Mój nauczyciel WF jest także moim wychowawcą . Na lw gada tylko o sporcie ,oceny z zachowania wystawia na podstawie tego czy jeździmy na zawody i jak się zachowujemy na wf . Nie mogę pogadać z chłopakiem bo mówi że jetem kochliwa i się dopytuje czy z nim chodzę . ;/ Ostatnio wszystkich klas się pytał czy któryś z chłopaków ze mną chodzi . Mówi że my dziewczyny na wf tylko poprawiamy włosy , jakoś tam się źle ubieramy wg . niego . Myślimy tylko o chłopakach zamiast zajmować się nauką. 
( Przez dwa lata miałam innego wychowawce i jakoś nie przeszkadzało że inna dziewczyna miała chłopaka )
Co mam zrobić ? Miałyście podobny problem ?