kasiaczkowata Przeciw! 09.02.11, 22:10 Przeciw, nawet w przypadku gwałtu. Gwałt to straszna tragedia, domyślam się, jakie to musi być straszne, ale aborcja to morderstwo! Należy żyć dalej i dziecku też pozwolić żyć. Wiem, łatwo mi powiedzieć, lecz naprawdę nie sądzę, żeby aborcja była odpowiednim wyjściem. Odpowiedz Link Zgłoś
madalena Re: Aborcja-Co o niej sądzisz? 09.02.11, 22:13 zgadzam się z tobą trzeba być odpowiedzialnym za swoje czyny a co do gwałtu to oczywiście jest jeszcze adopcja, zawsze można to dziecko oddać, a nie pozbawiać życia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaczkowata A i jeszcze jedno. 09.02.11, 22:15 Trzeba myśleć. Wpadłeś? No to teraz z tym żyj. Trzeba brać za siebie odpowiedzialność, a nie potem usuwać ciążę. Dla mnie to zawsze będzie zabójstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
gaba97 Re: możecie pow., że nie mam serca, ale jestem za 09.02.11, 22:26 ja też za moja wypowiedź dłuższa pewnie nikomu nie chce się czytać Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 to może...? 19.02.11, 19:06 zlikwidujmy antykoncepcję. każdy kto nie chce mieć dzieci niech po prostu usuwa, to takie proste Odpowiedz Link Zgłoś
just...me Re: Aborcja-Co o niej sądzisz? 09.02.11, 23:07 Wszystkie jesteście takie "przeciw" i "ma nauczkę". Mogę się założyć, że jakby któraś z was wpadła to 1 rzeczą o jakiej by pomyślała to aborcja. Pewnie każda z dziewczyn "przeciw" byłaby wniebowzięta jakby ktoś całkowicie nieznajomy ją zgwałcił, jest w ciąży i jeszcze musi urodzić to dziecko, bo prawo jej tak każe. Odpowiedz Link Zgłoś
teardrops Re: Aborcja-Co o niej sądzisz? 09.02.11, 23:15 przedewszystkim aborcja zostawia ślad w psychice KAŻDEJ kobiety. Jestem zdecydowanie przeciwna zabijaniu niewinnych, nienarodzonych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kiyoko13 Re: Aborcja-Co o niej sądzisz? 09.02.11, 23:16 Jestem za.Całkowicie zgodzę się z jane_. Umiem się po prostu postawić na miejscu takiej dziewczyny/kobiety i niechcianego dziecka.Mam wyobraźnię,jestem za antykoncepcją,aborcją i in vitro.Ave. Odpowiedz Link Zgłoś
jane_14 Re: Aborcja-Co o niej sądzisz? 09.02.11, 23:25 ja jestem za tylko jak dziecko zagraża życiu matki...a tak to nie Odpowiedz Link Zgłoś
temptation Re: Aborcja-Co o niej sądzisz? 10.02.11, 18:05 Abyśmy nie musieli usuwać ciąży najlepiej być rozsądnym , i w wieku 14 lat nie zabawiać się w sylwestra lub pod nieobecności rodziców. Gdyby ludzie nie popełniali takich błędów związanych własnie ze stosunkiem to nikt nie musiał by zabijać nienarodzonego się dziecka . ; /. Osoby w ciąży które zdecydowały się usunąć dziecko , winne są sobie i swojemu partnerowi. Tyle mam do powiedzenia . Odpowiedz Link Zgłoś
molinka Re: Aborcja-Co o niej sądzisz? 10.02.11, 18:50 ja osobiście chyba nie potrafiłabym podjąć się aborcji , ale to sprawa indywidualna każdego z nas . Odpowiedz Link Zgłoś
mikessa Re: Dokładnie zgadzam się z @mweezy 10.02.11, 22:23 Ja jestem jak najbardziej za ! Każdy ma swoje życie i każdy robi co chce. Jeśli ktoś chce podjąc się aborcji to nic nie powinno mu stac na przeszkodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mala661 Re: Aborcja-Co o niej sądzisz? 19.02.11, 17:30 Aborcja, według mnie powinna być dozwolona tylko w wyjątkowych sytuacjach, typu gwałt, zagrożenie życia dziecka/matki, poważna wrodzona wada dziecka etc. Zastanawiam się jak by każda z nas postąpiła gdyby sama znalazła się w takiej sytuacji ? Wydaje mi sie że żadna zgwałcona kobieta nie chciałaby wychowywać dziecka faceta, który ją skrzywdził. I w takiej sytuacji sądzę że lepiej 'zabić nienarodzone dziecko' niż skazać je na straszne życie, upokorzenia, czy zabijać po kilku dniach po urodzeniu (TO JEST CZĘSTSZE NIŻ ABORCJA!).. Aborcja to także straszne przeżycie dla matki nienarodzonego dziecka, potem przez pewien czas nie może sie pogodzić z tym że sie na to zdecydowała.. Jeszcze do tego te kościelne poglądy i przykazanie 'Nie zabijaj.', owszem wierzę w Boga, każde życie jest po coś, ale dziecko rodzące dziecko to jest coraz częstsze, z własnej woli albo z gwałtu, ale to są dwie osobne sytuacje.. Zgadzam się z tym że aborcja nie powinna być wykonywana z kaprysu czy pod presją. ABORCJA tak jak EUTANAZJA jest śmiercią na życzenie i zawsze będą dyskusje 'za i przeciw' tych zabiegów. Ufff, jak się rozpisałam.. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
star_is_best Re: przeciw dziecko nie jest niczemu winne 19.02.11, 18:09 po za tym GWAŁT to jeszcze usprawiedliwienie ale jeśli jest to nastolatka to dla niej nie ma usprawiedliwienia nikt jej nie KAZAŁ uprawiać sexu robiła to z własnej woli a istnieje coś takiego jak prezerwatywy plastry antykoncepcyjne czy inne środki a jeśli matka NIE CHCE dziecka to niech lepiej odda do domu dziecka czy tak zwanego ,,okna życia" niż pozbawia je życia Może to dziecko trafiłoby na dom w którym panuje ciepło miłość dobroć a dorośli poważni ludzie zaopiekowali by się doskonale maluchem Odpowiedz Link Zgłoś
star_is_best Re: Aborcja-Co o niej sądzisz? 19.02.11, 18:11 Ale ja się już nie wypowiadam bo mam dopiero 14 lat i PRZEDWCZEŚNIE dziecka nie chcę mieć chyba że po ślubie Odpowiedz Link Zgłoś
corba ♥ 19.02.11, 18:26 Gdybym miała takową "wpadkę" to choćby nie wiem co to nie usunęłabym dziecka ! To żywe stworzenie , niczemu nie jest winne przecież ... Gdyby mój facet wtedy mnie porzucił.. trudno .. jakby nie chciał tego dziecka.. trudno ... Ja bym nigdy , przenigdy , nie usunęła tego maleństwa . Urodziłabym je i wychowała choćby nie wiem co! Odpowiedz Link Zgłoś
ciapolka jestem za aborcja 19.02.11, 18:30 nie przesadzajmy. niektóży woleliby się nigdy nie urodzić ze względu na brak pieniędzy, jedzenia, przyjaciół i lepiej niektórym oszczędzić bólu Odpowiedz Link Zgłoś
vanessa91196 Re: jestem za aborcja 19.02.11, 18:50 ciapolka napisał(a): > nie przesadzajmy. > niektóży woleliby się nigdy nie urodzić ze względu na brak pieniędzy, jedzenia, > przyjaciół i lepiej niektórym oszczędzić bólu tylko , że pamiętaj , że każdy rodzi się po coś , i nawet taki biedny człowiek chce żyć , więc nie mozna tego życia nikomu odebrać , bo nie zna się jego zdania . Odpowiedz Link Zgłoś
nikawika Re: Aborcja-Co o niej sądzisz? 19.02.11, 18:40 hmm. nie wiem. nie byłam w takiej sytuacji, więc nie wiem jak się wtedy czujesz. z jednej strony- to zabójstwo. ale jeśli zostajesz zgwałcona, to co ? jak masz naście lat, to nie myślisz o dziecku, nie chcesz go. wtedy najczęściej dziewczyna decyduje się na aborcje. ale, ja wtedy oddałabym dziecko do adopcji, lub coś. raczej, nigdy bym się nie zdecydowała na aborcje. Odpowiedz Link Zgłoś
ladies_frutti ... 19.02.11, 18:44 Ja jestem za. Później jakieś idiotki zostawiają swoje dzieci na śmietnikach itp. Raz nawet było, że jedna dziewczyna urodziła, dziecko było w ciężkim stanie, a ona na to "A po cholerę ratujecie tego bachora? Ja go nie biorę." Więc jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
vanessa91196 Re: Aborcja-Co o niej sądzisz? 19.02.11, 18:45 jestem przeciw . Też myślę , że ludzie współżyjący seksualnie ze sobą powinny być świadome skutków . Moim zdaniem aborcja jest okropną rzeczą , bo to tak naprawdę zabijanie człowieka . Potem większość kobiet żałuje i myśli kim by było teraz jej dziecko . Więc jestem na nie . Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 prymitywne 19.02.11, 19:04 jest według mnie myślenie, że nastolatka która ma przed sobą całe życie i zaliczyła wpadkę powinna mieć prawo do aborcji. powinna myśleć [tak jak i facet], używać prezerwatyw, albo pójść do ginekologa z prośbą o przepisanie tabletek. i nie powinna mieć żadnego prawa do aborcji. każdy zdrowo myślący człowiek musi się liczyć z tym, że można zajść w ciążę, w końcu uczą nas o tym od podstawówki. co z tego, że ma przed sobą całe życie? to w dzisiejszych czasach dziecko to przeszkoda, żeby kimś w życiu zostać? chyba jednak nie jestem za aborcją w przypadku gwałtu, jeśli chodzi o kazirodztwo, no i oczywiście jeśli okaże się, że dziecko ma poważną wadę genetyczną, bądź miałoby urodzić się np. bez rączek i nóg. wtedy jak najbardziej, bo to naraża tylko dziecko i rodziców na cierpienie. a! i jeszcze w przypadku kiedy ciąża zagraża życiu matki Odpowiedz Link Zgłoś
a... Ehhh... 19.02.11, 19:07 Nie wiem po co założyłas taki wątek no ale cóż, jak go czytam to sie gotuje normalnie bo moim zdaniem stwierdzeniem, porządni i odpowiedzialni obrażasz tych którzy przestali na chwile myslec bo za bardzo się zakochali. To po pierwsze. Ja jestem za. Ponieważ ty jeżeli bys wpadła to napewno bys nie chciała żeby sie rodzice dowiedzieli. A popatrz na dziecko, które się urodzi i dajmy na to ze matka bedzie strasza o 14 lat. Myslisz ze jak ono się bedzie czuło!! Albo jeżeli kobieta czy tam nastolatka zostanie zwałcona odda to biedne dziecko do adopcji a ono się kiedys dowie że było niechcianym dzieckim z gwałtu. Pomyśl jak ty bys się poczuła. Moim zdaniem aborcja powinna byc. Moze nie na skale taką ze ktos chce i musi bo cos sie tam nie układa tak jak nalezy. Tylko z wyjasnionych skutków typu młody wiek lub właśnie gwałt. A dla psychiki było by moze i gorsze ale lepsze to niż póxniej biedne dziecko porzucone w smietniku i gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: Ehhh... 19.02.11, 19:28 widać, że młoda jesteś. "obrażasz tych którzy przestali na chwile myśleć bo za bardzo się zakochali" seks jest dla dojrzałych ludzi, a nie dla dzieci które same nie wiedzą, jak żyć. zakochanie w wieku 14 lat można przypieczętować pocałunkiem, albo przytuleniem się, reszte zostawiamy dorosłym. a jeśli nastolatkowie czują taki popęd, że koniecznie muszą iść ze sobą do łózka to niech kupią kondomy, powtarzam: aborcja to nie jest jeden ze sposobów antykoncepcji! trzeba myśleć i jeszcze raz myśleć, a nie potem płakać nad swym marnym żywotem Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: Kondomy nie chronią stuprocentowo 19.02.11, 23:55 jest kilkanaście innych środków antykoncepcyjnych :] Odpowiedz Link Zgłoś
katyk Tak, ale 20.02.11, 19:44 większość uprawiającej seks młodzieży o tym nie pamięta Odpowiedz Link Zgłoś
noitsnotgood Haha 21.02.11, 09:59 przychodzi nastolatka do ginekologa po tabletki antykoncepcyjne. No way! Raz, że się boją, dwa, że rodzice się dowiedzą... DLATEGO stosują prezerwatywy. Bo są ogólnodostępne. Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: Haha 22.02.11, 22:03 no dobrze, prezerwatywy w zupełności wystarczą. jeśli para ma obawę, że coś złego może się stać to może stosować dodatkowo inne metody, choćby stosunek przerywany, nie róbcie już tragedii. jak ktoś chce to znajdzie wiele sposobów Odpowiedz Link Zgłoś
kristie02 Re: Aborcja-Co o niej sądzisz? 19.02.11, 19:25 Nawet zgwałcone kobiety i nastolatki nie powinny poddawać się aborcji - zawsze można oddać dziecko do kochającej rodziny np. bezdzietnej parce ... Odpowiedz Link Zgłoś
paja96 Ja ZA 19.02.11, 19:35 jestem ZA. Nie obchodzi mnie, czy dziewczyna wpadła, zgwałcili ją czy co tam innego. Jeżeli wie na 100% że nie da rady wychować dziecka, niech usunie ciążę. Pewnie wiele z was uzna mnie za psycholkę jak powiem, że jeżeli dziecko jest chore, niedorozwinięte a matka wie, że sobie z nim nie poradzi to też jestem ZA. Tyle dzieci jest w sierocińcach, pragną tylko kochającej rodziny a samotnym matkom odmawia się adopcji bo nie mają męża i nie ma rodziny jak z amerykańskiego obrazka. Tylko w wielu przypadkach jest jak na teledysku Britney "If you seek amy"- rodzina wydaje się być idealna, dom zadbany, sąsiedzi pochwalają, ale tak naprawdę jest nieco inaczej kiedy nikt nie patrzy. Lepiej jest za wczasu oszczędzić istocie cierpień, bo potem takie dziecko siedzi z dłonią przyciśnietą do szyby i zastanawia się "Dlaczego mamusia mnie zostawiła? Czy kiedyś będę mieć mamusię i tatusia?". Jaki jest sens kogoś unieszczęśliwić na całe życie? Oczywiście nie powinna to być decyzja "od tak". Te które wpadły nie mogą robić aborcji w nieskończoność bo im się tak podoba. To jest odpowiedzialność. Ale nie można tego całkowicie traktować jako "brak kregosłupa moralnego! Tożto uśmiercanie niewinnej istoty!". A potem w rodzinach zastępczych dostają pasem albo w ogóle nie mają rodziny... Odpowiedz Link Zgłoś
paja96 Dziewczyny, za bardzo skupiace się na matkach! 19.02.11, 19:46 Piszecie: "jak dziewczyna wpadła to powinna usunąć bo ma przed sobą całe życie..." albo "nie pownna usuwać jak wpadła, powinna się wcześniej zabezpieczać" i takie tam". A co z dzieckiem? To ono tu jest ofiarą czy usunie ciążę czy nie. Jeśli tak: nie trafi do rodziny zastępczej, nie zostanie w sierocińcu albo nie wychowa go matka. Poprostu się nie urodzi. Nie traktujmy tego jednak jak morderstwo. Jeśli się urodzi to wychowa go matka albo trafi do sierocińca. W pierwszym przypadku nie wiadomo jak dalej potoczy się jego życie, Nie wiadomo czy rodzina, chłopak odwrócą się od dziewczyny, czy dobrze wychowa dziecko, czy mimo wszytsko dalej będzie imprezować czy odrzuci wszystko na rzecz macierzyństwa. W drugim przypadku prawdopodobnie nie trafi do rodziny zastępczej z powodów wymienionych w moim poprzednim wpisie, trafi do niekochającej albo trafi do rodziny marzeń. To zawsze jest "albo albo", niczego nie jesteśmy pewni. Owszem, seks to nie jest zabawa dla dzieci "bo tak", nie jest to "coś dla szpanu", jest to oficjalne przypieczętowanie naszej miłości do drugiej osoby, dojrzałej miłości. Ale to nie nastolatkowie są tu główną ofiarą. Aborcja nie jest tylko wyjściem dla nich. Jest to uchronienie dziecka przed trudnym życiem jeżeli matka zdecyduuje się je oddać, nie wiadomo czy będzie miało tyle szczęścia by odnaleźć kochającą rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: Dziewczyny, za bardzo skupiace się na matkach 20.02.11, 00:00 no, ja odwoływałam się konkretnie do przykładu koleżanki, która napisała o 14-letnich matkach, dlatego skupiłam się jednak na nastolatkach :] masz racje, jest taka niepewność, nie wiadomo jak się życie dziecka potoczy. tylko, że każdy w życiu jest stawiany pod kropką, każdy musi czasem wybierać. a aborcja to jest nie tylko 'zło konieczne' dla dziecka, ale również dla matki, która potem wpada w tak olbrzymią depresję i sama niszczy sobie życie, bo zabiła kogoś, kto był w niej. Odpowiedz Link Zgłoś