Gość: Misiek
IP: *.sds.uw.edu.pl
27.06.09, 13:25
Wszystko bardzo fajnie ale w rzeczywistosci to nie matematyka jest
najwazniejsza - najwazniejsze sa relacje... a ci co umieja matematyke pracuja
na tych ktorzy przez dobre relacje i konkeksje sa ich szefami...
Dlatego jest taki ciag na "humanistyke".
Co z tego ze ze 100 mgr tylko 5 zrobi kariere? Ale to te 5 bedzie rzadzilo 40
mgr matematyki...
Bo to ze sie zrobi zle w wiekszosci miejsc (urzedy/korporacje) nie ma
wiekszego znaczenia - wazne kto kryje Twoja d... Jak umiesz temat zamiesc pod
dywan to matematyka jest zbedna...
Za to i matematykom powija sie noga - jak nie umieja tego zamotac - sa
zadeptanie przez sprawniejszych politycznie matematycznych nieukow...