zuzka3
02.11.09, 18:54
Hey. Mam taki problem z jedną leską ze szkoły.
Chodzę do 2 gimnazjum, przyszłam do nowej szkoły. W mojej klasie jest taka
laska z którą od początku roku się zakolegowałam. Ale teraz zauważam, że ona
jest jakaś inna.
Obraża się o to, że rozmawiam z dziewczynami z równoległej klasy, nawet z
naszej klasy. A jak już widzi, że gadam z chłopakiem to zdaje mi się, że zaraz
mnie zje xD.
I to nie tylko ja zauważyłam, ludzie mi się pytają co jej jest.
Byliśmy w piątek na wycieczce w Berlinie - wycieczka 3 dniowa - najpierw kiedy
rozmawiałam z dziewczynami to mnie wołała, że mam jej niby coś przetłumaczyć.
Potem robiłam sobie zdjęcia z kumpelami to się poryczała, że ją olewam. W
Tropical Island próbowała mnie ośmieszyć przy chłopakach, tylko jej nie wyszło
i sama się ośmieszyła.
Dzisiaj się do mnie w ogóle nie odzywała i mnie zjechała. Ja też ją olałam, bo
według mnie to prawdziwa koleżanka nie jest.
Może moja wypowiedź nie jest zrozumiała.
Mam do was pytanie, czy też macie takie koleżanki i jak sobie z nimi radzicie.