Dodaj do ulubionych

Przesądy....

14.08.10, 20:44
jak czarny kot przed wami przebiegnie to ...?
a) Uciekacie z krzykiem, czy b) głaskacie kotkawink(mój wybór to bwink)

Jak stłuczecie lusterko to
a) panikujecie bo 7 lat w nieszczęściu murowanie,czy b) myślicie jak przyznać
sie do tego mamietongue_out

Chciałam was zapytać czy wierzycie w takie przesądy oraz wróżby. Mi osobiście
żal jest tych co dzwonią do wróżek, które za minutę "porad" ściągają ci 4 złote.
Oczywiście czasami ludzie dzwonią tam dla zabawy, żeby się pośmiać, ale nie
którzy traktują to BARDZO serio.

A wy co myślicie



Obserwuj wątek
    • anja_ Re: Przesądy.... 14.08.10, 20:52
      c) nie głaszcze obcych kotów, ale i nie uciekam

      c) mam swoje lusterko, więc nikomu nie musiałabym się tłumaczyć, ale i też nie rozpaczam.

      Nie wierzę, ani w te dobre, ani złe przesądy.
    • katsuumi_17 Re: Przesądy.... 14.08.10, 21:03
      1. Ani to ani to, bo jeśli kot przebiegnie drogę, to nie będe za nim lecieć by go pogłaskać
      XD ale nie uciekam z krzykiem, poprostu sobie przechodzę.

      2. Myślę o 7 latach.

      Chociaż szczerze mówiąc to średnio wierzę w przesądy.
      • 07tofik heh, jasne że... 14.08.10, 21:09
        ja też nie głaskam obcych kotów, tak tylko mi przeszło do głowy dla kontrastu z
        ucieczką tongue_out
    • sonia321 Re: Przesądy.... 14.08.10, 21:11
      nie wierze w te cuda
    • ruby_ Re: Przesądy.... 14.08.10, 21:14
      b, b. ;D
      no tak, z wróżkami to przesada, ale lubię czytać horoskopy, ale nie biorę sobie ich do serca, umiem zachować dystans, do tego co tam wypisują. : p
      • msthic Re: Przesądy.... 14.08.10, 21:17
        nie wierzę w te badziewia . Moja kuzynka była kiedyś u wróżki i ta jej
        powiedziała, że za jakiś czas weźmie rozwód z mężem, a ona nawet chłopaka nie
        miała . xd
    • a_vie Re: Przesądy.... 14.08.10, 21:16
      anie jedno ani drugie. a tylko skończony debil uciekałby przed kotem i b tylko
      debil głaskał by obcego kota. prostszej drogi do ciężkiej choroby chyba nie ma.

      i drugie pytanie też anie jedno anie drugie bo: a nie wierze w taki bzdury, bo
      Jezus jest ze mną i b ide do starej mówię, że potłukłam i niech przytarga
      odkurzacz albo sprzątam i nic nie mówię i tak wszystkie małe lusterka w domu są
      moje. reszta używa dużego lustra na ścianie, a nie wiem jak trzeba nieudolnym
      być żeby takie lustro stłuc. na pewno sie trzeba postarać.
    • elen Re: Przesądy.... 14.08.10, 21:18
      jak czarny kot przed wami przebiegnie to ...?
      b) głaszczę kotka :3

      Jak stłuczecie lusterko to
      b) myślicie jak przyznać się do tego mamie, bo ona jest przesądna

      a ja mam wielką bekę z tych 'poważnych' wróżek z TV :3
    • luuluu Re: Przesądy.... 14.08.10, 21:25
      Eee , co do czarnego kota - normalnie przechodzę , ale myślę o tym przesądzie , które dotyczy RASIZMU - a co by było gdyby przebiegł biały kot ? xD
      A co do lustra - myślę o tych 7 latach ,,nieszczęść" , ale nie panikuję. Jeżeli było drogie to lustro , to panikuję. xD I panikuję , jeżeli było pamiątkowe czy coś - będzie ochrzan od mamy xD.

      Haha ;-P.
      Ach , te przesądy ... !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka