ewelausmiech 08.10.09, 19:37 Czy wy też tak macie dużo zadawane? Wracacie ze szkoły i slęczycie przy tych książkach? Nie macie praktycznie wolnego czasu? Tylko na posiłek potrzeby itp ? Nauczyciele tak dużo wymagają? Jak jest u was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
independent_ Re: Szkoła - to...? 08.10.09, 19:42 połowa moich zadań domowych jest odpisywana na przerwach. mamy za dużo zadawane. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelausmiech Re: Szkoła - to...? 08.10.09, 19:46 Też tak sądze.... W ogóle wiele dają do nauczenia. Myślą, że my nic nie robimy, tylko się obijamy a ja prawie codzien jak wracam ze szkoly, znow czuje sie jak w szkole, ciagle nauka i nauka, zadniej chwili wolnego, nawet jesli bym chciala, to musialabym wszystko rzucic. jeszcze teraz musze sie uczyc Odpowiedz Link Zgłoś
buntowniczkaxd jaa.. ;/ 08.10.09, 21:14 mi się tak nie chce odrabiac zawsze tyle mam zadane a jestem w 6 klasie wezcie dzisiaj nam zadala z polaka wiersz napisac na jutro.!! na przerwach odpisujee. i wogole jak przyjdę do domu to tak mi sie nie chce ze zawsze o 11 cześc lekcji odrobię a reszta w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
michal07 . 08.10.09, 19:47 u mnie nie jest tak źle XDpo powrocie ze szkoły (ok 16:30 lub później) mam kilka godzin odpoczynku później chwile PD (reszta na przerwach) i jakoś wychodzi (do klasówek też nauka max 30 min) Odpowiedz Link Zgłoś
th4ever :( 08.10.09, 19:52 jak wracam do domu to nawet nie che o tym myslec ale kiedys trzeba wiec ja przychodze to cos zjem i ide spac...zawsze spie popoludniu... i dopiero potem mge cos zrobic...ale zadaja masakrycznie duzo... Odpowiedz Link Zgłoś
claudunia Re: :( 08.10.09, 19:57 nasza pani od matmy jak miała 'swietny humor' zadała nam 21 zadań. niedosć ,że ja z matmy jestem kiepska ,to musiałam pare,ładnych godzin posiedzieć nad tym. wymagać?wymagają i to strasznie chodzę do jednego z lepszych gimnzaji w moim miescie ,więc stawiają duży nacisk na naukę.ale mimo tego ,że teraz jest mi ciężko. DAM RADĘ później będę im dziękować za to ,że tyle wymagali ,bo to jest tylko i wyłącznie dla naszego dobraa ,a jak tego niewidzimy oszukujemy sami siebie ,a na dodatek psujemy sobie start na przyszłosć. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
shugo_chara_15 Re: O tak... 08.10.09, 21:23 Szkoła to - Przekleństwo Ja mam tyle pozadawane że jak przychodze ze szkoły (koło 15) to siedze nad tymi książkami do 18.00 albo do 21.00 i nawet nie mam czasu sie za przeproszeniem w tyłek podrapać U mnie wymagają stanowczo za dużo... W pon mam 3 sprawdziany Eh. To jest życie ! xd. HARDCORE i już Ale nic. życie na szkole się nie kończy Trzeba jakoś sobie radzić (np. gotowce w necie których osobiście nie polecam, albo zaufana koleżanka która da w razie W(czyt. wypadku) odpisać zadanie z czegoś) Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
zuaona Re: Szkoła - to...? 08.10.09, 21:22 taaa, często muszę siedzieć do późna. ale zazwyczaj stwierdzam, że jutro wstanę wcześniej, a gdy budzę się następnego dnia o 6 stwierdzam, że odpiszę i idę spać dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
diamond_girl12 Re: Szkoła - to...? 08.10.09, 21:30 Ja długo siedzę przy lekcjach. Najpierw trzeba je odrobić a potem się pouczyć. Ale cóż, uczyś się trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
mieetax33 Re: Szkoła - to...? 08.10.09, 21:31 jestem w 1 gim . i jeest strasznie .! codziennie jak nie z chcemi to z biologi albo z geograafi z polaka to wgl . zmamtmy teez ale powtórki z podstwówki mamy wiec nie jeste źle . tak to masakraa angol tez na każdeej zadaane ; / <br /> <br /> a w 6 lkasie to luuz . wgll nie odrabiałaam ani sie nie uczyłam . co tam przepisać 1 zadanie na przerwie . ateraz bym nie wyrobiła .!! normlanie masakraaa ; | . koniec ; dd Odpowiedz Link Zgłoś