Jakie macie pomysły? Może gdzieś pracujecie? Ja w wakacje 2008 roznosiłam ulotki, ale to
stanowczo za mało.. Teraz potrzebuje w ciągu 3 tygodni zarobić przynajmniej
500zł..
Rodzice mi nie dadzą..
" Tato dałbyś mi 500zł " .. no prosze chyba by mnie wyśmiał ..
Nie dostaje kieszonkowego więc nie mam też jak oszczędzać.. Oczywiście rodzice kupują
mi wszystko czego potrzebuje, w miare ich możliwości.. ale na wakacje chciałabym kupić
sobie sporo nowych rzeczy, a wiadomo nic nie ma za darmo, więc musze sobie znaleźć
prace...

To co macie jakieś pomysły? Z góry dziękuję.