Dodaj do ulubionych

Dieta proteinowa .

05.07.10, 23:01
moja koleżanka stosuje dietę proteinową ,
mówi , że jest bardzo skuteczna ,.
jest bardzo wytrwała , ale wydaje mi się , że jej to nie potrzebne ,
od kilku dni wygląda na słabą ... martwię się o nią .

czy ta dieta jest dla nastolatek ?
czy jest tak skuteczna ? ( z opinii innych słyszałam , że bardzo )
ktos ją stosował ?
ile trwa ? ( wszystkie fazy)

czytałam o niej , ale chciała bym się dowiedzieć więcej wink i waszą reakcje wink
proszę bez głupich komentarzy ;.
Obserwuj wątek
    • hepi2 Re: Dieta proteinowa . 05.07.10, 23:05
      reakcję na nowy styl odżywiana wink
      • shadow_ ;> 05.07.10, 23:08
        moja siostra ją stosowała i schudła 5-6 kg w miesiąc, chyba. ;q
    • pingwin Re: Dieta proteinowa . 05.07.10, 23:19
      Długość diety zależy od ilości kg jakie chcemy zrzucić. Dieta jest dla osób w
      każdym wieku, jednak dla nastolatek, kobiet w ciąży itp. są również specjalne
      zalecenia. Dieta proteinowa nie powinna raczej osłabiać organizmu, gdyż
      dostarcza nam niezbędnych do życia i prawidłowego działania organizmu składników.
    • katsuumi_17 Stosowałam ;-) przeczytaj więc! 05.07.10, 23:41
      Tak więc mam co nieco do powiedzenia. Pierwsza faza trwa ok. 5 dni, może i więcej, jeśli
      ktoś jest naprawdę otyły. Jest to faka faza uderzeniowa, w której można zrzucić nawet 5
      kg. Później następuje etap, w którym chudnie się już wolniej, ale i stabilniej. Na zmianę, co
      5 dni (można też co 2-3 zrobić) je się same białka i białka z warzywami. Następna faza to
      utrwalanie rezultatów- na każdy stracony kilogram trwa 10 dni. Ja schudłam 10 kg, więc
      10x10= 100 dni. I w dalszym ciagu utrzymuję to. Z resztą- co do jedzenia i
      poszczególnych faz możesz sobie poczytać w internecie smile

      Co do "zdrowości" tej diety- tak, jest zdrowa, ale oczywiście jeśli ktoś na siłę chce za
      bardzo schudnąć, pojawiają się takie objawy, jak bladość, sińce pod oczami, czasami naik
      miesiączki. To jednak naturalne przy każdym odchudzaniu i tak już szczupłych osób, jest
      spowodowane niedoborem witamin i składników odżywczych. Dlatego powiedz to
      koleżance. Sama miałam przez jakiś czas podobny problem, bo chodziłam strasznie słaba i
      byłam blada, a okres mi się rozregulował. Na szczęście wszystko jest już w porządku. smile I
      jestem zadowolona z efektów odchudzania.
      Z innej beczki- słyszałam kiedyś na SuperStacji reportaż o tej diecie. Wypowiadała się
      kobieta, która po tygodniu stosowania jej miała kamienie w drogach moczowych. W
      sumie to nawet logiczne, bo przez nerki "przechodzi" nadmiar białka, a ono w tej diecie jest
      spożywane przede wszystkim. Jednak ja byłam na niej ok. 6 miesięcy i ani razu nie miałam
      takiego rodzaju problemów, moje kilka koleżanek także nie miało, więc myślę, że to tylko
      szukanie sensacji przez telewizję.


      Na koniec mojego długiego wywodu, który, mam nadzieję, ci pomógł, jeszcze mam kilka
      słów- przestreż koleżankę przed popadnięciem w jakieś niezdrowe myślenie. Bo czasami
      jest tak, że jeśli dziewczyna zacznie dietę, później przestaje się jej trzymać i zaczyna się
      głodzić, bo wpada w wir odchudzania. Tak więc przestrzeż ją przed tym. Od diety czasmi
      jest tylko krok do choroby.
      No i już naprawdę ostatnia sprawa- powiedz jej, że wcale nie musi się odchudzać, jeśli
      faktycznie jest szczupła. Dieta wcale nie polega na tym, by schudnąć jak najbardziej się
      da, bo nawet po tak dobrej diecie jak proteinowa ekeft jojo przyjdzie szybciej po skrajnym
      wychudzeniu, niż przy byciu troszkę grubszym. Niech schudnie do rozsądnej wagi po
      pierwsze- dla jej zdrowia, po drugie- dla łatwiejszego utrzymania efektu.

      I naprawdę naprawdę ostatnia sprawa- nastolatka jeszcze dorastająca nie powinna
      stosować żadnych diet. Lepiej więc niech uprawia więcej sportu, wtedy także udtrzyma
      formę.

      Powodzenia!
    • katsuumi_17 Re: Dieta proteinowa . 05.07.10, 23:44
      Reakcja na nowy styl odżywiania- hmm. Dokładnie nie pamiętam. Ale wiem, że na
      początku nie miałam takich problemów z wyczerpaniem czy ospałością, jakie podobno na
      początku następują. Czułam się dobrze, nie byłam głodna, bo białko "napełnia". Właśnie,
      pod tym względem jest też ona dobra- bo nie trzeba liczyć kalorii, wystarczy jeść tylko to,
      co masz wyznaczone. Ale pamietaj, że każdy ma inny organizm. Twoja koleżanka może
      inaczej to przejść.

      A, że tak zapytam, ile ona jest już czasu na proteinówce i ile schudła?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka