Dodaj do ulubionych

Technika Lamaze'a i metoda Bradleya

06.08.07, 21:11
Szanowne Panie!
Ponieważ zostałam sama i musiałam bardzo dużo pracować, nie miałam
już czasu ani siły na szkołę rodzenia. Byłabym ogromnie wdzięczna,
gdyby któraś z uczestniczek wyjaśniła mi, na czym polega technika
Lamaze'a i metoda Bradleya. Z góry serdecznie dziękuję.
A.M. Thor
Obserwuj wątek
    • metka79 Re: Technika Lamaze'a i metoda Bradleya 07.08.07, 22:02
      Mogę Ci odpowiedzieć czysto teoretycznie. Cytuję za "W oczekiwaniu na dziecko" H. Murkoff, A. Eisenberg, S. Hathaway (wyd. VI, s. 253-254):

      Szkoła Lamaze'a, zapewne najpopularniejsza w Stanach Zjednoczonych, została założona przez doktora Ferdynanda Lamaze'a w latach 50 zeszłego stulecia. Jej główną ideą jest zastosowanie przez rodzącą matkę technik relaksacyjnych i oddechowych w połączeniu ze stałym wsparciem ze strony współmałżonka (lub innego partnera) oraz wyszkolonej pielęgniarki, dzięki czemu matka może przeżyć poród w sposób jak najbardziej naturalny. Wg filozofii Lamaze'a, poród jest czymś normalnym, naturalnym i zdrowym, a zdolność kobiety do rodzenia w sposób naturalny może być albo poprawiona, albo zmniejszona przez wsparcie, jakie otrzymuje od osoby zapewniającej opiekę zdrowotną oraz przez otoczenie (klinika położnicza, dom lub szpital). Celem szkolenia Lamaze'a jest aktywna koncentracja, która ma swe podstawy w rozluźnieniu i rytmicznym oddychaniu. Kobiety, w celu poprawienia zdolności koncentracji, zachęca się do skupienia uwagi na jakimś punkcie. Na kursach mówi się także o wygodnych pozycjach do rodzenia; o technikach oddychania czy masażu; umiejętnościach porozumiewania się; a także o innych sposobach umożliwiających jak najprzyjemniejszy poród. Udzielane są informacje dotyczące pierwszych dni połogu i karmienia piersią. Choć filozofia Lamaze'a opiera się na założeniu, że kobieta ma prawo rodzić bez rutynowej interwencji medycznej, na zajęciach omawiane są najczęściej stosowane rodzaje takiej interwencji (w tym znieczulenie), aby przygotować pary na każdy możliwy scenariusz porodu. Tradycyjny kurs Lamaze'a składa się z sześciu dwu- lub 2,5-godzinnych lekcji.

      Bradley. Ta szkoła zapoczątkowała aktywny udział ojca w porodzie. Przykłada ona szczególną wagę do odpowiedniej diety jako podstawy zdrowej ciąży i wykonywania ćwiczeń, które mają łagodzić dyskomfort występujący w ciąży, przygotowywać mięśnie do porodu, a piersi do karmienia. Kobiety uczą się naśladować pozycję i oddychanie (powolne i głębokie) w czasie snu, by mogły potem wykorzystać je w czasie porodu, i stosować techniki relaksacyjne, które moga złagodzić dolegliwości pierwszego okresu porodu. Nie zaleca ona modelu oddychania stosowanego w szkole Lamaze'a, a propaguje tzw. brzuszne, głębokie oddychanie. Bardziej zaleca rodzącym kobietom, aby skoncentrowały się na swoim ciele i współpracowały z nim, zamiast odrywać uwagę od własnego ciała i skupiać ją na jakimś punkcie otoczenia (co jest zalecane w metodzie Lamaze'a), by zapomnieć o dyskomforcie. Zgodnie z techniką Bradleya, kobieta podczas porodu potrzebuje ciemnego pomieszczenia, ciszy, wygodnego oparcia oraz powinna mieć zamknięte oczy. Technika ta przyjmuje, że poród jest bolesny, toteż kładzie nacisk na pogodzenie się z bólem. Środki medyczne są stosowane wyłącznie w przypadku komplikacji i cięcia cesarskiego (które się omawia, by rodzice byli przygotowani na każdą ewentualność), i około 94% 'absolwentek' rodzących pochwowo obchodzi się bez nich. Typowy kurs Bradleya trwa 12 tygodni, od 6 miesiąca poczynając, a zwykle prowadzą go pary małżeńskie. Istnieją też kursy dla "początkujących", podczas których koncentruje się głównie na sprawach prenatalnych, a także zajęcia w okresie połogu, lecz żadne z nich nie są obowiązkowe.
      • ha.thor Re: Technika Lamaze'a i metoda Bradleya 12.08.07, 11:27
        Dziekuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka