Mam duży problem więc tak opisze go...
NA wiosnę mogę mieć psa! Ma być duży i na dworze(mam dość duży ogród).Lecz nie
wiem czy podołam temu zadaniu... Mam dużo zajęć dodatkowych a pies jednak
wymaga wiele pracy po wakacjach wchodzę do gimnazjum więc nie wiem jak to
będzie.Natomiast zamiast pasa mogę dostać 2 wiewiórkę burunduk + dużą klatkę
dla na nich na dworze.(te wiewiórki są wielkości małego szczura).Zawsze moim
marzeniem było mieć taką hodowlę burunduków i mieć psa,ale mogę tylko wybrać
jedno.Poza tym mam jeszcze dylemat co do psa,bo co będzie z nim jak pójdę na
studia? A pies ten ma być wzięty jako szczeniak ze schroniska.Moi rodzice nie
są zbytnio przekonani a ja jestem w kropce! Wybrać psa czy wiewiórkę?