Dodaj do ulubionych

III Tajemnica Fatimska

01.02.12, 21:25
Do niedawna można powiedzieć śmialam się z przepowiedni o końcu świata w 2012. Jednak ostatnio dokładnie zapoznałam się z ostatnią treścią tajemnicy fatimskiej. Wysłuchajcie tego linku. Dosyć ciekawe jak dla mnie. Nie trzeba czytać;D. Wystarczy włączyć i słuchać:www.youtube.com/watch?v=nfxF2JQFfvk&sns=fb
Obserwuj wątek
    • mweezy . 04.02.12, 12:15
      Aha. Fajnie. Śmiem w to wątpić.
      • jonasofanka Re: . 04.02.12, 12:27
        Trolololo , nie wierzę w teraźniejszy koniec świata :3
    • noicomipowiesz Re: III Tajemnica Fatimska 04.02.12, 13:33
      Tak, już dawno o tym wiedziałam, tyle ze to czytałam a nie słuchałam, ponieważ moja siostra jest katechetką miałam możliwość tego przeczytania, z czego bardzo się cieszę. smileTo jest baardzo ciekawe, i jak tak nad tym pomyślałam, to doszłam do wniosku że to prawda, chociażby te trzęsienia ziemi w Japonii, katastrofa smoleńska i wieeele innych... ludzie coraz częściej odwracają się od Boga.. stąd to wszystko.. i wierzę w koniec świata, jak najbardziej ale nie do końca wierzę, mogłoby to się wydarzyć w 2012... chciałabym jeszcze trochę pożyć big_grin ale z kolei ta przepowiednia Maryi.. ale tego nikt nie wie.. tylko Bóg

      Pozdrawiam .smile
    • roxy11 Re: III Tajemnica Fatimska 04.02.12, 13:42
      co ma być, to będzie.
      • karlinka98 ehe. a ja mam w domu jednorożca. -,- 04.02.12, 20:36
        nie będę się tu rozpisywała na temat moich poglądów, już kiedyś je napisałam w innym wątku a to i tak była mała część tego wszystkiego. ale coś tu napiszę. samo istnienie Boga jest dla mnie nie sprawiedliwe. bo istnieje jakiś byt, i on jest wyższy niż cała reszta, i jeszcze się tym ''chwali''. oj, możecie mi wierzyć, że gdybym ja była bogiem też stworzyłabym świat, tyle że lepszy. ha, i jeszcze się będę modlić do boga bo... no właśnie, dlaczego? bo jest taki miłosierny? ależ oczywiście, że jest. te dzieci w afryce głodują z jego miłosierdzia, tak, tak -,-. albo np. jest sobie człowiek. załóżmy nazywa się Johny. no więc Johny działa w akcjach charytatywnych, jest w organizacji PETA i pomaga ubogim. uczciwie pracuje i jest miły i uczciwy. ideał, nie? ale nie wierzy w Boga, bo urodził się w rodzinie ateistów. ba, powiedzmy że jego ojciec pił i matka ćpała i nikt nie przybliżył go do Boga, a on sam ma trochę inne poglądy na temat religii, ale pomimo tego jest dobrym człowiekiem. i co, teraz zginie pójdzie do piekła tylko dlatego, że nie wierzy w boga??? łał. ale nie, kochajmy go i módlmy się, bo on jest bardzo miłosierny i sprawiedliwy. myślicie, że jednak się rozpisałam? wcale nie. to tylko skrawek tego co bym chciała tu napisać. sciana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka