Dodaj do ulubionych

religijność = obciach ?

26.10.09, 17:49
Cześć wszystkim ;*

Na samym początku przepraszam za to , że taki wątek dałam do takiego forum .

Problem polega na tym :

Nie jestem jakąś zapaloną religijną dziewczynką ale chodzę co niedziele do
kościoła , modle się , pomaga ludziom potrzebującym . Kumpele wyśmiewają mnie
za to - one nie chodzą do kościoła i w ogóle .

Czy religijność to obciach ? ( według was )
Jesteście chrześcijankami czy jakiejś innej religi ?

Piszcie ;*

silly_girl
Obserwuj wątek
    • silly_girl Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 17:58
      Piszcie ;*
      • lady_cat ;xx. 26.10.09, 18:05
        trochę trudne pytanie. (;
        ale ok. ^^
        według mnie religijność to nie jest żaden obciach. <3
        jest to nasza rzecz prywatna i wyśmiewanie się z rzeczy typu nasza
        religijność to dzieciniada. xp.
        jesteśmy wolni, co chcemy to robimy. xd.
        jesli ktoś jest chrześcijaninem i mu zalezy na swojej religi
        to super, a jesli nie to niech z tego powodu,
        że on nie jest takim ideałem w tych sprawach,
        a ktos jest
        to nie powód do wyśmiewania!. ;xx.
        ja wierzę w Boga, jestem chrześcijanką
        i mi tez zalezy na religi swojej.
        więc jestem z tobą. ;xx.
        • anja_ Re: ;xx. 26.10.09, 18:12
          sądze, że ONE są dziwne ...
          Też chodze co niedziela do kościoła, modle sie (jak nie zapomne) i wgl . wink) .
          Nikt nie powinien sie z Cb wyśmiewać . <ziemniaczek> ;D
          • paulis6 to nie obciach wręcz przeciwnie! 28.10.09, 17:10
            To znaczy że Twoje koleżanki są niedojrzałe psychicznie...
            Jestem chrześcijanka i jestem z tego dumna, Bóg wiele mi daje i pomagasmileCo
            niedziele chodzę do Kościoła, modle sie 2razy na dzień, itp. Mam dla kogo, życsmile
            Zachecam tych, którzy nie wierząsmile
            • ooonanaooo Re: to nie obciach wręcz przeciwnie! 31.10.09, 09:45
              NIE!
        • nastolatkak93 Re: ;xx. 28.10.09, 14:39
          lady_cat napisał(a):

          > trochę trudne pytanie. (;
          > ale ok. ^^
          > według mnie religijność to nie jest żaden obciach. <3
          > jest to nasza rzecz prywatna i wyśmiewanie się z rzeczy typu nasza
          > religijność to dzieciniada. xp.
          > jesteśmy wolni, co chcemy to robimy. xd.
          > jesli ktoś jest chrześcijaninem i mu zalezy na swojej religi
          > to super, a jesli nie to niech z tego powodu,
          > że on nie jest takim ideałem w tych sprawach,
          > a ktos jest
          > to nie powód do wyśmiewania!. ;xx.
          > ja wierzę w Boga, jestem chrześcijanką
          > i mi tez zalezy na religi swojej.
          > więc jestem z tobą. ;xx.


          [`.....w pełni się z tobą zgadzamtongue_outbig_grin
          tę sądzę że każdy ma swoje poglądy i życie i nie powinien wtrącać się do życia
          innych ludzi a tym swoim koleżankom przemów do rozumu...po prostu to jest
          dziecinne według mnie , takie naśmiewanie się z kogoś....jak nie wierzą to jest
          ich problem;em i nie powinny do tego skłaniać innych i odpędzać ich od
          religii....kropkasmirk `....]smile
          • andziaxp Re: ;xx. 28.10.09, 14:47
            ja też jestem chrześcijanką ale nie lubie chodzić do kościoławink
            ale że ktos chodzi to nie jest powód żeby sie z niego śmiać
            • loveme. ;). 20.01.10, 13:33
              hmm... nie to nie jest heh"obciach" sama do kościoła chodzę co tydzień i nie
              mogłabym nie iść bo po prostu tak zostałam wychowana i w to wierzę. smirk
          • pffy Re: ;xx. 18.02.10, 20:53
            ja jestem chrześcijanką. Może nie jakąś wzorową, ale jestem. Ja się tego nie
            wstydzę, chociaż w mojej klasie jest dużo takich co w Boga nie wierzą, ale ja
            ich po prostu ignoruję. suspicious
        • misia19978 ;D 28.10.09, 15:45
          Nie to nie obciach

          niech sobie mówią co chcą
          Ja aż tak bardzo wierząca nie jestem ale chodzę do kościoła w każdą niedziele
          ale np odprawiam halloween chociaż u nas to zabronione więc ja tam nie raz
          zakazy chrzanie
          Bo są Głupie ale tak to jestem wierząca i się tego nie wstydze
          a te kumpele jakieś dziwne masz
          Nie tolerancja w modzie ;/
        • milka55988 xdd 29.10.09, 14:33
          moim zdaniem to nie obciach!
          ja też w niedziele chodze do kościoła .. moja przyciółka nie chodzi ale mi to
          nie przeszkadza a jej nie przeszkadza to że ja do niego chodze x D
          niie wstydź sie tego!!! i jeśli kumpele tego nie szanują to nie są kumpele! x D
        • agnes555 Re: ;xx. 29.10.09, 15:02
          Chmm...

          Troche trudne pytanie dałaś...

          Ale ok,ja np. jestem z tobą bo też nie jestem jakaś strasznie religijna ,ale
          chodzę co niedziele do kościoła i jakoś nie mam z tym problemu i twoje kumpele
          też nie powinny jeśli nie rozumieją co dla Ciebie ważne to musisz się zastanowić
          czy to wogóle są to twoje prawdziwe koleżankiconfused

          Pozdrobig_grin
          • jadziaxd xD 30.10.09, 22:02
            Też nie jestem przesadnie religijna, ale chodzę co niedziele do kościoła i tak
            jak ty pomagam ludziom i sądze, że to wcale nie jest obciach, widocznie twoje
            kumpele są jeszcze nie dojrzałe i w ogóle wink
        • kfalisz97 Re: ;xx. 01.11.09, 15:20
          Wiesz co ja kiedyś się nie modliła, ale nie miałam takiej potrzeby i choćbym
          bardzo chciała to zawsze zapominałam i w ogóle, to znaczy chodziłam do kościoła
          i tak ogólnie zawsze byłam chrześcijanką, ale wkurzało mnie, że nie chce mi się
          modlićsciana.
          Tak więc pewnego dnia prawie doświadczyłam wypadku, w którym bardzo bym
          ucierpiała (to było akurat w moje urodzinyprezentuncertain), ale na szczęście nic mi
          się nie stało smile i od tego czasu zaczęłam się modlić!!! Cieszę się z tego
          bardzobig_grin, bo zdaje sobie sprawę, że wieczność po śmierci będę musiała gdzieś
          spędzić i już mam trochę szanse na niebowink
          Uważam, że modlenie się i bycie chrześcijanką to żaden obciach.
          Jeśli to powiedziały ci to twoje koleżanki to znaczy, że nie są ciebie warte, bo
          każda dobra koleżanka, która nawet nie wierzy zrozumiałaby, że ty jesteś
          chrześcijanką i nie miałaby z tym żadnego problemu!!!
          (Ja mam na taką koleżankę, której najlepsza kumpela nie wierzy i są bardzo
          dobrymi przyjaciółkamiwink)
          Pozdrawiam wszystkie osoby, które oglądają portal "KOTEK.PL". big_grinwink
        • niebieskaa . 15.01.10, 16:29
          to żaden obciach -.-
        • aleq139 Re: ;xx. 18.01.10, 16:42
          Ja nie jestem wielce religijna jak moge to sie wykręcam od kościoła a tu
          wylądowałam w katolickim liceum wink
          I głupie przytyki kolegów i koleżanek że bede zakonnicą traktuje z żartem ;p
          Bo jakby nie patrzeć każdy robi coś "obciachowego" wink)
      • werciaz91 Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 16:12
        Nie...A czego tu sie wstydzic?
        Dla innych np harcerstwo tez jest to obciach a dla mnie nie byl bo nalezałam do harcerstwa przez 5 lat...
        Dla mnie to dziwne jak ktos sie wstydzi wiaryuncertain to tak jakby wstydzil sie samego siebie...
        • anieluska :) 28.10.09, 16:39
          no to tak^
          Ja mam swoje zdanie na ten temat..
          wierzę w Boga i Jezusa. Zostałam wychowana w domu chrześcijan, po prostu
          chodzę co niedzielę do kościoła, modlę się i absolutnie nie wstydzę się tego.
          Mimo, że teraz nasi rówieśnicy mają odmienne zdania na ten temat, ja mam swoje
          poglądy i się będę ich trzymać. Własnie zaczynam chodzić na oazy. Nie jestem
          jakimś napalonym chrześcijaniniem jak Natalka z M jak miłość ( wink. ). to
          żałosne gdy ktoś wyrzeka sięswojej wiary ;/ po prostu ludzie, którzy nie
          potarafią się przyznać do tego kiim są i zapewne keidyśtosię na nich odbiję;P
          ja myślę, że każdy powinien chodzić (lub nie) dla siebie a nie dla
          inyych(jesli chodiz o nie chodzenie) Indywidualizm jest tutaj jak najbardziej
          wskazany;p pozdrawiamkisssmile
        • rasta.girl ;) 30.10.09, 21:53
          Dobre pytanie. smile

          Moim zdaniem to, że wierzysz w Boga i chodzisz do kościoła absolutnie nie jest
          Obciachem. tongue_out
          Wiara nie powinna być rzeczą której się wstydzimy.
          Zgadzam się z poprzednikami, masz dziwne te kumpele i na twoim miejscu
          porozmawiała bym z nimi poważnie na ten temat. Jeżeli one nie chcą chodzić do
          Kościoła to proszę bardzo ale niech nie wyśmiewają się z Ciebie. wink

          Pozdrawiam wink
      • natuska412 Re: religijność = obciach ? 29.10.09, 15:26
        więc mi się wydaje że wcale nie .
        także chodzę w niedziele i jak mam jakąś mszę rodzinną itd.
        też nie jestem taka ' napalona ' na religię .
        ale sądze , że nie jest wstydem że chodzisz do kościoła .
        powiem więcej - w naszej miejscowości chodzenie do kościoła jest w ' modzie ' . sciana
        ale ja nie chodzę tam tylko dlatego... surpriseduncertainindifferentsmirk
    • collage Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 18:10
      ech, dzisiaj wraz z koleżanką umówiłyśmy się do kościoła, a inna zaczęła się z
      nas śmiać Oo .
      • oleska940 Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 18:14
        Ja chodze do kościoła co niedziele i wogóle ale bez przesady .....jak ktoś tego potrzebuje to
        niech chodzi
        • nasti. Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 19:01
          u mnie to żaden powód do wyśmiewania.
          Tym bardziej że przygotowuje się z kumpelami
          do bierzmowania. Jestem wierząca więc chodzę do kościoła.
          Masz dziwnie koleżanki xdd
          Co w tym śmiesznego że ktoś się modli?

          Dobrze że pomagasz innym, przydadzą się
          tacy ludzie jak ty. A nie tylko jakieś maniury które nabijają
          się z innych i lecą tekstami typu: Co się gapisz xdd
      • swan religijnosc to nie obciach ! 28.10.09, 14:11
        U mnie w klasie jest również dziewczyna, która jest bardzo za swoja religia.
        Codziennie się modliła,a nawet na wycieczce klasowej. Odmawia z babcia
        różaniec i chodzi co niedziele do kościoła i to nie jest wstyd. Nikt z klasy
        nie śmieje sie z tego powodu z niej .
    • pink_rulez ; 26.10.09, 19:00
      Jestem chrześcijanką, chodzę do kościoła i nie uwazam tego za obciach.
      • elisss92 Re: ; absolutnie 26.10.09, 19:42
        Religijność, taka szczera i płynąca z serca jest super sprawą. Nie jest się religijnym na pokaz, tylko dla siebie, dla Boga.
        Większośc ludzi jest cholernymi hipokrytami, mówią, że Boga nie ma, nie interesuje się ludźmi, a w chwilach zwątpienia do niego wracają i proszą o pomoc.
        Sama jestem agnostyczką, więc raczej w Boga nie wierzę, ale sądzę tak z własnych przekonań a nie dla lansu "bo modnie to tak mówic, że jest się kimś innym"
        • ocean.bez_dna ; ; ; 26.10.09, 19:59
          Nie chodze do Kosciola.
          Nie modle sie.
          Nie chodze na Religie.


          nie wierze w Boga...

          tak zostalam wychowana.
          ale z nikogo sie nie smieje ,
          ani nikt nikt nie smieje

          wy macie swoja wiare,
          ja swoja.
          sie ze mnie .
        • glamour Rada którą nawet ja posłuchałam !!! ;) 28.10.09, 17:25
          Przestań to nie żaden obciach. Po prostu mocno wieżysz, a inni mają to już nie powiem
          gdzie. Powinnaś być z siebie dumna!wink Nie dawno też myślałam, że to obciach, ale teraz
          mam to gdzieś daleko, że znajome się śmieją, że chodzę do spowiedzi co miesiąc do
          kościoła, różaniec itp.smilebig_grin
    • valhalla Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 20:22
      Jestem niewierząca, ale osoby religijne są dla mnie zupełnie normalne. Wkurza
      mnie tylko kiedy ludzie robią coś na pokaz, albo narzucają swoje przekonania innym.
      • agati_1997 Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 20:26
        Ja tak samo jak ty chodzę co niedzielę do kościoła i nieuważam to za żaden obciach
    • tomojlizaak Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 20:27
      wcale nie obciach! ja chodzę co niedzielę i śpiewam w chórze kościelnym. ;]]
      żaden wstyd. ;]]
    • paulinusia4 . . . 26.10.09, 20:27
      dla mnie to normalne..
      w tym nie ma nic złego..
      tzn. w chrześcijaństwie..
    • w_paski to ty powinnaś się z nich naśmiewać! 26.10.09, 20:29
      taka siła wol jest godna podziwu
    • buntowniczkaxd Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 20:30
      mnie matka też wysyła co niedziela do kościoła ;xx
      ale ja nie jestem religijna przykład...? :

      - jak zbieraliśmy pieniądze dla biednych dałam pustą zgniecioną skarbonke wyciągnietą z
      koosz bo o niej zapomniałam a każdy miał [ to znaczy kujonki ] po 50 zł x dd
      - ne religii siedze na stole tyłem do księdza i gadam z chłopakami a ten się smieje x dd
      - i te pe . ;xx

      dla mnie to nie obciach alee ... [ sami sobie dokończcie x dd ]
    • v. Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 20:35
      Ja jestem ateistką, ale akceptuję inne wyznania!
      • mweezy Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 20:40
        ja jestem chrześcijanką , chodzę do kościoła (staram się systematycznie) może
        nie jestem jakaś wyjątkowo religijna.. a co do tematu - nie uważam żeby
        religijność była 'obciachem' ...
      • jogurt_ Re: religijność = obciach ? 20.01.10, 08:55
        v. napisał(a):

        > Ja jestem ateistką, ale akceptuję inne wyznania!

        ateizm to też wiara -wiara w to że nie ma boga . sciana

        Ja jestem AGNOSTYKIEM. nie wierzę w nic, może z biegiem czasu znajde swoja religie.
    • ladyy nie 26.10.09, 21:04
      moim zdaniem religijność nie jest obciachem

      jadę w autobusie i mijam kościół przyżegnam się, ja nie wiem dlaczego niektórzy myślą że
      jest to obciach

      to świadczy o nas, o naszej sztuczności, np: Ktoś zapyta sie czy jesteś chsześcijaninem ta
      osoba odpowie tak ale tak naprawde nawet się nie modli
      Modlitwa to nie wszystko trzeba też nie wstydzić się wiary swojej
      Zobaczcie na świętych ...

      No to tyle na dzisiaj smile

    • julii Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 21:13
      ja też chodzę co niedzielę do kościoła
      i też się modlę pomagam itd...
      nie rozumiem dlaczego się z ciebie wyśmiewają
    • tokio_hotel_483 Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 21:15
      Jestem troche ateistką..tak po pół.
      Ale to nie jest obciach nie przejmuj się ''koleżankami''
    • seneka4 Re: religijność = obciach ? 26.10.09, 21:16
      Przecież Twoja wiara nie jest obciachem. -.-' Te twoje koleżanki są obciachami
      ,ale możliwe ,że ateistkami. ;d No cóż nowe czasy -wiara przemija ,pojawiają się
      wątpliwości.
      Ale to ,że śmieją się z tego ,że wierzysz w Boga jest po prostu śmieszne. ;p
    • pyska017 Re: religijność = obciach ? 27.10.09, 21:36
      Może zacznę tak jestem katoliczką nie wstydzę się tego, wręcz jestem dumna, że
      należę do wspólnoty chrześcijańskiej. Tak na serio mam koleżankę, która wyśmiewa
      się z kościoła, a druga jest nie praktykująca. Jedną zachęciłam do kościoła (to
      drugą).Jednak rozumiem że ktoś jest innej wiary. Jeszcze podam ciekawostki:
      wiary to chrześcijaństwo, islam itp., a wyznania chrześcijańskie to:
      prawosławie, katolicyzm, judaizm itp.big_grin Dla wiadomości byście się nie wygłupili...
    • miley112 Re: religijność = obciach ? 27.10.09, 21:40
      ` nie przejmuj się takimi idiotami.
      • zmierzchoomania Re: religijność = obciach ? 27.10.09, 22:09
        Nie . Nie uwarzam, że to obciach .
        z przyczyn oczywistych .
        zresztą, sama chcę się zapisać do KSM-u ;p
      • suomi zobacz 27.10.09, 23:14
        moim zdaniem jest to tak. zalezy w jakim stopniu religijna jesteś. ja obecnie od ponad roku
        w boga nie wierze. u nas jest taka osoba w klasie( która jest baaaardzo religijna ) której
        zadałam pytanie : skąd się wziął bóg i kto go stworzył jak Adama i Ewę, a ona do mnie że :
        pamiętaj. bóg zawsze istniał i będzie istnieć. A jak Ty byś odpowiedziała na to pytanie ? bo
        jeśli chodzisz do kościoła, modlisz się, bo ktoś ma taką potrzebę to spoko, okej. ale jeśli
        jesteś zagorzała i tylko bóg, bóg, bóg i masz innych gdzieś. to moim zdaniem jest to
        dziwne i chore. no ale jak chcesz. ja nie wierzę, więc może nie umiem się wypowiedzieć.
        • jane_ . 28.10.09, 09:47
          jestem ochrzczona, lecz w głębi nie wierze.
          nic mi do religijności innych, to żaden obciach, w żadnym wypadku.
          • thedulcemonisia Re: . 31.10.09, 09:55
            Nie powinnaś się tym przejmować.....to żaden wstydkiss
        • anka_xd Re: zobacz 28.10.09, 15:43
          cóż... ujmę to tak: jeśli mówisz do Boga jesteś religijna, lecz jeśli Bóg zaczyna Ci
          odpowiadać jesteś chora psychicznie.
          Dziękuję wink
          • truskawezkas Re: zobacz 28.10.09, 17:18
            anka_xd napisał(a):

            > , lecz jeśli Bóg zaczy
            > na Ci
            > odpowiadać jesteś chora psychicznie.
            >

            ?????? Bóg maże odpowiadać chodz w najmniejszych rzeczach, nie po przez mowę
            oczywiście lecz np. cuda.

            Jest wiele przypadków z uzdrowieniem
            Niektóry ludzie modlą sie o uzdrowienie kogoś bliskiego i nietylko,i po jakimś czasie człowej
            jest uzdrowieny przez samego Boga.
            To znaczy że jestt ta osoba chra psychiczne???? raczej nie bo to Ty jesteś chora
            psychiczne jak piszesz takie bzdury. Mnie równiez Bóg odpowiada:smile
            • ank4a .. 29.10.09, 19:28
              jezeli nie wiesz to istnieja sytuacje w ktorych cialo samo sie regeneruje i nic to nie ma
              wspolnego z Bogiem ;p
              a tak to jezeli jestes za bardzo wierzaca to szczerze jestem wrecz za wytykaniem takich
              osob. sory ale jezeli ktos za jedyna wskazowke zyciowa ma pojscie do kosciola a jeszcze
              probuje mnie na sile "nawracac" to mam ochote takiej osobie strzelic w nos wink
            • anka_xd Re: zobacz 31.10.09, 17:33
              powodzenia wszystkim, którym Bóg odpowiada, daleko zajdziecie, na prawdę!
              Cóż... spójrz na swoją wiarę z realnego punktu widzenia? Jeśli istnieje ten cały Bóg to
              dlaczego tyle zła dzieje się na świecie? Być może kiedyś istniał, teraz już go nie ma, a
              logicze, że wierzą w nigo Ci co boją się śmierci, bardzo logiczne...
    • kuku_ Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 09:53
      jestem chrześcijanką.
      przyznam się bez bicia, że co niedzielę do kościoła nie chodzę.

      nie, nie jest obciachem.
      ty wierzysz i robisz to co ty chcesz, nie twoje koleżanki.
    • mania14 Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 10:17
      Dobra, ja jestem chrześcijanką i bardzo wierzę. Nie chodzę w każdą niedzielę do kościoła,
      ale codziennie wieczorem przez 15 minut się modlę. Wie o tym tylko moja najlepsza i
      najbardziej zaufana przyjaciółka i ....... jest mi tak dobrze. Nie wstydź się swojej religii, bo
      to nie ma sensu! smile

      Sorki, że napisałam jak babcia jakaś czy coś.... shock
    • alaska101 nie obciach 28.10.09, 14:11
      Moim zdaniem to nie jest żaden obciach jak to powiedziałaś.
      Wiara jest czymś ważnym w życiu. Jak dla mnie człowiek jeśli jest wierzący i
      postępuje tak jak ty jest osobą dojrzałą.
      Jestem chrześcijanką. I podziwiam każdą osobę która wykształciła się w wierze
      • vanilia Re: nie obciach 28.10.09, 14:15
        Nie jest obciachem wierzyć w Boga.
        Twoje koleżanki nie powinny się z ciebie śmiać .
    • kasia036 religijność = obciach ? 28.10.09, 14:15
      Moim zdaniem nie jest to obciach i ja bym sie tym nie przejmowala ze sie z ciebie smieja. Ja
      jestem chrzescijaninkom i chodze do kosciola.
    • sonia07 Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 14:16
      To na pewno nie jest obciach. To Twój wybór czy chodzisz do kościoła czy nie. Ja
      akurat nie chodzę bo nie czuję takiej potrzeby. W Boga chyba też już nie wierzę
      ale chrześcijanką jestem. Nie przejmuj się tymi dziewczynami.
    • twilight_6 Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 14:22
      to nie jest wstyd
    • pandzia Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 14:24
      to nie jest obciach.
      a nawet gdyby to czy Jan Paweł 2 zrezygnował by z papieża bo to obciach ?
      Św. Łukasz nie chciał by być święty bo to obciach ?
      nie to nasza religijność i ona nigdy nie będzie obciachem.smile
    • agusth religijnosc-nie ja 28.10.09, 14:28
      ja tam nie wiem ja jestem osobą niewierzącą
    • mandy_jonas Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 14:30
      Według mnie religijność to żaden obciach! Nie no gdybyś np. codziennie chodziła
      do kościoła, a zamiast spotykać się z kumpelami biegła na różaniec, to
      zeczywiście mogło by być przesadą, ale nie powinniśmy wstydzić się tego że
      jesteśmy wierzący...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka