Dodaj do ulubionych

fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!!

04.04.10, 22:37
nie zalozylam tego watku po to zebyscie mi mowily, ze jestem glupia bo pale, bo to juz
wiem wink
tylko mam problem:
jak pale to kaszle i moja mama mysli ze jestem chora.
leczyla mnie 2 syropami i zaczyna pierwszy i jest coraz bardziej wkurzona ze to nie dziala.
mysli ze to jakies zapalenie pluc, a jak sie nie wyleczy to bd jeszcze gorzej.
wiec chce mnie zabrac do lekarza...
a lekarz chyba glupi nie jest i jak zobaczy ze syropy nie dzialaja to moze sie zapytac czy
pale albo cos podobnego i moja mama wtedy wszystko skojarzy... bo znalazla zapalare i
pusta paczke u mnie w plecaku..
co robic? na razie udalo mi sie jakos od tej wizyty wykrecic, bo projekt szkolny, bo swieta...
ale tak dluzej nie mozna
jestem w kropce crying pomocy wink
Obserwuj wątek
    • lilii_95 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:39
      jedynym wyjściem jest powiedzenie mamy prawdy. i obietnica, że rzucisz.
      • stop_it Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:42
        kurcze tylko nie too.. crying ona mnie zabije chyba.. jestem dla niej najukochansza coreczka i
        mi zawsze bezgranicznie ufala..
        • jula__ Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 17:09
          Tak mówiesz ona mnie zabije ale to nieprawda ja też tak myślałam bo moji rodzice też sie
          dowiedzieli że pale i pokrzyczeli pogadali dali kare i koniec. No ale wiem peznie nie chcesz
          żeby sie dowiedziała to niestety musisz jakiegoś wkręta walnąć mamie zeby nie isc do
          lekarza. powodzenia . Ale prędzej czy puzniej i tak twoja mama się dowie zawsze tak jest. :-
          )
        • ewa1212 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 20:22
          W takim razie zawiodłaś jej zaufanie! Którym Cię obdarzyła!!!
        • i_am_fierce Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 27.05.10, 21:25
          no to jak ci ufała to dlaczego nadużyłaś jej zaufania?!
          Jeśli palisz tylko dlatego żeby być "CoOl" to jesteś głupia
          Jeśli palisz bo chciałaś być "CoOl" a teraz już się uzależniłaś to cóż nie da rady żeby zaprzestać,powiedz mamie że palisz i że to tak jakoś wyszło albo nie! wiesz co wciśnij jej kit że kumpele palą i ci dymem dmuchają to będzie najlepsze...
          " uzależniasz się powoli,krok po kroku tak że nim się obejrzysz siedzisz w nałogu i już nie ma mocnych na to byś zaprzestała"
      • arbd Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:45
        jezu jaki żal , myslisz ze jak palisz to jestes cool?uncertainuncertain
        mnie to nie obchodzi co ty robisz ale jak bedziesz miala raka to twoja rodzina bedzie za
        toba plakac a nie ja.confused
        • stop_it Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:45
          ejj ja sie tylko o rade zapytalam.. jak cie to az tak boli to nie reaguj na tak glupie watki jak
          ten wink buzka ;*
          • arbd Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:47
            mnie to nie boli tylko jestem ciekawa jak takie dzieci jak ty moga palic przeciesz szkodzisz
            nie tylko sobie ale swojej najblizszej rodzinieuncertain
            • stop_it Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:48
              a jak szkodze swojej najblizszej rodzinie ? <mysli> przeciez przy nich nie pale..
              i wiesz co chcialabym rzucic ale teraz to juz nie takie latwe..
              • arbd Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:50
                Ale przynosisz im wstyd.
                Noi oczywiscie ze jest to drudne bo juz popadlas w naług
                • stop_it Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:51
                  nikt o tym nie wie to im wstydu raczej nie przynosze.. i po to zalozylam ten watek zeby sie
                  dowiedziec co zrobic aby im dalej tego wstydu nie przynosic..
                  • arbd Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:52
                    słuchaj najlepiej przestan palicuncertain
                • justinkowaa5 Tutaj. ! ;-) 04.04.10, 22:52

                  Masakra, musisz rzucić palenie natychmiastowo, wiem że to może być trudne., ale
                  znajdź w sobie silną wolę i będzie dobrze. Długo nie będziesz mogła się
                  wykręcac, przeprowadź z mamą szczerą rozmowę i jej o tym powiedz, bo później
                  może być już coraz gorzej .
                  • justinkowaa5 Re: Tutaj. ! ;-) 04.04.10, 22:53
                    No i możesz napisać na moje gg 21913667 bo ja prowadzę takie coś, że daję rady
                    innym jeśli o to proszą i sa zadowoleni (nie chwaląc się).
                    • yellow.lady Re: Tutaj. ! ;-) 27.05.10, 21:31
                      Rzeczywiście jeśli fajki powodują u ciebie spazmy kaszlu, powinnaś przestać, ale mamie o
                      tym nie mów XD.
                  • twilight_6 no... 04.04.10, 23:27
                    musisz na jakiś czas rzucić palenie. w ogóle staraj się nie palić bo to bardzo
                    szkodzi. w aptece są różne takie środki co pomagają palaczą rzucić to i wgl.
                    nie wiem, ja się na tym nie znam ;d
                • miqusia Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:57
                  Rzuć i cudownie wyzdrowiej. Przynosisz im wstyd, niszczysz sobie zdrowie,
                  robisz problemu, marnujesz pieniądze, mama się martwi...
                  I powiedz... po co to?!
                  • molinka Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 12:37
                    lepiej rzuć palenie , natychmiast .
                    siła woli kochana , siła woli
              • scarletrose Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:51
                Jeżeli będziesz miała problemy z rzuceniem, to chyba powinnaś powiedzieć mamie,
                takie jest przynajmniej moje zdanie. Ona Cię kocha i chce dla Ciebie jak
                najlepiej, więc wg mnie powinnaś się przyznać, choć z pewnością będzie to trudne.
              • ewa1212 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 20:27
                Wiem że będzie trudno, ale musisz walczyć i mieć silna wole.
                Rzucaj powoli coraz mniej pal, aż w końcu przestaniesz.
                Nie chce Cię dołować, ale z resztą ty to wiesz.
                BĘDZIE CHOLERNIE TRUDNO!!!
          • panna_efron_x33 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:54
            mysle ze powinnas powiedziec mamie prawde, wiem ze bedzie ciezko ale i tak
            prawda wyjdzie na jaw
        • unease_ ... ;) 04.04.10, 22:53
          jezu już jej tak nie docinaj , ;/
          ja też paliłam przez jakiś czas , ale jak mama się dowiedziała to myślała , że
          mnie zabije .. ale ja paliłam bo jakoś takie lęki miałam , problemy w domu i
          wgle. ;/
          a ty arbd już weś się troche opanuj ;///
          to ty jesteś załosna a nie ;/
          ona napisała tego wątka dlatego żeby jej pomóc a nie żeby jej jeszcze bardzie
          upszykrzyć tą sprawę ;/
          sory za błędy ale szybko pisałam. wink

          a tak ogólnie to lepiej by było żebyś powiedziała prawdę lekarzowi , i
          oczywiście mamie ... musisz się kiedyś przyznać , ale żeby było to jak
          najszybciej ... bo z twoim zdrowiem zrobi się jeszcze gorzej .. więc weś się
          dziewczyno w garsć wink kiss
      • roulette Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 04:05
        rzucenie palenia nie jest takie proste.. sama wiem coś o tym. ograniczaj fajki ,
        bo od razu cudów nie zdziałasz.. ,a tak jak mówisz lekarz nie głupi. hmm nigdy
        nie powiedziałam mojej mamie,że palę.. o piciu ona doskonale wie, ale o
        paleniu.. ee nie nie powiedziałabym, bo by się strasznie na mnie zawiodła.
        proponuję stopniowe ograniczanie palenia i nie kaszlenie przy mamuśce. <br />
        trzymam kciuki ;D
        • ewa1212 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 20:30
          O tym że ją zawiodłaś, powinnaś pomyśleć o tym jak zaczynałaś palić!!!
          Bo teraz to zapóźno!!!
      • kingella24 Re: rzuć, zanim mama dowie się że w ogóle paliłaś 24.05.10, 15:36
    • reigai Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:45
      możesz nic jej nie powiedzieć i rzucić zanim będzie jeszcze gorzej.
      • diana_rose Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!!!!! 04.04.10, 22:59
        ee jeżeli od palenia masz kaszel to nie jest to dobry znak, lepiej rzuć teraz
        puki jeszcze wszystko może ci wrócić do normy. I masz rację lekarz nie jest
        głupi na 100% odkryje że palisz, na prawdę, to nie jest takie trudne stwierdzenia.
        Pozdrawiam
    • scarletrose Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:45
      Proste: przestań palić, skoro nie chcesz mówić mamie.
    • heyyeah masz raka. Jak zaczniesz pluć krwią kup trumnę. 04.04.10, 22:48
      • heyyeah między "krwią", "pluć" miał być przecinek 04.04.10, 22:49
    • zazdrosnakredka Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:49
      albo rzucisz albo powiesz mamie proste wink
      nie mam innych pomysłów uncertain
      • stop_it Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:52
        a jak jej to powiedziec? crying
        • scarletrose Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:54
          Musisz jej to po prostu normalnie powiedzieć. "Mamo, musimy porozmawiać/Mamo,
          muszę ci coś powiedzieć/chciałabym o czymś porozmawiać"
    • bad_alex Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:50
      ja powiedziałam mamie , że palę [ a raczej paliłam ] , piję .
      powiedziała , że to niedobrze ale była zadowolona z tego , że powiedziałam jej
      prawdę i teraz wiem co to jest palenie i picie .
      nie była dumna ani w jakimkolwiek stopniu zadowolona , gdy doszłam do części
      kiedy pierwszy raz zapaliłam . no ale , przebolała to . jak moja przeżyła [ a
      też mi ufała i ufa nadal z resztą ] , że pierwszą fajkę zapaliłam w wieku 8 lat
      [ to nie kit - nie jestem z tego dumna , ale mówię o tym na potrzeby wątku ] ,
      to i twoja przeboleje fajki ^^ .
      gorzej może być , kiedy dojdzie do tego , że ona się o ciebie martwiła, o twoje
      zdrowie , wydawała kasę na syropy a ty ją oszukiwałaś .
      ps - trzymam kciuki ; ]
    • kajka11 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:52
      Prędzej czy później i tak to wyjdzie na jaw
      • stop_it dzieki wam ;** 04.04.10, 22:56
        chyba jej powiemwink
        • bad_alex Re: dzieki wam ;** 04.04.10, 22:59
          powiedz , . mimo wszystko i tak cię kocha i kochać będzie ; D
        • funnygirl Re: dzieki wam ;** 05.04.10, 13:31
          a moze spróbuj rzucic. i zaraz potem jak bedzie juz lepiej powiedz mamie bedzie
          zła i to baaaardzo, ale Ci wybaczykiss powodzenia;P
    • robpattinson Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:54
      powiedz mamie prawde!
      • lautnerowa Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:59
        albo powiedz mamie ! albo poprostu PRZESTAŃ palić ! i nie bedzie kłopotu ! ; |
    • kasztanoweludki Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 22:56
      może to głupie, ale jak dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby przestać palić. wink
      • dooska Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 23:06
        Przestan palic . Jeżeli to trudne , znajdź jakieś zajęcie , żeby o tym nie
        myślec np, żuj gumę , zdjęcia rób itp. byle nie myślec o paleniu.
        mam nadzieję , że coś to da
        trzymam za Ciebie kciuki kiss
    • klapka_ Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 23:03
      - nie pal . ( ? )
    • cukix33 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 23:05
      lekarz cie wysle na przeswietlenie, na przeswietleniu bedzie widac, ze palisz.. wiec gratuluje. Nie trzeba bylo zaczynac, nie byloby problemu.
      • lusiiaczek_joe Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 23:08
        ja osobiście nigdy jeszcze nie paliłam, ale mój brat pali i pamiętam, że było to samo. Że ciągle
        kaszlał itp. i powiedział mamie. Sądzę, że pewnie rodzic choć raz w życiu zapalił papierosa, więc
        powinna zrozumieć. Ona ciebie kocha i nie chce ciebie krzywdzić wink. Może nawet coś Ci
        pomoże byś rzuciła ;D.
    • dagas95 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 04.04.10, 23:08
      może po prostu rzuć to dziadostwo? smile
      • viva HoHo.... 04.04.10, 23:23
        Huhu to masz duży problem koleżanko.
        Moim zdaniem powinnaś powiedzieć mamie prawdę, i udać się do lekarza bo jak mówisz że
        kaszlesz po paleniu to znaczy że coś jest nie tak. Ja też palę ale nic mi nie jest.
    • prufi tajemnica lekarska 04.04.10, 23:21
      Jeżeli zażądasz od lekarza, żeby nic nie mówił, nie piśnie pary z ust.
      Obowiązuje go tajemnica lekarska smile tylko co wtedy powiesz mamie? W ogóle ile Ty
      masz lat, żeby palić? xD
      • bellalullably16 Re: tajemnica lekarska 04.04.10, 23:36
        ja tez pale... <br />
        jak narazie wszystko jest Ok?! <chociaz mama sie domysla ale co mi tam>
        nie oale duze moze 2/3 dziennie.
        czasem wgl.
        moim zdaniem jak palisz wiecej odemnie to powinnas powiedziec mamie albo troszke mniej palic.
        jak podejmiejsz jakas odwazna decyzje to napisz jak ci poszlo w nastepnym watku.


        a tak po za tym jak moj brat powiedzial mamie ze pali to nawet mu fajki kupila na 2 dzien;d
        ze mna bd trudniej bo ja jestem coreczka tatusia i jakby sie dowiedzial ze pale to juz by bylo po mnie.

        o k**** ale sie rozpisalam dobra koncze bo zamulam...
        masz kopa na szczescie i zycze powodzenia jeszcze raz.

        P.S. nie dowalajcie jej tekstami , ze jak nie skonczy z paleniem to bs miala raka nie zawsze tak jest i wgl jej nie dowalajnie bo nie bd wiedziala co zrobic.
    • sylciaa Rzuć palenie ! 04.04.10, 23:31
      Im później tym trudniej !! Nie chcesz mówić to nie mów, ale jeśli sama nie dasz
      rady to musisz to powiedzieć !
      Nie ciągnij tego dłużej ...
      Teraz : młoda , ładna , (pali, niszczy cere, włosy, zęby i tak dalej ... jeszcze
      z teg owyjda większe problemy - zachowanie w szkole w dół, brak kasy jakieś
      kradzieże czy coś - nigdy nic nie wiadomo)
      później : stara , brzydka, mnóstwo zmarszczek , żółte zęby (myśli : po co ja
      zaczynałam , po co marnowałam młodosć ...? )
      zastanów się , w końcu mama i tak zajarzy o co kaman ... sciana
      • mweezy . 04.04.10, 23:51
        ciocia mweezy da ci radę. SKOŃCZ Z PALENIEM i zajmij się czymś pożytecznym, no
        chyba że tak bardzo lubisz sprawiać sobie i innym problemy.
    • dakota_ No to .. 04.04.10, 23:52
      przestań palić .
      po co ci to ?
      dziwisz się , że mama się o ciebie martwi ?
      a ty jej wstyd przynosisz
      skoro ci ufa .
      nie wiesz , że palenie niszczy zdrowie ?
      wiem , że będzie ciężko rzucić ale twoja wina skoro sama zaczęłaś palić .
      wkurzają mnie osoby którę myślą , że będą cool bo palą .
      to żałosne .


      ave .
    • pati2505 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 00:25
      Dobrze wiem o co ci chodzi nwet nie wiesz jak doskonale.Nie palę ani nigdy nie
      paliłam ale kiedyś miała przyjaciółkę która była super.Przyjaźniłam się z nią
      wiele lat i wszystko popsuło złe towarzystwo w którym niestety obracałam się
      przez jakiś czas(na szczęście mam silną wolętongue_out)no ale moja koleżanka sie
      stoczyła -pali pije i uważa że to jest super.Straciłam przyjaciółkę i już prawie
      wgl z nią nie gadam.

      Jeżeli nie chcesz stać się jakimś żulem radziłabym ci rzucić i powiedzieć
      mamie.To najlepszy sposób uwierz mi.Może się boisz ale pamiętaj że twoja mam
      Ciebie kocha i nigdy nie przestanie.Wiem że ciężko jest rzucić ale znam osoby
      którym się to udało.I jest o wiele lepiej.Nie marnuj swojej młodości na fajki bo
      to bez sensu.A z reszta na to idzie pełno kasy confused Uwierz naprawdę nie warto,a
      mama ci pomorze.kiss
      • chocolate23 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 00:36
        wiem co to znaczy fajki+rodzice na karku, ale są z tego 3 wyjścia
        1.walić na wszystko i wszystkich - mój kolega tak robi, ale on jest z deka
        jebnięty więc... ;d
        2.powiedzieć starszym - wiadomo nie będą zadowoleni, ale bez szczerości ani rusz wink
        3.ograniczać, i w końcu rzucić - najlepszy wg mnie sposób. wiadomo to trudne bo
        wciąga itd ale cera od fajek syfieje, zęby też, kasa leci [ja mam taką teorie
        dla palących którą zawsze przedstawiam: patrz ile kasy byś miała na ciuchy bez
        fajek ;> ]
        i wgl to jeden wielki SYF
        myśle że dasz rade wink*
        • starberry Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 01:35
          co do tej kasy na zakupy , właśnie miałam o tym pisać , więc żeby się nie powtarzać
          dołączam się tongue_out
    • grammarnazi Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 00:52
      Eeeeee przestań palić? To nie będziesz kaszleć. Po cholerę palisz, jeśli potem
      kaszlesz tak, że matka chce lekarza wzywać? Naprawdę, nie rozumiem, ile można
      poświęcić, żeby być fajnym.
      • grammarnazi Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 01:00
        Jeszcze coś:
        1) to, że palisz, nie przynosi wstydu Twojej rodzinie, a (jeśli już) tobie!
        Jesteś odpowiedzialna za siebie i podejmując jakiekolwiek decyzje musisz
        wiedzieć, że robisz to dla siebie i Ty będziesz znosić tego konsekwencje, nie
        Twoja rodzina;
        2) Twoja matka pewnie już wie i próbuje to z Ciebie wyciągnąć. Rzuć palenie i
        przestań kaszleć, albo powiedz grzecznie mamusi, że co jakiś czas wyskakujesz na
        fajeczkę.

        Irytuje mnie, gdy ktoś jęczy, że musi ponosić konsekwencje swoich czynów. Heloł
        - ktoś cię zmusza do palenia? Musisz palić? Nie. Palisz bo chcesz, palisz, bo
        uznajesz to za stosowne i powinnaś umieć się przyznać, że to robisz. Chyba, że
        jesteś lansiarą i palisz tylko przy psiapsiółkach, a przy mamusi, żeby dostać
        pieniążki, udajesz aniołka.
    • angie2 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 07:20
      Nie wiem, strasznie się wkopałaś
    • mitsuko Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 08:23
      Po prostu rzuć fajki i nic nie mów mamie.
    • katsuumi_17 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 09:07
      Jesteś cholernie nieodpowiedzialna. Poza tym- jesli kaszlesz, to nie umiesz palić. To znaczy,
      że łatwo ci będzie rzucić. Wystarczy, że przestaniesz robić to dla szpanu przed kolegami,
      bo na pewno po to palisz. Szkoda życia.
      • fanka96 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 12:56
        i my mamy ci pomóc...???
        ...wybieraj
        ....albo fajki i lans albo zdrowie i brak problemu
    • any3 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 12:42
      Rzuć palenie!
      Nie jest łatwo...przede wszystkim sama będziesz musiala tego chcieć....i rób to
      stopniowo...
      Mam nadzieję , że choć pomogłamsmile
    • tokio_hotel_483 hmm...moze przestań palić? >,< 05.04.10, 12:44
      • imperativ rzuć palenie. 05.04.10, 13:00
        wiem, że nie jest łatwo.
        ale uda się. : )
    • florcia08 Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 12:46
      powiedz, że próbowałaś ale to jeden jedyny raz, bo koleżanki powiedziały ci że
      jest to dobre na ból zęba;D
    • miaumiauu Re: fajki+kaszel+mama+lekarz=problem!help!!! 05.04.10, 12:50
      Eh, powiem Ci pewnie to co już wiesz, ale faktycznie - Jesteś głupia, paląc ...
      Pierwsze zasadnicze pytanie - Palisz bo lubisz? Czy palisz dla szpanu, że
      helloł, jaka ja jestem fajna, bo mam fajkę w ustach?
      Wydaje mi się, że to drugie. tongue_out
      Nie znam Cię, więc nie chce zbyt pochopnie oceniać, ale robisz głupio indifferent
      A co do kaszlu, to nie mam pojęcia, bo nigdy nie paliłam i nie wiem . tongue_out Zbyt
      długo tego ukrywać nie dasz rady. Moja najlepsza rada to : RZUĆ PALENIE tongue_out!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka