Dodaj do ulubionych

Ja, chłopak i... rodzice ;|

05.08.10, 15:28
Hej. Mam pewien problem.. A chodzi o to, że jestem już z chłopakiem prawie pół
roku, a moi rodzice, głównie mama, nie akceptują tego. Mówią, że jestem za
młoda na randki itp. (a mam 15 lat), że nie szanuję się, co ludzie powiedzą
itp... Zaczyna mnie to już wkurzać i to bardzo ;/ Kiedy pytam się czy mogę
wyjść, zaczyna się gadanie indifferent Przeważnie wychodzi na to, że zostaję w domu i
muszę odwołać spotkanie. Myślałam już nawet żeby zerwać z chłopakiem, ale to
bez sensu, bo chyba przecież każdy może mieć swoje sprawy, a my nic złego nie
robimy przecież. A jak jest u was? Też macie takie problemy? Z góry dzięki za
odpowiedzi wink
Obserwuj wątek
    • renooo17 Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 15:41
      Ja miałam pierwszego chłopaka w wieku 13 lat smile I rodzice nic nie mówili...
      Matka się ciągle tylko dopytywała po spotkaniach "I jak było??" xD
      Strasznie była ciekawa i namawiała mnie do zwierzeń xD
      • madziaa_em Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 15:45
        Chciałabym żeby moja taka była tongue_outP Ale jest nieugięta ;/
    • renooo17 Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 15:46
      spróbuj z nią rozmawiać i jej tłumaczyć...
      przecież ludzie nic nie pomyślą bo dziewczyny w twoim wieku mają chłopaków.
      powiedz jej że nie robicie nic czego mogła by się obawiać czy coś takiego...
      mam nadzieje że twoja mama w końcu odpuści smile
      • madziaa_em Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 15:50
        Mówię jej to cały czas, ale bez większych efektów uncertain A najśmieszniejsze jest
        to, że ciągle mi powtarza: żebyś ty mi tylko tą szkołę skończyła xd. Wiesz, po
        prostu mi nie ufa i myśli o najgorszym , co według mnie jest po prostu śmieszne tongue_out
    • amelka123458 Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 15:50
      Ja się nie znam ale możesz powiedzieć rodzicom że z nim zerwałaś a potem jak
      będziesz wychodziła to mów że idziesz do parku się przejść lub do koleżanki, a
      będziesz szła na spotkanie z chłopakiem.
      Może to głupia rada ale liczy się pomoc smile
      • madziaa_em Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 15:51
        Ooj, raz tak zrobiłam, ale to z poprzednim chłopakiem. Była jadka xd
    • dilaw_ Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 15:51
      Ym ja aktualnie nie mam chłopaka sad Ale u mnie prawdopodobnie było by tak samo uncertain
      ciągle by się czepiali i tyle smile Może porozmawiaj z nimi i im to wyjaśnij tongue_out Przecież oni też w
      końcu byli kiedyś nastolatkami wink Powodzeniakiss
      • madziaa_em Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 15:54
        No byli, byli tongue_out I ciągle się chwalą czego to oni nie robili jak byli młodzi xd
        Ale za to moja mama mówi, że ona to w wieku 15 lat na randki nie chodziła ;P
        Jakoś nie chce mi się w to wierzyć tak szczerze tongue_out
        • renooo17 Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 16:01
          moja matka w wieku 16 lat zaszła w pierwsza ciąże więc od początku chciała mieć
          ze mną dobry kontakt żebym ja tej samej głupoty nie strzeliła ;P
          twoja matka widocznie nie pamięta że kiedyś była młoda uncertain
        • dilaw_ Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 16:01
          Przecież tak jaby to już jesteś dorosła wink) Teraz idziesz do 3 gim ?? W tym wieku to już
          większość dziewczyn ma chłopaka xD Poproś ich i zapewnij że to nie wpłynie na to jak się
          będziesz uczyć czy zachowac ..kiss
          • madziaa_em Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 16:06
            heeh, no właśnie 3 gim, za rok liceum, a oni mi chłopaka nie pozwalają mieć tongue_out
            Gdybym była nieodpowiedzialna albo jakaś... no nie wiem... to wtedy rozumiem,
            ale tak? Nigdy im kłopotów nie sprawiałam, a w szkole idzie mi b. dobrze wink
            • dilaw_ Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 16:11
              No to ja nie wiem w czym oni mają problem...? shock ...Raczej po za szczerą rozmową z nimi
              nic nie da sie zrobić uncertain Chyba że będziesz kłamać..smirksmirk
              • madziaa_em Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 16:18
                Ajj, wolała bym mimo wszystko nie kłamać, bo i tak kłamstwo ma krótkie nogi jak
                to mówią tongue_out Po wakacjach będzie też nieciekawie, bo on idzie teraz do innej
                szkoły, bo jest rok starszy ode mnie, więc trzeba będzie albo jednak kombinować,
                albo przekonywać non stop starszych do niego indifferent
    • llena Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 15:58
      porozmawiaj szczerze z rodzicami...
    • unborn_ Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 16:29
      spotykając się ze swoim chłopakiem, to powód do nie szanowania się? Twoi rodzice
      mają bardzo dziwne podejście do tych spraw. porozmawiaj z nimi i wytłumacz, że
      jesteś już na tyle duża, że mogliby Ci pozwalać na spotkania z chłopakiem.
      Twoi rodzice może nie ufają temu chłopaku i stąd te wątpliwości. zaproś chłopaka
      do siebie i pozwól, aby rodzice bliżej go poznali. na pewno będzie dobrze.
      • madziaa_em Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 16:39
        Może właśnie problem tkwi w tym, że chcieliby aby moim chłopakiem był ktoś inny,
        a nie akurat on... Bo pochodzi z rodziny, która... jakby to powiedzieć... jeśli
        coś się stało, to pewnie oni to zrobili (oczywiście nie mam na myśli nic złego),
        na dodatek lubi motory itd. Ale jeśli go bliżej poznać, to nie jest taki jak
        kiedyś sądziłam. Gdy go jeszcze nie znałam, myślałam, że należy do tego typu
        chłopaka 'cwaniaczka'. Ale wcale tak nie jest, przekonałam się o tym smile
    • ann132 Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 16:38
      Ja narazie nie mam chłopaka, więc nie mam tego problemu. Ale tobie naprawdę
      wspólczuję. I nie zrywaj z nim tylko dla tego, że rodzice go nie akceptują. Bo rodzice
      czasem tak mają i nic się na to już nie poradzi. Moja mam też często mnie nie rozumie.
      • madziaa_em Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 16:43
        Myślałam o zerwaniu wiele razy, ale masz rację, przez rodziców nie warto
        rezygnować z osoby, z którą lubię spędzać czas, rozmawiać itp smile Ale jeśli już
        miałabym to zrobić to bałabym się z nim rozstać, on za bardzo by to przeżył,
        mówił mi kiedyś, co by zrobił w takiej sytuacji... Powiedział, że wziąłby motor
        i buuum ;| A on jest porywczy trochę więc.... uncertain
    • alusiekk Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 05.08.10, 18:23
      nie mam takich problemów..gdyż,ponieważ,bo.. nie mam chłopakawink
      Powodzenia z rodzicamiwink
    • niewidzialnaaa Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 09.08.10, 19:30
      Skoro nie da się pokojowo powiedz im wprost: idę się spotkać z .. (imie). I
      wyjdź i zamknij drzwi, a jak jakieś wąty to powiedz, że i tak pójdziesz bo go
      kochasz. Powiedz żeby przypomnieli sobie jak oni byli młodzi i żeby to przemyśleli.
      Powodzenia kiss
    • j.b Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 09.08.10, 19:39
      yyy ja tak nie mam;p moze poprostu powinnas porozmawiac z rodzicami
      ;]serceserceserce powodzenia
    • kajkox Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 09.08.10, 19:45
      mam dokłądnie tak samo...

      a wszysztko zaczęło się rok temu ,gdy miałam lat 14.

      rozumiem cię. z takimi mama jest cięzko .

      mojej np. brakuje zapewne zaufania do mnie, lub po porostu aż tak się boi o mnie
      . Myslę ,że twoja podobnie, boi się ,że zrobisz cos głupiego.. ;| to jest troche
      dziwne ,tak wiem..


      może pokaż jej ,że nie warto żeby się martwiła. opowiedz jej o nim [postaw go w
      jak najlepszym świetle ]hmmm może go zaproś do domu.. ? smile

      trzymam kciuki. pozdrawiam .
    • memories_ Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 09.08.10, 19:55
      Sama się czegoś takiego obawiam xd. Hmm myślę, że musisz po prostu jakoś
      wzbudzić w twojej mamie zaufanie do ciebie, porozmawiaj z nią poważnie i
      szczerze, może się uda. Powodzenia =*
    • kete11 Tu. 09.08.10, 19:59
      Mam podobną sytuację. Nie moge umawiać się na randki i spotykać z chlopakiem.
      Nawet gdy wychodzę z kolegami jestem cały czas wypytywana o wszystko. Nie wiem
      co z tym zrobić. Ja po prostu czasami wychodze, nie mowiac nic rodzicom. Jesli
      mi sie uda. A zerwanie nic nie da. Jeśli naprawde wam na sobie zależy, to dacie
      radę i przejdziecie przez wszystkie trudności. Potraktuj to jako próbe dla
      waszego związku, przekonasz się, czy ma silne fundamenty. Zycze powodzenia tobie
      i sobie. Trzymam za was kciuki. kiss
    • zabijesie nom 09.08.10, 20:00
      nie no moja mama ciągle mnie pytała czy mi się ktoś podoba i tak dalej odkąd skończyłam
      13lat a mnie wtedy nie interesowali zbytnio chłopcy na tyle żeby któryś mi się jakoś
      strasznie podobał i żebym pochłaniała go spojrzeniem czy coś. A jak dwa mies. temu
      zaczęłam chodzić z takim chłopakiem mam teraz 14 lat to mama od razu walnęła taki
      tekst: no wreszcie masz chłopaka już myślałam że jest z tobą coś nie tak.big_grin
      cholernie mnie to rozbawiło ale potem się wnerwiłam jak ona tak wogóle mogła myśleć!!smile
    • laurie Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 09.08.10, 20:13
      nie mam takich problemów, bo nie latam jak jakaś ostatnia suczi za chłopakami, i
      nie umawiam się na randki. owszem, wiele razy miałam takie propozycje, ale wolę
      jednak towarzystwo chłopaków jako kumpli. rozwalają mnie te szczeniackie big love.
    • temptation Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 09.08.10, 20:29
      Ja osobiście nie mam takich problemów , znaczy w sumie nie mam... bo w pewnym
      sensie moja matka ma do mnie pretensje że się przytulam i trzymam za rękę z moim
      chłopakiem ( o całowaniu nic nie wie ) ale ona jest na tyle wści...ka że zawsze
      jak z nim gdzieś wychodzę to ona się lampi przez okno i na nas patrzy uncertain/ .
      Strasznie mnie to wkurza . Mam 14 lat idę do 2 gimnazjum i jakoś nie uważam
      żebym była za młoda na chłopaka... fakt jestem za młoda na seks czy jakieś takie
      bardziej intymne pieszczochy ale o tym nawet nie myślę , wiem ze na to jestem za
      młoda więc nie ma mowy o tym wink , ale ja mam tak że jego mama mnie bardzo lubi ,
      chyba nawet bardziej niż moja własna matka ... przynajmniej tak na to wygląda ;D
      . jego mamie to nie przeszkadza , często do niego przychodzę . ja byłam u niego
      w domu wiele , wiele razy a on u mnie dokładnie 3 lub 4 uncertain . i wszystko przez to
      że boję się że moja matka wejdzie mi do pokoju (bo ona NIGDY nie puka i nie woła
      tylko po prostu wchodzi ;/) kiedy ja będę się np. całować . uncertain zrobiła by mi
      wstydu jak ich mało ... u niego jest ok , on ma super mamę , zazdroszczę mu tego
      , no ale cóż... co zrobić confused , Nie zrywaj z nim , zerwanie z nim było by
      po prostu ucieczką , ucieczką od problemów a przecież to nie jedyne wyjście z
      tej sytuacji . jeśli chłopakowi na tobie zależy to nie będzie przeszkadzać mu
      twoja toksyczna matka ( chociaż ja czasem mam wrażenie że mój kolo ze
      mną zerwie właśnie przez to jakich mam rodziców confused ) , ale staram się o tym nie
      myśleć . pogadaj z mamą że masz już 15 lat i pora trochę myśleć i żyć
      samodzielnie , bez ciągłego nadzoru .
    • kazymuu Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 13.08.10, 18:27
      powiedz, że masz piętnaście lat i możesz już sobie wybierać chłopaków. przede wszystkim
      pogadaj z nimi.
      • korcia37 Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 13.08.10, 18:33
        A propo ciebie to musisz pogadać z rodzicami na spokojnie wutłumaczyć że nie robicie nic
        złego i wg .
    • korcia37 Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 13.08.10, 18:32
      Ja nie mam takich problemów bo moi rodzice o żadnym moim chłopaku sie nie dowiedzieli
      jeszcze .
    • caterina97 Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 13.08.10, 18:40
      na Twoim miejscu pogadałabym z mamą i zaprosiłabym chłopaka do siebie, żeby
      Twoja mama mogła go lepiej poznać i zobaczyć, jak się zachowuje itd. Pogadaj też z
      mamą, że to, że myślisz poważnie o związaniu się z kimś świadczy tylko o tym, że jesteś
      dojrzała.
    • rosanna_ Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 13.08.10, 18:42
      nie, nie mam takich problemów. moja mama tylko wypytuje z kim się
      spotykam/gdzie/po co. nigdy nie zabraniali mi mieć chłopaka ani obiektu westchnień.
    • nobody_wins_ Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 13.08.10, 18:51
      Współczuje Ci serdecznie, tez mam 15 lat a mama cały czas chciałaby trzymać mnie
      pod kloszem, ileż można przecież nie jestem dzieckiem i Ty tez nie -,- powiem
      tylko jedno: na pewno z nim nie zrywaj, nie możesz się ugiąć, zacznij coś
      kombinować, jakieś koleżeńskie spotkania czy coś, albo powiedz mamie ze zerwałaś
      z nim, to wtedy znowu zacznie Cie z domu wypuszczać wink powodzenia! <3,
    • dragonica Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 13.08.10, 19:10
      To masz ciężko kobieto indifferent Nie wiem co by ci tu poradzić. Może weź go do domu
      przyprowadź? Jak tam się spotykałam z takim jednym i moi rodzice się
      dowiedzieli, to robili na to takie oczyshock To go przyprowadziłam normalnie do
      domu, siedzieliśmy sobie w pokoju, słuchaliśmy muzyki, gadaliśmy itp. A jak on
      poszedł do kibelka to mój tata zaczął go coś zagadywać! Jak się dowiedział, że
      zbiera na motor, tylko nie wie jaki kupić, to gadali z pół godziny, a ja się
      nudziłam uncertain Ale przynajmniej tata złego słowa teraz nie da na niego powiedzieć
      hahaha. Mama się wtrąca, jest ciekawska, ale nie żeby jakieś problemy robiła.
      Może jak twoi rodzice go poznają, to zmienią o nim zdanie?
    • kateflue Re: Ja, chłopak i... rodzice ;| 16.08.10, 16:30
      ja nie . mam 13 lat , ale rodzicom to zbytnio nie przeszkadza , jak bym wyszła z
      chłopakiem . wiesz , tylko nie żebym szła przez całe miasto za ręce , bo mam 13
      lat dopiero xd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka