Kiedyś jak byłam mała ( miałam ok.4-5lat ) mówiłam że zostanę super aktorką, modelką
czy piosenkarką. Teraz jak sobie o tym pomyślę to chce mi się śmiać, bo już nie chcę stać
się wielką sławą.
Według mnie gwiazdy nie mają prawdziwego życia. Ciągle tylko nawiedzają ich fani,
paparazzi czy dziennikarze. Nie mogą spokojnie wyjść na ulicę bez makijażu i w dresie. Co
prawda mogą ale ich powrót do domu zają by 2godziny a normalnemu człowiekowi
15minut.
Co prawda dzięki właśnie fanom gwiazda staje się gwiazdą. Pewnie to przyjemne słyszeć że
ludzie którzy nawet mnie nie znają kochają mnie. Ale do czasu. Już nie raz było słychać o
aferach że fani napadli gwiazdora.
Fani fanami, ale są jeszcze antyfani, którzy życzą śmierci. Np. antyfani życzyli śmierci
Biberowi, Depp'owi itd.
Pieniądze są niby duże ale i tak nie ma jak ich wydać w radosnym,
spokojnym czasie.
Jak sobie pomyślę że gwiazdy mają aż tyle minusów w tej całej sławie to aż mi współczuje.
Ja naszczęście się w to nie mam zamiaru mieszać.
A Wy ?
Chcielibyście mieć 'zmarnowane' życie tylko dla sławy, pieniędzy ?
Zapraszam do dyskusji
{
Co do wątku :
-szukałam nie znalazłam podobnego 
-ciekawią mnie wszystkie odpowiedzi, nawet te nie miłe
-jeśli chciecie pisać ''żal' itp. to nie marnujcie czasu, bo i tak będę miała to gdzieś
-jakieś uwagi - pisać
-jeśli te uwagi mają być typu 'głupi wątek' i takie tam to zchowajcie to dla siebie. }
Czekam na odpowiedzi
martunia1