Dodaj do ulubionych

krew z nosa

07.11.10, 16:19
jestem straszną hipochondryczką i już sobie wmawiam, że jestem poważnie chora.
jak byłam mała to miałam problemy z naczynkami, ale przeszło. w mojej rodzinie
często zdarzały się krwotoki, moja mama kiedyś trafiła z tym na pogotowie,
tato miał z tym problem przy każdym przeziębieniu, a brat cioteczny cierpiał
na to po prostu cały czas, przez słabe naczynka.
ostatnio byłam/ jestem przeziębiona i przez b. długi okres czasu używałam
kropli do nosa. w czwartek, piątek i dzisiaj leciała mi krew. dziś już
konkretniej, bo nie mogłam zatamować przez pół godziny. [może przez to że się
popłakałam i wzrastało ciśnienie]
czy myślicie, że to wynik używania kropli, które wysuszają śluzówkę, lub też
osłabienia organizmu po chorobie?


wprawdzie jutro idę do lekarza, na badania, do laryngologa, no ale siedzę
zapłakana i się telepię ze strachu.
czy któraś z Was miała/ ma taki problem?
Obserwuj wątek
    • urszulka2691 rodzicom powiedz.... 07.11.10, 18:18
    • szukajmnie Re: krew z nosa 07.11.10, 20:42
      Spokojnie.wink
      Nawet , nie wiesz jak mi się to często zdarza. Tak ja u Ciebie, jest to rodzinne. smile
      Z czasem minie. smile
      • luflee. jej. 14.11.10, 17:37
        nie martw sie, czasem tez tak miewam. a jezeli juz napisalas, ze w Twojej rodzinie czesto tak bywa, po co sie zadreczac? byc moze Cie przewialo? c;
        spokojnie. smile
    • grim Bumm 07.11.10, 20:46
      Wiesz myślę że do jutra przeżyjesz. To zapewne przez osłabienie organizmu.
      smile
    • linda Re: krew z nosa 07.11.10, 20:47
      to z pewnością osłabienie wink krew zawsze leci kiedy organizm jest osłabiony ..... w każdym razie współczuje ci. strasznie to przeżywasz ! no chyba , że ten wątek o zapaleniu opon mózgowych przez siedzenie przy uchylonym oknie po wyjściu z kąpieli. nie był twój , bo nie pamiętam
    • miastowa. Re: krew z nosa 12.11.10, 15:03
      ja mam tak często
    • shewerewolf ` 12.11.10, 15:09
      Krew z nosa może oznaczać wysoki i szybki spadek ciśnienia. I może sygnalizować o zmęczeniu więc odpocznij trochę i zrelaksuj się.
    • karaq93 Re: krew z nosa 12.11.10, 15:10
      Kiedyś bardzo często leciała mi krew z nosa, ale lekarz przepisał mi jakieś tabletki i po ich braniu problem się skończył. Co prawda nie całkowicie, ale teraz krew leci mi rzadko. Jakiś czas temu też miałam spory krwotok i nie mogłam go zatamować. Zaczęłam się denerwować, ale to nie pomagało. Spróbowałam się wiec uspokoić i po chwili wszystko było już ok. Pamiętaj żeby się nie denerwować.
    • julita980 huiyo 12.11.10, 17:28
      nie wiem jak ci pomuc ,mi nigdy nie leciała krew z nosa
    • osiek Re: krew z nosa 12.11.10, 19:41
      ja miałam podobnie jak byłam mała, przepalanie naczynek u laryngologa pomogło : )
    • winia wiem coś o tym 12.11.10, 19:49
      jak byłam mniejsza to ciągle leciała mi krew z nosa, ale to przez to że mój organizm jest słaby wtedy też często mdlałam i miałam zerową odporność. Teraz jest trochę lepiej. Ostatni raz krew z nosa leciała mi dwa tygodnie temu jak byłam chora.
      • lupitka30 Re: wiem coś o tym 14.11.10, 17:30
        według mnie krew z nosa najczęściej leci z powodu słabej odporności xD mi jak jestem chora leje się codziennie i też w lecie gdy jest gorąco...kiedyś myślałam że jestem chora ale to u nas rodzinnewink
    • imperfeckt Spokojnie. :) 14.11.10, 17:38
      Również jestem hipochondryczką i zawsze strasznie panikuję.
      Jakich kropli do nosa używasz? Jesli otrivin to odstaw go jak najszybciej, bardzo często występują po nim krwotoki, bo bardzo wysuszaja śluzówkę. Zresztą jak większość kropli do nosa.
      I przede wszystkim nie przejmuj się! Napewno nic poważnego się nie dzieje. : )
    • meggi_13 Re: krew z nosa 14.11.10, 17:45
      też tak mam... ja byłam u lekarza jak miałam chyba 8 lat i mieli jakoś laserem tkankę przypalić czy coś. jak leci mi krew z nosa to lekko ściskam nos tam gdzie się skrzydełka nosowe kończą u góry i po kilku minutach przestaje, radzę ci wypróbować
    • xnamex Re: krew z nosa 14.11.10, 18:58
      hmm...to nie musi od razy straszna choroba, albo żadna choroba. Mój tata tak miał i w końcu samo przeszło big_grin Głowa do góry!!! tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka