Dodaj do ulubionych

podoba wam się ?

06.07.10, 14:24
ostatnio zaczęłam tak pisać niby książke. trochę z mojego życia i trochę
wymyślone. wink

Mijał kolejny dzień, a ja znów siedziałam sama w pustym pokoju i słuchałam
O.S.T.R'a. Moje usta razem z nim powtarzały słowa ulubionej piosenki. Jednak
ja nie myślałam o tym. Myślałam o tym co Rafał może teraz robić, czy o mnie
myśli, co mówi, gdzie jest.. Dobiegał wieczór, a ja znów nie dostałam od niego
żadnego telefonu - żadnego znaku życia. Następnego dnia w szkole miałam
wrażenie, że mnie unika..
- Cześć Rafał, czemu się wczoraj do mnie nie odezwałeś? - wypowiedziałam to z
miną naburmusznego dziecka.
- Hej mała - zawsze tak do mnie mówił, jemu jedynemu na to pozwalałam, bo był
moim przyjacielem - yyy, wczoraj nie miałem czasu... no wiesz... musiałem
pomagać.. tacie, tak musiałem mu pomagać. - odpowiedział mi, ale czułam, że
kłamał. Zdziwiłam się, bo jeszcze nigdy w całej naszej przyjaźni mnie nie
okłamał..
- Aha... ale przecież... - bąknęłam.
- Słuchaj mała, nie mam teraz czasu, zaraz mam kartkówke z gegry*.
Niemile zaskoczona odpowiedziałam, żeby później zadzwonił, bo chcę poważnie z
nim porozmawiać. Potem odeszłam.
Zaraz podbiegła do mnie Ala.
- Magda! Wszędzie Cię szukam!
- A coś się stało?
- Wczoraj widziałam Rafała razem z Mateuszem i wiesz na początku się
zdziwiłam, bo przecież miał być u Ciebie, ale nie odezwałam się. No przeciez
nie będę się pchać między was.
- Co? Przecież mi powiedział, że pomagał ojcu.. Jednak mnie okłamał.. A gdzie
byli?
- No tam nad jeziorem. Siedziały koło nich jezcze jakieś dwie panny, ale nie
znam ich..
- Ech, to idealnie.. Okłamał mnie i poszedł się zabawiać z kumplem.
Ala poklepała mnie po ramieniu i pobiegła do swojego chłopaka Damiana.
Natomiast ja poszłam do klasy. Miałam teraz w planie polski. Na lekcji nie
mogłam się skoncentrować. Myślałam o tym co powiedziała mi Ala.

narazie tylko tyle. podoba wam się ? smile
Obserwuj wątek
    • kammilla Re: podoba wam się ? 06.07.10, 14:32
      Nie jest źle, ale na onecie jest masa blogów z opowiadaniami troszeczkę lepiej pisanymi ; ) Pisz
      dalej i kształć się w tym kierunku może coś z tego wyjdzie : D
    • klaudusia110297 Re: podoba wam się ? 06.07.10, 14:32
      fajne big_grin napisz co się stało dalej, bo jestem straaaaaasznie ciekawa wink
    • nata.. Re: podoba wam się ? 06.07.10, 14:33
      Dobre, dobre pisz więcej ! smilesmile
    • misska666 Re: podoba wam się ? 06.07.10, 14:33
      Ładne ale nuuuudne. Chyba że dalej akcja się rozwinie? wink
      • tyskacleo Re: podoba wam się ? 06.07.10, 14:36
        mnie sie bardzo podoba. wciagnelo mnie! pisz dalej!
        • teqiulla Re: podoba wam się ? 06.07.10, 14:39
          daaaaaaaaaaawaj dalej!
        • bieeberowaa Re: podoba wam się ? 06.07.10, 22:45
          fajne dawaj dalej!wink
      • kociooka Tu. 06.07.10, 14:40
        Nie.
        Nie pędź tak z akcją. (Tak, pędzisz, kochana);
        Pisz bardziej złożone zdania;
        Więcej opisów uczuć, wrażeń, wyglądu czy coś.
        Mam nadzieję, że to nie jest początek tej twojej 'książki', bo, przykro mi to mówić, nie
        nadaje się.
        Jeśli jednak trochę poczytasz książek, opowiadań, zaczerpniesz skądś inspiracji - może być
        o wiele lepiej niż teraz.
        Wierz mi, znam się na tym, trochę już siedzę w branży blogowej, sama mam zamiar
        ksiażkę napisać. xD
        Powodzenia ;D
        • wiisienka Re: Tu. 06.07.10, 14:51
          to nie jest początek ;D
          początek jest zawsze najtrudniejszy, więc to sobie zostawiam na potem big_grinDD
          dzięki za wskazówki na pewno coś z tym zrobię smile
          więc w takim razie powodzenia ci życze ;dd
      • wiisienka Re: podoba wam się ? 06.07.10, 15:15
        nie bój się, rozwinie, rozwinie smile
    • whyduckxoo here. 06.07.10, 14:39

      tak.
      zaloz bloga, chetnie poczytam.
      • shadow_ hmm. 06.07.10, 14:41
        Na razie nie ocenię, bo mało napisałaś, jak napiszesz więcej, to wtedy będę
        mogła ocenić. c:
    • karmel_ Re: podoba wam się ? 06.07.10, 14:42
      strasznie płytkie.
      konwencjonalne to opowiadanie. nie podoba mi się. nie rozbudowana akcja .
      moim zdaniem powinnaś jeszcze duużo poćwiczyć.
      • sysiek4444 Re: podoba wam się ? 06.07.10, 14:59
        nie podoba mi się... musisz więcej poćwiczyć, słowa się powtarzają , nie powinnaś drugi raz
        znowu powtarzać słowo `mała` wiadomo. jeden raz wystarczy.
    • aileen Re: podoba wam się ? 06.07.10, 16:05
      zbyt płytkie, zbyt konwencjonalne jak dla mnie.
      za bardzo przyspieszasz z akcjom. brakuje opisów, bardziej rozbudowanych zdań,
      zarysu fabularnego.
      jestem na nie.
      takich historii na onecie i innych portalach jest masa.

      • wiisienka Re: podoba wam się ? 06.07.10, 16:47
        aaly.blog.onet.pl/
        zaczęłam od bloga. smile
        nie wiem czy wam się spodoba. miałby być to początek. zapraszam smile
        komentarze mile widziane smile
    • niunia5250 Re: podoba wam się ? 06.07.10, 17:13
      fajne czekam na dalszą część opowiadania mam nadzieje ze sie pojawikisssuspiciouscool
    • light Re: podoba wam się ? 06.07.10, 17:18
      Myślę, że jeśli trochę poćwiczyć, to będzie nieźle.
      Fajnie, że inspirujesz się własnymi przeżyciami, opowiadanie będzie bardziej
      prawdziwe, jeśli uchowasz w nim swoje realne uczucia.
    • dusssia Re: podoba wam się ? 06.07.10, 17:20
      chce wiecej
      ;d
      jak napiszesz dalej
      przyślij mi na gg 5308673
      wink
    • zbuntowana14 Re: podoba wam się ? 06.07.10, 17:24
      fajne pisz dalej big_grinsmirksmirk
    • twist_of_fateee Re: podoba wam się ? 06.07.10, 17:28
      To jest świetne .
    • sophie_annabet chaotycznie. 06.07.10, 18:01
      1. tekstu jest zbyt mało, bym mogła powiedzieć cokolwiek o fabule. następnym
      razem wstawiajcie coś dłuższego, bo umieszczanie tutaj kilku linijek i proszenie
      o obiektywną ocenę jest bezsensowne.
      2. błędów sporo. po pierwsze: interpunkcja. wielokropek ma trzy kropek i niby to
      jest takie oczywiste, a stawiacie tylko dwie. to jest błąd, mimo że niewielki.
      "Cześć Rafał" - przed imieniem czy też innym określeniem dla postaci ZAWSZE
      stawia się przecinek. Jest zły zapis dialogów. Poprawna wersja:
      "Hej, mała. - Zawsze tak do mnie mówił, jemu jedynemu na to pozwalałam, bo był
      moim przyjacielem. - Yyy, wczoraj nie miałem czasu... no wiesz... musiałem
      pomagać... tacie, tak, musiałem mu pomagać - odpowiedział mi, ale czułam, że
      kłamał. "
      bo przecież miał być u Ciebie, - polecam wbić sobie do głowy, bo
      po raz tysięczny to wypisuję: w opowiadaniu NIE WYSTĘPUJE forma
      grzecznościowa
      , co znaczy, że wszystkie zwroty typu "ci, tobie, ciebie,
      twojej"
      itd. piszemy z MAŁEJ LITERY. Chyba, że piszemy list, wtedy
      owa forma jest obowiązkowa!
      3. brak opisów uczuć, postaci, w ogóle brak opisu czegokolwiek, przez co trudno
      nazwać wstawiony tutaj fragment opowiadaniem albo czymś podobnym. zapamiętajcie
      sobie: OPIS JEST PODSTAWĄ. nie ma opisu, nie ma powieści czy tam opowiadania.
      bez niego nie istnieje ani kreacja bohatera, ani kreacja świata przedstawionego.
      możecie żerować na samych dialogach, ale nawet one nie pomogą, gdy nie będzie
      opisu.
      powinnaś umieścić opis Rafała, głównej bohaterki, Ali... wszystkiego, by
      czytelnik mógł się zorientować w treści i nie myśleć "WTF?!" przy każdym wersie.
      nie można po prostu pisać: "Chwilę potem poszłam do szkoły i spotkałam Rafała",
      a następnie lecieć z dialogami i akcją. jak wygląda Rafał? jak wygląda szkoła?
      jak wygląda w ogóle bohaterka?! nie wiem. Ty wiesz, owszem, ale Twoim zadaniem
      jest przekazanie wszystkich swoich myśli czytelnikowi, by on podczas czytania
      miał taki obraz, jaki Ty miałaś podczas pisania.
      4. akcja. za szybko, za szybko, za szybko. Ala pojawiła się tylko dlatego, by
      powiedzieć, co zrobił Rafał. tak, i akurat w tym momencie, w którym Rafał ją
      oszukiwał... echh. fabułę trzeba mieć zaplanowaną. trzeba mieć początek i
      koniec, fabuła to układanka, z każdym kolejnym rozdziałem wszystko zaczyna do
      siebie pasować. a tu jest chaotycznie. nie może tak być. musi być taki moment, w
      którym dajesz akcję, a następnie mówisz: STOP!, teraz czas na zastanowienie się
      nad ostatnimi zdarzeniami. tu tego brakuje.
      ode mnie chyba tyle. pisz, pisz i pisz, tylko to Ci może pomóc. błędy z czasem
      pojawiać się będą coraz rzadziej, a opis porządny też pewnie stworzysz, trzeba
      tylko czasu i ćwiczeń.
      pozdro suspicious
      • wiisienka Re: chaotycznie. 06.07.10, 18:10
        dzięki, jak będę pisać dalej napewno się poprawię ;DD
    • marsjanka115 Re: podoba wam się ? 06.07.10, 18:11
      nie bardzo tongue_out
    • samo_zlo Słabo. 06.07.10, 18:20
      Zaa szybko piszesz, piszesz ze jest wieczor zdanie później już szkoła. Dajesz mało uczuć. W ogóle nie wiemy jak wyglądają te osoby.
      Za szybko,
      • wiisienka Re: Słabo. 06.07.10, 21:49
        więc następna część smile
        mam wrażenie,że jest bardziej dopracowana ;d

        Pamiętam jakby to było wczoraj pierwszą, długą awanturę w domu. Miałam wtedy 13
        lat i beznadziejne podejście do życia. Siedziałam w swoim pokoju. Miał mocno
        pomarańczowy kolor. W jednym kącie stało łóżko, a w drugim biurko, przy którym
        zwykle się uczyłam. Na podłodze leżała sterta ubrań doprania, a na półkach w
        których zawsze leżały książki panował jeden wielki bałagan. Słyszałam, że mama,
        brat i tata się o coś kłócili. Nie interesowało mnie to. Leżałam na łóżku i
        słuchałam O.S.T.R’a. Nagle doszedł mnie dźwięk tłukącego się wazonu. Olałam to.
        Nie zdawałam sobie sprawy z tego co mogło dziać się na dole. Znów ktoś coś
        stłukł. Tym razem jak oparzona wyleciałam z pokoju i pobiegłam na dół. W salonie
        siedziała mama. Płakała. Dawid jak tylko mnie zobaczył od razu pobiegł do
        kuchni. Tata siedział obok mamy i pocieszał ją.
        - Mamo, tato co się stało? – zapytałam.
        Nie usłyszałam żadnej odpowiedzi..
        - Mamo, co się stało powiedz, proszę. – powtórzyłam.
        - Magdziu, kochanie mama nie ma siły opowiadać Ci przeżyć z
        dzisiejszegowieczora. – odpowiedział mi tata.
        - W takim razie Ty mi tatusiu powiedz co się stało – poprosiłam słodkim głosem.
        - No dobrze. Dawid oznajmił, że się wyprowadza. – oznajmił.
        - No tak, ale przecież jest pełnoletni. Może robić co chce…
        - Ale my uważamy inaczej. Twój brat zaczął mówić że nie obchodzi go naszezdanie,
        że nie może wytrzymać dłużej w tym domu i że nikt na niego nie zwracauwagi. Żeby
        zdenerwować mamę na dodatek stłukł jej ulubiony wazon i kubek.
        - Aha.. Rozumiem – bąknęłam trochę zakłopotana.
        - Teraz już wszystko wiesz, więc idź do swojego pokoju, dobra?
        - Dobra, dobra już idę.
        Zła na brata poszłam do pokoju. Nie mogłam uwierzyć, że się stąd wynosi. Mimo,że
        było między nami dużo spięć i dużo razy się kłóciliśmy to go kochałam. Przecież
        to mój brat. Około dwóch godzin zajęło mi myślenie nad tym co będzie, kiedy
        Dawid się wyprowadzi. W oczach miałam już łzy. Powoli zaczęły spadać na twarz, a
        z twarzy na moje stare dżinsy. Dochodziła już 23, więc postanowiłam, że czas na
        to, żeby iść spać. Umyłam się i położyłam się do łóżka jednak nie mogłam zasnąć.
        To był wielki cios dla mnie, dla mamy i dla tata.
        Dziś mój kochany brat jest wysokim, napakowanym brunetem o niebieskich oczach.
        Jest starszy ode mnie o 5 lat i od dawna z nami nie mieszka. Dlatego teraz nie
        jemu się obrywa i to nie on wywołuje awantury - tylko ja. Taka średniego
        wzrostu, niebieskooka z brązowymi włosami do pasa i małymi piegami na nosie,
        zawsze ubrana w wygodne ciuchy po prostu ja! Po każdej awanturze pocieszał mnie
        mój najlepszy przyjaciel, Rafała. Znałam się z nim praktycznie od urodzenia. Był
        moim kolegą z podwórka. Rafik był o parę centymetrów ode mnie wyższy. Miał
        zielone oczy i kasztanowe włosy zawsze postawione na żel. Uwielbiał sport.
        Biegał, grał w nogę, w siatkę, w rękę. Był idealny według mnie. Każdego wieczora
        dzwoniłam do niego, by z nim porozmawiać. Kiedy słyszałam jego głos od razu
        poprawiał mi się humor. Gdy go przy mnie nie było miałam ochotę płakać. Był mi
        najdroższą osobą w życiu. Wolałam mieć jego jednego, niż wielką bandę słodki
        panienek, które gadałyby tylko o tym, jaki widziały śliczny lakier do paznokci.
        Siedziałam właśnie w pokoju, przy biurku i robiłam zadania domowe, a trochę ich
        było. Matma, polski, fizyka, gegra, niemiecki i do tego jeszcze biola. Nagle
        weszła mama.
        - Madziu, ktoś do ciebie. - powiedziała serdecznie
        Nie spodziewałam się teraz gości więc chciałam zapytać kto to, ale ledwo
        zdążyłam otworzyć usta, a w drzwiach pojawił się kochany brat - Dawid. Nie
        widziałam go tak dawno, że uradowana od razu rzuciłam mu się na szyję. Zadawałam
        setki pytań, a on jak zwykle życzliwie mi odpowiadał.
        - Powiedz mi dlaczego dopiero dzisiaj coś ci się o nas przypomniało i wpadłeś ?
        - zapytałam z lekkim gniewem.
        - Wiesz, wpadłbym o wiele wcześniej, ale... - nie skończył. Czułam, że powie mi
        zaraz coś co mnie zaskoczy.
        - Ale?
        - Leżałem w szpitalu...
        - Co? Jak to? Co się stało? Mów!
        - Ale obiecaj, że nie powiesz nic rodzicom.
        - Przysięgam, tylko powiedz!
        - Okej. Więc miałem wypadek... - już chciałam coś powiedzieć, ale mi przerwał. -
        jechałem samochodem razem z Anką, moją dziewczyną. Na drodze był lód i na nasze
        nieszczęście akurat na zakręcie. Wpadliśmy w poślizg, dachowaliśmy... Ania miała
        złamaną rękę i żebro. Ja złamałem nogę i rozwaliłem trochę głowę.
        - Boże, Dawid. Dzięki Bogu, że nic poważniejszego się wam nie stało - do oczu
        naleciało mi łez.
        - Madzia, nie płacz, przecież widzisz. Jestem tutaj z Tobą, cały i zdrowy. Nic
        się nie stało.
    • trendywendy Re: podoba wam się ? 06.07.10, 22:28
      Moim skromnym zdaniem to twoja książka nadal zwiera za mało opisów.smirk Musisz
      wszystko dokładnie opowiedzieć. Jeżeli nie potrafisz opisywać uczuć skup się na
      charakterystyce miejsc w których znajdują się bohaterowie kwiat Ja książek nie pisze,
      ale jako czytalnik wymagam. A ja przede wszystkim chciałabym żeby
      książka "wciągnęła mnie", żebym mogła wyobrazić sobie gdzie jestem co czuje dana
      osoba.big_grin Pisz dalej. Trzymam kciuki kiss
    • spongebob. Re: podoba wam się ? 06.07.10, 22:40
      naprawdę, fajny styl pisania, tylko akcja dzieje się za szybko. zwolnij trochę, niech się
      czytelnik zaciekawi. ; )
    • ollinka Re: podoba wam się ? 06.07.10, 22:40
      Czytalam bardzo podobna ksiazke ale jest spokotongue_out c(:
    • milejdi hmmmm........ 06.07.10, 22:42
      ...całkiem całkiem smile Coś tam Ci się fajnego kłębi w tej głowie, ale mogłoby być
      to coś lepszego....popracuj nad tym jeszcze troszkę, jak dla mnie, za szybko
      przeszłaś z jednej sceny do drugiej, na końcu miałaś trochę błędów....nie
      zaczyna się zdania od"natomiast".smile Myślę, że w wakacje mogłabyś zapisać sie na
      jakiś krótki kurs literacki, albo poczytać sobie na ten temat w
      internecie...Ogólnie nie jest źle. Wiesz, moze pani od polskiego mogłaby Ci
      dawac wskazówki? Ja z tego skorzystałam i dzięki temu zajęłam pierwsze miejsca w
      kilku konkursach, a większość prac pisałam w ostatni dzień...albo raczej w
      ostatnią noc hah xD Życzę powodzenia smile
    • milejdi No i..... 06.07.10, 22:47
      ....znalazłam jeszcze więcej błędów, dużo interpunkcyjnych i stylistycznych. No
      i gdzie ta akcja?Za szybko kotku za szybko wszystko się dzieje smile A opisy? Co z
      opisami, pytam sie...o nie klawiatura mi sie skopala i yamiast y pisye
      z....szit.....probuj dalej powodzenia....glupia klawiatura......
    • sylwwx33 Re: podoba wam się ? 06.07.10, 22:50
      a mi się podoba, wciągnęło mnie, pisz dalej.big_grin
    • reddish Re: jakie to słodkie... 06.07.10, 22:50
      nie podoba mi się.
      w pewnym momencie odniosłam wrażenie, że czytam nie opowiadanie, a coś...
      takiego, no właśnie. wybacz, nie wiadomo co. w dodatku akcja leci stanowczo za
      szybko. jestem dziewczyną. wrażliwą. delikatną. opieszałą. apatyczną. w twojej
      pracy jest za dużo dynamizmu. temat również nie jest za ciekawy. to jest tak
      bardzo oklepane, że aż bezsensowne. nie mówię, że wyszło beznadziejnie (nawet
      gdybym tak twierdziła, to bym tego nie napisała, tylko słodziła ci, żeby
      następnym razem [o ile jeszcze coś napiszesz] znów móc cię skrytykować >3), ale
      wiesz... tu po prostu chodzi o mnie. ja z pisarstwem mam już do czynienia od 11
      roku życia i jestem na tym punkcie cholernie uczulona. przepraszam, że to
      powiem, ale... drażnią mnie amatorscy amatorzy.
      to tyle.

      jej. jakie to chaotyczne. mam nadzieję, że ktoś zrozumiał.
    • laurus Re: podoba wam się ? 06.07.10, 22:54
      fajne. czekam na ciag dalszy ;P
    • zbieramchmury Re: podoba wam się ? 06.07.10, 22:54
      całkiem fajnie, ale brakuje oryginalności i opisów przedmiotów, osób, miejsc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka