samo_zlo
13.01.10, 18:20
Może było a ja nie widziałam jak co to kosz.'
A więc opowiadajcie śmieszne sytuacje w szkole.
Hmm. U mnie jest ich mnóstwo ale ok.
Dziś jeden z klasy tańczył breaka na krześle tzn pseudo. Trzymał się stołów.
Potem jeden odsunął mu stół a ten spadł na ziemię. I pryz tym zrobił dziurę w
podłodze przez krzesło. To nie jest najśmieszniejsze ale nie umiem se przypomnieć.
Jak co to napiszę.