justyskaa123 07.03.11, 17:35 To tak.. Miałam chłopaka wszystko dobrze tylko że on teraz wyprowadza się na stałe do Włoch.. Chciałabym go jeszcze zobaczyć ale on już tu (do Polski) nie wróci Przepraszam że wam to opisuję ale nie wiem jak się mam teraz zachować.. ( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ann_eta Re: Załamanie... 07.03.11, 17:36 współczuję, ale chyba nic nie możesz już zrobić.. Odpowiedz Link Zgłoś
facegirl 3maj sie ;)) 07.03.11, 17:42 strasznie ci wspolczuje ;* mam nadzieje ze jakos ci sie ulozy Odpowiedz Link Zgłoś
linda Re: Załamanie... 07.03.11, 18:05 Minie jakiś czas i znajdziesz sobie innego. Sorry , że tak prosto z mostu , ale taka prawda. I tak pewnie nie skończyłoby się to ślubem. Aczkolwiek códa się zdarzają......No współczuje Ci , na pewno nie jest Ci teraz do śmiechu i swoje przyżyjesz bo każdy problemy mierzy swoją miarą. Powodzenia Ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
madzia2710 Re: Załamanie... 07.03.11, 18:13 Są telefony... I pewnie znajdziesz sobie nowego chłopaka. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia714 Re: Załamanie... 12.03.11, 16:57 Moim zdaniem związek na tak dużą odległość nie może się udać. Gdyby chociaż przyjeżdżał co jakiś czas to byłoby ok. Tak jak powiedziała madzia2710 znajdziesz sobie nowego chłopaka. Odpowiedz Link Zgłoś
klaudiau11 ; d 12.03.11, 16:59 Znasz to powiedzienie " Jak kocha to wróci, jak nie kocha to nie wróci " . Jeśli naprawdę byliście ze sobą blisko to pewnie nie stracicie kontaktu i może będziecie się nawzajem odwiedzać . Odpowiedz Link Zgłoś
beemazzy Re: Załamanie... 12.03.11, 17:06 wybacz, że tak napiszę, ale na Twoim profilu przeczytałam, że masz trzynaście lat, więc wnioskuję, że i tak nic głębszego by z tego nie wyszło. takie są realia - raz miłość jest, zaraz jej nie ma. sądzę, że to nie było jakieś love forever od siedmiu boleści, więc dasz radę. współczuję Ci, bo na pewno jest Ci teraz ciężko, ale Twój świat się przez to nie zawali. powodzenia : )) Odpowiedz Link Zgłoś
sandrolaxd Re: Załamanie... 14.03.11, 20:31 Biedactwo . ;* Przynajmniej przez telefon czy coś bedziecie gadać ? czy tu też lipa ?. xd Odpowiedz Link Zgłoś