Hejka kociaki. Mam poważny problem. Moja kotka siedzi właśnie w swoim koszyku i chyba coś się z nią dzieje. Gdy ją wołam (zawsze reagowała) nic nie robi i się nie rusza, po prostu patrzy się na mnie. Cały dzień tam przesiedziała i widzę, że coś jest nie tak Moja mama mówi, że prawdopodobnie zjadła szczura. Nie znam się na tym i nie wiem dlaczego tak się dzieje. Pomożecie?