green_alien 24.09.10, 21:58 Macie jakies za sobą itd. Ja jeszcze nie,świat na mnie zaczeka ;p A jak tak to jak to się stało/zaczęło itp. Historia waszych wagarów Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rozali11 Re: Wagary.. 24.09.10, 22:04 Ja wagaruje tylko pod koniec roku szkolnego kiedy indziej nie widze sensu xD Odpowiedz Link Zgłoś
ciapolka no normalnie 24.09.10, 22:05 umawiasz sie z kumplami i razem gdzieś idziecie albo ty sam chodzisz gdzieś tam i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
paattii Yeah 24.09.10, 22:10 No pewnie tradycja musi być podtrzymana 22 września pierwsze waksy, 24 września pierwsze większe spóźniene Odpowiedz Link Zgłoś
montanacyrus Re: No i to ilee xD 25.09.10, 10:44 Nie. Ja nie mam jak wagarować bo jak u nas w klasie kogoś nie ma to od razu do rodziców dzwonią i pytają się czemu nas nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
jonas_lover w dzień wagarowicza prawie zawsze i... 25.09.10, 10:44 Zawsze w dzień wagarowicza uciekamy i pod koniec roku szkolnego w tamtym roku uciekaliśmy. ^^ Wgl jeden dzień wagarowicza był wyjechany w kosmos. Poszliśmy do takiego kolegi do domu, on był sam w domu. Było nas cztery dzieczyny razem w 12 chłopakami. Były takie jaja, mój kolega zamawiał pizzę, darł się do telefonu, takie przedstawienie zrobił, że leżeliśmy na podłodze. A jeszcze innym razem byliśmy u takiej dziewczyny, tamta wódkę wyniosła, drinki były, trzy pizze zamówili, ona postawiła . Wgl jaja były. Jak do mojego taty dzwoniła nauczycielka to nic nawet nie mówił, a na koniec miałam zachowanie wzorowe i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
rosanna_ Wagary.. 25.09.10, 10:45 nie poszłam we wtorek na wf. straszna zbrodnia, zero konsekwencji, nikt się nie dowiedział, bo nie sprawdzała obecności. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_cat Re: Wagary.. 25.09.10, 10:48 na dniu otwartym , nie poszłysmy na geografię ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
blanus :D 25.09.10, 10:57 My z kumpelkami zawsze zrywamy się z ostatnich lekcji pod koniec roku szkolnego Odpowiedz Link Zgłoś
nitka005 Re: Wagary.. 25.09.10, 11:04 Moje pierwsze wagary? Chyba w II gimnazjum. Razem z koleżanką zamiast iść na geografię poszłyśmy na rozgrywki międzyszkolne. Przypał był niezły. xP Odpowiedz Link Zgłoś
ferro W 5 klasie po konferencji hahaha :) 25.09.10, 11:05 To były moje 1 "wagary" W gimnazjum mi się żadko zdażało, bo wychowawczyni lubiła wstępować do mojej mamy do pracy... ;] W liceum... ehhheeee w tym roku mam tylko 4 nieusprawiedliwione godziny Odpowiedz Link Zgłoś
pati10532749 Re: Wagary.. 25.09.10, 11:11 ja byłam 3 dni temu,tak szczeże mówiąc to nie wiem czy to były wagary bo mieliśmy byś zwolnieni i poszliśmy do domu a na następny dzień dostaliśmy ochszan od wicedyryktorki ,że zrobiliśmy zbiorowe wagary ale była beka.I eraz mamy obniżone sprawowanie i mieliśmy klasówki z tych lekcji na których nas nie było .No i dzwonienie do rodziców .I taka afera w 1 gim nie no w gmn co 4 uczen chodzi na wagary. Odpowiedz Link Zgłoś
leesh Re: Wagary.. 25.09.10, 11:21 Po raz pierwszy w 5klasie. Teraz prawie nie zwiewam tylko czasem pod koniec roku ;p Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskaa Re: Wagary.. 25.09.10, 11:26 pierwszy dzień nauki, nie poszliśmy na matme. Odpowiedz Link Zgłoś
bellacullenx Re: Wagary.. 25.09.10, 11:30 z lekcji nigdy się nie urwałam, ale za to nie było mnie na paru dodatkowych rozwijających lekcjach angielskiego (prowadzone z nauczycielem ze szkoły w Krakowie, czasem z jakimś anglikiem czy coś).. ale pytałam się naszej wychowawczyni czy to są wagary a Ona powiedziała że nie, a więc git Odpowiedz Link Zgłoś
loczek151 Re: Wagary.. 25.09.10, 11:39 Ja jeszcze nie byłam, zawsze jak są zbiorowe wagary to ja zostaje a potem wszyscy mają zwałe a ja wzorowe za "moją wysoce rozwiniętą asertywność" jak to jedna z nauczycielek nazwała Odpowiedz Link Zgłoś
mandy_jonas Re: Wagary.. 26.09.10, 13:11 Rok temu w pierwszy dzień wiosny. W tym roku zamierzam zdecydowanie powtórzyć. Na więcej sobie pozwolić nie mogę.;p Odpowiedz Link Zgłoś
cesautres . 26.09.10, 13:16 byłam kilka razy , dwa razy ze wszystkich lekcji i czasami z ostatniej ide , ale w tym roku nie zamierzam iść ;d Odpowiedz Link Zgłoś