Dodaj do ulubionych

Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.?

    • fictive. Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 24.05.10, 18:29
      Nie umiem ci odpowiedzieć na to pytanie. Zawsze ktoś był... ale chyba nie
      wyobrażam sobie życia bez przyjaciół... Tak mi się przynajmniej wydaje wink
      • queen_ Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 24.05.10, 18:35
        czasem są takie chwile. Niekoniecznie z twojej winy, ostatnio zdarza mi się,
        że moje przyjaciółki mnie olewają, ale nie mówię im tego, bo po co? Chcą się
        trzymać razem, beze mnie? Proszę bardzo. Według mnie przyjaźni nie powinno się
        narzucać. Mam nadzieje, że moim przyjaciółką przejdzie.
    • guma_balonowa Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 24.05.10, 18:33
      oj, nie umiałabym smile jesteśmy raczej zżyte, i dobrze jest jak jest tongue_out
      • matsuri Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 24.05.10, 18:43
        Potrafię. Nie mam przyjaciół ani się o nich nie staram i świetnie mi się tak żyje.
        • patka_ ... 24.05.10, 19:45
          mam dużo przyjaciół .
          K** , P** , A** , E*** , N*** , A *** , K*** , A*** , P ***
          więcej nie wymienie bo już nie pamiętam .
          Ale życie bez nich to jak świat bez kolorów .
          a szczególnie bez P** on to jest dopiero ... zajeb*sty .
    • mady_ ja chyba też nie . 25.05.10, 13:30
      komu innemu pożalę się jak już wszyscy w domu mają mnie dosyć ?
      koleżankom lub kolegom nie powiem o np. ' rozterkach miłosnych ' .
      znając życie , już na drugi dzień wiedziała by o tym cała szkoła sciana
      nie , no może nie jest aż tak źle z gadulstwem znajomych big_grin
    • fanta.stic Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 25.05.10, 13:35
      no raczej umiem zyc bo nikogo takiego nie mam. prawdziwego. a swoja drgoa.
      bardzo chce miec!
    • patrycja... Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 25.05.10, 13:36
      Ja nie mam żadnego przyjaciela i jakoś żyję, ale nie mówię, że nie chciałabym
      mieć chociaż jednego.
    • aniaaax3 Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 25.05.10, 13:44
      nie umiałabym żyć bez przyjaciół <3
      • miirinda666 Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 25.05.10, 13:51
        Nie mam przyjaciółki, i nie przeszkadza mi to.smirk
    • pluviale_ Potrafię żyć bez przyjaciół. 25.05.10, 17:32
      Nie mam przyjaciółki. Owszem, posiadam jakieś tam koleżanki, ale nie mam tej jednej
      jedynej, z którą mogłabym gadać o 'chUopcAch, MoDzzIe i mEjk AppJe'. szczerze
      mówiąc, to wolę nie mieć żadnej przyjaciółki, niż 1000000 obgadujących mnie, pustych
      koleżanek. Mam złych ludzi wokół siebie i dobrze o tym wiem, ale nie potrafię tego zmienić.
      Może jak pójdę za niedługo do następnej szkoły, sytuacja nieco się zmieni.
    • zuuzaa12 Nawet ich nie mam... potrafię. 25.05.10, 17:39
    • mbieberowa Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 25.05.10, 18:02
      ja nei umiem
      kiedys umialam ale teraz w gim przestalam
      bez nich czuje sie taka bezwartosciowa no moze to za duze slowo ale tak mi czego brak jak
      ich nie ma w okolicy
      bo ja moich przyjaciol i znajomych poprostu kocham smile
      pozdr dla was kochani
    • idiotka_ Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć? 25.05.10, 19:10
      umiem. na mojej przyjaciółce kiedyś się zawiodłam i teraz nie zbyt szybko
      przywiązuje się do osób.
    • flo. Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 25.05.10, 19:14
      umiem, bo nie mam przyjaciela.
    • klaudi073 ... 25.05.10, 19:16
      nie nie niepotrafila bym zyc bez mojej kofanej.Gdy nie mam jej w szkole(bo jest
      chora) to normalnie jest tak nudno...
    • iheartjustinb . 26.05.10, 20:14
      mam przyjaciółkę, jasne, mogę z nią pogadać, pośmiać się, ona nigdy mnie nie
      wygada i w ogóle, ale jednak jest pomiędzy nami jakaś.. bariera. ale ona powoli
      znika. po prostu o niektórych rzeczach, o których gadają 'normalne
      przyjaciółki', my nie mówimy. ;3
      ale.. chyba umiałabym.
      • lilii_95 Re: . 26.05.10, 20:38
        w tym momencie muszę.
        z moją przyjaciółką przechodzimy taki... gorszy okres czasu. nie odzywamy się do
        siebie, a ja nie potrafię jej powiedzieć nic. muszę coś zrobić. ta osoba jest
        dla mnie ważna. tyle, że... cholera, nie mam wewnętrznej motywacji by uczynić w
        tej sprawie cokolwiek. zaczynam się oddalać od ludzi... znowu. cała reszta
        zaczyna mnie wkurzać. gadatliwa dziewczyna podchodząca do nas na przerwie. i
        jeszcze jedna. czasem je lubię, ale... przez mój cholerny egoizm i egocentryzm
        -tak myślę- zaczynam je nienawidzić. ła, jak ja kocham swoją osobę.

        podsumowując - czasem jestem do tego zmuszona. ale potrafię.
    • audreey Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 27.05.10, 17:31
      szczerze mówiąc, myślę, że się da. jednak jest to trudne i przygnębiające.
      • charlotte__ Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 27.05.10, 18:51
        nie wyobrażam sobie życia bez nich,
        chociaż jak się zastanowić dałoby się
        żyć ale byłoby trudne, ale dla chcącego
        nic trudnego.
      • replaceable Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 27.05.10, 18:53
        umiem.
        • niewidzialna. Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 27.05.10, 18:59
          Umiem.
          Samotność jest niekiedy dla mnie lepszym, prostszym rozwiązaniem niż przyjaciele.
    • szila Re: Przyjaciele - umiemy bez nich żyć.? 27.05.10, 20:03
      Nie wyobrażam sobie bez nich życia kiss
      Pozdro serce
    • momo. Da się, ale po co? 30.05.10, 11:08
      Życie nie ma sensu jeśli nie masz z kim dzielić się jego radościami i smutkami.
      • shadow_ hmm. 30.05.10, 12:47
        nie? [;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka