raspberrytears
05.01.10, 19:58
Więc pomyślałam, że skoro są już wątki o ambitnej muzyce, czy książkach
przydałby się także o kinie.
Myślę, że moglibyśmy tutaj porozmawiać o różnych filmach. I tych według wasze
zdania ambitnych i tych powiedzmy `głupich`.
Co do słowa ambitne. Chyba każdy rozumie je, tak trochę na swój sposób. Dla
niektórych mogą to być filmy, z początku historii kina, a dla innych te np. z
2009 roku.
Więc możemy rozmawiać o wszystkich filmach.
Uprzedzam, że być może moja wiedza na temat tego ambitnego i innego kina nie
jest za duża, ale jakieś tam filmy widziałam, a wręcz kocham je oglądać.