Czy ktoś z was ogląda "Glee" Kociaki? Macie swojego ulubionego aktor/a/kę ? Ale pytanie , które ciągle chodzi mi po głowie to czy lubicie moją ulubioną aktorkę z tego serialu: Lea Michele jako Rachel Berry? W tym momencie mam na myśli czy podoba wam się tylko jako postać w "Glee" oraz co myślicie o jej charakterze i wyglądzie? Ja ją wielbię całym sercem! Jest cudowna! I .... bardzo podobna do mnie z charakteru. Może właśnie dlatego, że nic nie stanie mi na przeszkodzie by zostać zawodową aktorką;> Dalej idąc śladami Rachel współczuję jej bardzo utraty Finna i uważam go za dupka, bo zależy mu na Rachel bardziej niż na Queen, a jednak jest z tą drugą. W odcinku 20 sezonu 2 jest taki moment kiedy ona mówi mu, że kibicuję Finnowi i Queen, choć w "środku umiera widząc ich razem". On chyba nadal tego nie pojmując o co chodzi, a raczej nie przejmując się emocjami Rachel, dalej nawija o balu z Queen. Rachel w pewnym momencie mu przerywa mówiąc, jakie kwiaty ma dobrać idąc na bal z Queen. Ale jedno spostrzegłam podczas tej sceny.: Rachel poprzestając na tym i odchodząc od szafki i od niego była bliska płaczu! Wtedy doceniłam ją najbardziej spośród wszystkich jej cech oprócz talentu, bo jej talent nie równa się z niczym

Lubię Finna...ale nie takiego.Nie znam go i nigdy nie chciałabym raczej poznać. Mam nadzieję, że w końcu zrozumie kogo kocha najbardziej na świecie ...żeby tylko nie było za późno...oby nie było za późno.
Piszcie!