Dodaj do ulubionych

Rodzice..;/ co robic ?

21.08.11, 00:37
Otóż , moi rodzice mnie wkurzają... traktują mnie jak dziecko , no ja rozumiem, że się martwią , czy coś , no ale bez przesady .. nie robię takich głupot jak mój brat gdy byl w moim wieku , a oni i tak mi nie ufają , czy nie wiem o co chodzi .;/ No ale do rzeczy .. najbardziej denerwuje mnie to , że zawsze są jakies festyny , folwarki itd. a ja mogę iść tylko jak jest widno (to jak są w innej miejscowości , mieszkam na wsi), a jak są imprezy w mojej miejscowości to mogę być tylko do 22:00 angryangry Strasznie mnie irytuję , gdy tańczę sobie z kolezankami , a tutaj tatuś dzwoni , że mam przyjść do domu.. wkońcu mam 14 lat , mogliby dać mi troszkę więcej czasu.. już nawet moje koleżanki , młodsze o 2 , nawet 3 lata mogą być do 0:00 ... a ja ? zawsze pierwsza muszę iść ..sad confused Jak spytałam mamy dlaczego i powiedziałam jak się czuje i wgl , to ona powiedziała tylko , że sama by się pobawiła , ale tata ... on zawsze musi psuć mi zabawę scianasciana

Też tak macie ? Ile mieliście lat jak pozwolili wam zostawać dłużej ? Co robić ?
Obserwuj wątek
    • marco__holiczka odpowiedź 21.08.11, 01:02
      ja się nie bardzo dziwię. Masz dopiero 14 lat. Ok chodzisz na imprezy ale nie jesteś dorosła. Nie wiem w jakiej odległości od twojego domu są te imprezy, ale myślę, że to ma znaczenie dla twoich rodziców.
      • kamusia99 wcale sie nie dziwie twoim rodzica jak na twój ... 22.08.11, 22:07
        wiek to i tak długo sb ,mozesz siedziec nie umiem ci pomoc bo mysle jakl twoi rodzice oni sie o cbmartwią zrozum niejesteśjeszcze dorosła kiedyśto zrozumieszz i postaw sie nasmiejscu swoich rodziców pusciła bys tak własne dziecko? kiedys to zrozumiesz uwiez przepraszam za orto.
    • kiwi Re: Rodzice..;/ co robic ? 21.08.11, 01:24
      no cóż...takie życie. ja sama z koleżanką nie mogłam w wieku 15 lat jechać pociągiem do warszawy.
      • blondi_girl Re: Rodzice..;/ co robic ? 21.08.11, 01:34
        Ja mam 16 lat a mama, jak wychodzę na dwór z kumpelami, każe mi być w domu o 21 ;/ Nie znam bardziej przewrażliwionej osoby niż moja mama, serio. I to mnie tak strasznie wkurza... xdd
        • not4u_boysxd Re: Rodzice..;/ co robic ? 21.08.11, 02:59
          ja na szczęście tak nie mam.. staraj się pogadać z rodzicami..albo ucieknij z domu;] ..gdyby moi się tak zachowywali, to robiłabym im na złość ;P
    • k.adamowicz Re: Rodzice..;/ co robic ? 21.08.11, 10:01
      ja nie mam ograniczeń, mama nie każe mi wracać o określonej godzinie, jak się martwi , to dzwoni i pyta kiedy będę, czy coś, ale ogólnie nie mam zbytnio zakazów.
      • ciasteczkowaa Re: Rodzice..;/ co robic ? 22.08.11, 20:27
        k.adamowicz napisał(a):

        > ja nie mam ograniczeń, mama nie każe mi wracać o określonej godzinie, jak się m
        > artwi , to dzwoni i pyta kiedy będę, czy coś, ale ogólnie nie mam zbytnio zakaz
        > ów.

        ja mam tak samo ;]
        i to nie znaczy, że mama mnie nie kocha czy coś xdd
        ale ufa mi i pozwala zostawac gdzies tam dłuugo. ;d
        ostatnio bylam na boisku koło mojej szkoły gdzies 2 km. od domu i mama dzwonila co jakis czas ( nie co 5 minut ale co półtorej godziny ) i pytała jak sie bawie i czy nic mi sie nie stalo czy cos. wink

        pozdro_ciasteczkowaa.
    • jagoda1602 Re: Rodzice..;/ co robic ? 21.08.11, 11:21
      Ekhem... Jednam masz tylko 14 lat, nie uważam, że to za wcześnie. A rodzice tych 12-latek i 11-latek widocznie albo nie są zbyt mądrzy, albo nie martwią się o nie, więc ciesz się, że masz takich rodziców. Mi nawet gdyby rodzice pozwalali wracać o 00.00, byłabym na tyle mądra i wracała duuużo wcześniej.
    • dusssia Re: Rodzice..;/ co robic ? 21.08.11, 11:26
      Słuchaj no rodzice już tacy są, masz dopiero 14 lat wiec mysle ze gdzina 22 to jest dobra gdzina dla ciebie, ja w twoim wieku tez tak wracałam, powinnac sie cieszyc ze rodzice sie martwią o cb.
    • nickiminaj Re: Rodzice..;/ co robic ? 22.08.11, 20:29
      jak będziesz miała dzieci, to zrozumiesz postępowanie swoich rodziców.
    • rememberina Re: Rodzice..;/ co robic ? 22.08.11, 21:53
      ja sama decyduję kiedy wracac do domu. umiem się sobą zaopiekowac i zawsze wracam o godzinie, która dla moich rodziców też jest odpowiednia, co mnie bardzo cieszy.

      jednakże tak jak kazdy - oni też się martwią. dorośniesz, zrozumiesz.
      • klaudia_25 . 22.08.11, 22:00
        Wielki mi problem -.-"
    • seneka4 Re: Rodzice..;/ co robic ? 22.08.11, 21:59
      Pogadaj z nimi jeszcze raz, na spokojnie przedstaw swoje argumenty. Nic nie dadzą szantaże czy uciekanie z domu. Spróbuj kompromisu. Jeśli chcesz wracać do domu o 0.00 a tata dzwoni o 22.00 to może spróbuj przekonać go żeby pozwolił Ci zostawać chociaż pół, godzinę dłużej? Lepsze to niż nic.
    • sopwil / 22.08.11, 22:03
      oni się o Ciebie martwią, jesteś jeszcze dzieckiem.
      chociaż jestem o rok(i też jestem dzieckiem), moi rodzice mi ufają, ale mam kuzynkę w twoim wieku i też może byc tylko do 22 na dworze, bez wyjątku, i jakoś nie narzeka.
      to że inne dzieci tak mogą nie znaczy że twoi rodzice też muszą Ci na to pozwalac. Po 22 na festynach większośc starszych chłopaków jest już pijana, nie wiadomo co im może odbic(wiem co mówię, bo widziałam kilka takich sytuacji), więc sama się zastanów...
    • meredith. Re: Rodzice..;/ co robic ? 22.08.11, 22:04
      masz 14 lat, więc nie jesteś dorosła. jeszcze się w życiu wyszalejesz na różnych imprezach, ale dopóki jesteś dzieckiem rodzic chcą chronić Cię przed używkami i niewłaściwym towarzystwem.
    • mysiuniaxpp Re: Rodzice..;/ co robic ? 24.08.11, 13:19
      nie nie mam tak. jak była impreza w mojej miejscowości zostałam do 00,30 i wróciłam z własnej woli nikt po mnie nie dzwonił a to dlatego że wcześniej uprzedziłam rodziców że wrócę późno. no czasami gdy jest np. ciemno i nie wiedzą gdzie jestem czy np, jestem daleko i mnie jeszcze nie ma to dzwonią ale ogólnie nie jest tak źle wink
    • sammy Re: Rodzice..;/ co robic ? 24.08.11, 13:29
      hahaha czy ty normalna jesteś? Masz 14 lat i do której chcesz siedzieć na festynie do 1.00 2.00? Jak masz czas do 22.00 to powinnaś być wdzięczna rodzicom, a nie jeszcze się na nich wkurzać. Ja mam ponad 16 lat i na festynach mogę zostawać najwyżej do 23.00. I nie mogę w to uwierzyć, że 11latki mogą zostawać do 00.00. Według mnie to gó...ary, które powinny już dawno spać a nie szlajać się po ulicach, jak dziwki. Co jeszcze może wódka, papierosy??
      • ladies_frutti do sammy 24.08.11, 13:57
        sammy - przesadzasz. Skoro rodzice pozwalają im do tej siedzieć to jest ich sprawa, to wcale nie znaczy, że są gó...arami z fajkiem w ustach, każdy rodzic wychowuje dziecko inaczej i tyle. A ja bym się na Twoim miejscu cieszyła, że Twoi rodzice są odpowiedzialni. Boją się o Ciebie co w tym złego? Może jak dorośniesz zrozumiesz ich troskę, i nie słuchaj tak jak ktoś tu napisał, żebyś uciekała z domu. Wtedy rodzice mogą kompletnie stracić do Ciebie zaufanie i nie pozwolą Ci nigdzie wychodzić.

        • sammy xxx 24.08.11, 15:19
          ladies_frutti ehh może trochę za bardzo dramatyzuje, ale w dzisiejszych czasach wszystko jest możliwe. Biorąc pod uwagę to, że właśnie w tak późnych godzinach schodzą się starsi (18,19, 20 latkowie i więcej...), żeby pić. Nigdy nie wiadomo na kogo może taka 11 latka trafić. Ale jak coś się nie daj Boże stanie to nie będzie to mój problem tylko rodziców.
    • martunia1 im chodzi o twoje bezpieczeństwo. 24.08.11, 13:44
      nie przesadzaj za bardzo wink moi też tak mają wink a jeśli już mam gdzieś iść i wrócić (do 23) to musze iść z kimś komu ufają (czyli z moją naj przyjaciółką i naj przyjacielem ) smile po za tym na takich np. festyach 0:00 są naprawdę różne osoby ... a pm za tym mieszkasz na wsi więc tam o wiele łatwiej o porwanie czy gwałt wink

      ciesz się ze masz taką swobodę.
      np. moja kumpela z treningów ma tak że zawsze po treningu (czyli gdzieś ok. 20:30) przyjeżdża po nią tata no i rzecz jasna również ją przywozi . to samo ma ze szkołą. po lekcjach albo czeka na nią jej mama albo jej brat ( zmuszony przez rodziców ) big_grin
      • martunia1 *festynach o północy :) 24.08.11, 13:44
    • eziek11 Re: Rodzice..;/ co robic ? 24.08.11, 15:55
      głupio myślisz.. Twój tata po prostu się o Ciebie martwi, doceń to,że się o Cb troszczy i opiekuje,bo nie każdy ma takie szczęście, a Ty jeszcze jesteś zła na niego? Jest kochanym tatą,szkoda,że nie potrafisz tego nawet zrozumieć.
    • miley_55 Re: Rodzice..;/ co robic ? 24.08.11, 19:11
      Jesteś jeszcze młoda, rodzice się martwią. Znam to. Ale staram sie tym nie przejmować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka