 12:26 Sorry, ale ja tego nie wymyśliłem, ani nie piszę, że popieram. /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 Re: Rejonizacja gimnazjów IP: *.chello.pl 25.02.09, 12:43 Ale co to za problem? teraz też mozesz sie zameldować u znajomego w srodmiesicu i poslac dziecko do szkoly w srodmiesciu. Pole do naduzyc istnieje juz teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Rejonizacja gimnazjów IP: *.range81-153.btcentralplus.com 25.02.09, 14:50 W Wielkiej Brytanii rozwiązano ten problem bardzo prosto. Musisz przedstawić co najmniej dwa rachunki z ostatniego miesiąca (TP, gaz, energia cokolwiek) z Twoim imieniem / nazwiskiem i adresem. To się może ewentualnie udać z "Dziadkami" i nikim więcej. Taki sam dowód zamieszkania przedstawiasz idąc do prawnika lub jakiegoś urzędu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek_Berlin Re: Rejonizacja gimnazjów IP: *.dynamic.qsc.de 25.02.09, 23:37 A co jesli ktos jak ja dostaje wszystkie rachunki online, mam pdf wydrukowac? Nie jest to zbyt wzbudzajace zaufanie. Odpowiedz Link Zgłoś
caronen Re: Rejonizacja gimnazjów 01.03.09, 13:19 We Francji jest podobnie jak w WB i pdf wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eks Re: Rejonizacja gimnazjów IP: 212.160.172.* 25.02.09, 12:56 trurl100 napisał: > Jak będzie wyglądać rejonizacja gimnazjów ? W Warszawie super dobre > gimnazja są oblegane - adres zameldowania jest bardzo istotny. > Teraz będzie tak -wystarczy zarejestrować się bez zgody własciciela - > zupełnie na dziko, dowolny adres. Urząd nie będzie tego > weryfikować, tylko wyśle zawiadomienie do właściciela. Ten , będąc > np w szpitalu, na emigracji, na wycieczce dookoła świata nic i tak > się nie dowie. Takiego pola do oszustw od czasu Bagsika jeszcze nie > było. Bedzie to standard Palikota. Jak Pan właściciel będzie na tyle zaradny, że przed wyjazdem wpisze do rejestru swój aktualny adres, to powiadomienie do niego dotrze i dowie się wszystkiego. Czy teraz jak wyjedzie na pół roku do Australii to np. urząd skarbowy wysyła mu tam korespondencję, czy na "adres zameldowania"? I jakoś daje radę, a po wprowadzeniu rejestru może sobie nawet przez internet co 2 dni zmieniać adres, gdzie jest dostępny. Odpowiedz Link Zgłoś
t1000m Re: Rejonizacja gimnazjów 25.02.09, 13:57 mysle ze gdyby wlasciciel M mogl w kazdej chwili przez www zobaczyc stan rejestracji tegoz M - w ramach kontroli, problem by nie istnial... wynajmuje, wiec normalne, ze ktos zarejestrowany; stoi puste, wiec nikogo ma nie byc; wykresliam go i kontaktuje sie z policja... poprostu centr rejestr cyfrowy i juz; z wyborami tak samo - dostajesz numer w bazie i glosuj gdzie chcesz, w czym problem? jest XXI wiek i pora by uzywac te komputery nie tylko do gier... Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak DeRejonizacja gimnazjów 25.02.09, 13:51 I tak trzymać! Skoro dobre gimnazja są oblegane, to na pewno nie z powodu lokalnego wyżu demograficzne ;-))) Innymi słowy, do dobrego gimnazjum chodzą dzieci spoza rejonu. Jeżeli zniesiemy rejonizację, to zniknie fikcja pt. "Mam pierwszeństwo, bo mam tu meldunek". Bo niby dlaczego tak ma być? Może jeszcze punkty za pochodzenie przywrócimy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozefk Re: DeRejonizacja gimnazjów IP: *.tktelekom.pl 25.02.09, 14:17 > Jeżeli zniesiemy rejonizację, to zniknie fikcja pt. "Mam pierwszeństwo, bo mam > tu meldunek". Bo niby dlaczego tak ma być? Dlatego, że gimnazjum jest obowiązkowe i nie możesz zmuszac słabszego ucznia do jeżdżenia na drugi kraniec miasta bo do szkoły ulicę obok się nie dostał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: DeRejonizacja gimnazjów IP: *.range81-153.btcentralplus.com 25.02.09, 14:54 No trochę przesadziłeś. Dlaczego ja mam z dzieckiem jeździć gdzieś daleko do szkoły skoro ono ma ją pod nosem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robus Re: DeRejonizacja gimnazjów IP: *.centertel.pl 28.02.09, 06:02 bo twoje dziecko jest glupie i sie nie dostalo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu IP: *.versanet.de 25.02.09, 12:02 Raj dla oszustow bezrobotnych, zamelduje sie taki w paru miastach i bedzie tylko objezdzal je, kasujac zasilek. Dla innych oszustow tez jest pole do popisu ale nie podaje jakie, aby mnie potem PIS nie scigal Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu 25.02.09, 12:07 >zamelduje sie taki w paru miastach Rejestracja w jednym ma akurat automatycznie pociągać wyrejestrowanie w drugim miejscu, więc akurat bez przesady. /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ** Też mi zmiana. A prawo jazdy?! IP: 212.160.172.* 25.02.09, 12:05 Słowo "meldunek" zastępuje się słowem "rejstracja". A do urzędu i tak, i tak musisz pójść. Jak juz likwidujemy adres na dowodzie, to może i na prawie jazdy. Przecież adres nie jest potrzebny do kierowania pojazdem. PESEL lub/i NIP w zupełności starczą do identyfikacji. A jak się zmieni adres zarejestrowania, to i w prawie jazdy też trzeba będzie zmieniać? Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Bzdura 25.02.09, 12:07 Jest system komputerowy, ktory sprawdza, gdzie kto jest zarejestrowany, wiec nikt sie nie zamelduje w 20 miejscach na raz. A po drugie to w Niemczech tez sie melduje po prostu wypelniajac adres zamieszkania, bez zadnej umowy i niczego - jak ktos sie zarejestruje w moim mieszkaniu to co???? Nawet jak to bedzie 5000 osob, to co z tego? Co mi to przeszkadza? To oni beda mieli problemy za podanie falszywych danych, to tylko oswiadzcenie dot. adresu zamieszkania, moge oswiadczyc, ze mieszkam w gabinecie pani Merkel i nikt mi tego nie moze zabronic, ale moga mi udowodnic, ze sklamalam i wtedy bede miala problemy. Dlatego tez nikt nie podaje falszywych informacji, no bo i po co???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PO Re: Bzdura IP: *.pools.arcor-ip.net 25.02.09, 12:33 No z tymi Niemcami to nie do końca: przy za/przemeldowaniu musiałem zawsze pokazać umowę najmu mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Re: Bzdura 25.02.09, 12:35 Ja sie meldowalam 5 razy i ani razu nie musialam pokazywac zadnej umowy, tylko wpisywalam adres zamieszkania i poswiadczalam wlasnym podpisem. Moze przepisy sie zmienily jakos niedawno, pierwszy raz meldowalam sie 3 lata temu a potem co 6 miesiecy jak sie przeprowadzalam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buko Re: Bzdura IP: *.wip.pl 25.02.09, 13:58 No dobra to rąbnę 5 samochodów i zgłoszę że mieszkam u ciebie. Ciekawe czy będzie ci tak miło jak co drugi dzień będzie cię odwiedzała policja poszukująca mnie za popełnione wykroczenia. Ciekawe czy po dziesiatej wizycie pilcji albo jakis wierzycieli którym wisze pieniądze nie zmienisz zdania i jednak nie zapragniesz spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
slaw Re: Bzdura 25.02.09, 15:50 > No dobra to rąbnę 5 samochodów i zgłoszę że mieszkam u ciebie. A w tej chwili to niby jest inaczej ? Koledzy ze studiów wynajęli mieszkanie w którym kiedyś mieszkał taki osobnik i co parę tygodni mieli wizyty dzielnicowego, bo on ma w papierach, że tu mieszka X. A w przypadku rejestracji bez ograniczeń X by się zarejestrował w mieszkaniu dzielnicowego i dzielnicowy miałby mniej chodzenia, bo od razu pisałby notatkę, że X nie przebywa pod wskazanym adresem. Wbrew pozorom to by była tylko wielka oszczędność czasu dla Policji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek_Berlin Re: Bzdura IP: *.dynamic.qsc.de 25.02.09, 23:43 Po pierwszej wizycie czy liscie na miejscu informuje policje ze to jakas pomylka, ze nikt taki tu nie mieszka i niemieszkal, lub dzwonie do uzedu i oni go wymeldowuja. Jaki problem??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zi Re: Bzdura IP: *.itcomp.pl 02.03.09, 10:56 ciekawe co zrobisz jak zacznie przychodzić korespondencja dla tych 5000 ludzi, bądź jak służby publiczne będą kogoś szukały np o 3 nad ranem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Co to za gramatyka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 12:11 "Obecnie, chcąc zmienić adres, czekają nas dwie wizyty..." Od kiedy to wizyty zmieniają adres? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 12367 Re: Co to za gramatyka? IP: *.acn.waw.pl 25.02.09, 12:33 gramatyka w tym względzie jest poprawna, czepiasz się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nanana a to co znowu? IP: 212.124.244.* 25.02.09, 14:50 W którym względzie gramatyka jest poprawna? A cytowane zdanie jest błędnie napisane. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Re: a to co znowu? 26.02.09, 16:51 To w stylu wzorcowego zdania "Idac ulica, padal deszcz". Zawsze nam podawali w liceum jako najgorszy mozliwy blad ale i tak 90% spoleczenstwa tak mowi i nie widzi zadnego problemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meldunkowy Za meldunek odpowiada hotel IP: 212.180.160.* 25.02.09, 12:21 Bzdura z tym hotelem sejmowym - posłowie mieszkający w hotelu nie są na bakier z prawem, bo meldują się na recepcji i w tym przypadku obowiązek meldunkowy jest dopełniony. Co innego, jeżeli wynajmują mieszkanie na mieście. A czy w ogóle wiecie, że wyjeżdżając za granicę powyżej jakiegoś okresu (chyba 14 dni), trzeba to zgłosić w urzędzie gminy? To dopiero absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 Zarejestruj się albo zgiń 25.02.09, 12:25 Nie rozumiem wcale potrzeby podawania adresu zameldowania/rejestracji w umowach. Do zidentyfikowania stron umowy wystarczy pesel. A adres do korespondencji strony mogą wpisać sobie dowolny jaki im pasuje. Jeśli adres będzie fałszywy to problem będzie miała tylko strona która podała ten fałszywy adres bo nie dojdzie do niej korespondencja. Są kraje gdzie nie ma dowodów osobistych czy też meldunków i jakoś nie ma problemów - to tylko u nas potrzebne są zaświadczenia, potwierdzenia i Bóg wie co jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: właściciel Zarejestruj się albo zgiń IP: 150.254.126.* 25.02.09, 12:28 tylko właściciel powinien mieć prawo i zarazem obowiązek rejestrowania kogokolwiek w swoim mieszkaniu lub domu. nie widzę możliwości samodzielnego meldowania się na podstawie, np."spreparowanej" umowy o najem, niech będą chronione lepiej prawa właściciela a nie wynajmującego bo dochodzimy do absurdu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kassandra Re: Zarejestruj się albo zgiń IP: *.chello.pl 25.02.09, 13:12 Wy, właściciele i tak robicie, co wam się podoba. Nie znam przypadku siłowego zajmowania mieszkania przez lokatora, który nie płaci czynszu, to raz. A dwa - wynajmujecie mieszkania, każecie sobie płacić za klepisko jak za apartament w Bristolu, nic was nie obchodzi - żadna awaria, grzyb na ścianie etc.; oszukujecie urząd skarbowy nie płacąc podatku od wynajmu (bo chcecie się maksymalnie nachapać, ale pazerność to wasza podstawowa cecha, zysk ponad wszystko), nie chcecie nawet podpisać umowy, żeby lokator miał cokolwiek jako dowód, że gdzieś mieszka, nie chcecie meldować czasowo, podnosicie czynsz, kiedy wam wygodnie, a koniec końców każecie się wynosić z dnia na dzień i bez dyskusji. Więc nie widzę powodów, żeby ktokolwiek i cokolwiek was chroniło. Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 do gość Kassandra 25.02.09, 14:05 wiesz co trochę przegiełaś, to ze akurat trafiłas na głupich włascicieli to nie znaczy ze wszyscy tacy sa , nie wrzucaj wszystkich do jednego wora Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Zarejestruj się albo zgiń 25.02.09, 14:33 Gość portalu: Kassandra napisał(a): > Wy, właściciele i tak robicie, co wam się podoba. Nie znam przypadku > siłowego zajmowania mieszkania przez lokatora, który nie płaci > czynszu, to raz. A dwa - wynajmujecie mieszkania, każecie sobie > płacić za klepisko jak za apartament w Bristolu, nic was nie > obchodzi - żadna awaria, grzyb na ścianie etc.; oszukujecie urząd > skarbowy nie płacąc podatku od wynajmu (bo chcecie się maksymalnie > nachapać, ale pazerność to wasza podstawowa cecha, zysk ponad > wszystko), nie chcecie nawet podpisać umowy, żeby lokator miał > cokolwiek jako dowód, że gdzieś mieszka, nie chcecie meldować > czasowo, podnosicie czynsz, kiedy wam wygodnie, a koniec końców > każecie się wynosić z dnia na dzień i bez dyskusji. Więc nie widzę > powodów, żeby ktokolwiek i cokolwiek was chroniło. no i ja tez moge powiedziec co nieco o tych co mieszkają w wynajetych mieszkaniach lub zamierzają dopiero wynając, niektórzy chetni do zamieszkania to najchetniej chcieliby miec mieszkanie wyremontowane na tip-top a najlepiej jeszcze umeblowane i z pełnym osprzętem, a płacic to by chcieli najlepiej tylko sam czynsz- takich dziwnych ludzi tez jest mnóstwo, pozyjemy zobaczymy, jak sama bedziesz włascicielem mieszkania które bedziesz chciała wynając, bardzo mądrze się komuś prawi morały kiedy samemu nie ma się pojecia o co chodzi i jak to wszystko wygląda od drugiej strony, a ile własciciel bierze dla siebie to akurat nie twoja sprawa- wiesz trudno zeby kazdy własciciel tłumaczył się wynajemcy co robi ze swoimi pieniedzmi które on mu daje, smieszna jestes, na rynku jest mnóstwo mieszkan i możesz sobie wybrac które chcesz, nie masz obowiązku mieszkac akurat w tym które jest beznadziejne, nikt ci nie każe, natomiast jeżeli chodzi o zajęcia mieszkan przez nieuczciwych wynajmujących to zdaje się że mieszkamy w róznych swiatach, ja słyszałam conajmniej o kilku takich przypadkach, o jednym nawet kiedys mówili w telewizji, jak to adwokat zajał komus mieszkanie- najpierw wynajmował a pozniej nie chciał sie wynieść, ale w związku z tym że znał kruczki prawne to wiedział że gó... mu zrobią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kassandra Polska to dziki kraj IP: *.chello.pl 25.02.09, 16:26 Nie pieprz, że się tak wyrażę, bo mnie wyprowadziłeś z równowagi. W Polsce pełno jest pazernych trolli, które chcą się za wszelką cenę i jak najszybciej nachapać, ale o legalności swoich poczynań nie chcą słyszeć. Wynajmowałam wiele mieszkań i zawsze był jeden podstawowy problem: brak umowy na piśmie i przymuszanie do kłamstwa - "gdyby się ludzie pytali, to proszę powiedzieć, że jest pani matką/córką/siostrzenicą etc. Stan mieszkań: mierny. Ja nic nie wymagam, ale jak mnie pierwszego dnia po przybyciu prąd kopie albo rura przecieka, albo muszla klozetowa nie działa, to trudno nie mieć pretensji. Ja chętnie zapłacę więcej, ale proszę o umowę na piśmie, możliwość płatności przelewem, bo nie mam ochoty biegać w zębach z gotówką, gdyż właściciel ma fochy i każe mi jechać na drugi koniec miasta z zapłatą. W Polsce rynek wynajmu to drobni krętacze i cwaniaczki uprawiający sport pt. jak niewielkim kosztem wycisnąć z kogoś pieniądze. Narzekają na Skarbówkę, że ich dusi, często nawet bezczelnie "uzasadniają" podwyżkę tym, że muszą teraz płacić podatek, a w rzeczywistości nigdy nie dotarli do urzędu, żeby zarejestrować wynajem. Ja rozumiem, że ktoś uczciwie wynajmuje, płaci i się domaga pomocy państwa, jeśli coś pójdzie nie po jego myśli, ale jeśli ktoś całe życia "dyma" fiskusa, a zatem swój kraj, a potem chce, żeby mu dzikiego lokatora eksmitowano, to ja powiem tak: dobrze mu tak. I niech martwi się sam. Jeśli ja płacę i dbam o mieszkanie, to czemu mam jeszcze brać współudział w procederze oszukiwania państwa, spółdzielni mieszkaniowej, sąsiadów? Jeśli już 10 lat tułam się po wynajmowanych mieszkaniach i za każdym razem wszystko działa "na gębę", to chyba to nie jest normalne, to znaczy, że w tym kraju nic a nic się nie zmienia, a ludzie po prostu lubią kręcić, oszukiwać, lawirować. Wkurzają mnie ciągłe niedopowiedzenia i niepewność takich "transakcji", w których główną rolę grają humory i fochy szczęśliwych posiadaczy lokali do wynajęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Polska to dziki kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 16:50 I tu potwierdzasz, że nasze kulawe prawo trzeba jak najszybciej zmienić, aby faktycznie chroniło prawa właściciela. Brak umowy to nie jest ucieczka przed fiskusem, bo to załatwia się prosto, każdy doliczy podatek do czynszu i po sprawie. Dopóki wywalenie nielegalnego lokatora będzie wiązało się z procesami sądowymi , komornikami, kosztami, nerwami i dużą stratą czasu nie będzie chętnych do podpisywania umów najmu, meldowania czy wprowadzanej obecnie rejestracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tito Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu IP: 193.108.194.* 25.02.09, 12:31 Czyli, jeśli dobrze zrozumiałem, po powrocie z żoną z urlopu (gdzieś w głuszy) mogę zastać w swoim domu skłotersa, któremu znając polskie prawo, będę mógł nagwizdać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Re: Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu 25.02.09, 12:34 Nie, bo rejestracja nie daje takiemu zadnych praw do twojego mieszkania. Mozesz jedynie uslyszec pytanie od listonosza, czy niejaki Jan Kowalski tu mieszka, bo podal taki adres zamieszkania. Odpowiadasz, ze nie mieszka i do widzenia, to jest jedyna konsekwencja, przynajmniej na zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu 25.02.09, 12:35 Tu jest clue sprawy: to, że się skłoters zarejestruje w twoim mieszkaniu nie daje mu żadnych formalnych podstaw by w nim zamieszkać, czy żeby do niego wejść. Może próbować jakoś uprawdopodobnić fakt, że rzeczywiście w tym miejscu zamieszkuje, i właśnie sens tych zmian zależy od tego, jak odpowiednie służby będą w takich sytuacjach reagować: to znaczy, czy będą dokładnie takich delikwentów sprawdzać. /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pit Obcy w twoim mieszkaniu IP: *.centertel.pl 25.02.09, 12:36 Obcy w twoim domu jak się już pojawia to ma meldunki, rejestracje i twoje prawo własności gdzieś. Wiesz gdzie? Zniesienie durnego obowiązku ni jak się ma do tego, że ktoś nielegalnie zajmuje lokal. Ochrona własności to zupełnie inna kwestia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 12:32 Nawet w najbardziej wolnym z krajów - USA jest obowiązek podawania adresu zamieszkania i jest on na dokumencie tozsamosci - prawie jazdy. Gdy adres sie zmienia trzeba dostac nowe prawko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Savon de MArseille Re: Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu IP: *.dyn.iinet.net.au 25.02.09, 13:14 W Australii nie ma dowodow osobistych. Dokumentem tozsamosci jest wydawane na 5 lat prawo jazdy, na ktorym figuruje adres jego wlasciciela. Zmiana adresu na prawie jazdy = 1 telefon do rzadowego shopfront. Nastepnego dnia wyjmujemy ze skrzynki koperte z samoprzylepna nalepka, na ktorej jest wydrukowany nowy adres.Nalepke przyklejamy wlasnorecznie na odwrocie plastikowego prawa jazdy. W publicznej oswiacie obowiazuje rejonizacja -oznacza to tyle, ze przy skladaniu podania o przyjecie do szkoly nalezy, oprocz swiadectwa urodzenia dziecka, dostarczyc albo kopie umowy wynajmu, albo rachunek za gaz lub elektrycznosc wystawionyna nazwisko rodzica ucznia. Szkola mojego dziecka cieszy sie znakomita opinia i czesto sie zdarza, ze ludzie spoza rejonu wynajmuja mieszkanie w jej poblizu po to by dziecko sie do TPS/LFA dostalo. Ktos tu pisal o wymianie dowodu rejestracyjnego samochodu przy zmianie adresu zamieszkania. To jakas paranoja! Przeciez ta informacja jest, a przynajmniej powinna byc, w systemie, do ktorego ma dostep policja! A na szybie jest nalepka rejestracyjna z data waznosci rejestracji. Rejonizacja w paszportach - chyba zartujecie ! U nas podanie o paszport sklada sie na poczcie. Tydzien pozniej tamze sie go odbiera. Polska to chory kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Zenka Re: Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu IP: *.autocom.pl 25.02.09, 13:19 Ameryka jest taka wolna, jak Ty durny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac A po co nam dowody... np po co... IP: 193.201.167.* 25.02.09, 12:37 Tylu ludzi żyje bez nich bez żadnych problemów. Komunistyczny wynalazek. Przed wojną były nieobowiązkowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolny Człowiek a ja Ci powiem po co IP: *.chello.pl 25.02.09, 20:43 żeby mogli Cię kontrolować ci, którzy lepiej wiedzą od Ciebie co jest dla Ciebie dobre... "wolność, po co wam wolność? macie przecież telewizję." Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Rejestracja, czyli obcy w twoim mieszkaniu 25.02.09, 12:57 Proszę nie robić z ludzi idiotów. Umowa pożyczki powyżej 500 zł w formie ustnej jest oczywiście ważna. I żaden przepis nie nakazuje, by była to forma pisemna. Słowo "powinna" użyte w art. 720 kc. oznacza tylko (albo i aż) tyle, że strona dochodzącą swoich roszczeń w sądzie będzie miała problem z udowodnieniem faktu udzielenia pożyczki, gdy nie jest zawarta na piśmie. Ale umowa będzie ważna. Odpowiedz Link Zgłoś