Oczywiście zawsze byłam fanką zmierzchu, ale wydaje mi się, że zrobił się strasznie
popularny. Tak wszyscy o nim mówią, że mi powoli zbrzydł. Znam osoby, które kochały
zmierzch, kiedy nikt ich nie znał a teraz nienawidzą tego. I jeszcze nie wspominając o tych
osobach, które nie czytały książek a uważają się za fanów.
Wypowiadajcie się