mysterious69
26.01.13, 10:03
Powiedzcie,co sądzicie o chłopaku,który szarpie swoją dziewczyne,popycha ją...itp
Usprawiedliwia się tym,że zachowuje się tak ponieważ ona go kłamie i nie mówi za pierwszym razem prawdy.Ale tylko dlatego,że On starsznie ją kontroluje i trzyma na krótkiej smyczy m.in ogranicza jej kontakty ze znajomymi. Czy jego zachowanie jest wybaczalne? Ona bardzo kocha Go, On ją zresztą też.Ona zrywała z nim kilka razy przez jego agresywne zachowanie ale nie zdołała tego związku definitywnie zakończyć. Wiem chora miłość ale myślę,że prawdziwa a Waszym zdaniem jak jest?
Dodam jeszcze,że On tylko tak się zachowywyuje jak się na coś wkurzy,ogolnie na jej zachowanie. A tak na codzień bez spiny jest bardzo kochany i takiego chłopaka ze swiecą w ręku szukać tylko,że własnie zdarza mu się włączać agresja.