ashley22 15.04.09, 16:52 Jestem nadwrażliwa... W klasie za barzo nikt mnie nie lubi i dokuczają mi. Najfajniejsze dziewczyny w klasie się ze mnie śmieją i uważają mnie za najgłupszą w klasie. Nikt nie chce iść ze mną w parze... POMOCY! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: shsheshe Re: Nadwrażliwość :-( IP: *.csk.pl 16.04.09, 16:04 ale na pisz w jakim sensie nadwrazliwa..bo jest pare znaczen Odpowiedz Link Zgłoś
majson Re: Nadwrażliwość :-( 17.04.09, 13:55 ja jestem bardzo nie śmiała i żaden chłopak do mnie nie podchodzi i nie zagaduje bo zresztą nie wiedziała bym co mam powiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
kimberly25 ?????? 17.04.09, 13:58 Jak to nadwrażliwa? Chodzi Ci o to że jak ktoś Cie przezywa to np.od razu sie denerwujesz,i chce Ci sie płakać(albo coś w tym stylu)? Odpowiedz Link Zgłoś
szeneee ? 17.04.09, 14:08 ile masz lat ? jak jesteś poniżana to daj znak innym ,że tego nie chcesz ! znajć tą naj kumpele może to będą te które śmieją się z Ciebie . spróbuj z nimi pogadać w gabinecie pani pedagog Odpowiedz Link Zgłoś
ashley22 Re: Nadwrażliwość :-( 17.04.09, 18:29 Mam 10 lat, i tak... Gdy dostanę złą ocenę albo ktoś mnie tak no... Hm urazi złymi słowami chce mi się płakać. Te dziewczyny są naprawdę głupie i jeszcze czepiają się mnie, że mam zadarty nos xD Kurcze, nie umiem odpyskować... Jak coś powiem robią dziwne miny. Tak samo, pani bardziej wieży im niż mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
melagrana Re: Nadwrażliwość :-( 17.04.09, 19:32 w podstawówce też tak miałam ale mi przeszło jak znalazłam przyjaciółke (dokładnie jak miałam 10 lat) znamy sie już od 9 lat a przyjaźnimy sie od 6 mamy też własną paczkę (w sumie 7 dziewczyn i 4-5 chłopaków) nikomu nie przeszkadaza to jaka byłam dawniej a "nadwrażliwośc" zamieniła sie u mnie w analizowanie tego co mówie więc bez potrzeby sie nie odzywam nie przejmuj sie innymi bądź sobą a zabawne jest to że w pod. dokuczał mi jeden chłopak... teraz jest moim kuzynem Odpowiedz Link Zgłoś