Dodaj do ulubionych

Popularność

23.10.09, 19:14
Czy u was w szkole też jest tak że lepiej ubrani , bogatsi uczniowie po prostu
popularniejsi wyzywają tych gorszych ? U mnie w klasie tak jest ja się nie
wtrącam no ale czasem jest mi żal tych gorszych jaki ich wyzywają a nawet
czasem płaczą . sad

I jeszcze mam coś innego moja koleżanka pytała się mnie czemu ja i moja
kumpela jesteśmy popularne ? czy miałyście tak kiedyś ? czy jesteś cie
popularne w szkole ?
Obserwuj wątek
    • justolka Re: Popularność 23.10.09, 19:29
      U nas jest tak, że kto umie komuś dogadać, pyskować i lansować się jest
      napopularniejszy. Uważam, że to do kitu ;/ Ludzie są sztuczni. sciana
      • teska_th ... 23.10.09, 20:25
        U mnie to jest tak, że popularni są sportowcy, muzycy, recytatorzy itp. i oczywiście najwięksi broje xD
        Ja też jestem uważana za popularną, ale dlatego, bo mnie jest pełno zawsze wszędzie i jestem w drużynie siatkówki, chórze, biegam na zawodach (niestety) i wszędzie wtykam swój nos.
        Chociaż u mnie też jest tak, że czasami te wredne dziewczyny są popularne smile
        • lady_cat <3 24.10.09, 16:01
          ja nie narzekam. kiss
          jestem tak sobie co do poularności.
          może dlatego, ze jestem dopiero w 1kl.gimnazjum.
          za to w 6kl. byłam bardzo popularna.
          potrzeba czasu po prostu.u mnie w sql. dziewczyn nie ma
          tak specjalnie popularnych i nie ma takiej jednej ,najładniejszej,.
          wśród chłopaków jest tylko jeden taki meGa popularny. bo?.
          jest to tzw. ,ciacho,. strasznie ładny(najb. z całej budy)
          , ma styl, umie się super ubrać, umie przyrąbać nieźle.
          odwala tyle, że szok. na każdym apelu jest wyczytywany. i dlatego. <3
          o i jeszcze większość dziewczyn się w nim buja.
          i jeszcze jak coś wymyśli, to nogi zrywać.
          chłopak z wyobraźnią. tongue_out
      • the_kitty. Re: Popularność 23.10.09, 22:05
        Ja jestem . Ale nie wyzywam biedniejszych . Nie przeeszkadzają mi chociarz
        czasami juz nie mogę patrzeć na niektóre ciuchy . Ale mi pasuje że mnie lubią i
        staram sie tez chociarz połowę mojej klasy lubieć smile
      • po_prostu_bella Re: Popularność 24.10.09, 11:21
        Moja mama jest nauczycielką. Uczy w moim gimnazjum, więc jestem całkiem inaczej
        postrzegana. Jestem inna. Ale na szczęście w mojej klasie nie tylko ja jestem
        dzieckiem nauczycielki. Ja trzymam się z P. i P.. To bliźniaczki i do tego córki
        dyrektora. No i jeszcze z taką Mileną. Siedzę z nią w ławce. Jak ktoś mi
        dokucza, to tak mu przygada, że już się to nie powtórzy. Jestem gospodarzem w
        klasie, więc mnie szanują. Mam średnią 5.1....
        Ale to już inna bajka.
        Nie rozumiem czemu dzieci nauczyciela uważa się za innych od siebie. Ma się do
        nich dystans, bo jak nie to zaraz gadają, że się podlizuje dla 5 z polskiego.
        PRZECIEŻ JESTEŚMY TACY SAMI JAK WY!sad
      • myhorses13 Popularność ... 30.10.09, 14:54
        hmm .zależy od tego jak się ubierasz ,, czy znasz jakiś wpływowych ludzi ,, np.z liceum czy z
        trzeciej gim .,, big_grin
        jak się zachowujesz ,, zależy też od charakteru .
        chcesz być popularnym .? musisz komentować ciuchy innych lasek np .;ddddd
        fajnie być popularnym ,, ale trzeba mieć jeszcze klasę ....
        niektórzy o tym zapominają .; //sciana
    • roseline Re: Popularność 23.10.09, 20:28
      Jasne, ze są. Jest taka jedna dziewczyna, Marta, której szczerze nienawidzę.
      Albo te dziewczynki, które idą i całują swoje policzki z odległości kilku
      centymetrów *gleba*
    • ocean.bez_dna Re: Popularność 23.10.09, 20:28
      hmm . u mniee .
      jeest taak , zee
      ja ubrana jestem srednio.
      nie jestem jakas
      taam ellzbieta I , ale
      teez nie jadam w smietnikch .
      jeste normalnaa . a u naas
      sa takiee laski , kotre codziennie
      maj super , nowe ciuchy . ale
      sa spoko ; dd .
      u naas nie ma
      "ku,rwa nie stac cie?"
      albo
      "ja przynajmniej mam siano"

      to jest dziecinne . : //
      • cosi Re: Popularność 23.10.09, 20:42
        Heh ;]
        U mnie na szczęście tak nie jest...
        Chociaż w pewnym sensie jest, ale to tylko usilne starania "plastików" ;p
        Niby, że ja jestem coś a'la "popularna"
        Ale ja bym tego tak nie nazwała ;p
        Po prostu mam znajomości w każdej klasie xd
        I wszędzie mnie pełno wink
        Uważają, że jestem ładna, ale ja sama to mam pełno kompleksów i
        negatywnie oceniam siebie ;/
        Potrafię normalnie podejść i porozmawiać z chłopakiem i nie robię z
        siebie idiotki przed chłopakiem, który np. mi się podoba
        Wcale nie ubieram się drogo i wspaniale, próbuję podążać za
        trendami, ale jak mi się coś nie podoba, a jest modne to nie wpycham tego na
        siebie
        "Bo ja jestem modna..."
        Oczywiście mam w klasie dziewczyny, które chcą się wybijać ponad i być właśnie
        takie "popularne" ale takie w mojej klasie są po prostu olewane ;p
        Właściwie to współczuję wam jeżeli macie taką sytuację u mnie jest
        RÓWNOUPRAWNIENIE suspicious
      • mandy_jonas Re: Popularność 23.10.09, 21:07
        Właściwie to jakiegoś podziału na kasę nie ma. Sa po prostu tacy ludzie, którzy
        sami z siebie są popularni. Sama nie wiem co takiego robią, ale maja 'to coś' że
        wszyscy ich znają, i jak powiesz komukolwiek ich nazwisko czy ksywę to ci powie
        że wie o kogo chodzi... Są to chyba zazwyczaj tacy luzacy, co to wielkie
        pyskówki z nauczycielami odstawiają itp...
      • julia2270 Re: Popularność 23.10.09, 22:34
        U mnie tak jest i to mnie wkurza jestem popularna bo jestem ładna <bez chwalenia się> i
        jestem bogatsza niż inni ale nie chcę żeby mnie traktowali inaczej . WIECIE JA TO JESTEM
        NORMALNA A LE NIEKTÓRE 10 PAR NIKE CO CHWILE ZMIENIAJĄ JEZU
    • agatkaxd popularnosc 23.10.09, 20:33
      no ja jestem popularna powiedzmy xD ale u nas czegos tsurprisedakiego nie ma xd
      poprsotu popularni sa i sie o nich mówi i inni raczej ich wyzywaja xD ale
      mozna tez sobie wtedy pozwolic na takie cos typu dowalic ci xd i to jest
      najlpesze;P
    • nessa14 Re: Popularność 23.10.09, 20:53
      Ja raczej popularna nie jestem. xd
      Ale z mojej klasy jedna dziewczyna uważa się normalnie za bóstwo ;/
      Parę razy w tygodniu ma kilka nowych markowych ciuchów, chłopaki za nią latają i przez
      to zadziera nosa. Kiedyś kolega z klasy usiadł koło mnie, a siedziałam na ławce z tą panną i
      nas tak popchnął na żarty a ona z pyskiem na niego: "Przestań, i nie siadaj tutaj bo ty
      jesteś nikim" mnie to normalnie rozwaliło shock To, że ma ciuchy markowe i łazi za nią tyle
      chłopaków to myśli, że ona jest kimś. Totalny plastik z niej ;/ A najbardziej denerwujące
      jest to, że jak ktoś w szkole ma taką bluzę czy torbę jak ona to tego już nie założy, chociaż
      jest to nowe, bo ona musi być oryginalna.

      A co do dokuczania tym gorszym, to u nas w klasie jest taki jeden chłopak, strasznie mu
      dokuczają, strasznie mi go żal.
      • ania.anka Re: Popularność 23.10.09, 21:03
        ja może jestem popularna bo zna mnie ponad połowa szkoły,
        w szczególności ze starszych klas, bo zadarłam z paroma laskami które strasznie
        się lansują,
        a jak jednej powiedziałam że ma strasznie dużego pryszcza i że powinna go czymś
        zakryć
        to się wściekła i uciekła, a starszy kolega z mojej klasy zna całą szkołę i
        przez to że go znam,
        ludzie mnie znająbig_grin
      • rozowy_miso Re: Popularność 23.10.09, 22:03
        No to ja w szkole jestem popularna no bo: Fajnie się ubieram, i jestem zabawna kto gada ze
        mną zaraz się śmieje a ja o co chodzi??????hahahasmile

        A w szkole to biedacy u nas by se nie poradzili ponieważ zaraz by byli wyśmianismileSory
        Nie wiem!!!!!!Co nie ide to wszyscy mi mówią cześć a ja ich przeciez nie znamtongue_outkiss
    • chocolatediet ^^ 23.10.09, 21:04
      Taa wszystkie sa naglepopularne (co prawda zadna się za taką nie uważa^^) i każda jest
      idealna (ale się za taką nie uważa)
      Hehe xD

      A ja jestem.. w tej chwili upierdliwa^^ A poza tym to nie mi oceniać xD
    • pariska65 Re: Popularność 23.10.09, 21:23
      popularna nie jestem ale są takie osoby xd
    • mieetax33 Popularność 23.10.09, 21:41
      u nas jest inaczeej , kto sie faajnie ubiera ma kase czy rodzeństwo starsze (
      popularne ) teen jest popularny . wszystko zalezy od wygladu . ; /
      na szczęście mnie nie wyzywaja . ; ) i uważaam ze jestem znana bo duzo osób
      mnie znaa .
      • trzynascie. Re: Popularność 23.10.09, 21:48
        heh. ja jestem popularna dopiero teraz czyli w 6 klasie.
        a dlaczego? nie wiem.
        może ,że zaczęłam tak hmm. bardziej latać za chłopakami.

        a co do tego to u mnie w szkole jest to prawdą , że Ci 'lepsi' czyli kotś może
        być nawet brzydki i wgl. to jeżeli taka osoba no np. zna się z kimś bardzo
        dobrze z 6 klasy to jest popularna.
        no niestety :]
        • ania.anka Re: Popularność 23.10.09, 21:52
          w 6 kl wszyscy są popularni
          problemy się zaczną jak pójdziesz do nowej szkoły i wtedy to dopiero będziesz
          musiała się wybić i nie radzę zadzierać ze starszymi tongue_out
    • olenkaxx13 hey 23.10.09, 21:55
      u mnie tez tak jest ale ci biedni nie płacza <lol2>
      • nasti. wow xd 23.10.09, 21:59
        Każda jest popularna, każda jest ładna wszyscy jej to
        mówią ale ona tak nie uważa xdd

        jaka skromnośc ;x
    • scenesyll Re: Popularność 23.10.09, 21:59
      U mnie raczej nikt nikogo nie wyzywał ;D

      Popularna ?? nie wiem tongue_out w gim raczej wszyscy mnie znaliwink teraz tez mnie
      większość kojarzy zwłaszcza ze starszych klas ale twierdzą że to mój
      charakterystyczny wygląd rzuca się w oczy big_grin

      czasem zdarza mi się że młodsza ode mnie koleżanka opowiada mi jak to jej
      koleżanki z klasy gadaja jaka to ja nie jestem fajna i w ogóle a szczerze mówiąc
      to sie z nimi nie znam
      • ania.anka Re: Popularność 23.10.09, 22:05
        scenesyll
        co ma znaczyć "charakterystyczny wygląd"? Jesteś z wyglądu aż taka słodka czy
        ostra jak żyleta??
      • princess14 Re: Popularność 23.10.09, 22:13
        A ja nie wiem czy jestem popularna XD zna mnie dużo osób big_grin ale to raczej nie jest
        popularność . u nas w tamtym roku w szkole była taka grupa plastików . kilka chłopaków i
        dziewczyny . wiecie , markowe ciuchy , lans i cięty język . Jak nie pyskowałeś jak oni i nie
        miałeś markowych ciuchów to zaraz cię obgadywali i ci docinali , ale wszyscy się wkurzali i
        w końcu oni się podzielili i teraz już nie ma takich kłopotów. Wszyscy są jna jednym
        poziomie big_grin nikt nie jest gorszy ani lepszy tongue_out u mojego kuzyna w gimnazjum był ten
        typowy podział . Popularna była : drużyna piłkarska, cheerlederki i samorząd szkolny . a
        resztę traktowali jak śmieci . Ale on już tam nie chodzi bo miał dosyć tych pustaków uncertain nie
        dziwię mu się .
    • cosi Re: Popularność 23.10.09, 22:05
      Niektóre osoby chyba źle to odbierają ;]
      Jest temat to się wypowiadamy
      I myślę, że większości nie chodzi tu o prawdziwą popularność tylko o "większe
      znajomości"
      Bo jeżeli znasz kogoś starszego to zaraz robi się wokół Ciebie szum.
      A jest wieeele osób, które znają dobrze starszych i jeżeli już jest taki temat
      to w nim coś piszemy, a ciekawe czy jeżeli wszystkie napisałybyśmy, że niby
      jesteśmy "niepopularne" to też byście się czepiały że każda blefuje? ;
      ]
      • mweezy Re: Popularność 23.10.09, 22:46
        nie dąże to tego żeby być popularną. w podstawówce sporo osób mnie kojarzyło
        (koło teatralne, chór, różne konkursy ) po prostu z wieloma osobami sie znałam
        ;] teraz w gim. też nie dąże popularności. jeśli koleżanka stoi ze swoimi
        kumpelami, których nie znam to po prostu sie zapoznaje, jak ktoś sb z czymś nie
        radzi czy chce pożyczyć czy coś to owszem, pomoge, jestem w chórze, kole
        teatralnym i hmm... nie udaje kogoś kim nie jestem ;] popularność nic nie daje.
        ja siebie nie uważam za jakąś megapopularną. ubieram się tak jak mi sie podoba ,
        niekoniecznie markowo, modnie i tak że równie dobrze mogłabym przyjść nago. xD
    • th4ever Re: Popularność 23.10.09, 22:41
      nie jestem popularna w sql...raczej rozpoznawalna...
    • hepsio Re: Popularność 23.10.09, 22:50
      ` niestety są u mnie takie osoby ;// ja do nich na szczęście nie należę bo nie
      jestem sztuczna ! nie należę ani do najbogatszych, ani do najbiedniejszych. nie
      czepiam się do nikogo, ale gdyby taka bogata i wylansowana lalunia do mnie
      pyskowała to bym zaj.ebała jak nic ! nie dam sobą pomiatać.
    • elisss92 Re: Popularność 23.10.09, 23:22
      NIe. Na szczęście w liceum nie ma juz takiego syfu.
      • judzia_ Re: Popularność 24.10.09, 07:21
        Brr nie znoszę takich lansiar typu :
        kolczyk w wardze , oczy pomalowane ( na górnika ) , pozatym szpan w jakiej to firmie
        pracuje tata i gdzie to była na wakacjach kończąc na to jakie ciacho wyrwała .
        Ja jestem szara myszka nie czepia się mnie nikt nie mam stada przyjaciół . Mam tylko
        pare zaufanych osób. tongue_out
        • lolciax Re: Popularność 24.10.09, 07:45
          u mnie zawsze szóste klasy żądzą
          ale nie ma czegoś takiego jak śmianie sie z innych itp
    • buntowniczkaxd Re: Popularność 24.10.09, 08:50
      jaa jestem x dd
      zawsze narobię jakiegoś haosu w szkole i mnie znają.! piwo big_grin
      ale nie chodzi o to że ubieram się jak Barbie i wyzywam gorszych to nie.! sciana

      tylko ogólnie na luzie się ubieram zaczepiam wszystkich ludzie mnie znają i kochają.! big_grin:-
      D big_grinbig_grintongue_out devil
    • crazy_ Elitą 24.10.09, 09:09
      Ja ich nazywam "elitą". Zapomniałaś jeszcze dodać że większość to ci co są
      dobrzy z wf. Nawet bym mogła do tej "elity" ale nie jestem taką świnią jak oni.
    • samotnymotyl Re: Popularność 24.10.09, 09:13
      u nas tak nie ma smile
      chodzę do małej szkoły gdzie praktycznie nikt się nie wyróżnia smile
      • lauren.x3 Popularność 24.10.09, 09:34
        No ja akurat jestem popularna .

        ale staram się nie lansować no ciuchami itp.

        Chociaż czasami mi się zdarza .
    • partyinthe_usa Re: Popularność 24.10.09, 09:41
      pffff.'
      nie wiem...
      niektórzy mnie znają...
      ja się dobrze uczę...
      biedna nie jestem..
      a i tak u mnie są mundurki.
      W gim to wszyscy się trzym ze swoimi. Nie ma mowy o zmianach ;-P
    • ann19192 .... 24.10.09, 09:52
      u nas jest troche takich dziewczyn ale teraz to w sumie jedna jest taka pani
      wielka ..np. stoje sobie z kolezanka na korytarzu i musi przejsc miedzy nami
      jakby nie mogla obok chociaz ma duzo miejsca . odpycha nas bo musi przejsc .. uncertain
      jakby tak policzyc to okolo 26 razy mnie wkurzyla .


      ale popularnych jest troche ale tylko dziewczyny takie sa ze smieja sie z
      gorszych .. chociaz moglabym wymyslic 100 powodow ze nie jestem gorsza smile
      • dysiaus5 ;]] 24.10.09, 10:09
        Ja chodzę do małej szkoły, więc ogólnie wszyscy się znają..

        To normalne, że ostatnie klasy są najbardziej rozchwytywane.

        Jest u mnie w szkole parę osób, które uważają się za lepsze.. Pyskują do
        innych, najczęściej młodszych, biedniejszych..

        Akurat w mojej klasie jest wyrównany poziom. Nauczyciele kojarzę Nas jako
        najgorszą klasę, ale uważają, że jesteśmy bardzo zżyci, więc.. Uwielbiamy
        pyskować i bardzooo często stajemy po stronie słabszych..

        To szkoła, nie boisko.. Tu się nie gra o to jak kto wygląda.. Za to nagród się
        nie dostaję..

        A mnie osobiście bardzo to wkurza, więc..

        Zawsze jakoś sobie z tymi "lepszymi" radzimy.. ;]]
        • mileyanddemi Re: ;]] 24.10.09, 10:27
          U mnie w klasie jest taka Ada.Ma ksywkę Adu.Ona zna prawie całą szkołę , zawsze
          kogoś spotka,,,,,,,,,jest wzorową uczennicą miala srednia 6.0 w 6 klasie . Jest
          miła poprsotu ma takie ,, coś" fajnie się ubiera i ją wszyscy lubią taka luzacka
          ale jednoczesnie njalpesza
    • little Re: Popularność 24.10.09, 11:31
      Oczywiście, że są tacy, ale nie tylko Ci bogaci są popularni. Ja - nie ukrywam - jestem
      znana w szkole, ale tylko dlatego, że co chwila pyskuję nuczycielom i łamię regulamin z
      kumplami. tongue_out
      • lilith ... 24.10.09, 11:37
        u mnie w szkole jest trochę tych bogatych
        ale nie wszyscy szpanują i dokuczają, więc nie wiem czemu uogólniasz

        oczywiście, niektórzy to takie debile, że szkoda klawiatury

        natomiast często Ci biedniejsi szpanują i dokuczają, bo sobie kupili bluzkę Dolce & Gabbana
        w Second Handzie uncertain

        tych jest niestety więcej

        na szczęście mnie takie coś nie dotknęło xD
      • michelle_ Re: Popularność 24.10.09, 11:38
        są tacy , ale nie są popularni ze względu na
        to że są bogaci , czy coś . chociaż czasem
        tak jest , ale oni poprostu mają
        chody u osób starszych , potem jak sami są
        w ich wieku wkręcają następnych . etc. ; )
    • lilii_95 Re: Popularność 24.10.09, 11:53
      więc tak.

      na dzień dzisiejszy nie chcę być popularna. niepotrzebne mi to do
      szczęścia. mam jedną zaufaną koleżankę której zwierzam się ze wszystkiego. nie
      jestem popularna, czasem wręcz ludzie nabijają się z mojego zachowania i
      charakteru. no cóż, specjalnie się zmieniać dla nich nie będę. ich problem.
      a co do tego czy są u nas tacy popularni... niestety tacy istnieją.
      mają dużo kasy i myślą ze są kimś.

      pfsh.
    • gumissy . 24.10.09, 11:55
      Ja nic nie mogę za to, że jestem popularna. Nie kupuję markowych ciuchów, żeby
      się nimi 'lansować'. Kupuję je, bo mi się podobają i tyle. Wkurzają mnie tylko
      dziewczyny, które najpierw liżą mi tyłek(coś typu: 'Eliz, o mój Boże! Świetnie
      wyglądasz.'), a później obgadują. Mało jest takich przypadków, ale jednak są. U
      mnie w gimnazjum jest taka grupa. Ale staram się nie lansować. Ostatnio ktoś
      włamał mi się do szafki i ukradł mi mój dyplom, za wygraną w konkursie
      'Najładniejsza Dziewczyna Ameryki.'(Wygrałam konkurs w ostatnie wakacje, gdy jak
      co roku, przyleciałam samolotem do mojej rezydencji.). Później pewien chłopak
      porozwieszał skserowane dyplomy po szkole. Auć. Ale mu się dostało ... Następnie
      pewna małolata(myślała, że będzie dzięki temu fajna.) mówiła, że: 'Od początku
      wszyscy wiedzieli, że Eliz jest najładniejsza. Nic dziwnego, że wygrała ten
      konkurs w Stanach. Ale żeby zaraz się tym szczycić? Przynajmniej dowiemy się,
      czy wygra ten konkurs ponownie, bo pewnie znów porozwiesza dyplomy.'.
      Najśmieszniejsze było jednak to, że wszyscy wiedzieli, że to ten chłopak to
      porozwieszał. :pp.
      • gumissy .. 24.10.09, 11:57
        To było śmieszne i tyle.smile
    • pink_rulez . 24.10.09, 11:59
      U mnie w szkole na szczęście nie ma czegoś takiego.
      • martusia1998 Re: . 24.10.09, 14:39
        ja nie jestem popularna i się cieszę bo niektóre dziewczyny to przychodzą tak umalowane i ubrane do szkoły i to tylko po to żeby się podobać chłopakom a ja się normalnie ubieram i się nie ubieram i chłopaki z klasy mnie lubiąbo jestem normalna a nie się popisuje przed nimi tak jak niektóre shock
        • martusia1998 Re: . 24.10.09, 14:40
          sorki chciałam napisać że się normalnie ubieram i się nie maluję
          • msthic Re: . 24.10.09, 15:45
            U mnie są takie dwie bliźniaczki, nazywamy je z psiapsiółą owsikowe klony xD
            Uważają, że są popularne, ale jakoś nikt specjalnie za nimi nie biega oprócz
            może 2 osób. xD My z kumpelą może nie jesteśmy jakieś popularne, ale jesteśmy
            sobą i ludzie z klasy nas lubią big_grin
            • wyobraznia Re: . 24.10.09, 17:10
              może popularność to złe określenie,
              ale wszysycy chyba w szkole mnie znają ^ .
              nie ma takiego czegoś kto
              bogatszy ten lepszy .
              poprostu plastiki rządzą ..
              u mnie tak było ..
              ale już jest inaczej : D
    • lamma ;0 24.10.09, 17:11
      Nie, bo chodzę do skzoły prywatnej i tu wszyscy są z elity. uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka