21 listopada odbędą się wybory samorządowe- będziemy (w większości przypadków Wasi rodzice) wybierać władze dla swoich miast, gmin, wiosek. Czy wasi rodzice wybierają się na nie? Wybory samorządowe, nie wiedzieć czemu, zwykle mają najmniejszą frekwencję ze wszystkich- zwykle waha się ona w okolicach 30%. Jestem ciekawa, dlaczego tak się dzieje? W końcu- wbrew pozorom- są to najważniejsze wybory, ponieważ wybieramy władzę dla małego obszaru i władza ta będzie miała dużo większy wpływ na nasze sprawy, budżet, kulturę, niż premier czy prezydent. Owszem, dobrze mieć w parlamencie przedstawiciela swojego miasta, który coś tam napomknie o jego sytuacji, ale rząd bardzo ogólnie zajmuje się całym państwem.
Prawda jest taka, że największy wpływ na nasze sprawy ma właśnie samorząd.
Także szczerze namawiam Was, abyście wspomnieli o tym swoim rodzicom, ponieważ większości ludzi po prostu nie chce się iść na wybory, z lenistwa. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, jaki błąd robi, olewając to. A potem narzeka.
Co sądzicie?

Kats!