Dodaj do ulubionych

Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ...

17.12.10, 19:03
No właśnie. Gdybyście miały możliwość wskrzeszenia jednej osoby, która już umarła, kto to by był?
Obserwuj wątek
    • tigress Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 19:09
      Byłby to Filip... Nie pytajcie kim dla mnie jest, a raczej kim był, bo nie chcę do tego wracać...
      • pwe Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 19:12
        mojego dziadka
        • karmel_ Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 19:20
          Magika.
    • moniss_ Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 19:20
      szczerze to nie wiem ..
    • mweezy . 17.12.10, 19:22
      Moją babcię. Chciałabym ją bardziej poznać, a nie było mi to dane. Wiem jednak, że to była wspaniała kobieta.
    • hooodooo . 17.12.10, 19:22
      mojego dziadka albo babcię. trudny wybór.
    • frutella_xd Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 19:24
      Mój pradziadek. Podobno był wspaniałą osobą, a ja nigdy go nie spotkałam. Umarł rok przed moimi narodzinami.
      • gigi9231 Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 19:26
        byłby to tata albo moja kochana siostra
      • meggi_13 Re: @frutella_xd 17.12.10, 19:30
        mój umarł zaraz po moich narodzinach...

        mój pradziadek
        • hurricane. Re: @frutella_xd 17.12.10, 19:38
          mój kuzyn.
          zginął 3 miesiące temu, w wypadku samochodowym.
          tęsknie za nim <3
      • majullo Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 22:20
        Babcie.
      • cariette Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 23:02
        Dziadka . Nie poznałam go , a bardzo bym chciała .
    • ghastly Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 19:26
      Byłabym to ja przed moimi narodzinami XD
    • jamajka. ... 17.12.10, 19:29
      mój brat.
      • wikaa98 Re: ... 17.12.10, 19:31
        babcia sadcrying
    • jade Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 19:31
      Hmm... Raczej ktoś aż tak bliski mi nie umarł. No może mojego 1 kuzyna i 2 kuzynki. Kuzyn i 1 kuzynka zmarli zaraz po urodzeniu crying a 2 kuzynka przeżyła rok... To strasznie smutne gdy umierają dzieci sad I jeszcze takiego dalekiego wujka. Był spoko. Ale niestety umarli. Kropka.
    • miley Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 19:31
      moja babcia albo ciocia ,która nie żyje od 4 mies
    • anonimowa13 Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 19:33
      zmarły dziadek sad
      • weard_girl ...... 17.12.10, 19:36
        ja bym wskrzesiła moją babcię, która była wspaniałą osobą a nigdy nie zdążyłam jej poznać sad
    • kurczak569 Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 19:36
      ja chciałabym najbardziej mojego psa
    • cukiereczek.. mamy... 17.12.10, 19:36
      • mee1 paru artystów i mojego kota 17.12.10, 19:39
        Lenona, Cobaina, Hendrixa
      • collins . 18.12.10, 15:06
        duszę taty mojej przyjaciółki.
      • najaranazyciem Re: mamy... 27.12.10, 02:50
        przepraszam , że pytam , ale ile miałaś lat jak Twoja mama umarła ?
        ile lat już nie żyję ?
    • gigi9231 Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 20:00
      byłby to tata moja kochana siosta, moich dwóch braci i WSZYSTKICH co zgineli 10 kwietnia 2010 rok w smolensku bo gdyby oni nie zgineli polska nie byłaby tak zepsuta bo PO nie wieży w Boga a kto nie wierzy w boga nie może dobrze żądzić Polską dlatego wszyscy się niedługo przekonają jak PO sprzeda całą polskę i będziemy w niewoli.

      • gigi9231 Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 20:01
        byłby to tata moja kochana siosta, moich dwóch braci i WSZYSTKICH co zgineli 10 kwietnia 2010 rok w smolensku bo gdyby oni nie zgineli polska nie byłaby tak zepsuta bo PO nie wieży w Boga a kto nie wierzy w boga nie może dobrze żądzić Polską dlatego wszyscy się niedługo przekonają jak PO
        • ta_obca moich pradziadków . 17.12.10, 22:38
        • fuckinbad Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 22:44
          PO sprzeda Polskę? to Donek chciał oddać NASZ Szczecin pier*olonym szwabom. dobre państwo to państwo neutralne, a nie religijne. religia to nie polityka, polityka to nie religia. powinni wszyscy zabrać stamtąd dupy i wpuścić do rządu świeżość. najlepiej Palikota.

          a kogo bym wskrzesiła - cóż, może Cobaina? nie, on by się i tak w końcu zaćpał. Lennona? tragiczna śmierć, ale właśnie ona uczyniła z niego ikonę. rodzinę? mam to szczęście, że żyję jeszcze w rodzinie, gdzie śmierć nie jest częsta.
          wskrzesiłabym męża jakiejś samotnej, młodej kobiecie, który nagle zginął w jakimś wypadku losu.
        • pauu26 Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 28.12.10, 18:42
          a co ma wiara w boga do tego jakim ktoś jest człowiekiem, albo czy umie dobrze rządzić ? o.O

          ja chyba nie mam takiej osoby.
      • green_lejdi13 Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 27.12.10, 22:36
        Babcia ci takich bzdur naopowiadała? Ta co tańczyła pod krzyżem? Gratuluj mądrości i ślepoty w takim razie! Bo jeśli według ciebie Kaczyńscy lepiej by rządzili Polską to znaczy, że jesteś strasznie naiwna!
    • antikowa Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 17.12.10, 22:40
      Mój pradziadek.
      Albo Kami z Malice Mizer.
    • fanka7137 Obawiam się, że duszy się nie da wskrzesić. 17.12.10, 23:12
      Być może wierzysz w jakieś dziwota, że dusza umiera wraz z ciałem. Jeżeli jednak miałaś na myśli wskrzesić ciało danej osoby, to nie potrafiłabym wybrać między prababciami, dziadkami, ciocią, która umarła mając tylko miesiąc, ale chyba wybrałabym właśne ją - moją ciocię, która nie miała okazji nacieszyć się życiem. Jednakże, gdyby ta dusza nie mogłaby pochodzić z mojej rodziny wskrzesiłabym Króla Leonidasa, mógłby mi pomóć z zadaniem z historii big_grin
      • zakochanie @fanka7137 18.12.10, 13:04
        Słowo 'dusza' miało na celu podkreślenie wielkości i znaczenia tego słowa w moim wątku. Dla mnie dusza, to cała osobowość człowieka, jego umysł, zmysły i umiejętności. Ciało to tylko ciało, bez duszy żadne ciało nie jest zbyt dużo warte. Naszych bliskich, którzy odeszli już z tego świata, cenimy nie za to jakie mieli ciało, ale jaką mieli duszę. Kochamy ich za to, że byli tacy a nie inni. Myślę, że wskrzeszenie samego ciała nie dałoby żadnego efektu. Ciało to by tylko żyło. Dlatego też w moim wątku słowo 'dusza' przybrało taki a nie inny charakter. Z tego co zauważyłam większość nie miała problemu z odpowiedzią na te pytanie.
        ________________________________________________________________________________
        Jednocześnie chciałam nam wszystkim życzyć, aby możliwość wskrzeszania ludzi stała się możliwa.
        • fanka7137 Re: @fanka7137 18.12.10, 13:26
          Chodziło mi o to raczej, że duszy się nie da wskrzesić, bo ona nigdy nie umiera. Ciało może zostać zbeszczeszczone, ale dusza pozostaje nienaruszona, nawet po śmierci. Dla mnie dusza to również osobowość, umysł, zmysły, umiejętności(które jednak wiążą się z ciałem), co nie zmienia faktu, że dusze można wskrzesić. Naszych bliskich owszem nie kochamy za ciało, ale dusza musi gdzieś zamieszkiwać.Tak więc gdybyś wskrzesiła ciało,to dusza by powróciła do byłego domku, gdyby takie operacje były możliwe. Czy satysfakcje dała by ci sama dusza krążąca po pokoju, której nie widać, nie słychać, nie czuć, jeśli nie pomaga jej ciało?
          • zakochanie @fanka7137 18.12.10, 14:04
            Widocznie źle mnie zrozumiałaś. Moje pytanie nie opierało się o samą duszę. Napisałam też, że ciało to tylko ciało, i bez duszy żadne ciało nie jest zbyt dużo warte. Gdyby samo ciało zostało wskrzeszone, to jak już pisałam, tylko by żyło. W temacie napisałam 'duszę', a w poście 'osoba'. Osoba ludzka składa się i z ciała i z duszy. Ciało to tylko opakowanie naszego 'ja'. Wydaje mi się, że dusza jest ważniejsza. Musiałabym powielić jeszcze raz mój poprzedni post, żeby znowu to wyjaśnić. A więc, logiczne, że sama dusza, która jest niewidzialna zapewne nie spełniłaby naszych oczekiwań, choć może znajdzie sie ktoś, komu by to nie przeszkadzało. Temat sporny - samo ciało, by tylko żyło; sama dusza, to tak jakby jej nie było, niewidzialna, niesłyszalna. Dlatego też wskrzeszamy osobę - i ciało i duszę.

            Wątek ten zaczyna zbaczać na teologiczny tor. Hm, nie wiem czy to dobrze. Może i tak.
            Tak czy siak, zapraszam też innych do dyskusji. serce
    • by_moonlight Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 18.12.10, 13:56
      "Oddałabym" tę moją "możliwość" komuś, kto bardziej potrzebowałby w danym momencie osoby, której już nie ma.
    • mowmikootku Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 27.12.10, 02:36
      Babciaa... ; (
    • marsjanka115 x__x 27.12.10, 09:01
      hmm to ja bym uszczęśliwiła większą ilość ludzi i ożywiła Kurta Cobaina .
      To by było coś sercekwiat
    • soulik. Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 27.12.10, 21:04
      Było ,Żabciu. big_grin.
    • shewerewolf ` 27.12.10, 21:12
      Wskrzesiłabym dziewczynę w ciąży chłopakowi, który sam przeżył w wypadku, kiedy wiózł ją do porodu.
      • pudel Re: ` 27.12.10, 21:46
        shewerewolf - za dużo one republic xd


        wskrzesiłabym babcie albo moją przyjaciółkę
    • milenka452 Re: Gdybyście mogły wskrzesić czyjąś duszę ... 27.12.10, 22:45
      Mój Dziadek.. kiss zanim umarł miałam z nim lepszy kontakt niż z własnymi rodzicami crying

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka