estera102 Re: Acodin 08.06.11, 18:29 też słyszałam . a najlepsze jest to że taki mocny tak naprawdę lek jest bez recepty. moja kol. brała i mówi że naprawdę odjazd jak po jakiś prochach . ale każdy reaguje inaczej i może to się skończyć w szpitalu . jak dla mnie głupota ... Odpowiedz Link Zgłoś
redeemer Re: Acodin 11.06.11, 23:14 troche smutno czytać niektóre komentarze "osoby które biorą są nienormalne/psychicznie chore/ble ble ble" . ja tam uważam, że mają problem, który próbują zwalczyć w właśnie taki sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
pauu26 Re: Acodin 12.06.11, 06:16 okej wypowiadałam się już na tym forum, ale wypowiem się jeszcze raz, bo kilka tygodni temu spróbowałyśmy razem z koleżankami. Zaczynał mi już wchodzić, aczkolwiek zmieszałam to z piwem i mnie wyrzygało. Miała takiego przymuła, że siedziałam na deszczu ( ognisko klasowe) i wszyscy mnie wołali, chodzili po mnie, ale miałam ich w dupie. Po pewnym czasie poszłam pod daszek, chwilę posiedziałam, wyrzygałam się jeszcze raz. Coś się zaczęło ze mną dziać i trzęsłam się jak pojebana, leżałam pod 6 bluzami i nawet nie było mi zimno, ale wszyscy myśleli, że schodzę ( wiadomo, że przesadzali, ale jak o tym pomyślę to w sumie musiałam wyglądać strasznie). Przeszło mi po godzinie. Natomiast moja koleżanka widziała muchy, jak kolega przyjechał na motorku i włączył światła to myślała, że to latarnia, goniła do drzewa ( praktycznie nigdy nie biega, więc było to ciekawe zjawisko), niebo się jej rozpikselowało itp. Druga siedziała w swoim świecie, prawie się nie odzywała i można było jej wmówić wszystko. Tak więc moje przesłanie jest proste i krótkie: nie łączcie acodinu z alkoholem. Odpowiedz Link Zgłoś
k_laudii Re: Acodin 16.06.11, 15:57 Mam zamiar spróbować . Po jednym razie raczej mało skutków ubocznych . Nie mam zamiaru brać tego jeszcze raz ponieważ nie chce się uzależniać ani nic w tym stylu .Nie krytykujcie to moja decyzja Odpowiedz Link Zgłoś